PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Solidarna Polska i noże

Co wyróżnia tę partię od innych? Program, skład i działalność. Napisz, co myślisz! Co jest w Twojej opinii złe, a co jest dobre. Wyraź to!

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939

rafalromb
Radny powiatowy
Radny powiatowy
Posty: 119
Rejestracja: 29 maja 2013, 06:09
Lokalizacja: Ruda Śląska

Solidarna Polska i noże

Postautor: rafalromb » 01 czerwca 2013, 11:01

Wyobraźmy sobie taką sytuację.

Wpada Policja do autobusu, przeszukuje plecaki i w dwóch znajdują noże.
Plecak nr jeden należy do studenta, który w sobotę był na ognisku i zapomniał wyciągnąć nóż z plecaka. Przerażony student opowiada jak było i dowiaduje się, że właśnie popełnił przestępstwo i będzie mia sprawę sądową.

Plecak nr dwa należy do bandziora, który w przeciwieństwie do studenta zna prawo. Dlatego bez mrugnięcia okiem mówi, że właśnie kupił nóż od kolegi i wiezie do domu. To wolno, więc jest puszczany wolno.

Taka sytuacja może nastąpić, gdy wejdą w życie zmiany w UoBiA zaproponowane przez Solidarną Polskę. Dlatego osobiście wystąpiłem do nich z pismem o treści:

======================================================================================
W imieniu Śląskiego Stowarzyszenia Miłośników Broni zwracam się z prośba o ponowne
przeanalizowanie wysuniętego przez Wasze ugrupowanie projektu nowelizacji Ustawy o Broni i
Amunicji oraz Kodeksu Wykroczeń z dnia 13 maja 2013 r. Zwracam przy tym uwagę na:

1. Niską skuteczność proponowanych rozwiązań – Wprowadzenie podobnych uregulowań w
Wielkiej Brytanii nijak nie wpłynęło na ograniczenie ilości napaści z użyciem
niebezpiecznego narzędzia. Przestępcy zamiast klasycznych noży zaczęli używać
śrubokrętów, młotków, noży tapicerskich, kluczy francuskich itp. Natomiast ludzie noszący
w plecaku nóż w charakterze „narzędzia, które się może przydać” (np. robotnik zabierający
w plecaku nóż, by zrobić sobie w pracy kanapkę) automatycznie stawali się w oczach
państwa przestępcami.

2. Trudność w egzekwowaniu wprowadzonych zmian – każdy przestępca zatrzymany przez
policję z nożem będzie tłumaczył, iż właśnie nabył go od kolegi i niesie do domu. Za to
przestępcą stanie się harcerz, który zapomni o wyciągnięciu noża z plecaka, który miał na
ognisku.

3. Szeroki katalog niebezpiecznych narzędzi – za niebezpieczne narzędzie może zostać
uznane niemalże wszystko. Dobrym przykładem jest garota, która ze zwykłej krajalnicy do
serów przekształciła się w ulubioną broń średniowiecznych skrytobójców. Bez trudu można
sobie wyobrazić sytuacje, gdy za niebezpieczne narzędzie zostanie uznany klucz do kół i
śrubokręt w samochodzie działacza Solidarnej Polski w toku kampanii wyborczej. Pragnę
przy tym zaznaczyć iż za niebezpieczne narzędzie może zostać uznany przecinak (wyrok
SA w Katowicach z dnia 16 września 2004r., sygn. II Aka 275/04) czy deska z gwoździem
(Wyrok SA w Lublinie z dnia 8 marca 2004r., sygn. II AKa /36/04).

Pragniemy również zwrócić Państwa uwagę na fakt, iż rozwiązania rzekomo mające
ograniczyć liczbę przestępstw z użyciem niebezpiecznych narzędzi (która i bez dodatkowych
ingerencji wykazuje trend spadkowy) w rzeczywistości ułatwiają przestępcom zadanie,
zapewniając ich, iż praworządny obywatel w przypadku napadu pozostanie bezbronny.
Amerykańskie statystyki sugerują, że gdy napadnięta osoba użyje noża to ma 64,8% szansy na
skuteczne odparcie napaści oraz zaledwie 33% szansy na to iż odniesie przy tym jakikolwiek
uszczerbek na zdrowiu. Dla porównania gdy ofiara próbuje wezwać pomoc, to w 42,4%
przypadków odnosi uszczerbek na zdrowiu, a odsetek udaremnionych dzięki temu napaści to
zaledwie 36,1%. (The Value of Civilian Handgun Possession as a Deterrent to Crime or a
Defense Against Crime Don B. Kates Jr. 1991 American Journal of Criminal Law).

Reasumując, na podstawie posiadanych informacji uznajemy, iż regulacja proponowana
przez klub Solidarna Polska przyniesie skutek odwrotny do zamierzonego, a ponadto godzi w
wolność obywatelską i prawo do obrony ludzi praworządnych. Wyrażamy również obawę, iż dzięki
proponowanym przez Solidarną Polskę zmianom, jako stowarzyszenie będziemy zmuszeni do
udowadniania przed sądem swojej niewinności, w związku z organizowanymi przez nas (w
miejscach publicznych!!!) spotkaniach miłośników noży i innej broni białej.

Z Poważaniem
Rafał Kawalec
======================================================================================

Pismo wysłałem do posła Arkadiusza Mularczyka oraz do biura zarządu Solidarnej Polski dnia 19.05.2013. Na chwilę obecną zostałem uprzejmie zignorowany.

Dlatego w imieniu ROMB (www.romb.org.pl) oraz ŚSMB (ssmb.pl) proszę wszystkich którzy zgadzają się z naszym stanowiskiem o zgłaszanie swoich protestów na adresy:

biurozarzadu@solidarna.org.pl
arkadiusz.mularczyk@sejm.pl.

Awatar użytkownika
Cynik
Moderator
Moderator
Posty: 7613
Rejestracja: 02 listopada 2004, 08:43
Lokalizacja: Wratislavia, Silesia

Postautor: Cynik » 01 czerwca 2013, 13:18

Akurat w tym wypadku muszę przyznać rację - poza absurdem naturalnie. Ja wozę w aucie siekierę.
"Patriotism is the virtue of the vicious." - O.Wilde

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 01 czerwca 2013, 13:19

http://natemat.pl/61175,solidarna-polsk ... estepstwem
Solidarna Polska chce wprowadzenia zakazu noszenia broni białej w miejscach publicznych. Partia Zbigniewa Ziobry przygotowała już projekt ustawy w tej sprawie. – Uważamy, że należy wprowadzić regulacje (…), które będą przewidywały odpowiedzialność karną dla osób, które w miejscach publicznych posiadają niebezpieczne narzędzia; szczególnie noże – powiedział Radiu Maryja poseł SP Arkadiusz Mularczyk.


Jeżeli Makłowicz kroi publicznie cebule albo harcerzyki pilnują grobu Jezuska - to "broń biała" jest w miejscu publicznym i jednocześnie nie jest niebezpiecznym narzędziem.

rafalromb pisze:Wpada Policja do autobusu, przeszukuje plecaki i w dwóch znajdują noże.
Plecak nr jeden należy do studenta, który w sobotę był na ognisku i zapomniał wyciągnąć nóż z plecaka. Przerażony student opowiada jak było i dowiaduje się, że właśnie popełnił przestępstwo i będzie mia sprawę sądową.

To jakaś paranoja. Jechałeś kiedyś autobusem? Przeszukanie plecaka to rewizja osobista, musi być uzasadniona bo jest kłopotliwa (obywatel ma prawo do przeprowadzenia jej na komendzie przy świadkach etc.) - spakowany w torbie nóż i nóż w ręce to co innego. Podany przez Ciebie przykład jest strasznie przekolorowany.

"Policja wpada i przeszukuje plecaki" - i wtedy budzisz się cały mokry :wink:
Vivat et res publica et qui, illam regit

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26398
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 01 czerwca 2013, 16:22

z tego co wiem, w niektórych stanach WB nie wolno nieść w dłoni lub kieszeni noża kieszeni czy siekiery ale w plecaku czy bagażniku nie ma żadnego kłopotu.
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Clint Eastwood
Minister
Minister
Posty: 3331
Rejestracja: 04 grudnia 2008, 12:36
Lokalizacja: k.

Postautor: Clint Eastwood » 02 czerwca 2013, 10:56

Lolek00 pisze:Przeszukanie plecaka to rewizja osobista, musi być uzasadniona bo jest kłopotliwa (obywatel ma prawo do przeprowadzenia jej na komendzie przy świadkach etc.) - spakowany w torbie nóż i nóż w ręce to co innego.

w idealnej rzeczywistości obywatel ma jakieś prawo. w naszej rzeczywistości psy mogą zgarnąć cię z ulicy do suki, kazać bez żadnej podstawy rozebrać się do gatek, a jak im piśniesz o jakimś prawie to jeszcze oklep zarobisz.

Awatar użytkownika
Kuba
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1248
Rejestracja: 22 lipca 2012, 19:37
Lokalizacja: ZGR

Postautor: Kuba » 02 czerwca 2013, 14:54

Miałem tak w zeszłym roku, jak spytałem o podstawę usłyszałem "wygląda pan jak osoba, której szukamy". Ale przecież sprawdzili dokumenty i oczywiście nie byłem tą osobą, więc po co przeszukanie? Do tego pytania: po co przyjechał pan do Szczecina? Jak długo pan tu będzie?
Zatkało mnie w tym momencie.
Polacy jako Słowianie przez setki lat za naturalne środowisko zamieszkania mieli puszcze, łąki, lasy. Chęć likwidowania większej ilości ogródków działkowych równa się zamachowi na wartości narodowe.

Atylla
Senator
Senator
Posty: 2910
Rejestracja: 24 stycznia 2013, 17:34
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postautor: Atylla » 02 czerwca 2013, 15:01

Do tego pytania: po co przyjechał pan do Szczecina? Jak długo pan tu będzie?
Zatkało mnie w tym momencie.

Ponad pół roku temu miałem podobną sytuację, było po 22 zatrzymali mnie koło Lidla na Przyjaciół Żołnierza zrobili rewizje samochodu, zadawali głupie pytania co tutaj robię i po co mi klucz francuski w bagażniku i inne metalowe przedmioty, czy nie jestem pod wpływem itp, badali alkomatem i chcieli zawieść na komendę w celu przebadania na narkotyki. Paranoja jakaś. Wytłumaczenie na to wszystko: Bo pan dziwnie się zachowuje i podejrzenie wygląda. A ja do niego że biorąc takie kryteria to już dawno powinniście dostać dożywocie :roll:

Awatar użytkownika
Clint Eastwood
Minister
Minister
Posty: 3331
Rejestracja: 04 grudnia 2008, 12:36
Lokalizacja: k.

Postautor: Clint Eastwood » 02 czerwca 2013, 15:47

Kuba pisze:Miałem tak w zeszłym roku, jak spytałem o podstawę usłyszałem "wygląda pan jak osoba, której szukamy". Ale przecież sprawdzili dokumenty i oczywiście nie byłem tą osobą, więc po co przeszukanie? Do tego pytania: po co przyjechał pan do Szczecina? Jak długo pan tu będzie?

miałeś szczęście trafić na kulturalnych policjantów, tak samo jak atylla :lol:
bo ja sobie nie wyobrażam pytać policjanta, który ewidentnie zatrzymał cię dla żartu, bo mu sprawia radość oglądanie kolesia w samych gaciach i zastraszenie go, o jakąś podstawę prawną. kumpel kiedyś nieopatrznie próbował po takiej akcji spisać numery radiowozu i bardzo szybko trafił do niego z powrotem, gdzie panowie obrazowo wytłumaczyli mu co go spotka, jeżeli zechce to komuś zgłosić.

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 02 czerwca 2013, 15:57

I dlatego właśnie jest tyle restrykcji na posiadanie broni w Polsce.

Bo Policjanci (i prokuratorzy pewnie też) działają na oko a nie wg. prawa. Muszą czuć się bezpiecznie dlatego obywatel nie powinien mieć wg. tej kliki niebezpiecznych narzędzi.

I SP wpisuje się właśnie w te chore układy swoim projektem.
Vivat et res publica et qui, illam regit

rafalromb
Radny powiatowy
Radny powiatowy
Posty: 119
Rejestracja: 29 maja 2013, 06:09
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: rafalromb » 02 czerwca 2013, 16:11

Bo Policjanci (i prokuratorzy pewnie też) działają na oko a nie wg. prawa.


Prawo w Polsce jest skomplikowane i nawet policjanci mają problemy. A często działają złośliwie i nie chodzi mi tu o szeregowych funkcjonariuszy.

Np w moich potyczkach ze Śląską Komendą Wojewódzką przekonałem się, że wydział zajmujący się pozwoleniami na broń może żądać wszelkich kwitków jakie sobie wymyśli (nie zdziwiłbym się jakby poprosili o metrykę chrztu babci) powołując się przy tym na Art 75 par. 1 Kodeksu Postępowania Administracyjnego, a jednocześnie zupełnie ignorując ten sam art. ale par.2.

Paragraf 1 mówi, że jako dowód może być przyjęte wszystko co może wpłynąć na sprawę, a paragraf 2 mówi, że jak ustawa nie precyzuje jakiś dowodów, to należy je przyjmować w postaci oświadczenia pod rygorem odpowiedzialności za fałszywe zeznania.

Więc ja coś oświadczam i wg prawa powinno im to wystarczyć a oni żądają udokumentowania, bo dla nich istnieje tylko par. 1. Np zapytali czy mam jakieś militaria, ja odpisałem, że mam 5 bagnetów, to oni przysłali mi dzielnicowego, żeby je obejrzał i zrobił im protokół z oględzin

Tak działa Komenda Wojewódzka. Krążą plotki, że pani naczelnik, która ma takie podejście do prawa, w uznaniu zasług w tępieniu takich jak ja ma awansować do Warszawy. KGP stoi za nimi murem. To niby z jakiego powodu szeregowi funkcjonariusze mieliby podchodzić do prawa inaczej?

Atylla
Senator
Senator
Posty: 2910
Rejestracja: 24 stycznia 2013, 17:34
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postautor: Atylla » 02 czerwca 2013, 16:20

miałeś szczęście trafić na kulturalnych policjantów, tak samo jak atylla

Kulturalny policjant ... to oksymoron. Generalnie to polecam nagrywać wszystko. Od razu, jak podchodzi Policjant. Od razu się peszą w większości przypadków.

kumpel kiedyś nieopatrznie próbował po takiej akcji spisać numery radiowozu i bardzo szybko trafił do niego z powrotem, gdzie panowie obrazowo wytłumaczyli mu co go spotka, jeżeli zechce to komuś zgłosić.

Tak jak mówię, nagrywać. Najlepiej jakimś ipodem czy innym urządzeniem tak żeby w razie przejecia nie potrafili skasować.
"Nie daj się naprawiać hałastrze cienkoszyich, łysiejących wodzów. Nie proś, nie melduj, nie awanturuj się, nie ukorz, nie płaszcz, nie pełzaj."

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 02 czerwca 2013, 16:26

Ja dwa razy gadałem z policjantami, to raz chcieli wmówić mi że najniższą grzywnę (wtedy była jeszcze 20zł) można im dać do ręki - mimo iż to dawno była już nieprawda.

Drugi raz to byli jacyś młodzi policjanci jakaś babka w tym. To byli ok.

Jeszcze jak matka raz dzwoniła na policje, to policjant się jej zapytał czy ma męża, a jak ma to że "za takie coś zrzuca się ze schodów" - i zaczął mieć problem do mojego starego że w ogóle dzwonią na policje jak ktoś im grozi.

Generalnie policjanci dzielą się na tych od "To na kolegium" (czyli komuchów) i na tych nowszych, to Ci nowsi są lepsi.

Sytuacja będzie się poprawiać.
Vivat et res publica et qui, illam regit

rafalromb
Radny powiatowy
Radny powiatowy
Posty: 119
Rejestracja: 29 maja 2013, 06:09
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: rafalromb » 02 czerwca 2013, 16:41

Jak wszędzie pracują tam różni ludzie.

Dla mnie problemem nie jest chamski posterunkowy, tylko wierchuszka z milicyjnym podejściem.
Z tymi z dołów raczej nie mam kłopotów (chyba, że za kłopot uznamy mandat za brak pasów). Nie różnią się specjalnie od innych zawodów. Problemem jest góra która straszy posłów nożami i interpretuje sobie prawo pod swoje fobie.

Awatar użytkownika
Kuba
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1248
Rejestracja: 22 lipca 2012, 19:37
Lokalizacja: ZGR

Postautor: Kuba » 02 czerwca 2013, 23:38

Ja akurat najgorsze przygody miałem zawsze z młodymi policjantami, i im młodszy tym większy służbista i nadgorliwiec. Ci starsi, nawet z milicyjnym rodowodem są bardziej życiowi, zdają sobie sprawę z tego że przepisy są czasami nieżyciowe i w takich sytuacjach starają się obywatelowi pomóc, a taki młody po szkółce chce się tylko wykazać przed przełożonymi.
Polacy jako Słowianie przez setki lat za naturalne środowisko zamieszkania mieli puszcze, łąki, lasy. Chęć likwidowania większej ilości ogródków działkowych równa się zamachowi na wartości narodowe.

Atylla
Senator
Senator
Posty: 2910
Rejestracja: 24 stycznia 2013, 17:34
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postautor: Atylla » 03 czerwca 2013, 01:00

Co to za różnica czy stary czy młody. Milicjant to milicjant. Tak samo jak socjalista to socjalista. Nie ważne czy stary czy młody, jest to zło konieczne.
"Nie daj się naprawiać hałastrze cienkoszyich, łysiejących wodzów. Nie proś, nie melduj, nie awanturuj się, nie ukorz, nie płaszcz, nie pełzaj."


Wróć do „Solidarna Polska”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość