PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Pytanie

Tutaj ewentualnie możesz poprosić o odrobienie zadania domowego

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Moderator, Administrator, Super Moderator

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 04 lutego 2014, 23:42

Ale te kraje były przeludnione. W Polsce to absurd.
Vivat et res publica et qui, illam regit

ElDario
Minister
Minister
Posty: 4192
Rejestracja: 26 czerwca 2012, 21:14
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: ElDario » 04 lutego 2014, 23:47

a)spadek realnych dochodów i osłon związanych z dziećmi, które były w PRL
b)brak stabilizacji gospodarczej potencjalnych rodziców.

Chłopie, kilogram kiełbasy na miesiąc to ma być ten relany lepszy dochód, osłona dla dzieci i stabilność gospodarcza ? Buhhahaha. Przestań gadać bzdury bo kompromitujesz się z każdym słowem.

Co do demografii PRLu - w większej części odpowiedzialne były za to rodziny na wsi które w jakimś tam stopniu były samowystarczalne.
Poskrobcie z wierzchu socjalistę a znajdziecie nazistę albo komunistę.

Bonietonie
Stażysta
Stażysta
Posty: 10
Rejestracja: 04 lutego 2014, 22:14
Lokalizacja: Sieradz/Łódź

Postautor: Bonietonie » 04 lutego 2014, 23:49

Wiesz - dla nich przeludnienie jest wtedy, gdy nie mają co jeść.
U nas przeludnienie jest wtedy, gdy nie stać na nic innego niż jedzenie i człowiek żyje od 1 do 1.

Zresztą - oni nie potrzebują opieki zdrowotnej, solidnego domu ponieważ mają inny klimat. Standardy inne.
Ostatnio zmieniony 04 lutego 2014, 23:50 przez Bonietonie, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26615
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 04 lutego 2014, 23:49

Mów co chcesz Nazgul - ale zmiany jakie zaszły w XIX wieku jednoznacznie wskazują na to, że opieka socjalna ograniczała dzietność. Dzieci były emeryturą czy tego chcesz czy nie.
Nie znam takich danych. nigdy o nich nie słyszałem, i nie wiem skąd wziąłeś taką teze.

taka dzietność jest związana z naturalnym procesem wzrostu edukacji i poziomu życia.
widać to jak na dłoni gdy spojrzysz na dane dot. dzietności arystokracji dużo przed XIX a potem bogatej burżuazji. Jest NISKA. Warstwy bogate ZAWSZE mają większą świadomość a czynniki ekonomiczne powodują presję na jej obniżenie (liczna rodzina = pauperyzacja potomków). pozycja kobiety jest także znacznie wyższa.
Wysoka dzietność (a dokładniej przyrost) nie jest zasługą "braku socjalu" tylko rozwoju techniki i jej apogeum to właśnie wiek XVIII i XIX - eksplozja demograficzna. wynikało to ze spadku umieralności.
stąd wzięły się liczne rodziny, bo wcześniej poziom przyrostu ledwo wystarczał na zastępowanie pokoleń.

wcześniejsza dzietność zaś miala wiele wspólnego z brakiem świadomości a nie "zabezpieczeniem". bo sorry koza da Ci lepsze zabezpieczenie niż dziecko, których 10 przeżyje Ci do dorosłości 2-3... i jak masz córki to musisz dołożyć a o opiece nie ma mowy.

Kraj po kraju wchodzi w fazy malej dzietności, niezależnie od kultury czy modelu społecznego.

http://www.mojasocjologia.pl/articles.p ... cle_id=143


El meritorico, przecież Ty dziecko nie pamiętasz PRL, to skąd wiesz? Dzidzia, ja kiełbasy i bananów jadłem więcej za PRL niż wczesnych latach 90. bezrobocie na kilkadziesiat procenen to nie jest obniżka poziomu życia? gwałtowny spadek płac relanych przy inflacji 500% na rok?
ale skąd dzidzia miałby to wiedzieć, skoro wtedy skakała z jajka na jajko? umie tylko masturbować się "socjalizmem"

co do merytoryki
po roku 1989 mieliśmy wielki wzrost bezrobocia a wiec:
http://www.naukawpolsce.pap.pl/aktualno ... odzen.html
spadek dochodów realnych - patrz hiperinflacja

Obrazek


http://biurose.sejm.gov.pl/teksty_pdf_00/i-735.pdf

El kiełbasa - proszę, rób z siebie łosia dalej. będę miał ubaw...
Ostatnio zmieniony 05 lutego 2014, 00:11 przez Nazgul, łącznie zmieniany 1 raz.
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26615
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 05 lutego 2014, 00:10

kurna, no i przez was zrobiłem mu zadanie domowe!
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Bonietonie
Stażysta
Stażysta
Posty: 10
Rejestracja: 04 lutego 2014, 22:14
Lokalizacja: Sieradz/Łódź

Postautor: Bonietonie » 05 lutego 2014, 00:12

Nie dąsaj się. Dostałeś plusa za to. :)

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26615
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 05 lutego 2014, 00:13

dawaj 50zł na konto. a plusy sobie zatrzymaj.
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

ElDario
Minister
Minister
Posty: 4192
Rejestracja: 26 czerwca 2012, 21:14
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: ElDario » 05 lutego 2014, 00:21

El meritorico, przecież Ty dziecko nie pamiętasz PRL, to skąd wiesz? Dzidzia, ja kiełbasy i bananów jadłem więcej za PRL niż wczesnych latach 90.

To już wiemy kim byli twoi rodzice i dlaczego jesteś takim wiernym fanem socjalizmu.
ale skąd dzidzia miałby to wiedzieć, skoro wtedy skakała z jajka na jajko? umie tylko masturbować się "socjalizmem"

co do merytoryki
po roku 1989 mieliśmy wielki wzrost bezrobocia a wiec:
http://www.naukawpolsce.p...by-urodzen.html
spadek dochodów realnych - patrz hiperinflacja

Ahahaha, Przestań się chłopie dalej kompromitować. Siła nabywcza średniostatystycznego Polaka z roku na rok w latach 90 szła w gorę. Spadek był w przeciagu 2 lat, może o 10% więc miało to wpływ jedynie krótkotrawały.

El statictico - proszę, rób z siebie łosia dalej. będę miał ubaw...

No rób z siebie dalej kretyna i matoła i wklejaj obrazki które nie mają żadnego znaczenia.

http://www.google.pl/publicdata/explore ... &ind=false
Poskrobcie z wierzchu socjalistę a znajdziecie nazistę albo komunistę.

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 05 lutego 2014, 00:24

Nie znam takich danych. nigdy o nich nie słyszałem, i nie wiem skąd wziąłeś taką teze.

taka dzietność jest związana z naturalnym procesem wzrostu edukacji i poziomu życia.
widać to jak na dłoni gdy spojrzysz na dane dot. dzietności arystokracji dużo przed XIX a potem bogatej burżuazji. Jest NISKA. Warstwy bogate ZAWSZE mają większą świadomość a czynniki ekonomiczne powodują presję na jej obniżenie (liczna rodzina = pauperyzacja potomków). pozycja kobiety jest także znacznie wyższa.
Wysoka dzietność (a dokładniej przyrost) nie jest zasługą "braku socjalu" tylko rozwoju techniki i jej apogeum to właśnie wiek XVIII i XIX - eksplozja demograficzna. wynikało to ze spadku umieralności.
stąd wzięły się liczne rodziny, bo wcześniej poziom przyrostu ledwo wystarczał na zastępowanie pokoleń.
No tak ale malejące umieralność, i pójście na jakość a nie ilość - to zasługa między innymi wysiłków państwa.

I nie mów że koza lepsza niż człowiek - bo w książkach o historii XIX wieku - podkreśla się rolę wielodzietności w życiu gospodarczym, od koloni w USA po Chiny i Japonię.

Edit;

To się nie wyklucza z moim, o czym piszesz. Poprawa bezpieczeństwa materialnego społeczeństwa to miedzy innymi - pierwsze emerytury które działały lepiej w drugiej połowie XIX niż teraz.
Vivat et res publica et qui, illam regit

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26615
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 05 lutego 2014, 00:29

To już wiemy kim byli twoi rodzice i dlaczego jesteś takim wiernym fanem socjalizmu.
tylko monitora nie opryskaj.

Ahahaha, Przestań się chłopie dalej kompromitować. Siła nabywcza średniostatystycznego Polaka z roku na rok w latach 90 szła w gorę. Spadek był w przeciagu 2 lat, może o 10% więc miało to wpływ jedynie krótkotrawały.
a w skosunku do roku 1980, 85? widże, że nie załapałeś, ze mówimy o przejściu z PRL do III RP .hahahah. co za łoś. Dane łośku wkleiłeś od roku 90. Nawet googla nie potrafisz użyć.
PKBpC z roku 78 osiągneliśmy w roku 1999...
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26615
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 05 lutego 2014, 00:32

Lolku - "Zus" wszedł w PL w latach 30 XXwieku.

z punktu widzenia chłopa - koza to przychód a dziecko to koszt. przez pierwsze 12 lat zycia oczywiscie. bo potem to darmowy parobek. tylko ilu parobków trzeba jak ma sie mikrusie pole?
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 05 lutego 2014, 00:36

Ale były jeszcze Niemcy, UK Nazgul. I to tam były oczy świata w XIX wieku i tam kształtowały się tendencje - które do nas dochodziły z opóźnieniem. Dlatego mówię XIX.
Vivat et res publica et qui, illam regit

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26615
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 05 lutego 2014, 00:38

tylko ja nie widzę podstaw Twojej tezy oprócz intuicji. a już upatrywanie głównej przyczyny to wg. mnie skrajna nadinterpetacja.
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 05 lutego 2014, 00:49

No właśnie książka Chwalby - o której mówiłem w innym temacie - jest kolejnym źródłem które potwierdza tezę, że w XIX wieku dzietność malała z różnych przyczyn a działania państwa były jedną z nich - np; mówi o systemach emerytalnych.

Przede wszystkim mówi o tym w kategorii - że starcy przestali ciążyć i ulegali usamodzielnieniu - czyli od drugiej strony coraz mniej potrzebowali dzieci w podeszłym wieku. Dzieci mogły wyjeżdżać - opłaciło się inwestować w ich edukację bardziej niż w jedzenie dla całej gromadki.
Vivat et res publica et qui, illam regit

Bonietonie
Stażysta
Stażysta
Posty: 10
Rejestracja: 04 lutego 2014, 22:14
Lokalizacja: Sieradz/Łódź

Postautor: Bonietonie » 05 lutego 2014, 00:55

Pozwolicie, że się wtrącę:

W skrócie to jest tak: są pieniądze są i dzieci lub są pieniądze - państwo zabiera je na emeryturę - nie ma pieniędzy na dzieci.

Który bogatszy to ma i emeryturę i dzieci.


Wróć do „Jestem leniem - błagam, odróbcie za mnie zadanie domowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość