PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Biskup jak I sekretarz

Wszystko związane z religią, wierzeniami oraz metafizyką duchową. Podyskutuj o tym, co w polskiej religii się dzieje.

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Westwood
Poseł
Poseł
Posty: 1534
Rejestracja: 14 czerwca 2011, 17:05
Lokalizacja: Polska

Biskup jak I sekretarz

Postautor: Westwood » 01 maja 2015, 16:36

http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,17807684,Powitanie_biskupa_w_przedszkolu_jak_podczas_wizyty.html

Bo biskup nasz kochany zawita w nasze progi! Och radość to ogromna! Aż trzęsą ci się nogi!
Oj troszkę to się boję, bo nasza przedszkolna grupa, jeszcze nie miała zaszczytu gościć księdza biskupa.
To nie koniec. W scenariuszu znalazło się również miejsce na osobliwe piosenki:
Panie Boże, dla Ciebie śpiewam i klaszcze w moje tłuste łapki,
Panie Boże posłuchaj jak śpiewam i zobacz jaki jestem śliczny.
Chcę Ci dziękować Boże drogi, za obie moje krzywe nogi
i za piegi, za buźkę pyzatą i za to, że jesteś moim Tatą!


Żeby nie by ko wątpliwości, wizyta Ekscelencji ma miejsce w szkole publicznej. Dzieciom trzęsą się nogi, bo to nie żart - przyjechał do nich ne byle kto - sam ksiądz biskup! Ksiądz bp to Superman, Batman i Spiderman w jednym .

Obrazek

Pewien znany Gruzin, jak widać na obrazku, też kochał dzieci i wzajemnie.

Czym różnią się oba obrazki.

Obrazek

Recytator 1: Co to za hałas słychać na sali?
Wszyscy: To serduszka przedszkolaków, każde jak młot wali!
Recytator II: Oj, nie dziw, że tak głośno, mocno uderzają,
Wszak to Jego Ekscelencję dzisiaj witać mają.
Recytator I: I choć jeszcze niezbyt duże, do łokcia ledwie sięgają,
Wznoszą noski swe ku górze i głośno wołają to, co każde serce bije:
Wszyscy: Niech dobry i kochany nasz Ksiądz Biskup - sto lat żyje!


Notkin , czy trzeba tytułu dr hab., żeby skapować, że RP jest krajem teokratycznym, w którym czarna siła posiada władzę absolutną? A twoi eksperci z KUL-u są takimi fachowcami od konstytucji, co ja od fizyki kwantowej.
Poza tym uważam, że należy ujawnić treść ostatniej rozmowy telefonicznej braci K.

Awatar użytkownika
Optymista
Minister
Minister
Posty: 3030
Rejestracja: 15 czerwca 2011, 17:07
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Biskup jak I sekretarz

Postautor: Optymista » 01 maja 2015, 17:57

Temat rzeka chłopaki. Biskupi przes starszych ludzi są traktowani niemal jak bogowie. To jeszcze pozostałość ze starych lat, kiedy ludzie byli niewykształceni i Kościół mógł wciskać wszystko co chciał, żerując tym samym na pracy tych ludzi. Wielu z księży wciąż na tym jedzie. Nawet młodzi - chyba ich uczą tego w seminarium. Problem w tym, że młode pokolenie już się tak łatwo nie daje. To, że społeczeństwo jest mniej zaangażowane w życie Kościoła moim zdaniem jest spowodowane głównie tym, jak księża traktują ludzi i jak sprawują swoją posługę. Oni jednak zamiast szukać winy u siebie, wolą zwalać na wszystko inne.
"Today's gonna be a good day :)

Awatar użytkownika
Anubis
Poseł
Poseł
Posty: 1876
Rejestracja: 07 marca 2011, 03:52
Lokalizacja: podziemia

Re: Biskup jak I sekretarz

Postautor: Anubis » 01 maja 2015, 19:49

Przypomniał mi się Korwin u Olejnik w Radiu Zet wczoraj - jak stwierdził, że PiS to komunizm, tylko zamiast sekretarza jest biskup. Stwierdził też, że SLD już ma bardziej prawicowy program niż PiS.

Awatar użytkownika
notkin
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1234
Rejestracja: 16 czerwca 2014, 17:05
Lokalizacja: Zooropa

Re: Biskup jak I sekretarz

Postautor: notkin » 01 maja 2015, 20:51

Notkin , czy trzeba tytułu dr hab., żeby skapować, że RP jest krajem teokratycznym, w którym czarna siła posiada władzę absolutną?


Głupota jakiegoś pojedynczego nauczyciela oraz władz przedszkola tego nie dowodzi. W mojej szkole nigdy biskupa nie było.
"Najbardziej lękam się fanatyków liberalizmu... Poskrob liberała, a znajdziesz skrytego arystokratę." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Cynik
Moderator
Moderator
Posty: 7959
Rejestracja: 02 listopada 2004, 08:43
Lokalizacja: Wratislavia, Silesia

Re: Biskup jak I sekretarz

Postautor: Cynik » 01 maja 2015, 21:50

Doprecyzuj "w mojej szkole".
"Patriotism is the virtue of the vicious." - O.Wilde

Awatar użytkownika
notkin
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1234
Rejestracja: 16 czerwca 2014, 17:05
Lokalizacja: Zooropa

Re: Biskup jak I sekretarz

Postautor: notkin » 01 maja 2015, 23:01

W żadnej szkole - od zerówki po politechnikę.
"Najbardziej lękam się fanatyków liberalizmu... Poskrob liberała, a znajdziesz skrytego arystokratę." - Frank Herbert

Westwood
Poseł
Poseł
Posty: 1534
Rejestracja: 14 czerwca 2011, 17:05
Lokalizacja: Polska

Re: Biskup jak I sekretarz

Postautor: Westwood » 02 maja 2015, 07:08

http://www.wychowanieprzedszkolne.pl/scenariusz-uroczystosci-z-okazji-wizyty-ks-biskupa-w-przedszkolu/

Nie wiem do jakiego przedszkola chodziłeś, Panie Notkin, ani kiedy, ale tu masz link do portalu nauczycieli przedszkola. Są tu scenariusze powitania ks. bp przez maluchów. Oznacza to ni mniej, ni więcej, że nawet przedszkolanki niewierzące muszą witać z uśmiechem na buzi i łasić się jak kundel, który zrobił na dywanie kupę, merdając ogonkiem przed Ekscelencją biskupem.
Nikt nie zakłada nawet możliwości odmowy uczestniczenia w uroczystości religijnej przez osobę innego wyznania lub przez ateistę.

Konstytucja RP, art. 53, ust. 6
Nikt nie może być zmuszany do uczestniczenia ani do nieuczestniczenia w praktykach religijnych.


Nie trzeba być doktorem KUL-u lub nawiedzonym katolikiem - profesorem i Prezesem Trybunału Konstytucyjnego, żeby stwierdzić to, co stwierdziłby każdy przeciętnie inteligentny uczeń podstawówki. A mianowicie, że przymus uczestniczenia w powitaniu watykańskiego bonzy i uczenie maluchów śpiewania wazeliniarskich beznadziejnych piosenek, stanowi naruszenie art. 53 ust. 6 Ustawy Zasadniczej.

Posiadanie tytułu doktora, dr habilitowanego czy profesora, nie chroni przed gadaniem głupot, używaniem wulgaryzmów i prostackim zachowaniem (dr hab. Krystyna Pawłowicz).

Jestem najmłodsza, więc mnie wysłali,
bo inne dzieci nie mają odwagi,
aby powitać Cię Ekscelencjo
i prosić o Twoje błogosławieństwo.
A ja się nie boję i idę chętnie,
aby uściskać Cię mocno i pięknie.
Bo jesteś zawsze taki kochany,
dobry, troskliwy i wciąż roześmiany.

Niosę więc laurkę, za przyjazd dziękuję
oraz modlitwę mą obiecuję.


Mała dziewczynka nie boi się, idzie chętnie, aby uściskać biskupa mocno i pięknie. No ja na miejscu dziewczynki byłbym bardziej ostrożny w mocnym i pięknym uściskaniu, mając na uwadze pewnego abp, który był na Dominikanie, a teraz jest w Watykanie.
Poza tym uważam, że należy ujawnić treść ostatniej rozmowy telefonicznej braci K.

Awatar użytkownika
notkin
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1234
Rejestracja: 16 czerwca 2014, 17:05
Lokalizacja: Zooropa

Re: Biskup jak I sekretarz

Postautor: notkin » 02 maja 2015, 07:41

Ale ja tutaj widzę problem z głupotą włodarzy przedszkola, a nie z kościołem.
"Najbardziej lękam się fanatyków liberalizmu... Poskrob liberała, a znajdziesz skrytego arystokratę." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Marchewa
Administrator
Administrator
Posty: 12231
Rejestracja: 14 września 2004, 13:11
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Re: Biskup jak I sekretarz

Postautor: Marchewa » 02 maja 2015, 07:54

A ktoś biskupa zmusza do odwiedzin? Może lepiej zważywszy na historię od nieletnich trzymać się z daleka.
Spory polityczne trwają najdłużej gdy obie strony nie maja racji.
Gonzalez Suarez

Awatar użytkownika
notkin
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1234
Rejestracja: 16 czerwca 2014, 17:05
Lokalizacja: Zooropa

Re: Biskup jak I sekretarz

Postautor: notkin » 02 maja 2015, 08:37

Po co miałby to robić? Bez sensu.
"Najbardziej lękam się fanatyków liberalizmu... Poskrob liberała, a znajdziesz skrytego arystokratę." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Clint Eastwood
Minister
Minister
Posty: 3333
Rejestracja: 04 grudnia 2008, 12:36
Lokalizacja: k.

Re: Biskup jak I sekretarz

Postautor: Clint Eastwood » 02 maja 2015, 10:22

ciekawe, że przy okazji tematu o wizycie biskupa w przedszkolu od razu pojawiły się podśmiechujki o księżach-pedofilach, a nikt nie wspomniał o pedagogach-pedofilach, mimo, że statystycznie częściej zdarzają się przypadki molestowania dzieci przez wychowawców niż księży.

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26615
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Re: Biskup jak I sekretarz

Postautor: Nazgul » 02 maja 2015, 10:24

Tyle, że nauczyciele nie ukrywają tego dziesięcioleciami w ramach swojej odgórnie kontrolowanej organizacji..
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Clint Eastwood
Minister
Minister
Posty: 3333
Rejestracja: 04 grudnia 2008, 12:36
Lokalizacja: k.

Re: Biskup jak I sekretarz

Postautor: Clint Eastwood » 02 maja 2015, 10:54

w mojej parafii było podejrzenie o molestowanie. współpraca między kurią, a organami ścigania była wzorowa.

ale ja przecież nie o tym. istnieje takie medialne zjawisko jak "ksiądz pedofil", a nie istnieje "nauczyciel pedofil". jakoś nikt nie żartuje sobie, że dzieci nie powinny się zbliżać do nauczycieli, a przypadki molestowania zdarzają się w wśród nich częściej. nie są też nagłaśniane w mediach.

polityka kościoła nie ma tutaj nic do rzeczy. chociaż i w tej kwestii wiele się zmieniło przecież od lat 70 i 80.

Westwood
Poseł
Poseł
Posty: 1534
Rejestracja: 14 czerwca 2011, 17:05
Lokalizacja: Polska

Re: Biskup jak I sekretarz

Postautor: Westwood » 02 maja 2015, 11:03

Clint Eastwood pisze:ciekawe, że przy okazji tematu o wizycie biskupa w przedszkolu od razu pojawiły się podśmiechujki o księżach-pedofilach, a nikt nie wspomniał o pedagogach-pedofilach, mimo, że statystycznie częściej zdarzają się przypadki molestowania dzieci przez wychowawców niż księży.


Nawet jeśli to prawda, inspektorze, że statystycznie więcej pedofilów jest wśród nauczycieli, niż wśród księży, to po pierwsze:
1. Nauczycieli jest w Polsce kilka razy więcej niż księży, więc statystycznie jest też więcej pedofilów.
2. Żaden dyrektor szkoły, kurator czy pracownik MEN-u nie zamiata sprawy pod dywan i nie chroni nauczyciela, tak jak robił to abp Michalik, i nie zapewnia mu azylu, tak jak papa Franciszek Józefowi Wesołowskiemu, ściągając go do Watykanu.
3. Żaden nauczyciel, kurator minister edukacji, nie jest witany w przedszkolu z taką pompą, jakby był bohaterem narodowym, ba nawet półbogiem. To jest po prostu żenujący spektakl włazidupstwa, wazeliniarstwa i obłudy. Takimi honorami witany jest chyba tylko Wielki Wódz narodu koreańskiego.

Nie spodziewałem się po Tobie, drogi inspektorze Callahan, że zamiast odnieść się do istoty wątku, zastosujesz stary jak świat trick erystyczny typu "A u was w USA to Murzynów biją".
Poza tym uważam, że należy ujawnić treść ostatniej rozmowy telefonicznej braci K.

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 8924
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Biskup jak I sekretarz

Postautor: Adi » 02 maja 2015, 11:10

Problemem jest jak zwykle absurd państwowego kołchozoszkolnictwa i braku podziału na prywatne szkoły katolickie/nacjonalistyczne/lewackie etc.


Wróć do „Wyznania”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość