PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Katastrofa Smoleńska

Ostatnie wydarzenie z Kraju, sprawy na ustach całej Polski, skandale polityczne i nowe afery ; wszystko to, co szokuje i intryguje; nie milcz!

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Czy uważasz, że tragedia w Smoleńsku to był zamach?

TAK
61
35%
NIE
115
65%
 
Liczba głosów: 176

Awatar użytkownika
wuzetka
Minister
Minister
Posty: 4773
Rejestracja: 18 grudnia 2006, 20:02
Lokalizacja: Częstochowa

Postautor: wuzetka » 30 maja 2010, 00:01

Nazgul pisze:wróć Vladis - Polacy prowadzą śledztwo. a nie mają dostęp

O, coś nowego :shock:

Awatar użytkownika
Marszałek1
Wójt
Wójt
Posty: 645
Rejestracja: 19 grudnia 2009, 23:56
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Marszałek1 » 30 maja 2010, 00:04

Nazgul ma swoją wizję, zostawmy go i zajmijmy się sprawami które mają znaczenie :mrgreen:
,,Milcz, albo powiedz coś takiego, co jest lepszym od milczenia.,,

Zapraszam serdecznie: //\\ http://felietonzabki.blox.pl/html .

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26668
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 30 maja 2010, 00:23

"NIE WIEM, ZWRÓCIMY SIĘ DO STRONY ROSYJSKIEJ W TEJ SPRAWIE"?
klicg=h tak powiedział? gdzie i kiedy?
Konfabulujecie pisudzie Komisja ds przyczyn wypadku jest międzynarodowa i składa się z zarówno polaków jak i Rosjan. Polscy śledczy prowadzą wszystkie części śledztwa.

Seremet prowadzi całkowicie inne śledztwo niż Klich.

Wiedza, łazicie po tym forum i udowadniacie swoją głupotę.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Waga
Minister
Minister
Posty: 3455
Rejestracja: 27 października 2009, 15:45
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Waga » 30 maja 2010, 12:41

Nazgul pisze:Konfabulujecie pisudzie Komisja ds przyczyn wypadku jest międzynarodowa i składa się z zarówno polaków jak i Rosjan. Polscy śledczy prowadzą wszystkie części śledztwa.


MAK to jest komisja międzynarodowa.....ale składająca sie z przedstawicieli państw WNP i jest przeznaczona do badan wypadków lotniczych na terenach krajów byłego ZSSR z wyjątkiem Pribałtiki. Polscy prokuratorzy są tam tylko oddelegowani do współpracy i nadzoru a E Klich jest tylko pełnomocnikiem rządu RP przy tym śledztwie, sami nie prowadzą żadnego śledztwa. Śledztwo prowadzą specjaliści rosyjskiego MON i tylko oni.

Oddzielne polskie śledztwo prowadzi polska prokuratura wojskowa.
"Nie ma takiego okrucieństwa ani takiej niegodziwości, której nie popełniłby skądinąd łagodny i liberalny rząd, kiedy zabraknie mu pieniędzy." Alexis de Tocqueville

Awatar użytkownika
Waga
Minister
Minister
Posty: 3455
Rejestracja: 27 października 2009, 15:45
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Waga » 31 maja 2010, 13:15

Kolejny etap dezinformacji?
"Nie ma takiego okrucieństwa ani takiej niegodziwości, której nie popełniłby skądinąd łagodny i liberalny rząd, kiedy zabraknie mu pieniędzy." Alexis de Tocqueville

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17363
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 31 maja 2010, 13:17

Waga pisze:Kolejny etap dezinformacji?


Czego? Przecież wyznawców ewangelii wg Prezesa Jarka nie trzeba dezinformować bo wy już dobrze wiecie jak to było.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Waga
Minister
Minister
Posty: 3455
Rejestracja: 27 października 2009, 15:45
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Waga » 31 maja 2010, 13:18

A skąd niby?
Płaca ci za robienie z ludzi idiotów?
"Nie ma takiego okrucieństwa ani takiej niegodziwości, której nie popełniłby skądinąd łagodny i liberalny rząd, kiedy zabraknie mu pieniędzy." Alexis de Tocqueville

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17363
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 31 maja 2010, 13:20

Waga pisze:A skąd niby?
Płaca ci za robienie z ludzi idiotów?


Jak znasz kogoś kto by mi zapłacił to daj namiar - chętnie skorzystam. A na poważnie wcale nie muszę tego robić. Samo się robi :)
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Waga
Minister
Minister
Posty: 3455
Rejestracja: 27 października 2009, 15:45
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Waga » 31 maja 2010, 14:02

Samo się robi z braku rzetelnej wiedzy, nie sądzisz? Oni mają wszystkie dowody, robią śledztwo a my możemy sobie zza ich pleców łaskawie popatrzeć. Ba, żeby to się rozbił jakiś rejsowy samolot LOT-u lecący z Warszawy do Moskwy ale to się rozbił wojskowy samolot specjalny wiozący delegację naczelnych władz RP z prezydentem na czele. A my tylko zza pleców obserwujemy. Oni nam dają na papierze zapisy z czarnych skrzynek i jeszcze dyktują, że bez ich zgodnie wolno nic ujawniać. Transparentność k**** jak przez kawał blachy stalowej :lol:
Ale cóż Rosja kraj dziwnych przypadków :cool:
"Nie ma takiego okrucieństwa ani takiej niegodziwości, której nie popełniłby skądinąd łagodny i liberalny rząd, kiedy zabraknie mu pieniędzy." Alexis de Tocqueville

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17363
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 31 maja 2010, 15:59

Za onetem:

"- Decyzja o ujawnieniu zapisów zawartych na czarnych skrzynkach pochodzących z prezydenckiego Tupolewa zależy tylko od politycznego porozumienia pomiędzy Donaldem Tuskiem a Władimirem Putinem. To jest decyzja, która zostanie podjęta na szczeblu politycznym - powiedział dziś w TVN24 rzecznik rządu Paweł Graś.
- Nie istnieją przeszkody dla państwa polskiego do podjęcia decyzji o upublicznieniu tych nagrań, ale poczekajmy na powrót pana Millera oraz decyzję rządu. Planowane jest także spotkanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, która zgodnie z moją prośbą jako pierwsza odsłucha te nagrania - powiedział z kolei na antenie TVN24 marszałek Sejmu Bronisław Komorowski.

Dodał on również, że chciałby aby liderzy polityczni, którzy zasiadają w RBN powiedzieli po ich odsłuchaniu, czy należy te nagrania opublikować, czy nie.
Rosja i Polska podpisały dziś w Moskwie memorandum o przekazaniu stronie polskiej nagrań z rejestratorów pokładowych polskiego samolotu prezydenckiego Tu-154M, który 10 kwietnia rozbił się pod Smoleńskiem.

Dokument reguluje kwestie związane z przekazaniem nagrań z czarnych skrzynek z uwzględnieniem ograniczeń wynikających z chicagowskiej konwencji o międzynarodowym lotnictwie cywilnym i norm Międzynarodowej Organizacji Lotnictwa Cywilnego (ICAO).

Stanowią one, że dane z pokładowego rejestratora głosów w kabinie pilotów nie mogą być podawane do publicznej wiadomości bez zgody strony badającej okoliczności katastrofy. Przy czym publikowane mogą być tylko te zapisy, które mają wpływ na wyjaśnienie przyczyn i okoliczności wypadku.

- Te nagrania, w co w Polsce nie wszyscy wierzyli, stały się polską własnością. Zgodnie z prawem międzynarodowym i polskim będą wykorzystywane przede wszystkim dla potrzeb badań, a później śledztwa- - powiedział minister.

Iwanow: praktyka międzynarodowa zakazuje upubliczniania rozmów

Rosyjski wicepremier Siergiej Iwanow powiedział, że Rosja jest gotowa przekazać Polsce również inne, dotyczące śledztwa w sprawie katastrofy, a niezwiązane z pracą MAK, informacje. - Rosja nie mniej niż Polska jest zainteresowana śledztwem i będzie robić wszystko, by je doprowadzić do logicznego końca - oznajmił.

Według Iwanowa do czasu zakończenia śledztwa praktyka międzynarodowa zakazuje upubliczniania rozmów pilotów. Nie wykluczył przy tym, że w przyszłości, "kiedy komisja zakończy śledztwo i jeśli będzie odpowiednia decyzja sądowa, strona rosyjska może przekazać Polsce oryginały dokumentów".

Dane z czarnych skrzynek są przenoszone na elektroniczne nośniki. To właśnie te nośniki trafią do Polski. Same czarne skrzynki z oryginałami nagrań do momentu ogłoszenia przez MAK raportu końcowego na temat katastrofy pozostaną w dyspozycji Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego. Później również zostaną przekazane Polsce.

Miller: aż się prosi, by przedstawić fakty

- Strona rosyjska będzie uprzedzana o planach strony polskiej związanych z ujawnianiem zapisów czarnych skrzynek samolotu Tu-154M - zapowiedział Miller przed odebraniem tych zapisów.

Miller powtórzył, że w najbliższych dniach zapadnie decyzja co do trybu i zakresu ujawnienia tych zapisów. "Tyle pochopnych słów wypowiedziano, aż się prosi, aby do tych słów przedstawić fakty" - mówił Miller, tłumacząc, dlaczego taką wagę strona polska przykłada do ich upublicznienia.

- Uzgodniliśmy ze stroną rosyjską, że nie będziemy zaskakiwać się nawzajem informacjami, które mogą mieć szerszy wpływ niż zakładany przez drugą stronę. Strona rosyjska będzie uprzedzona, ale my nie musimy uzyskiwać zgody na ujawnienie - podkreślił.

Według niego ograniczenia w ujawnianiu materiałów z "czarnych skrzynek" wynikają z konwencji chicagowskiej, na mocy której toczą się prace rosyjskiego Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK). - Nie można ujawniać tego, co może tworzyć negatywny obraz człowieka, a jest bez wpływu na wydarzenia na pokładzie - wyjaśniał minister.

Zarazem szef MSWiA, który jest szefem polskiej Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego podkreślił, że "trzeba docenić to, co Rosjanie dla nas robią - to bezprecedensowe".

Miller otrzyma także stenogram rozmów z kabiny pilotów. Szef MSWiA wróci do Warszawy dziś wieczorem.

Pytany o to, na jakich zasadach będzie można ujawnić zapisy z czarnych skrzynek, sekretarz Krajowej Rady Lotnictwa, Tomasz Hypki powiedział, że najprawdopodobniej będzie potrzebna interwencja polityczna - Tak, jak na prośbę premiera Tuska odbyło się ponowne przeszukanie miejsca tragedii. Wiadomo, że z tymi zapisami zapozna się Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Spodziewam się, że po posiedzeniu RBN będzie sporo przecieków. Przypominam także, że w Polsce był już badany rejestrator eksploatacyjny i wygląda na to, że polscy specjaliści ocenili, że samolot był do końca sprawny - mówił na antenie TVN24 Hypki."

Specjalnie dla Ciebie Waga. ;)
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Waga
Minister
Minister
Posty: 3455
Rejestracja: 27 października 2009, 15:45
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Waga » 31 maja 2010, 16:27

Och, Rosja to kraj bezprecedensowych przypadków, porównywalnych tylko z trójkątem bermudzkim.

Car Piotr III Po półrocznych rządach został obalony w wyniku przewrotu pałacowego, na czele którego stanęła jego żona, Katarzyna II, która w żaden sposób nie była związana więzami krwi z dynastią Romanowów. Został osadzony w areszcie domowym w Ropszy koło Petersburga. Został zamordowany w bójce przez oficerów gwardii. W oficjalnym komunikacie jako przyczynę śmierci podano "atak kolki hemoroidalnej".

Caryca Katarzyna II znana była z niezwykle rozpustnego życia. Jej kochankowie byli często znacznie od niej młodsi. Obdarzała ich potem wysokimi stanowiskami. Wokół okoliczności śmierci carycy Katarzyny narosło wiele legend. Według jednej z nich, wspomnianej przez Wacława Gąsiorowskiego i Waldemara Łysiaka, zginęła w toalecie, siadając na sedesie, w którym zamontowany był sprężynowy bagnet.. Przykry wypadek w wychodku w czasach sprzed komisji śledczych :)

Car Paweł I nie był lubiany przez szlachtę i arystokrację rosyjską za próby umniejszenia ich przywilejów, niespodziewane dymisje i poniżanie podwładnych. W 1801 doszło do zawiązania spisku kilku wyższych oficerów, którzy po opanowaniu pałacu imperatora, zażądali jego abdykacji na rzecz syna. Gdy odmówił, w zamieszaniu, został zabity. szarfą ulubionego oficera, a wielki książę Konstanty, kibic powstania listopadowego, które skądinąd wybuchło przeciw niemu, zmarł na cholerę wkrótce po spożyciu porcji truskawek ze śmietaną.

W dwudziestym wieku wypadki często zamieniają się w dziwne samobójstwa - poety Majakowskiego, komunisty Sergo Ordżonikidze czy żony Stalina. Żart o samobójstwie Majakowskiego mówi, że ostatnie jego słowa brzmiały „towarzysze, nie strzelajcie!”

Prawdziwa plaga nieszczęśliwych wypadków i nagłych zachorowań przydarzyła się wybitnym przywódcom partii komunistycznych zarówno ze Wschodu, jak i Zachodu.

Zwykle działo się to w okolicach zdarzeń ważnych i przełomowych. Lider komunistów czeskich Klement Gottwald zachorował po pogrzebie Stalina (1953 r.). Nasz Bolesław Bierut po XX zjeździe KPZR (1956 r.), sekretarz Kominternu Bułgar Georgi Dymitrow wygrał wprawdzie proces o podpalenie Reichstagu, ale nie przeżył kuracji w Sowietach (1949 r.), Maurice Thoreza (szefa Francuskiej Partii Komunistycznej, śmierć dopadła na rejsie po Morzu Czarnym (1964 r.), a lider włoskich komunistów przekonał się w tym samym roku, jak zabójcze następstwa może mieć wizyta w pionierskim miasteczku Artek.
Za każdym razem oczywiście były i komisje, i niebudzące niczyich wątpliwości świadectwa lekarskie. Ale nieprzyjemne przypadki spotykały przyjaciół "ostoi pokoju i socjalizmu" także za granicami
Imperium. Willi Münzenberg, wybitny niemiecki działacz komunistyczny i szef koncernu medialnego KPD, mimo licznych zaproszeń za nic nie chciał pojechać z wizytą na Wschód i wolał się powiesić w podparyskim lasku (1940 r.). Przywódca praskiej wiosny Aleksander Dubczek zginął w wypadku drogowym, a polskiego premiera Piotra Jaroszewicza zabili "zwykli opryszkowie". Obu nieszczęście przydarzyło się w 1992 r., akurat gdy nabierali ochoty do zwierzeń

W nowszych, bardziej demokratycznych czasach np taki Aleksander Litwinienko były pracownik FSB 1 listopada 2006 r. w czasie kiedy prowadził dochodzenie w sprawie śmierci Anny Politkowskiej u Litwinienki nagle wystąpiły objawy chorobowe, które można było przypisywać zatruciu. Wcześniej Litwinienko jadł lunch w londyńskiej restauracji serwującej sushi z swoim włoskim znajomym Mario Scaramellą, członkiem Komisji Mitrochina, która starała się wyświetlić infiltrację włoskiego życia politycznego przez KGB. 24 listopada brytyjskie służby medyczne podały, że w organizmie Litwinienki nie znaleziono talu, który jest składnikiem trutek na szczury tylko słabo radioaktywny, ale silnie toksyczny izotop polonu 210. Polon został mu podany w herbacie.

W związku z tym współpraca z rosyjską prokuratura układa się dobrze. Każdy chce w końcu wrócić do domu i cieszyć się życiem.

P.S. Post jest złożony z cytatów w Wikipedii i tekstów Marcina Wolskiego.
"Nie ma takiego okrucieństwa ani takiej niegodziwości, której nie popełniłby skądinąd łagodny i liberalny rząd, kiedy zabraknie mu pieniędzy." Alexis de Tocqueville

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17363
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 31 maja 2010, 16:31

Chyba chłopie masz jakiś poważny problem. Bagnet w kiblu. Nieźle. Śnią Ci się czasem pożary?
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Waga
Minister
Minister
Posty: 3455
Rejestracja: 27 października 2009, 15:45
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Waga » 31 maja 2010, 16:42

A co negujesz powyższe fakty? No cóż z tą przygoda w wychodku......... to tylko nie potwierdzone do końca plotki, wszak komisji śledczych jeszcze wtedy nie było. Rozumiem że Słowianin Słowianinowi powinien ufać z takiej wychodzisz zasady, bo my przecież....bracia :cool:
"Nie ma takiego okrucieństwa ani takiej niegodziwości, której nie popełniłby skądinąd łagodny i liberalny rząd, kiedy zabraknie mu pieniędzy." Alexis de Tocqueville

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17363
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 31 maja 2010, 16:53

Wpadasz stary ze skrajności w skrajność. Moim zdaniem ufać i kontrolować a nie zachowywać się jak chłop pańszczyźniany i na wszelki wypadek wszystkich nienawidzić jak nie przymierzając Prezes Jarek ewangelista.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Waga
Minister
Minister
Posty: 3455
Rejestracja: 27 października 2009, 15:45
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Waga » 31 maja 2010, 17:40

Ewangelia i nienawiść są pojęciami wzajemnie się wykluczającymi się. Czy ja kiedykolwiek dałem znać o swojej nienawiści do Rosjan? Do rezerwy tak ale nie do nienawiści. Nie imputuj tez nienawiści Kaczyńskiemu. Poza pojęcie rezerwy i ograniczonego zaufania to on nie wychodzi.
"Nie ma takiego okrucieństwa ani takiej niegodziwości, której nie popełniłby skądinąd łagodny i liberalny rząd, kiedy zabraknie mu pieniędzy." Alexis de Tocqueville


Wróć do „Nowości”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości