PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Jak zadbać o przyszłość GMO...

Wszystko, co dotyczy rynku i pieniędzy, wielkich właścicieli i ich obrotów w Polsce. Po prostu gospodarka i ekonomia...

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
aspagnito
Poseł
Poseł
Posty: 1593
Rejestracja: 16 lutego 2007, 15:13
Lokalizacja: Królestwo Polski

Jak zadbać o przyszłość GMO...

Postautor: aspagnito » 01 października 2017, 19:48

Witam,
W XVI wieku pewien angielski lord zauważył, że gdy krzyżuje konie przez inbred-outbred-inbred (inbred - krzyżowanie krewniacze, bliskospokrewnione, outbred- krzyżowanie niekrewniacze, dalekospokrewnione), to jego konie wyścigowe mają o wiele lepsze wyniki genetyczne z pokolenia na pokolenie. Do tej pory nie do końca wiadomo jak wytłumaczyć ten mechanizm i skąd biorą się te benefity, ale stosuje się go do dziś.
Postuluję aby nazwać go "pompą genetyczną" i w tym przypadku pierwszego rodzaju, podczas gdy pompa genetyczna drugiego rodzaju to kazirodztwo-hybrydyzacja-kazirodztwo (zmierzam do tematu) i dzięki niej według moich badań na własną rękę na gołębiach i rybkach (mieczykach i molinezjach... oraz truskawkach i poziomkach) można uzyskiwać zawsze płodne hybrydy (płodność u hybryd o zjawisko rzadkie) o o wiele lepszych wynikach genetycznych....... które potem powinno się poddać modyfikacji GMO, gdyż samo GMO jest zbyt ryzykowne dla zwykłych zwierząt, które są słabsze. Takie zwykłe zwierzę poddane GMO mogłoby powierzchownie nie wskazywać na jakiekolwiek problemy z powodu GMO, a problemy te pokazywałyby się w długofalowej skali, podczas gdy silniejsze zwierzę poddane skutkom ubocznym GMO reagowałoby jeszcze większym wzmocnieniem swoich walorów.
Gdyby to wytłumaczyć takiemu prostemu chłopu ze wsi, to nie jest to tylko podwójne upędzenie, ale o wiele silniejsze zwierzę poddane GMO jest lepsze niż zwykłe słabe zwierzę nie poddane GMO.
Podobnie rośliny, które raczej trudno krzyżować wsobnie przez kazirodztwo, można poddać mechanizmom miczurinizmu, wynalezionym przez Ivana Miczurina, a potem poddać GMO. Miczurinizm polega na krzyżowaniu mieszańców z "typami dzikimi", czyli najbardziej statystycznymi osobnikami populacji, a tak rośliny krzyżują się bardzo chętnie. Miczurin uzyskał wiele ciekawych roślin i zwierząt odpornych na wiele chorób, o wiele bardziej żywotnych i o o wiele lepszych walorach użytkowych. Takie zwierzęta i rośliny powinniśmy poddać GMO, aby zabezpieczyć się na okoliczność Globalnego Kryzysu Zasobów, który czeka nas najprawdopodobniej w 2030 roku.
Poza tym uważam, że warto sprawdzić trop skrzyżowania amerykańskiej odmiany afrykańskiej pszczoły zabójczyni z pszczołą indyjską. Wyszedłby gatunek bardziej inwazyjny o o wiele mniejszej agresji wobec ludzi i lepszych warunkach genetycznych (lepsze wyniki). Poza tym hybryda ta byłaby odporna na masowy pomór pszczół, który zagraża pszczołom na całym świecie..
Obrazek
Bez kompleksów w stronę jutra.

Awatar użytkownika
Anubis
Poseł
Poseł
Posty: 1816
Rejestracja: 07 marca 2011, 03:52
Lokalizacja: podziemia

Re: Jak zadbać o przyszłość GMO...

Postautor: Anubis » 02 października 2017, 01:45

Na tym obrazku Lygrys (bo tak się nazywa ta krzyżówka) jest powiększony. To nie jest aż tak wielkie, tutaj masz normalną wersję zdjęcia:

Obrazek

Atylla
Senator
Senator
Posty: 2908
Rejestracja: 24 stycznia 2013, 17:34
Lokalizacja: Kołobrzeg

Re: Jak zadbać o przyszłość GMO...

Postautor: Atylla » 02 października 2017, 20:11

Fajny kotek, tylko brzuch wielki :D
"Nie daj się naprawiać hałastrze cienkoszyich, łysiejących wodzów. Nie proś, nie melduj, nie awanturuj się, nie ukorz, nie płaszcz, nie pełzaj."

Awatar użytkownika
aspagnito
Poseł
Poseł
Posty: 1593
Rejestracja: 16 lutego 2007, 15:13
Lokalizacja: Królestwo Polski

Re: Jak zadbać o przyszłość GMO...

Postautor: aspagnito » 03 października 2017, 11:53

Lew zżera od 5 do 7 kilogramów mięsa dziennie. Lygrys od 15 do 20 kg mięsa. Dużo się można rozpisywać o lygrysach. Samice zawsze są płodne, natomiast samce przeważnie cierpią na azoospermię...
https://pl.wikipedia.org/wiki/Azoospermia
...i są bezpłodne.
Duże koty mają też to do siebie, że trudno jest zaprogramować ich rozmnażanie, a in-vitro jest niemożliwe do wykonania. Po prostu duże koty muszą się w sobie zakochać, aby kopulować. Hybrydyzacja moją metodą jest więc wykluczona, a przykład lygrysa pokazałem tylko po to, aby unaocznić fakt, że zwierzęta zhybrydyzowane wykazują się większą sprawnością, wigorem i jurnością (bo tak jest w przypadku lygrysa).
Czasem mówi się, że hybrydyzacja nie jest dobra, bo w zwykłym GMO wprowadzamy jeden konkretny gen obcy, podczas gdy w hybrydyzacji nowy osobnik dziedziczy bardzo dużą ilość genów obcych i czasami jest karłowaty, a hybrydyzacja nie daje pożytku. Tak więc:
1) hybrydyzacja jest tylko pomysłem i nigdy złotym środkiem, a każdy pomysł ma swój potencjał i nie powinno się hybrydyzować wszystkiego jak popadnie, co prowadzi do odpowiedzialności, a więc też zwiększania pożytku z hybrydyzowanych zwierząt
2) ważnym elementem w genetyce i hybrydyzacji jest synergia, czyli fakt, że czasem 2+2>4. Niektóre hybrydy są o wiele lepsze od innych, a pomimo to przeważnie zawsze występuje połączenie preferowane i najlepsze (o wiele lepsze) wśród hybryd podobnych do siebie. Jest to tylko kwestią eksperymentów naukowych i doświadczenia, aby uzyskiwać rozwiązania nie tylko dobre, ale preferowane i najlepsze.
Bez kompleksów w stronę jutra.


Wróć do „Gospodarka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości