PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Popierasz moje propozycje rozwiazan zmierzajacych do zwiekszenia ochrony wlasnosci prywatnej?

Wszystko, co dotyczy rynku i pieniędzy, wielkich właścicieli i ich obrotów w Polsce. Po prostu gospodarka i ekonomia...

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

piter77746
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 91
Rejestracja: 03 sierpnia 2008, 14:47
Lokalizacja: Białystok

Popierasz moje propozycje rozwiazan zmierzajacych do zwiekszenia ochrony wlasnosci prywatnej?

Postautor: piter77746 » 06 kwietnia 2018, 17:17

Zgodnie z art.20 Konstytucji ochrona wlasnosci prywatnej obok wolnosci dzialalnosci gospodarczej i wspolpracy partnerow spolecznych, stanowi podstawe ustroju gospodarczego Polski. Rzeczywistosc jest jednak kompletnie inna. Mozna smialo powiedziec, ze pod wzgledem ochrony wlasnosci Polska jest panstwem wrecz bolszewickim. Nalezy wiec przyjac rozwiazania zmierzajace do zwiekszenia ochrony wlasnosci prywatnej. Oto moje propozycje zmian ustrojowych:
1/ zniesienie planow zagospodarowania terenu (studiow uwarunkowan i kierunkow zagospodarowania przestrzennego) dla nieruchomosci prywatnych lub oddanych osobie prywatnej w uzytkowanie wieczyste. O sposobie zagospodarowania terenu powinien decydowac wylacznie wlasciciel (wlasnoscia prywatna) albo uzytkownik wieczysty z uwzglednieniem umowy o oddanie nieruchomosci uzytkowanie wieczyste (uzytkowanie wieczyste). Plany miejscowe albo studium zagospodarowania sa tworzone dla nieruchomosci prywatnych. Oznacza to, ze samorzad narzuca prywatnemu wlascicielowi sposob zagospodarowania terenu. Jesli np. gmina uzna, ze nieruchomosc ma byc przeznaczona pod tereny lesne, a jest wykorzystywana pod uprawe ziemi, wlasciciel bez przeksztalcenia wlasnej dzialki rolnej w lesna, nie moze dokonac jej sprzedazy. Zupelnie spaczone prawo, ktore decyduje o sposobie uzytkowania prywatnej dzialki, co wlasciciel moze a czego nie moze na niej zbudowac.
2/ wprowadzenie obowiazku wyplaty odszkodowan za wywlaszczenie jednoczesnie z jego dokonaniem. Obecna konstytucja chociaz wyraznie stwierdza, ze wywlaszczenie moze nastapic wylacznie za odszkodowaniem,nie okresla zadnego terminu jego wyplaty. Dlatego w praktyce wielu przymusowo wywlaszczonych wlascicieli przez 10 lat nie doczekalo sie wyplaty naleznego im odszkodowania. Czysta bolszewnia, kradziez w majestacie prawa. Jesli samorzad nie ma pieniedzy na wywlaszczenie, niech nie wywlaszcza i nie prowadzi inwestycji.
3/ likwidacja zezwolen na budowe. Prawo budowlane w absurdalny sposob enumeratywnie wymienia rodzaje budowli, budynkow,mieszkan altan na ktore wymagane jest uzyskanie zezwolenia. Nalezy w ogole zniesc zezwolenia. Jesli budujacym jest developer powinien jedynie zostac zachowany obowiazek zgloszenia inwestycji wraz ze zlozeniem projektu budowlanego oraz prowadzenie dziennika budowy. Wylacznie jednak dla celow odpowiedzialnosci developera w przypadku zawalenia sie, zniszczenia albo uszkodzenia budynku z jego winy. Nie moze byc jednak mowy o jakimkolwiek zezwoleniu.Developer jest profesjonalista, odpowiada za bledy. Jesli natomiast budujacym jest osoba prywatna, obowiazek zgloszenia powinien dotyczyc wylacznie budowy budynkow uzytecznosci publicznej (np.sklepu). W sytuacji, jesli budowla wykorzystywana bylaby w sposob uciazliwy (immisje, skladowanie smierdzacych chemikaliow), kazdej osobie odczuwajacej tego skutki przyslugiwaloby prawo do wniesienia powodztwa do sadu cywilnego. Sprawy niekorzystnego oddzialywania nieruchomosci powinny byc zawsze roztrzygane w trybie cywilnym, a nie stanowic argument dla utrzymania obowiazku uzyskania urzedniczego zezwolenia. Czasami wstrzymujacego budowe na kilka ladnych miesiecy. Nie widze potrzeby utrzymywania zezwolen nawet jesli planowana inwestycja moglaby stanowic zagrozenie dla srodowidka lub zdrowia ludzi. W takim przypadku wystarczy kontrola nastepcza (po dokonaniu inwestycji). Jesli okazaloby sie, ze inwestycja rzeczywiscie stwarza takie zagrozenie, koszty rozbiorki i ewentualnych odszkodowan za zniszczenie srodowiska lub zdrowia mieszkancow ponosilby inwestor.
4/ likwidacja wszelkich ograniczen w handlu ziemia rolna nalozona przez Ustawe o ksztaltowaniu ustroju rolnego. Tylko prywatny wlasciciel jako jedyny dysponent wlasnosci moze decydowac komu sprzedac swoja ziemie. Dla jakis swoich chorych ksenofobicznych dyrdymal, Ustawa ogranicza swobode handlu nieruchomosciami rolnymi przede wszystkim z niekorzyscia dla wlascicieli. Z bogatym cudzoziemcem z Zachodu, polski rolnik mialby szanse wynegocjowac wyzsza cene sprzedazy niz z Polakiem. Polskie prawo woli jednak wspierac ksenofobie niz interes ekonomiczny polskich wlascicieli rolnych.

Wróć do „Gospodarka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość