PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Taksówkarz - zawód na wymarciu

Ostatnie wydarzenie z Kraju, sprawy na ustach całej Polski, skandale polityczne i nowe afery ; wszystko to, co szokuje i intryguje; nie milcz!

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 8332
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Taksówkarz - zawód na wymarciu

Postautor: Adi » 06 lutego 2016, 14:00



O rany, takiego potoku bzdur dawno nie czytałem.Tylko czekać aż pani z Zespół Szkół im. Marii Skłodowskiej-Curie w Szczawnie Zdroju napisze referat pod tytułem "przyczyny sięgania po sex" albo "przyczyny sięgania po internet".

Mogła by tez zając się naszymi pijącymi policjantami - z pewnością nie mają właściwych wzorców a "spustoszenie w psychice policjantów przynosi nieodpowiedzialna reklama wypaczająca obraz rzeczywistości." :lol: :lol: :lol:


mateuszjkl pisze:Zawsze tak było, ale należy to zmienić. Młodzi nie mają co robić to idą pić.


Dlaczego chcesz ingerować w czyjeś wybory i w jaki sposób chcesz zapewnić młodzieży realne alternatywy(inne narkotyki oraz burdele)?

mateuszjkl pisze: Dosłownie. To są ogromne straty dla państwa i całego społeczeństwa. Starczyłoby by pokryć 500+ i wiele innych.


Patrząc na to że 75 proc ceny wódy to podatki to nie sądzę jakoś.

Awatar użytkownika
mateuszjkl
Minister
Minister
Posty: 3985
Rejestracja: 01 listopada 2012, 20:05
Lokalizacja: Z daleka

Re: Taksówkarz - zawód na wymarciu

Postautor: mateuszjkl » 06 lutego 2016, 15:08

Bzdury to ja czytam, ale ciągłe z Twoich postów. Ciebie interesują tylko te badanie które są ci na rękę, jak nie po Twojej myśli to już głupoty.
Przyczyna sięgania po alkohol jest oczywista, ale nie w takim stopniu i nie tak często, szczególnie że mówimy o NIELETNICH.
Ingerować w wybór dzieci(czujecie to?). Adiemu właśnie wolność wyżarła mózg. Równie dobrze możesz im pozwolić włożyć widelec w gniazdko - ich sprawa,ich wybór. Albo sam jesteś dzieckiem albo dawno z żadnym nie miałeś do czynienia. Jeżeli dla ciebie alternatywą alkoholu są narkotyki i burdele to w sumie nie dziwię się że takie głupoty wypisujesz.
No i z tym podatkiem to klapa adi, dalej pokazujesz swoje intelektualne 0-1. Przeliczana strata społeczna z racji alkoholu to ok. 40mld, przychody to 20 mld, a ciężko ocenić jakie są straty nieprzeliczalne.

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 8332
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Taksówkarz - zawód na wymarciu

Postautor: Adi » 06 lutego 2016, 19:31

mateuszjkl pisze:Przyczyna sięgania po alkohol jest oczywista, ale nie w takim stopniu i nie tak często, szczególnie że mówimy o NIELETNICH.
Ingerować w wybór dzieci(czujecie to?). Adiemu właśnie wolność wyżarła mózg. Równie dobrze możesz im pozwolić włożyć widelec w gniazdko - ich sprawa,ich wybór.


To jest kwestia miedzy rodzicem a dzieckiem a nie twoja czy pani ze Szczawna zdroju.
Sęk w tym że rodzic obecnie nie może dać po gębie czy wywalić na zbity pysk z domu, nic nie może więc dzieciaki robia co chcą.

mateuszjkl pisze: Jeżeli dla ciebie alternatywą alkoholu są narkotyki i burdele to w sumie nie dziwię się że takie głupoty wypisujesz.


To że dla ciebie alternatywą dla alkoholu jest kablowanie ludzi to nie znaczy że ta reguła tyczy się ogółu.

mateuszjkl pisze:No i z tym podatkiem to klapa adi, dalej pokazujesz swoje intelektualne 0-1. Przeliczana strata społeczna z racji alkoholu to ok. 40mld, przychody to 20 mld, a ciężko ocenić jakie są straty nieprzeliczalne.


A tak, zapomniałęm że istnieje takie coś jak państwowe ubezpieczenie zdrowotne, więc socjaliści chcąc ograniczyć sobie koszty na ubezpieczonych chcą zakazywać czy podnosić ceny wszystkim. Tyle że w kraju gdzie większość zarabia 2000-2500 na rękę alkohol to jedyna dostępna rozrywka.

Awatar użytkownika
mateuszjkl
Minister
Minister
Posty: 3985
Rejestracja: 01 listopada 2012, 20:05
Lokalizacja: Z daleka

Re: Taksówkarz - zawód na wymarciu

Postautor: mateuszjkl » 06 lutego 2016, 20:26

To jest kwestia miedzy rodzicem a dzieckiem a nie twoja czy pani ze Szczawna zdroju.


No pewnie. Pedofile też tak mówią :lol:

Sęk w tym że rodzic obecnie nie może dać po gębie czy wywalić na zbity pysk z domu, nic nie może więc dzieciaki robia co chcą.


Ojojoj, w sumie to czemu nie można bić kablem po plecach? No w sumie wywalenie na zbity pysk jeszcze brutalniejsze.
Czy w tej Twojej wolności nie było coś o "wolność wymachiwania pięścią kończy się tam..." ale kablem dziecku po plecach, jaki problem 8)
Państwo takie brutalne, zabrania bić kablem po plecach :lol:
A rodzic nie może dać klapsa/po łapach(to jedyna akceptowalna forma kary cielesnej)...3-latek pójdzie i się poskarży :D, to już chyba nieudolność rodzica jeżeli robi to publicznie. Publiczne karanie klapsem jest bardziej poniżeniem niż nauczką. Albo katuje klapsem 12-letnią dojrzewającą dziewczynkę. No klaps jest dobry...Do 4 może 5 roku życia - tak mówi Twój mentor Korwin-Mikke. I w sumie to się zgadzam że to jest taki graniczny wiek. Poza tym taka kara powinna być stosowana bardzo rzadko.
Ale że prostaki nie rozumieli i napieprzali kablem po plecach to się nie dziw że państwo zareagowało.
Ale to godzi w Twoją wolność do bicia dzieci. No widzisz dzieci też mają swoje prawa, wbrew Twojej woli, dzięki temu złemu państwu które im się karze uczyć ;).

To że dla ciebie alternatywą dla alkoholu jest kablowanie ludzi to nie znaczy że ta reguła tyczy się ogółu.


Ooo kablowanie, hehe :lol:
No jakbym zobaczył że sprzedajesz narkotyki/alkohol nieletnim to nie wiem czy bym był taki łaskaw i zakablował. Ale nie...Nie straciłbym na tym, bo prawo stoi po mojej stronie, nawet jak tobie się wydaje że w tym "socjalistycznym" państwie nie można się bronić.

A tak, zapomniałęm że istnieje takie coś jak państwowe ubezpieczenie zdrowotne, więc socjaliści chcąc ograniczyć sobie koszty na ubezpieczonych chcą zakazywać czy podnosić ceny wszystkim. Tyle że w kraju gdzie większość zarabia 2000-2500 na rękę alkohol to jedyna dostępna rozrywka.


:lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Jedyna dostępna rozrywka, toś mnie rozbawił.
No ale młodzi tak myślą - dlatego mówię że to źle. Bo zamiast zainteresować się czymś twórczym to tracą czas na upajanie się alkoholem, ja nie mówię że alkohol raz na jakiś czas jest zły, ale po pierwsze nie "do odciny" a po drugie nie co tydzień(albo kilka).


No jakby nie to państwowe ubezpieczenie zdrowotne to w zasadzie wydawałbyś na leczenie połowę zarobków(ci pro mogliby nie wydawać w ogóle), ale koriwnista ma w głowie fantazje, ale toć to by na tym stracił. Ojojoj, zyskałby wolność i to nawet kosztem kilkukrotnie większych opłat. Wolność jest wtedy kiedy czujesz że zapłaciłeś za usługę a nie takie jakieś dziwne coś oparte na nierówności gdzie Kowalski płaci 10-razy większą składkę od Nowaka a ma takie same usługi ;).

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 8332
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Taksówkarz - zawód na wymarciu

Postautor: Adi » 06 lutego 2016, 21:05

mateuszjkl pisze:
No pewnie. Pedofile też tak mówią :lol:


Tak, zwłaszcza ci z państwowych domów dziecka :lol:



mateuszjkl pisze:Ojojoj, w sumie to czemu nie można bić kablem po plecach? No w sumie wywalenie na zbity pysk jeszcze brutalniejsze.
Czy w tej Twojej wolności nie było coś o "wolność wymachiwania pięścią kończy się tam..." ale kablem dziecku po plecach, jaki problem 8)
Państwo takie brutalne, zabrania bić kablem po plecach :lol:
A rodzic nie może dać klapsa/po łapach(to jedyna akceptowalna forma kary cielesnej)...3-latek pójdzie i się poskarży :D, to już chyba nieudolność rodzica jeżeli robi to publicznie. Publiczne karanie klapsem jest bardziej poniżeniem niż nauczką. Albo katuje klapsem 12-letnią dojrzewającą dziewczynkę. No klaps jest dobry...Do 4 może 5 roku życia - tak mówi Twój mentor Korwin-Mikke. I w sumie to się zgadzam że to jest taki graniczny wiek. Poza tym taka kara powinna być stosowana bardzo rzadko.
Ale że prostaki nie rozumieli i napieprzali kablem po plecach to się nie dziw że państwo zareagowało.


No tak, czerwoni zabronili rodzicom dawać klapsy i wywalać z chaty uzasadniająć bredniami o kablach i maltretowaniu a potem się dziwią że dzieciaki robią co chcą i skąd ten alkoholizm u 15 latk :lol: ów


mateuszjkl pisze:Ale to godzi w Twoją wolność do bicia dzieci. No widzisz dzieci też mają swoje prawa, wbrew Twojej woli, dzięki temu złemu państwu które im się karze uczyć ;).


A jak się nie uczą i oleją dobro przymusowej edukacji to do domu dziecka gdzie dzieciaki będą bite i molestowane.


mateuszjkl pisze:[
Jedyna dostępna rozrywka, toś mnie rozbawił.
No ale młodzi tak myślą - dlatego mówię że to źle. Bo zamiast zainteresować się czymś twórczym to tracą czas na upajanie się alkoholem, ja nie mówię że alkohol raz na jakiś czas jest zły, ale po pierwsze nie "do odciny" a po drugie nie co tydzień(albo kilka).


O tak, może zamiast alkoholu malowanie obrazów albo sklejanie samolotów? :lol:


mateuszjkl pisze:No jakby nie to państwowe ubezpieczenie zdrowotne to w zasadzie wydawałbyś na leczenie połowę zarobków(ci pro mogliby nie wydawać w ogóle), ale koriwnista ma w głowie fantazje, ale toć to by na tym stracił. Ojojoj, zyskałby wolność i to nawet kosztem kilkukrotnie większych opłat.


Ubezpieczenia nie mam od ok 18 lat, wiem ile za co płacę więc daruj sobie swoje idiotyzmy ;)

mateuszjkl pisze:Wolność jest wtedy kiedy czujesz że zapłaciłeś za usługę a nie takie jakieś dziwne coś oparte na nierówności gdzie Kowalski płaci 10-razy większą składkę od Nowaka a ma takie same usługi ;).


No, wypisz wymaluj NFZ. Jeden placi z przymusu 300 zł, drugi dostanei za darmo z pośredniaka , trzeci sobie kupi ziemię i płąci grosze w krusie a czwarty musi bulić 7000 "wyrównania" jak nie był wcześniej 10 lat ubezpieczony.

Awatar użytkownika
mateuszjkl
Minister
Minister
Posty: 3985
Rejestracja: 01 listopada 2012, 20:05
Lokalizacja: Z daleka

Re: Taksówkarz - zawód na wymarciu

Postautor: mateuszjkl » 06 lutego 2016, 22:15

No tak, czerwoni zabronili rodzicom dawać klapsy i wywalać z chaty uzasadniająć bredniami o kablach i maltretowaniu a potem się dziwią że dzieciaki robią co chcą i skąd ten alkoholizm u 15 latk :lol: ów


No pewnie. W końcu wszystkie badania społeczne to komunistyczne brednie. Wierzysz teoriom a praktyką podcierasz sobie żyć, rób tak dalej...
Wiesz, wolę sugerować się jakimiś badaniami/liczbami niż "bo tak mi się wydaje".
Problem jest(co prawda od kilku lat spadkowy), ale Ciebie to w ogóle nie interesuje. Ciebie w ogóle mało rzeczy interesuje...no poza wolnością rzecz jasna.
Ta...Za komuny lanie było powszechniejsze(lanie tzn. pas/kabel nie "klaps") a i tak młodzież piła tanie wino w ziemiankach, ale nie ważne. Zależność wymyśliłeś z dupy. Przemoc w rodzinie nie uczy niczego dobrego. No chyba że tak jak wspomniałem klaps do 3-5 r.ż, ale raczej ciężko nazwać przemocą jak dasz dziecku po łapach żeby się prądem nie bawiło. Jak mu wytłumaczysz? No chociaż. Teraz są zabezpieczenia więc się można obejść.

A jak się nie uczą i oleją dobro przymusowej edukacji to do domu dziecka gdzie dzieciaki będą bite i molestowane.


Jak się nie uczą to nie trafiają do domu dziecka. Możesz kiblować do woli. Co prawda, zajmie się Tobą i Twoją rodziną prokurator, ale jak nie będzie patologii to sorry ale żaden dom dziecka. A przymusowa edukacja...No cóż, jak nie po dobroci to siłą. Jeszcze nikt na przymusowej edukacji nie stracił, bo szkołę da się pogodzić z rozwijaniem swoich naturalnych predyspozycji, no ale jak ty przyzwalasz na to żeby rodzice decydowali i posyłali do roboty to szkoda sobie ryja strzępić.

O tak, może zamiast alkoholu malowanie obrazów albo sklejanie samolotów? :lol:


Jak ktoś lubi to czemu nie? Jest tyle możliwości że trzeba być ograniczonym żeby główną rozrywką był alkohol. Nie mówię że alkohol całkowicie be...ale wszystko ma swoje granice, a one są przesunięte za daleko.

Ubezpieczenia nie mam od ok 18 lat, wiem ile za co płacę więc daruj sobie swoje idiotyzmy ;)


Jest się czym chwalić, działasz na własną szkodę, ale "może" będziesz w gronie szczęśliwców, jednak szansa nikła, no ale jak sugerujesz się "bo tak mi się wydaje" to sugeruj się dalej.

Awatar użytkownika
Cynik
Moderator
Moderator
Posty: 7611
Rejestracja: 02 listopada 2004, 08:43
Lokalizacja: Wratislavia, Silesia

Re: Taksówkarz - zawód na wymarciu

Postautor: Cynik » 07 lutego 2016, 01:03

Adi, tobie nawet Somalia wydawałaby się krajem ograniczającym twoją wolność
:)
"Patriotism is the virtue of the vicious." - O.Wilde

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 8332
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Taksówkarz - zawód na wymarciu

Postautor: Adi » 07 lutego 2016, 02:39

mateuszjkl pisze:
No pewnie. W końcu wszystkie badania społeczne to komunistyczne brednie. Wierzysz teoriom a praktyką podcierasz sobie żyć, rób tak dalej...
Wiesz, wolę sugerować się jakimiś badaniami/liczbami niż "bo tak mi się wydaje".


Jakimi badaniami? Że jakaś panna sobie uznała że młodzi piją z powodu złej reklamy? :lol:

mateuszjkl pisze:Problem jest(co prawda od kilku lat spadkowy), ale Ciebie to w ogóle nie interesuje. Ciebie w ogóle mało rzeczy interesuje...no poza wolnością rzecz jasna.


Bo to nie jest problem, jeśli ktoś chce spędzić życie na piciu bo go to uszczęśliwia (a mnóstwo takich znam) to to jego tego kogoś wybór. Czerwony debil chce na siłę ludziom wmawiać co jest dla niego najlepsze.

mateuszjkl pisze:Ta...Za komuny lanie było powszechniejsze(lanie tzn. pas/kabel nie "klaps") a i tak młodzież piła tanie wino w ziemiankach, ale nie ważne. Zależność wymyśliłeś z dupy. Przemoc w rodzinie nie uczy niczego dobrego.


Sam wymyśliłeś zależnośc z dupy, za komuny wszyscy pili bo nie było nic innego, dzisiaj większość ludzi nie stać na inne rozrywki więc dalej piją. Różnica polega na tym że dzisiaj nie da się wychować dziecka bo państwo wychowuje cudze dzieci jeszcze bardziej niż za komuny.




mateuszjkl pisze:Jak się nie uczą to nie trafiają do domu dziecka. Możesz kiblować do woli. Co prawda, zajmie się Tobą i Twoją rodziną prokurator, ale jak nie będzie patologii to sorry ale żaden dom dziecka.


Pieprzysz, mojemu kumplowi tak zabrano, ojciec nie chciał edukacji, dziecko nie chcialo edukacji więc orzekli że patologia bo nie chcą edukacji.

mateuszjkl pisze: A przymusowa edukacja...No cóż, jak nie po dobroci to siłą.


Haha ale debilizm, zmuszac do nauki kogoś kto nie chce się uczyć i będzie na koszt podatnika rozbijac innym lekcje :lol:

mateuszjkl pisze:Jeszcze nikt na przymusowej edukacji nie stracił, ijaniem swoich naturalnych predyspozycji


Ja straciłem dobrą robotę bo "obowiązek edukacji". Potem lata na bezrobociu.



mateuszjkl pisze:Jak ktoś lubi to czemu nie? Jest tyle możliwości że trzeba być ograniczonym żeby główną rozrywką był alkohol. p


Trzeba być psychicznie mocno ograniczonym żeby nie skumać że sklejanie samolocików nie zastąpi młodzieży alkoholu. Dorosłym też nie.
Nie te doznania.


mateuszjkl pisze:Jest się czym chwalić, działasz na własną szkodę,


No nie mnie stać mnie na panstwowe ubezpieczenie bo bulę na prywatne, jakbym bulił na państwowe to i tak bym musiał na prywatne bo inaczej bym na wszystko czekał miesiącami a połowy rzeczy np zębów i tak nie robią.

Awatar użytkownika
Krogulec
Radny wojewódzki
Radny wojewódzki
Posty: 350
Rejestracja: 25 listopada 2013, 19:15
Lokalizacja: Wenecja północy

Re: Taksówkarz - zawód na wymarciu

Postautor: Krogulec » 07 lutego 2016, 04:21

Aleście się dobrali... Kompletny odjazd.

Awatar użytkownika
mateuszjkl
Minister
Minister
Posty: 3985
Rejestracja: 01 listopada 2012, 20:05
Lokalizacja: Z daleka

Re: Taksówkarz - zawód na wymarciu

Postautor: mateuszjkl » 07 lutego 2016, 07:11

Co za głupoty adi wymyślasz to ja nawet nie mam siły tego komentować. Takie bajki piszesz że to tylko dzieciom na dobranoc.

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 8332
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Taksówkarz - zawód na wymarciu

Postautor: Adi » 07 lutego 2016, 15:31

mateuszjkl pisze:Co za głupoty adi wymyślasz to ja nawet nie mam siły tego komentować. Takie bajki piszesz że to tylko dzieciom na dobranoc.


Haha to się nazywa projekcja w psychologii, "narcystyczny mechanizm obronny; przypisywanie innym własnych poglądów, zachowań lub cech, najczęściej negatywnych. "

Sam piszesz totalne bajki, dajesz odrealnione przykłady na swoje dziwaczne tezy a do tego te założenia na poziomie 12 letniego Maciusia - wychowawcy świata, który chce zastępować alkohol ludziom jakims pożytecznym hobby.

Obsatwiam że to nie twoja wina, jesteś po prostu dziwakiem który nie ma znajomych, nie pije i składa donosy w necie.

Awatar użytkownika
mateuszjkl
Minister
Minister
Posty: 3985
Rejestracja: 01 listopada 2012, 20:05
Lokalizacja: Z daleka

Re: Taksówkarz - zawód na wymarciu

Postautor: mateuszjkl » 07 lutego 2016, 16:40

Niczego Ci nie wmawiam, po prostu reprezentujesz całym sobą opinię że nastolatek ma prawo się naj**ać do woli jak mu rodzic nie zabroni/nie zobaczy i nie widzisz w tym co najgorsze problemu.

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 8332
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Taksówkarz - zawód na wymarciu

Postautor: Adi » 07 lutego 2016, 17:33

Nie widzę problemu w naturalnych zachowaniach.


Wróć do „Nowości”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 7 gości