PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Popierasz moj program przeciwdzialania oligopolom na rynku?

Wszystko, co dotyczy rynku i pieniędzy, wielkich właścicieli i ich obrotów w Polsce. Po prostu gospodarka i ekonomia...

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

piter77746
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 48
Rejestracja: 03 sierpnia 2008, 14:47
Lokalizacja: Białystok

Popierasz moj program przeciwdzialania oligopolom na rynku?

Postautor: piter77746 » 04 grudnia 2017, 17:15

Oficjalnie wciąż używa się potocznie określenia wolny rynek. Jednak w rzeczywistości produkcję w każdym niemal sektorze gospodarki (poza produkcją materiałów budowlanych) monopolizuje kilka koncernów. Współczesna gospodarka nie jest zatem +wolna+ (konkurencyjna), tylko oligopolowa. Istnienie oligopoli jest niekorzystne dla rynku, gdyż niszczy produkcje i konkurencje. Przelamanie hegemonii koncernow z największym kapitalem nie będzie latwe, gdyz nie sa one zainteresowane stworzeniem warunkow, w których zmuszone miałyby być do prowadzenia rywalizacji z wieloma podmiotami. Panstwo zamiast wspierac monopole powinno przeciwdziałać im. Poza wielkimi koncernami, zaopatrującymi caly rynek potrzebni sa także mali producenci lokalni. Gospodarka wielu konkurujących ze soba przedsiębiorstw produkcyjnych funkcjonowalaby na pewno korzystniej od obecnej. Przedstawiam bariery w wejściu nowych firm na rynek i proponowane przeze mnie rozwiązania tych problemow. Bariery:
1. bariera braku kapitalu. Początkujące przedsiębiorstwa nie dysponuja wystarczającym kapitalem, dającym im szanse utrzymania się na rynku. Osoba z przeciętnym dochodem chcaca podjąć działalność gospodarcza w ogole nie ma często nawet srodkow, umożliwiających rozpoczecie wlasnej produkcji (wybudowanie hali, zakup tasmy produkcyjnej).
2. bariera kredytu- czyli pogłębiający się problem opisany w pkt 1 (braku kapitalu). Jeżeli bank nie udzielilby początkującemu przedsiębiorcy kredytu na rozpoczecie działalności, nie mialby skad takiego kapitalu pozyskac
3. bariera braku sprzedawcy- problem z dystrybucją wlasnego towaru. Dzisiaj sieci detaliczne rozprowadzaja towar wielkich kocernow. Ich duzy i staly zysk zapewniający im ustabilizowana sytuacje rynkowa sprawia, ze sa one uznawane przez duże sklepy spozywcze za wiarygodnych partnerow biznesowych. Sieci detaliczne nie będą natomiast chcialy. rozprowadzac towar nieznanych marek przedsiebiorcow, dopiero wchodzacych na rynek i mogących k zbankrutowac. Sprzedaz bezposrednia przez producenta towaru we wlasnych sklepach raczej na dzisiejszym rynku tez by sie nie powiodla. Skoro nawet Wawel przynoszący 200 mln zl zysku rocznie posiada jedynie kilkanascie sklepow firmowych w kraju, bo zdecydowanie bardziej oplaca sie im rozprowadzac swoj towar w wielkich sieciach spozywczych. Ta forma dystrybucji nie dawalaby wiec zupelnie zadnych szans początkującemu, nieznanemu producentowi.
4. bariera nieznajomosci technologii produkcji- Technologie produkcji wielkich koncernow ksztaltowaly sie latami i byly wspoltworzone przez wiele osob. Poczatkujacy przedsiebiorca nie ma natomiast zadnych możliwości zdobycia wiedzy i umiejętności w zakresie sposobu wytwarzania produktu.
5. bariera zwiazana z mozliwoscia wchloniecia malej firmy przez oligopol
6. bariera zwiaza z nieznajomoscia towaru przez konsumentow i brakiem srodkow na jego promocje (reklame).
Teraz moje propozycje:
1 bariera kapitalu- producenci, nie posiadający wystarczajacego kapitalu na zakup zaawansowanego sprzętu technologicznego powinni wytwarzac swoj produkt +metodą butelkowa+. Polega ona na recznym rozlewaniu do butelek lub pakowaniu towaru do opakowan, bez tasmy produkcyjnej.
2 bariera kredytu- jezeli dzieki +metodzie butelkowej- producent zacznie osiagac zysk- ma szanse na to, ze bank udzieli mu kredytu na rozpoczecie bardziej profesjonalnej produkcji- zakup tasmy produkcyjnej i wybudowanie hali.
3 bariera braku sprzedawcy- skoro prywatne koncerny spozywcze nie beda chcialy sprzedawac towaru nieznanych producentow, sprzedaz takich produktow w ramach wspierania nowych producentow na rynku, powinna prowadzic panstwowa siec sklepow +Spolem+.
4 bariera nieznajomosci srodkow produkcji- duze znaczenie w przelamaniu tej bariery odegra system szkolnictwa wyzszego. Powinien powstac kierunek studiow zajmujacy sie technologia produkcji. Student w ramach 5-letnich studiow magisterskich zaznajamialby sie z technologia produkcji, najwazniejszych dla rynku towarow takich jak: wyroby tytoniowe i alkohole, napoje gazowane, lody, slodycze, kosmetyki, proszki do prania i inne. Istniałaby takze mozliwosc ukończenia kursu zaznamiajacego z technologia produkcji jednego towaru.
5 bariera zwiazana z wchlonieciem malej firmy przez oligopol- przeciwdziałaniu tej patologii powinny sluzyc przepisy prawne.
6 bariera zwiazana z nieznajomoscia towaru przez konsumentow i brakiem srodkow na promocje wlasnego produktu (reklame). Skoro siec panstwowych sklepow spozywczych +Spolem+ mialaby zapewniac sprzedaz produktow poczatkujacych producentow- to rowniez powinna zajmowac sie ich promocja. Dobrym sposobem na promocje byloby stworzenie mozliwosci degustacji (produkcja artykulow spozywczych i napoi) lub wziecia na probe (np. produkcja proszkow) produktow nowych producentow w sklepach sieci +Spolem+. Pewna czesc sklepu wydzielona bylaby wlasnie na taka promocje. Poczatkujacy przedsiebiorcy informowaliby tez klientow w ktorych sklepach sieci +Spolem+ mogliby nabyc ich produkt (zakladamy ze jest to poczatkujacy producent i sprzedaz jego produktow prowadzi ledwie kilka sklepow).

Wróć do „Gospodarka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości