PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Palikot niebezpieczeństwem dla rodziny i ludu

Były "Ruch Palikota". Co wyróżnia tę partię od innych? Program, skład i działalność. Napisz, co myślisz! Co jest w Twojej opinii złe, a co jest dobre. Wyraź to!

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Moderator, Administrator, Super Moderator

Twoja_stara
Wójt
Wójt
Posty: 490
Rejestracja: 21 września 2012, 17:16
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Twoja_stara » 26 maja 2013, 17:32

mateuszjkl pisze:A może ta osoba po prostu chce tak żyć ?

Wiele ludzi nie wie czego chce, i trzeba ich ratować od samego siebie - gdyby moi rodzice z uporem maniaka nie powtarzali, że moje uzależnienie od gier komputerowych doprowadzi mnie do zguby, bym grał do tej pory, i bym nie miał szansy dostać się do żadnego uniwersytetu, mimo iż nie jestem wcale taki głupi. A tak to w końcu po wielu miesiącach w końcu zauważyłem, że mieli rację, i się ogarnąłem, i to w porę, i od września nie zagrałem ani razu. A mogli też powiedzieć, że skoro chcę tak żyć, to droga wolna. I byłbym nieszczęśliwy, a bez porządnej edukacji bym nie mógł sobie nigdy wybaczyć. Tak samo jest z pijakami - oni nawet nie zdają sobie sprawy, jak ich życie mogłoby się potoczyć, gdyby nie alkohol. I prawdopodobnie nigdy tego nie zauważą, no może jeśli na łożu śmierci.
Czy ty brałeś heroinę ? (w sumie głupie pytanie, nie wiem, czy mi odpowiesz prawdą czy nie) Jakim prawem ty decydujesz, co mogą ludzie robić, co jest normalne ?

mateuszjkl pisze:No właśnie ja nie chce decydować o tym co maja robić ludzie , zakazując narkotyków właśnie decydujesz za ludzi , decydujesz co jest dla nich dobre a co źle. Ja osobiście uważam ze narkotyki zażywane sporadycznie w niewielkich ilościach nie są złem - ale jak ktoś uważa inaczej to jego sprawa , przecież nie każę mu ich brać.

Źle zinterpretowałeś moje pytanie. Chodziło mi o to, że niektóre swobody nie przyniosą społeczeństwu żadnej korzyści. Co z tego, że narkotyki w małych ilościach są dobre, jak wiele ludzi nie może tego kontrolować - ja np. nigdy nie próbowałem, ale wiem, że bym nie mógł tego opanować. Inni tego nie wiedzą, różni są ludzie, i ich podatność na uzależnienia. Ja w sumie jestem za legalizacją miękkich narkotyków - bo np. marihuana nie jest tak drastycznie straszna dla organizmu, i gangsterzy sprzedający ją mieliby mniejsze zyski, i ogólnie byłoby mniej przestępstw gangsterskich, bo byłoby ich mniej, ale heroina jest bardzo uzależniająca, i to byłoby zbyt niebezpieczne zalegalizować ją.
mateuszjkl pisze:. A jako ,ze tutaj łatwo dziecko zmusić do takich rzeczy to się odgórnie zakazuje

Łatwo też wpaść w nałóg
mateuszjkl pisze: Ja uważam ze bron to podstawowa jednostka obrony własnej wolności , której można użyć w wielu sytuacjach i zawsze znajda się debile które jej ożyją z powodów czysto psychicznych - ale oni tak czy siak znajda sposób na zranienie danej osoby , nie pistoletem to czym innym , nawet będzie ich to taniej kosztowało.

Jest większa szansa przeżycia od ataku nożem niż pistoletem, dlatego ja uważam, że nie każdy powinien mieć broń palną.
mateuszjkl pisze:Ale żeby się uzależnić to tez trzeba umieć to zrobić. Trzeba ćpać pod rząd przez jakiś czas , nikt mi nie wmówi ze raz weźmiesz i już musisz to brać cały czas., no i w takim procesie mozna latwo sie uzaleznic.

Tak jak ja mówiłem, niektórych trudno uzależnić, niektórych łatwo. I wg mnie najlepiej bronić ludzi przed samym sobą w niektórych sprawach, bo ludzie to tylko ludzie, i nie zawsze myślą racjonalnie.
Gomułka o Katyniu - "Gdybyśmy ustalili fakty i doszli do wniosku [...], że sprawcami tych zbrodni są władze radzieckie, czy rzeczywiście jest to potrzebne dla nas, dla naszych stosunków?"

Atylla
Senator
Senator
Posty: 2752
Rejestracja: 24 stycznia 2013, 17:34
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postautor: Atylla » 26 maja 2013, 17:43

Tak jak ja mówiłem, niektórych trudno uzależnić, niektórych łatwo. I wg mnie najlepiej bronić ludzi przed samym sobą w niektórych sprawach, bo ludzie to tylko ludzie, i nie zawsze myślą racjonalnie.

No tak, ludzie to bydło które trzeba wiązać do słupa żeby się nie pozabijali.
"Nie daj się naprawiać hałastrze cienkoszyich, łysiejących wodzów. Nie proś, nie melduj, nie awanturuj się, nie ukorz, nie płaszcz, nie pełzaj."

Awatar użytkownika
mateuszjkl
Minister
Minister
Posty: 3984
Rejestracja: 01 listopada 2012, 20:05
Lokalizacja: Z daleka

Postautor: mateuszjkl » 26 maja 2013, 17:48

Wiele ludzi nie wie czego chce, i trzeba ich ratować od samego siebie - gdyby moi rodzice z uporem maniaka nie powtarzali, że moje uzależnienie od gier komputerowych doprowadzi mnie do zguby, bym grał do tej pory, i bym nie miał szansy dostać się do żadnego uniwersytetu, mimo iż nie jestem wcale taki głupi. A tak to w końcu po wielu miesiącach w końcu zauważyłem, że mieli rację, i się ogarnąłem, i to w porę, i od września nie zagrałem ani razu. A mogli też powiedzieć, że skoro chcę tak żyć, to droga wolna. I byłbym nieszczęśliwy, a bez porządnej edukacji bym nie mógł sobie nigdy wybaczyć. Tak samo jest z pijakami - oni nawet nie zdają sobie sprawy, jak ich życie mogłoby się potoczyć, gdyby nie alkohol. I prawdopodobnie nigdy tego nie zauważą, no może jeśli na łożu śmierci.


Jaka gra była przyczyną , jeśli można wiedzieć :)? Bo takie single to raczej mało uzależniają , bo się przejdzie i koniec. Sam nie raz wstawałem o 4-5 rano i szedłem do kompa aby robić klina w plemiona.pl :lol: , albo zarywałem nocki. I wiesz co ci powiem , nie czułem się uzależniony , po prostu wiedziałem że jak nie wstanę to nie stracę na tym tylko ja , ale wszyscy znajomi z gry - więc to taka odpowiedzialność grupowa , takie zobowiązanie. Sobie żyjesz w wirtualnym społeczeństwie i czerpiesz z tego radość. Psycholodzy powiedzieliby mi że jestem uzależniony , a ja im bym powiedział że gówno wiedzą bo w każdym momencie mógłbym to odstawić ale nie chce - bo to byłoby tak jak wyjechanie ze swojego miejsca zamieszkania oderwanie się od znajomych bez żadnej przyczyny. Dlatego tylko uzależniony wie czy jest uzależniony - nikt inny. Nie można być nieświadomie uzależnionym , każdy w pewnym momencie wie o tym.



Źle zinterpretowałeś moje pytanie. Chodziło mi o to, że niektóre swobody nie przyniosą społeczeństwu żadnej korzyści. Co z tego, że narkotyki w małych ilościach są dobre, jak wiele ludzi nie może tego kontrolować - ja np. nigdy nie próbowałem, ale wiem, że bym nie mógł tego opanować. Inni tego nie wiedzą, różni są ludzie, i ich podatność na uzależnienia. Ja w sumie jestem za legalizacją miękkich narkotyków - bo np. marihuana nie jest tak drastycznie straszna dla organizmu, i gangsterzy sprzedający ją mieliby mniejsze zyski, i ogólnie byłoby mniej przestępstw gangsterskich, bo byłoby ich mniej, ale heroina jest bardzo uzależniająca, i to byłoby zbyt niebezpieczne zalegalizować ją.


Podatność na uzależnienie zawsze siedzi w mózgu , w formę fizyczną rzadko się przeobraża - mówiąc o takich popularnych uzależnieniach , bo na to trzeba czasu żeby organizm zaczął się domagać danej substancji. Po prostu trzeba w głowie to sobie poukładać i nie tworzyć formy iluzji , zaprzeczeń.


Jest większa szansa przeżycia od ataku nożem niż pistoletem, dlatego ja uważam, że nie każdy powinien mieć broń palną.


Ja wiem...Nóż wbijesz parę razy w różne miejsca , pistoletem też strzelisz w różnie miejsca...Statystycznie nie ma to różnicy jeśli ktoś kogoś chce zabić.


Tak jak ja mówiłem, niektórych trudno uzależnić, niektórych łatwo. I wg mnie najlepiej bronić ludzi przed samym sobą w niektórych sprawach, bo ludzie to tylko ludzie, i nie zawsze myślą racjonalnie.


I dlatego masz rodzinę , przyjaciół , znajomych - nie państwo.

Twoja_stara
Wójt
Wójt
Posty: 490
Rejestracja: 21 września 2012, 17:16
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Twoja_stara » 26 maja 2013, 18:20

mateuszjkl pisze:Jaka gra była przyczyną , jeśli można wiedzieć :)?

Wolfenstein Enemy Territory - nie da się jej przejść, i do tej pory o niej marzę :D
Do tej pory jestem uzależniony, choć nie gram od września. Dawałem sobie wiele szans z nią, że bym zachowywał się z nią racjonalnie, ale po 1000500100900 razach miałem dosyć.
mateuszjkl pisze: I wiesz co ci powiem , nie czułem się uzależniony {...} w każdym momencie mógłbym to odstawić ale nie chce

Też tak sobie mówiłem.
mateuszjkl pisze:Nie można być nieświadomie uzależnionym , każdy w pewnym momencie wie o tym.

Ja byłem nieświadomy tego przez 3 lata [no joke], dopiero jak zaprzestałem, i w głowie mi się trochę ułożyło, to mogłem to racjonalnie stwierdzić. A wcześniej każdy kto mi to mówił, to był idiota, chcący sprawić mi przykrość. Uzależnienia zmieniają człowieka, i powodują, że może robić i mówić najgorsze rzeczy. Sam o tym też się przekonałem, i tylko od września poczułem straszny wstyd za to, co ja robiłem i mówiłem przez 3 lata (tak właściwie przez 8 lat, ale wcześniej były inne gry). Widocznie jestem osobą, która się łatwo uzależnia, i na pewno nie jestem jedyny. Takich ludzi jak ja trzeba ratować.
mateuszjkl pisze:Podatność na uzależnienie zawsze siedzi w mózgu , w formę fizyczną rzadko się przeobraża - mówiąc o takich popularnych uzależnieniach , bo na to trzeba czasu żeby organizm zaczął się domagać danej substancji. Po prostu trzeba w głowie to sobie poukładać i nie tworzyć formy iluzji , zaprzeczeń.

Trudno to robić pod wpływem, a nawet długo po. To nie takie łatwe uświadomić sobie coś takiego.
mateuszjkl pisze:Ja wiem...Nóż wbijesz parę razy w różne miejsca , pistoletem też strzelisz w różnie miejsca...Statystycznie nie ma to różnicy jeśli ktoś kogoś chce zabić.

Ale czyni różnicę, jeśli ktoś cię zastrzeli raz, a jak ktoś cię dziabnie raz.
mateuszjkl pisze:I dlatego masz rodzinę , przyjaciół , znajomych - nie państwo.

Państwo jest instytucją chroniącą obywateli. Bez niej jest anarchia.
Gomułka o Katyniu - "Gdybyśmy ustalili fakty i doszli do wniosku [...], że sprawcami tych zbrodni są władze radzieckie, czy rzeczywiście jest to potrzebne dla nas, dla naszych stosunków?"

Awatar użytkownika
mateuszjkl
Minister
Minister
Posty: 3984
Rejestracja: 01 listopada 2012, 20:05
Lokalizacja: Z daleka

Postautor: mateuszjkl » 26 maja 2013, 18:38

Też tak sobie mówiłem.


Z tym , że ja mówiłem prawdę. Wyjeżdżałem na wakacje ( a grałem 3 lata) dawałem zastępstwo innemu zaufanemu graczowi i bez wchodzenia w grę przeżyłem bezstresowo - miałem inne przyjemności ;). I na pewno jakbym miał jakąś ważną życiową przeszkodę to mógłbym to odstawić. Nie gram już w to z rok , bo jak to w tej grze bywa - czasem trzeba odejść z honorem. No i patrząc z perspektywy czasu , dalej mam to samo zdanie.

Ja byłem nieświadomy tego przez 3 lata [no joke], dopiero jak zaprzestałem, i w głowie mi się trochę ułożyło, to mogłem to racjonalnie stwierdzić. A wcześniej każdy kto mi to mówił, to był idiota, chcący sprawić mi przykrość. Uzależnienia zmieniają człowieka, i powodują, że może robić i mówić najgorsze rzeczy. Sam o tym też się przekonałem, i tylko od września poczułem straszny wstyd za to, co ja robiłem i mówiłem przez 3 lata (tak właściwie przez 8 lat, ale wcześniej były inne gry). Widocznie jestem osobą, która się łatwo uzależnia, i na pewno nie jestem jedyny. Takich ludzi jak ja trzeba ratować.


No trzeba ratować - a tym powinni się zająć bliscy. Bo chyba gier jak narkotyków nie chcesz zakazywać :D ?


Trudno to robić pod wpływem, a nawet długo po. To nie takie łatwe uświadomić sobie coś takiego.


Widocznie mam silną wolę , bo to mnie nie dotyczy. Sprawdzałem to na fajkach. Jestem palaczem kiedyś sobie powiedziałem a nie będę palił zobaczę jak to jest - nie chciałem rzucić bo ja lubię palić , ale udowodnić sobie że w każdym momencie mogę rzucić.
Cóż na początku jednak nie było takie proste bo ten nawyk zakurzenia w chwili wolnego czasu jednak zostaje. I tak sobie testowałem różne metody , w końcu siadłem pomyślałem i powiedziałem sobie " ja nie rzucę palenia ? " . I przez 3 miesiące nie paliłem , przez kolejne 6 miesięcy byłem biernym palaczem , zapaliłem od okazji do okazji. Teraz znów palę ale wiem że mogę znów zrobić to samo co wcześniej. To jest zwykła decyzja , nie pale i tyle. Nie gram i tyle. Nie biorę i tyle. Nie piję i tyle. I bez wyjątków , nie można sobie mówić ,a ten ostatni raz bo potem będzie jeszcze raz i jeszcze raz i tak w nieskończoność.


Państwo jest instytucją chroniącą obywateli. Bez niej jest anarchia.


Ale nie w każdym aspekcie życia...

Twoja_stara
Wójt
Wójt
Posty: 490
Rejestracja: 21 września 2012, 17:16
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Twoja_stara » 26 maja 2013, 21:18

mateuszjkl pisze:No trzeba ratować - a tym powinni się zająć bliscy. Bo chyba gier jak narkotyków nie chcesz zakazywać :D ?

Moja mama straciła 5kg przeze mnie. Czym ona zawiniła ? Bliscy nie powinni mieć takich stresów.
Gdyby co, bardzo fajna dyskusja :)
Takiej nigdy nie miałem na tym forum, że nie było wrzasków i wyzywania. Dzięki :)

Do użytkowników tj. np. Cynik czy Clint Eastwood - czemu nie udzielacie się w tematach niezwiązanych z polityką ? Gadając tu z kolegą miałem bardzo fajną dyskusję, i wy nic nie mówiliście, i to już nie pierwszy raz coś takiego się zdarza. Ale jak rzecz dotyczy konkretnego polityka czy partii, jak np. w tym poście z Palikotem, to robiliście się bardzo agresywni, rzucaliście tekstami tj. "dziewczyna cię rzuciła dla innej kobiety", "dostajesz ataku paniki na widok palikota", przebijając przy okazji chamstwem samego El_Daria, rzucaliście wyzwiskami tj. "pisowski głąb" i zrobiliście bardzo niemiłą atmosferę. To odbija się na innych użytkownikach, i przez wasze zachowanie niemożliwe podjęcie jest wszelkiej normalnej dyskusji. Możecie przestać to robić ?
Gomułka o Katyniu - "Gdybyśmy ustalili fakty i doszli do wniosku [...], że sprawcami tych zbrodni są władze radzieckie, czy rzeczywiście jest to potrzebne dla nas, dla naszych stosunków?"

Atylla
Senator
Senator
Posty: 2752
Rejestracja: 24 stycznia 2013, 17:34
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postautor: Atylla » 26 maja 2013, 21:42

Do użytkowników tj. np. Cynik czy Clint Eastwood - czemu nie udzielacie się w tematach niezwiązanych z polityką ?

Bo to jest forum polityczne i jakby chcieli pogadać sobie o pierdołach weszliby na inne forum.
"Nie daj się naprawiać hałastrze cienkoszyich, łysiejących wodzów. Nie proś, nie melduj, nie awanturuj się, nie ukorz, nie płaszcz, nie pełzaj."

Awatar użytkownika
mateuszjkl
Minister
Minister
Posty: 3984
Rejestracja: 01 listopada 2012, 20:05
Lokalizacja: Z daleka

Postautor: mateuszjkl » 26 maja 2013, 21:50

Bo to jest forum polityczne i jakby chcieli pogadać sobie o pierdołach weszliby na inne forum.


Po części masz rację , ale nie bądźmy tacy sztywni czasem gada się o pierdołach , bo nie samą polityką człowiek żyje chodź prawie wszystkiego ona dotyczy . Poza tym my nie jesteśmy politykami tylko zwykłymi obywatelami więc możemy sobie trochę popierdzielić , w końcu to buduje jakieś relacje , wymianę poglądów na różne tematy nie tylko na jeden konkretny - przecież sam widzisz jak często tematy odbiegają od swojego przeznaczenia. Bo polityka to szeroko pojęte pojęcie które dotyczy wszystkich aspektów naszego życia. No , prawie wszystkich.


Moja mama straciła 5kg przeze mnie. Czym ona zawiniła ? Bliscy nie powinni mieć takich stresów.


Świat to nie jest dobre i bezstresowe miejsce.

Awatar użytkownika
Cynik
Moderator
Moderator
Posty: 7518
Rejestracja: 02 listopada 2004, 08:43
Lokalizacja: Wratislavia, Silesia

Postautor: Cynik » 27 maja 2013, 00:24

Jakie rzucaliście? Nikogo tu nie wyzywałem od pisowskich głąbów, serdecznie zapraszam do poczytania Archiwum kto tu kogo obraża. To jest forum polityczne, w temacie gospodarki nie mam za bardzo tu z kim rozmawiać, 3, 4 osoby wiedzą conieco w temacie bez wchodzenia do fantastki, ale mamy zbieżne poglądy. A o starych motocyklach to mam osobne forum.
"Patriotism is the virtue of the vicious." - O.Wilde

Twoja_stara
Wójt
Wójt
Posty: 490
Rejestracja: 21 września 2012, 17:16
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Twoja_stara » 27 maja 2013, 17:00

Cynik pisze:Twoja_stara - czy Twoja kobieta rzuciła Ciebie dla innej kobiety? Romanse niedojrzały kolego nie rodzą się dlatego, że ktoś ma równouprawnienie i prawo do zatrudnienia poza mityczne 3xK. Albo nie rozumiesz co napisałeś, albo z jakiegoś powodu panicznie boisz się Palikota i wpadasz w panikę.

Nie udawaj świętego, rzucając tekstem Eastwooda, mówiąc, że to nie twój. Ja dostałem 3 punkty za jeden w sumie tylko jajcarski post, więc teraz poproszę cię przynajmniej o przeprosiny za to, że obraziłeś moją byłą, chyba tu trochę sprawiedliwości mi się należy.

[ Dodano: Pon 27 Maj, 2013 ]
A co do udzielania się, bo widocznie nie załapaliście o co mi chodziło, bo mówiłem za bardzo retorycznie. Czemu tak jest, że jak dyskusja dotyczy konkretnej partii bądź polityka, to udzielacie się, i to jak, już nie wspominając waszych tekstów, ale jak tylko temat schodzi z dala od konkretnych osób, to już siedzicie cicho. Sprawiacie mi po prostu wrażenie, jakbyście byli tutaj tylko po to, aby bronić waszych ulubieńców i krytykować waszych znienawidzonych polityków, i bronić pomysły ekonomiczne waszych ulubionych partii, przy okazji wkurzając każdego, kto myśli inaczej - jak powiem coś przeciwko temu, co wy mówicie, to po waszych odpowiedziach czuję się bardziej poirytowany, niż w nastroju do dyskusji.
Gomułka o Katyniu - "Gdybyśmy ustalili fakty i doszli do wniosku [...], że sprawcami tych zbrodni są władze radzieckie, czy rzeczywiście jest to potrzebne dla nas, dla naszych stosunków?"


Wróć do „Twój Ruch”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość