PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Kim i czym jest Bog?

Wszystko związane z religią, wierzeniami oraz metafizyką duchową. Podyskutuj o tym, co w polskiej religii się dzieje.

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
Otaku
Starosta
Starosta
Posty: 919
Rejestracja: 06 marca 2013, 16:30
Lokalizacja: Tokio,Japan

Postautor: Otaku » 21 listopada 2014, 16:28

Adi pisze:Wraz z ewolucją człowieka ewoluują jego wierzenia.

:mrgreen:
Zabawne bo przypomniało mi się że człowiek miał kilka etapów ewolucji od małpy :twisted:
Ciekawe w co wierzyli australopiteki i neandertalczycy.

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 8129
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Adi » 21 listopada 2014, 16:33

kult ognia, kult płodności, kult polowania.

Mało mamy danych ale na pewno mieli już swoje obrzędy.

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26328
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 21 listopada 2014, 17:56

Podaj źródło.
Polecam prolog Boga Urojonego.. Richard Dawkins wprost pokazuje tam swój mistycyzm. sam chyba zresztą tak się nazywa.


Równie dobrze można postawić tezę , że Bóg/Bogowie wdrukowali ludziom taki gen aby mieć wyznawców. Skoro KK uznaje ewolucję jako narzędzie Boga to tym sposobem nic nie udowodnisz.

Ciekawe w co wierzyli australopiteki i neandertalczycy.
neadertalczycy nie wiadomo. Australopitek zapewne w nic, bo żeby "wierzyć" trzeba mieć zdolność myślenia abstrakcyjnego i symbolicznego - i to one oczywiście odpowiadają za wiarę a nie jakiś jeden pojedynczy gen.


ateiści wierzą w zasadzie niemal w to samo. oczywiście twierdzą, że Boga nie ma ale raczej nie wykopią babci z grobu dla pierścionków chociaż przecież nie ma to żadnego znaczenia. mimo to przynależny dla Homo Sapiens sposób myślenia o zmarłych przodkach ich blokuje. W zasadzie nie ma Homo Sapiens bez religii a ateiści po prostu racjonalnie odrzucają koncepcje a nie są "areligijni". skad wiemy, że Homo zaczeli rozumować symbolicznie, przewidywać przyszłość a wiec np. mieć samoświadomość oraz świadomość swojej śmierci?
= pochówki rytualne czyli pierwsze wierzenia protoreligijne. pierwsza sztuka? figuralne odwzorowania bóstw. itp itd.

skoro w każdej kulturze HS pojawili się Bogowie to można uznać, że jest to fragment niezbędny do życia. być może odprysk myślenia symbolicznego a być może wynik stadnego życia a być moze stoja za tym kwestie psychiczne konieczne dla sprawnego funkcjonowania istot o wyższej inteligencji.
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 8129
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Adi » 21 listopada 2014, 18:54

Nazgul pisze:Polecam prolog Boga Urojonego.. Richard Dawkins wprost pokazuje tam swój mistycyzm. sam chyba zresztą tak się nazywa.


Co ma rzekomy mistycyzm Dawkingsa do tezy że większośc ateistów jest mistykami?

Nazgul pisze:Równie dobrze można postawić tezę , że Bóg/Bogowie wdrukowali ludziom taki gen aby mieć wyznawców.


Bez sensu bo ludzie tworzą najprzeróżniejsze Bóstwa na naiwne podobieńtwo samych siebie i swojej kultury.

Dwa, potrzeba karmienia ego wyznawcami jest typowo ludzka.

Nazgul pisze:
Skoro KK uznaje ewolucję jako narzędzie Boga to tym sposobem nic nie udowodnisz.


Nie może bo to by oznaczało że pierwsza para homo sapiens nie mogła istnieć , nikt nie zjadł zakazanego owocu więc generalnie leci już zupełnie cała logika chrzescijaństwa, grzechu pierworodnego.

Tzn w praktyce może naprzeciwko dowodów naukowych, bo logiką się nikt nie przejmuje tam.


Nazgul pisze:
neadertalczycy nie wiadomo. Australopitek zapewne w nic


Australopitek nie wiadomo homo erectus już w coś tam wierzył.

Nazgul pisze:bo żeby "wierzyć" trzeba mieć zdolność myślenia abstrakcyjnego i symbolicznego - i to one oczywiście odpowiadają za wiarę a nie jakiś jeden pojedynczy gen.


Tą drogą żeby wierzyć trzeba mieć mózg.
Nazgul pisze:
ateiści wierzą w zasadzie niemal w to samo. oczywiście twierdzą, że Boga nie ma ale raczej nie wykopią babci z grobu dla pierścionków chociaż przecież nie ma to żadnego znaczenia.


Kwestia kulturyzacji. No i zgniła babcia naturalnie odrzuca.


Nazgul pisze: W zasadzie nie ma Homo Sapiens bez religii a ateiści po prostu racjonalnie odrzucają koncepcje a nie są "areligijni".


Czyli w jaki to sposób np ja jestem religijny?



Nazgul pisze:
skoro w każdej kulturze HS pojawili się Bogowie to można uznać, że jest to fragment niezbędny do życia. być może odprysk myślenia symbolicznego a być może wynik stadnego życia a być moze stoja za tym kwestie psychiczne konieczne dla sprawnego funkcjonowania istot o wyższej inteligencji.


No, ja to uważam że po to własnie większośc ludzkości ma zakodowane tworzenie Bóstw i wyznawanie żeby sama sobie mogła odpowiadać na pytania bez odpowiedzi.

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26328
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 21 listopada 2014, 20:26

Co ma rzekomy mistycyzm Dawkingsa do tezy że większośc ateistów jest mistykami?
ty nawet nie wiesz o czym ja mówię, prawda? ci najwięksi byli.

Bez sensu bo ludzie tworzą najprzeróżniejsze Bóstwa na naiwne podobieńtwo samych siebie i swojej kultury.

Dwa, potrzeba karmienia ego wyznawcami jest typowo ludzka.
dla ciebie bez sensu. jak widać większość Homo Sapiens pocoś religia jest potrzebna tak bardzo, że ten gatunek nie istnieje bez niej.

Nie może bo to by oznaczało że pierwsza para homo sapiens nie mogła istnieć , nikt nie zjadł zakazanego owocu więc generalnie leci już zupełnie cała logika chrzescijaństwa, grzechu pierworodnego.
Polecam się jednak douczyć z logiki chrześcijaństwa. bo to twój wymysł na jej temat. :) zresztą jak zwykle. KK uważa iż pierwsza para ludzi oznacza pierwszych prawdziwych ludzi a grzech pierworodny to rozróżnianie dobra i zła. Czyli tego co jak już zauważyli starożytni odróżnia nas od zwierząt.

Australopitek nie wiadomo homo erectus już w coś tam wierzył.
? raczej nie - z tego co wiem. przynajmniej brak na to dowodów.

Kwestia kulturyzacji. No i zgniła babcia naturalnie odrzuca.
no nie. Ateista też jakbyś nie zauwazył robią pochówki. Dla zwierząt to bez sensu i nie widzą takiej potrzeby. też z ceromoniami. ostatnio robi się tak śmiesznie, że we wszystkim muszą kopiować liturgię KK. Serio uważasz, że ateiści jakby ktoś im wykopał matkę po prostu by to emocjonalnie olali? nie sądzę.
otóż to.

No, ja to uważam że po to własnie większośc ludzkości ma zakodowane tworzenie Bóstw i wyznawanie żeby sama sobie mogła odpowiadać na pytania bez odpowiedzi.
po co ci to na sawannie?
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 8129
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Adi » 21 listopada 2014, 20:41

Nazgul pisze:ty nawet nie wiesz o czym ja mówię, prawda? ci najwięksi byli.


Napisałes że większość ateistów jest mistykami, teraz że jacyś "najwięksi". Tak, nie wiem już o czym piszesz, przedstaw po porstu jakiś dowód tezy że większość ateistów to mistycy.

Nazgul pisze:dla ciebie bez sensu. jak widać większość Homo Sapiens pocoś religia jest potrzebna tak bardzo, że ten gatunek nie istnieje bez niej.


Tyle że homo sapiens wraz ze swymi wierzeniami ewoluuje.


Nazgul pisze:
Polecam się jednak douczyć z logiki chrześcijaństwa. bo to twój wymysł na jej temat. :) zresztą jak zwykle. KK uważa iż pierwsza para ludzi oznacza pierwszych prawdziwych ludzi a grzech pierworodny to rozróżnianie dobra i zła.


Aha czyli Jahwe dlatego skazał ludzkość bo para pierwszych prawdziwych ludzi mająca nieprawdziwych rodziców zaczęła odróżniać dobro i zło? :grin:

Zbyt duży poziom absurdu jak dla mnie.


Nazgul pisze:
Czyli tego co jak już zauważyli starożytni odróżnia nas od zwierząt.


Zwłaszcza że dobro i zło to czyste relatywizmy :grin:

Nazgul pisze: raczej nie - z tego co wiem. przynajmniej brak na to dowodów.


Praktyki magiczno-kanibalistyczne sugerują jakąś formę wierzeń.


Nazgul pisze:no nie. Ateista też jakbyś nie zauwazył robią pochówki.


No potrzeba uhonorowania szczątków, co to ma do teizmu, nie wiem.

Nazgul pisze:
Dla zwierząt to bez sensu i nie widzą takiej potrzeby.


Mylisz się:

http://wyborcza.pl/1,75400,14861792,Jak ... rlych.html

Nazgul pisze: też z ceromoniami. ostatnio robi się tak śmiesznie, że we wszystkim muszą kopiować liturgię KK.


Nic dziwnego skoro setki lat monopolu religijnego zrobiło w kulturze swoje.
Ateiści też chcą mieć dlatego niedzielę wolną i nie ma to nic wspólnego z wiarą w Bóstwa u danej jednostki.

Nazgul pisze:Serio uważasz, że ateiści jakby ktoś im wykopał matkę po prostu by to emocjonalnie olali? nie sądzę.


Tłumaczę że to nie ma nic wspólnego z teizmem. Jeśli człowiek nie wierzy w nic, tym bardziej jedyne co mu zostanie po osobie to ciało.

Nazgul pisze:po co ci to na sawannie?


Do tworzenia sobie sensu.

Awatar użytkownika
notkin
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1234
Rejestracja: 16 czerwca 2014, 17:05
Lokalizacja: Zooropa

Postautor: notkin » 21 listopada 2014, 22:34

Tyle że homo sapiens wraz ze swymi wierzeniami ewoluuje.


Tak, ale możemy przyjąć z maksymalnym prawdopodobieństwem, że skłonność do wiary pozwalała wczesnym społecznościom przeżyć. W inny sposób nie doszłoby w ogóle do jej wykształcenia.
Nie wnikam tutaj już konkretnie w związek przyczynowo skutkowy. Czy chodziło tutaj o jakaś formę utrwalenia poczucia wspólnoty, czy raczej radzenie sobie ze stresem w obliczu wszechobecnej śmierci.
Sam jestem ateistą, ale jeśli dla kogoś nieracjonalne wydaje się to, że miliardy ludzi na całym świecie wierzą w Boga, to radziłbym mu zastanowić się nad definicją racjonalności, bo może to on ma problem z jej rozumieniem.

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 8129
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Adi » 22 listopada 2014, 00:45

notkin pisze:Sam jestem ateistą, ale jeśli dla kogoś nieracjonalne wydaje się to, że miliardy ludzi na całym świecie wierzą w Boga, to radziłbym mu zastanowić się nad definicją racjonalności, bo może to on ma problem z jej rozumieniem.


W sensie że racjonalnie jest uznać kompletny irracjonalizm jeśli przynosi to konkretne korzyści?

To korzystniej wyznawać Bóstwa seksu i pieniądza oferująceo każdemu wieczny raj.
Ostatnio zmieniony 22 listopada 2014, 00:51 przez Adi, łącznie zmieniany 1 raz.

Aimar
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1064
Rejestracja: 07 maja 2013, 16:27
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Aimar » 22 listopada 2014, 00:48

gazda pisze:
Aimar pisze:Boga nie ma. I cały misterny plan w ....


Potrafisz to udowodnić?

Jak by mógł funkcjonować tak pieprzony Diabeł jak ja gdyby wasz pieprzony Bóg istniał...
Ale nie martw się katolu...
Mnie bardziej ciekawi mitologia. Nie jestem aż tak głupi żeby w nią wierzyć ale jest w przeciwieństwie do waszej wiary w miarę logiczna.

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 8129
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Adi » 22 listopada 2014, 00:54

Aimar pisze:Jak by mógł funkcjonować tak pieprzony Diabeł jak ja gdyby wasz pieprzony Bóg istniał...


Powiało grozą


Aimar pisze:Mnie bardziej ciekawi mitologia. Nie jestem aż tak głupi żeby w nią wierzyć ale jest w przeciwieństwie do waszej wiary w miarę logiczna.


W mitologii żydowskiej którą wyznają mnóstwo elementów greckich czy akadyjskich przecież.

Aimar
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1064
Rejestracja: 07 maja 2013, 16:27
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Aimar » 22 listopada 2014, 01:44

Ja się nie znam na twojej mitologii żydowskiej.
Raczej myślałem o tej bardziej znanej greckiej czy rzymskiej.
Sorki, że zapomniałem o Twoim wyznaniu ale po prostu w moich czasach nie uczyli tego w szkole. Podobnie jak gender. Niestety musisz się przystosować do osób troszkę starszych, ale ogólnie gratulacje chłopaczku.

Awatar użytkownika
notkin
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1234
Rejestracja: 16 czerwca 2014, 17:05
Lokalizacja: Zooropa

Postautor: notkin » 22 listopada 2014, 09:37

W sensie że racjonalnie jest uznać kompletny irracjonalizm jeśli przynosi to konkretne korzyści?


Zdecydowanie.

To korzystniej wyznawać Bóstwa seksu i pieniądza oferująceo każdemu wieczny raj.


Z punktu widzenia doboru naturalnego najwidoczniej nie.

Awatar użytkownika
mateuszjkl
Minister
Minister
Posty: 3984
Rejestracja: 01 listopada 2012, 20:05
Lokalizacja: Z daleka

Postautor: mateuszjkl » 22 listopada 2014, 14:31

To tak zapytam niejako na marginesie tego tematu . Co sądzisz o śmierci co dzieje się z człowiekiem czy Twoim zdaniem istnieje jakaś niematerialna powłoka typu dusza , reinkarnacja etc. .. Czy jedynie uważasz że po śmierci człowiek staję się karmą dla robactwa i wejdzie w obieg białka w przyrodzie..??
Ja wierzę w Boga .. Mogę dyskutować nad formą rodzajem religii prawdziwej.. Nie uznaję jedynie słusznej religii..


Po prostu nie wiem co jest po śmierci. To znaczy , na pewno ciało ludzkie po śmierci wchodzi w obieg przyrody , ale czy istnieje coś poza ciałem to nikt nie wie. Dlatego nie wierzę , ani że coś jest ani że nic nie ma. Traktuję to jako coś niewiadomego. Nie potrzebuję znać na to odpowiedzi , kiedyś się może o tym przekonam lub też nie będę miał świadomości żeby się o tym przekonać. Nie chcę przyjmować niewiadomej na wiarę. Mimo że jak mówią inni iż Dawkins to mitoman to uważam , że przedstawia kwestie wiary z innej perspektywy . Prawdą jest , że człowiek od dziecka wychowany w wierze wpada w pułapkę z której ciężko się wydostać , narzucany jest mu pewien schemat myślenia. Jestem więcej niż pewny , że wszelkie ludzkie wierzenia zostały stworzone przez ludzi dla ludzi i nic poza tym.
Sądzę tak dlatego , że wiara , opiera się tylko na człowieku - oprócz reinkarnacji. Człowiek ma duszę , a inne stworzenia już jej nie mają , jako jedyny może osiągnąć życie wieczne , a inne istoty podlegają zwykłym znanym nam prawom natury. Nie mogę się z tym zgodzić , albo wszyscy podlegamy prawom przyrody , albo wszyscy im nie podlegamy. Z punktu naszej wiedzy , można stwierdzić że nic takiego jak dusza nie występuje , ale tylko i wyłącznie z punktu naszej wiedzy. W średniowieczu uważano że ziemia jest płaska i z punktu tamtejszej wiedzy też to było słuszne stwierdzenie.

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 8129
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Adi » 22 listopada 2014, 15:34

Aimar pisze:Ja się nie znam na twojej mitologii żydowskiej.


No jak nie, cały czas przecież prawisz o katolicyzmie.

Aimar pisze:Raczej myślałem o tej bardziej znanej greckiej czy rzymskiej.


W katolickiej w cholerę z greckiej.



Aimar pisze:ale po prostu w moich czasach nie uczyli tego w szkole.


W żadnych czasach nie uczyli tego w szkole.

[ Dodano: Sob 22 Lis, 2014 ]
notkin pisze:
Zdecydowanie.




Czyli zabić żonę a żeby byłi lżej wmówić sobie że tak chciał wymyślony na poczekaniu Bóg.

Sorry, zbyt duży absurdu jak dla mnie.


notkin pisze:Z punktu widzenia doboru naturalnego najwidoczniej nie.



No własnie dobór naturalny religii polegał na tym, że te dzięki którym świetnie kontroluje się rządzącym poddanych wyparły pozostałe.

bytrek
Radny wojewódzki
Radny wojewódzki
Posty: 273
Rejestracja: 24 marca 2013, 14:52
Lokalizacja: Z Polski

Postautor: bytrek » 23 listopada 2014, 17:35

Telefon, telewizor czy samochód ktoś kiedyś stworzył. Taki aparat fotograficzny potrafi zachować jakiś obraz, odwzorować go w stopniu wręcz perfekcyjnym. Jednak nawet najlepszy obraz nie jest w stanie równać się z oczami.
Taki aparat sam się nie stworzył, został stworzony przez człowieka. Ktoś musiał stworzyć to genialne urządzenie. A ateiści chcą światu wmówić, że człowiek, czyli coś tysiąc razy doskonalsze powstało samo z nicość. Coś nas i świat musiało stworzyć. I ja w to coś ( Boga) wierze.


Wróć do „Wyznania”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości