PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Marketing polityczny

Tutaj ewentualnie możesz poprosić o odrobienie zadania domowego

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Moderator, Administrator, Super Moderator

domba
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 11
Rejestracja: 11 maja 2011, 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: domba » 13 maja 2011, 22:42

Szczerze mówiąc trochę nie wierzę w co czytam... Marchewa, krytykujesz mnie za to, że próbuję zrobić coś ambitnego, teoretycznie ponad moje możliwości? Ze zamiast wyjść na miasto z kumplami zostałem w domu, robię to co lubię i co może przynieść korzyść innym (jeśli nawet projekt nie wypali - a póki co wszystko jest na dobrej drodze - sporo się nauczę i uda się następnym razem)?

Nie wiem, czy w ogóle wypełniałeś ankietę, ale ma sporo wspólnego z sondażami dużych mediów. Mój argument miał pokazać, że nie jest najważniejsza chirurgiczna precyzja (na którą zwyczajnie mnie nie stać) jak przy wyznaczaniu poparcia dla poszczególnych partii, ale wykazanie prawidłowości, stosując ogólnie przyjęte normy i wzory statystyczne - próba 500 osób z błędem ok 5% oszacuje poglądy naszego społeczeństwa. Właśnie dzięki temu, że prowadzę badania przez internet, wiem na jakim jestem etapie, do których grup społecznych nie dotarłem i mogę zagwarantować sobie dobry przekrój respondentów (dzięki zastosowaniu kryteriów metryczkowych, pytań o poprzednie głosowania).

Zupełnie nie zgadzam się z tym, że zaangażowanie i bezstronność niczego nie gwarantują - to właśnie ich brakuje mediom i politykom.

W dobrym tonie byłoby, gdybyś nie wypowiadał się o osobie i zajęciach o których nie masz zielonego pojęcia, a krytyka przychodzi Ci bardzo lekko.


Zajmują nas podobne kwestie, spotkaliśmy się na jednym forum. Masz na koncie prawie sześć tysięcy wpisów, nie wierzę, że dobro państwa i społeczeństwa nie leży Ci na sercu - a mi właśnie o to chodzi, po prostu robię to inaczej. Będę szczerze wdzięczny za rady, konstruktywną krytykę no i wypełnianie ankiet, ale podejście na "butowanie" niczego nie wniesie. A chodzi nam o to samo:) Dobrej nocy! Serdecznie dziękuję Panu Anubisowi;)

Awatar użytkownika
Marchewa
Administrator
Administrator
Posty: 12231
Rejestracja: 14 września 2004, 13:11
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Marchewa » 13 maja 2011, 23:11

domba pisze:Szczerze mówiąc trochę nie wierzę w co czytam... Marchewa, krytykujesz mnie za to, że próbuję zrobić coś ambitnego, teoretycznie ponad moje możliwości?


Ano. Bo to do niczego nie prowadzi.

domba pisze:e zamiast wyjść na miasto z kumplami zostałem w domu, robię to co lubię i co może przynieść korzyść innym (jeśli nawet projekt nie wypali - a póki co wszystko jest na dobrej drodze - sporo się nauczę i uda się następnym razem)?


Może jednak wyjście na miasto z kumplami lepiej by zrobiło twoim social skills :?:
Jedynym uzasadnieniem internetowych anonimowych ankiet może być jedynie pilotaż i dopracowywanie ankiety.

domba pisze:Nie wiem, czy w ogóle wypełniałeś ankietę, ale ma sporo wspólnego z sondażami dużych mediów. Mój argument miał pokazać, że nie jest najważniejsza chirurgiczna precyzja (na którą zwyczajnie mnie nie stać) jak przy wyznaczaniu poparcia dla poszczególnych partii, ale wykazanie prawidłowości, stosując ogólnie przyjęte normy i wzory statystyczne - próba 500 osób z błędem ok 5% oszacuje poglądy naszego społeczeństwa.


Wiesz ile to jest 5% głosów? Tyle wynosi próg wyborczy. A ty zakładasz błąd w granicach 5% w badaniu na 500 osobowej kompletnie przypadkowej próbie. Pracownie sondazowe badając dobrane 1000 osobowe grupy potrafią przestrzelić o 6-7%.

domba pisze:Właśnie dzięki temu, że prowadzę badania przez internet, wiem na jakim jestem etapie, do których grup społecznych nie dotarłem i mogę zagwarantować sobie dobry przekrój respondentów (dzięki zastosowaniu kryteriów metryczkowych, pytań o poprzednie głosowania).


Prowadząc anonimowe badania przez internet nie wiesz kompletnie nic. Respondent może kłamać w każdym punkcie ankiety. Młodzieżówka partyjna ot tak dla żartu może ci wypełnić 300 ankiet. To są ryzyka. I to eliminuje internet i anonimowe ankiety jako narzędzie badawcze.

domba pisze:Zupełnie nie zgadzam się z tym, że zaangażowanie i bezstronność niczego nie gwarantują - to właśnie ich brakuje mediom i politykom.


My o polityce czy o nauce bo to jednak 2 różne rzeczy.

domba pisze:W dobrym tonie byłoby, gdybyś nie wypowiadał się o osobie i zajęciach o których nie masz zielonego pojęcia, a krytyka przychodzi Ci bardzo lekko.


Ano przychodzi bo potem rezultaty takich prac ukazują się to tu to tam i trzeba młodemu studentowi udowadniać że zrobiona w google docs i rozesłana po forach ankieta to jeszcze nie jest materiał wart Nobla.

domba pisze:Masz na koncie prawie sześć tysięcy wpisów, nie wierzę, że dobro państwa i społeczeństwa nie leży Ci na sercu


Toś mnie wziął pod włos. Moja rada: zaczynaj mniej ambitnie. Zbadaj nie Polskę i nie Wrocław. Starczy twój rok na studiach. To będą realne i prawdziwe wyniki które coś powiedzą o fragmencie rzeczywistości.
Spory polityczne trwają najdłużej gdy obie strony nie maja racji.
Gonzalez Suarez

domba
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 11
Rejestracja: 11 maja 2011, 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: domba » 13 maja 2011, 23:42

Dysputę możemy prowadzić jeszcze długo. Wspomniałem już wcześniej, że połowa moich ankiet jest zbierana "w terenie". Wykluczam działanie np. młodzieżówek - nie miałyby z tego żadnych korzyści. To fakt, że respondent może kłamać, ale tego nie wyeliminujesz w żadnym wywiadzie. Materiał nie będzie wart Nobla, przeczyta go kto będzie chciał i chętnie podyskutuję o wynikach, wnioskach. Metoda nie jest najlepsza, masz całkowitą rację i naprawdę nie trzeba mi tego udowadniać - ale do tego typu badań wystarczająca (jeśli komuś nie będzie odpowiadała po prostu nie musi czytać wyników). Ankieta nie jest robiona w docs, a w narzędziu, które umożliwi analizę z zastosowaniem m.in. tabel krzyżowych i filtrowania.

Ja się nie zrażę, zrobiłbym te badania nawet sam dla siebie, uważam że są niezbędne, że miliony Polaków nie rozumieją najprostszych zasad gospodarki, że wielu nie głosuje zgodnie ze swoimi przekonaniami, bo po prostu nie ma takiej partii. Gdyby czwarta władza się tym zajęła, nie byłoby sprawy. Jednak o te rzeczy nikt nie pyta, więc nikt nie zastanawia się nad odpowiedzią. Lepszy rydz - postaram się najlepiej jak umiem, oby ktoś się tym zajął lepiej ode mnie.

I to nie było branie pod włos, a tylko wskazanie, że powinno się wspierać inicjatywę "od dołu", nie zostawiać wszystkiego wielkim tego świata, bo naprawdę często się mylą. Kryzysu finansowego nie przewidziały rządy, instytucje itp. a grupka teoretyków libertariańskich w Stanach. Pozdrawiam!

Paw
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5727
Rejestracja: 05 marca 2011, 12:07
Lokalizacja: EL

Postautor: Paw » 14 maja 2011, 08:15

To chwalebne, że się starasz, domba. Próbujemy Tobie wytłumaczyć, że takie badania nie dadzą poprawnych wyników, nie opiszą naszego społeczeństwa. Będą wprowadzać w błąd czytelników, a przede wszystkim autora badań :wink: Gdyby było pięciu dombów, to, z dużą pewnością (wysokim prawdopodobieństwem), ankiety internetowe (przeprowadzone pięciokrotnie przez nich Twoją "metodą") dałyby 5 różnych wyników, bardzo różnych (tu nie chodzi o setne, czy dziesiętne części procenta). Wyniki byłyby przypadkowe, obciążone. Zero wartości naukowej, nawet na poziomie licencjatu. Inaczej ujmując, Twoje wyniki nie byłyby powtórzone w innych badaniach przeprowadzonych tą samą metodologią (w tym samym czasie) przez kogokolwiek. Poćwiczysz jedynie wykorzystywanie narzędzi badawczych.

Najlepiej pójdź na konsultacje w Twojej Uczelni do jakiegoś statystyka - pracownika naukowego (co najmniej doktora) - speca od przeprowadzania ankiet :wink:. Przedstaw mu swój pomysł i poproś o opinię, zapytaj o wartość naukową tej ankiety, a nie "czy przejdzie to na obronie", albo pozwoli "zaliczyć" przedmiot.

domba
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 11
Rejestracja: 11 maja 2011, 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: domba » 14 maja 2011, 11:17

Z wieloma argumentami całkowicie się zgadzam, rozumiem Wasz sposób myślenia - jest bardzo zbliżony do mojego. Mam propozycję - po zamieszczeniu w internecie wyników i wniosków oceńcie moją pracę i podyskutujmy o adekwatności metody do celów badań. Szczerze wierzę, że popatrzycie przychylniejszym okiem:)

[ Dodano: Czw 19 Maj, 2011 ]
Jestem po konsultacji z prowadzącym, potrzeba jeszcze więcej respondentów (gorąco zachęcam - http://www.ankietka.pl/ankieta/61236/ma ... -2011.html ) i jak na razie wszystko zapowiada się w porządku!

niezalogowany
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 17
Rejestracja: 20 maja 2011, 17:15
Lokalizacja: Lublin
Kontaktowanie:

Postautor: niezalogowany » 29 maja 2011, 20:48

Oczywiście, że jesteśmy manipulowani. Dlaczego w sondażach nie podaje się prawdziwego poparcia, nie podaje się wybranych partii? A co do obietnic to co wybory to sam- kiełbasa, kiełbasa a ludzie wierzą...
PO PiS SLD PSL. Oni już byli, oni rządzili. Głosuj na KNP (UPR WiP)

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 29 maja 2011, 20:49

I o dziwo wyniki wyborów są takie jak sondaże. - Mistrzowski spisek :lol:
Vivat et res publica et qui, illam regit

Awatar użytkownika
Bilu1939
Moderator
Moderator
Posty: 6099
Rejestracja: 09 lipca 2010, 18:16
Lokalizacja: Polska B

Postautor: Bilu1939 » 29 maja 2011, 21:10

niezalogowany, o jakie prawdziwe poparcie Ci chodzi, co do UPR-WiP to z całym szacunkiem, ale chyba się nie mylą?
"Konserwatysta jest wrogiem radykalizmu, zarówno prawicowego, jak i lewicowego. Konserwatysta jest patriotą, ale nie jest nacjonalistą. Konserwatysta jest zwolennikiem autorytetu i poszanowania władzy, ale jest wrogiem despotyzmu" - Janusz Radziwiłł.

Awatar użytkownika
NRohirrim
Prezydent
Prezydent
Posty: 12171
Rejestracja: 09 października 2009, 11:00
Lokalizacja: PL
Kontaktowanie:

Postautor: NRohirrim » 29 maja 2011, 21:13

Wiesz Bilu, u nich zmiana 1% poparcia, to może być różnica o całe 100%.
,,Lepiej żeby mowa była lepsza od ciszy, lub milcz'' - Dionizos z Halikarnasu


Wróć do „Jestem leniem - błagam, odróbcie za mnie zadanie domowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości