PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Mglista wizja Kurskiego, czyli FASZYZM po Polsku

Ostatnie wydarzenie z Kraju, sprawy na ustach całej Polski, skandale polityczne i nowe afery ; wszystko to, co szokuje i intryguje; nie milcz!

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
aspagnito
Poseł
Poseł
Posty: 1674
Rejestracja: 16 lutego 2007, 15:13
Lokalizacja: Królestwo Polski

Mglista wizja Kurskiego, czyli FASZYZM po Polsku

Postautor: aspagnito » 24 stycznia 2018, 20:32

Poczułem presję. Tak poczułem presję popełnić artykuł o faszyzmie i chyba niestety stanę w obronie skinheadów, nazistów, nacjonalistów i racjonalistów, chociaż wypowiadam się tak mimo iż jestem wrogiem wszelkiej zbiorowej ksenofobii. Jakiś czas temu nawet zamieściłem na tym forum temat "czym naprawdę jest nacjonalizm" i pragnę podkreślić, że jestem jego wrogiem.
Poniekąd w 1997 roku Konstytucja RP, która jak do tej pory jest najlepszą z wszystkich propozycją była dziełem kompromisu i to kompromisu dzięki Aleksandrowi Kwaśniewskiego, który włączył w tą debatę również prawicę. Prawica jednak wyrzuciła z artykułu trzynastego zakaz propagowania nacjonalizmu w Polsce i pozostało tam kilka typów ksenofobii, w tym rasizm, nazizm i faszyzm, jednak nie ma tam już nacjonalizmu, za który niestety intelektualiści (faszyzm) oskarżają nacjonalistów, aby móc mieć na nich podstawę prawną. Byłbym między młotem a kowadłem, ale uważam, że Prezydent Duda powinien spróbować zrobić coś lepszego dostosowanego na te czasy, natomiast akurat na nacjonalistów, którzy nazistami nie są, a z rasizmem się nie obnoszą - prawnego bata nie ma.
Czym jest więc dziś faszyzm? Mógłbym oczywiście podać encyklopedyczną historyjkę o tym, ale jak zwykle pokuszę się o własne uchwycenie tego terminu, który niestety erodował i zmieniał swoją wartość jako zmienna z czasem. Niestety tak jako Polacy zaczęliśmy się wyzywać od faszystów, że nie dostrzegliśmy, iż warto popatrzyć na swój własny ogródek i wszystkie w nim kamyczki, bo dzieje się źle. Faszyzm według mnie nie jest niczym innym jak tylko społecznie i politycznie ugruntowanym tchórzostwem w formie, którą zaraz opiszę, gdyż dotyczy ona wszystkich niestety dziś Polaków. Te same nastroje społeczne, które rządziły nami i Europą przed 1939 rokiem panują i dziś i nie tylko jest do tego społeczne przyzwolenie, ale i niestety wielu uważa dziś, że to co się z nami dzieje, nie może się dziać inaczej i tym właśnie batem powinniśmy być smagani, bo jest to jedyna słuszna droga. Jeśli mówię nie - nie znam się. Więc może przez kolejne kilka akapitów będę się nie znał wystarczająco dużo, aby pokazać na czym rzeczy stoją, bo stoją źle - uczy się nas faszyzmu i na ten faszyzm jest społeczne przyzwolenie.
Nie jestem być może wielkim zwolennikiem technokracji, a raczej po przeczytaniu "Globalii" Jean Christophe Rufina jestem jej wrogiem, poniekąd całkiem inaczej widzę wizję świata, a jeśli świat chce dziś być technokratyczny i według wielu musi taki być, to to i tak według mnie nie potrwa za długo. Jednak podstawowym narzędziem technokracji jest mediokracja. Blichtr, sztuczność, smarttv, smartphony i radio które nas inwigilują... to dziś norma. Każdy ma w technokracji być tym przysłowiowym... jak mawiał poeta... prosiakiem z kodem paskowym z tyłu szyi, którego nie da się oderwać od trzech problemów - cukrzycy, telewizji i benzyny (ewentualnie kredytów, jak co który bogatszy). Czy to problem - tak. Czy to faszyzm - zależy jak na to spojrzeć.
Faszyzm zaczyna się w momencie, w którym potrzeby ludzi nie są spełnione, choć zamiast spełnienia tych potrzeb serwuje im się Ersatz, który jest zawsze namiastką. Innymi słowy - Panie, daj mi Pan tego loda - wie Pan, Pan tego loda tak naprawdę nie chce, ale ja wiem co Pan powinien naprawdę chcieć - i to jest ta aplikacja o Edycie Górniak, która lizała wiele lodów. Czy to coś zmienia? Niby nic, ale to kolejne narzędzie, oprócz mediokracji w technokracji. Innymi słowy jeśli kiedyś był problem "primary satisfaction", że jak się pojawiały reklamy w telewizji - zaraz się przełączało na inny kanał i szukało atrakcyjniejszych treści - dziś treści takich się nie znajdzie nigdzie i wiadomo, że trzeba oglądać to co jest, więc kanału podczas reklam się nie zmienia. Kupujemy więc Aflofarm, któy robi nas w balona i oglądamy Kurskiego, który za swoich nowych "Samych Swoich" zawołał ostatnio 3mld PLN rocznie, które mamy mu zapłacić w PITcie. Czy to faszyzm? Hola, hola, zaraz udowodnię, że to już przedpole do faszyzmu.
Czym to się kończy? Jedynym "słusznym" faszystowskim pojęciem - DOŚĆ NAM NASZEGO BAŁAGANU I NIE CHCEMY BAŁAGANU OBCYCH. To już faszyzm jest, jako pojęcie bardzo ogólne. Agenda powie, że jak puszczą w TVP Star Treka i zapłacą za coś równie wartościowego, to w przyszłości młodzi przestępcy będą bardziej inteligentni, a młodzież na studiach trudniejsza w obyciu i bardziej problematyczna - więc po co? Można zrobić "Koronę Królów", która to "korona" jest z aluminium pokrytego czymś zielonym, że niby "tak dawniej złoto wyglądało", sama misja, zazdrość i zero wichru we włosy, a Kurski zgarnie kredyt za ciuchy z Chin, perfekcyjnie wybarwione i wyprasowane w tej "Koronie Królów". To wszystko ma sobą prezentować poziom średni. Przeciętny i wszelkie wybicie się nawet o trochę jest niedopuszczalne. Jestem zwolennikiem "górnej granicy średniej", ale nie samej średniej, bo ta powoduje z czasem erozję - EROZJĘ skutkującą faktem, że ludzie się nudzą. Jedni kupią piwsko i posiedzą przed srebrnym pudłem, a drudzy wpadną na jakiś kolejny durny pomysł jak oszukać naturę i zgwałcić rzeczywistość - statystycznie jednak to (kiedyś) srebrne pudło wychowuje masę ludzi, ktorzy są zbyt dobrze wykształceni do koparki, ale mają wystarczająco zdrową dupę, żeby stanąć na granicy Polski z Różańcem i modlić się, żeby ich Matka Boska przed Murzynami obroniła. Niestety to jest właśnie faszyzm po Polsku i tak bardzo dotyka on Polskie społeczeństwo, że jakby się tu teraz zdarzył jaki Mussolini, albo Hitler, to każdy miałby w domu segregator z wszystkimi dowodami na to, że ten gnojek ma rację.
I to jest właśnie faszyzm. Niestety dziś ma on mało wspólnego ze samą swastyką.
Dobrze, że Orzeł jest na straży.

Awatar użytkownika
Cynik
Moderator
Moderator
Posty: 8046
Rejestracja: 02 listopada 2004, 08:43
Lokalizacja: Wratislavia, Silesia

Re: Mglista wizja Kurskiego, czyli FASZYZM po Polsku

Postautor: Cynik » 27 stycznia 2018, 19:34

Nacjonalizm, i to w wydaniu misjonarskim: Maria była Polką, Jezus królem Polski itd. Cięźko jest znależć wytłumacznie takiego zachowania, być moźe to z okresu rozbiorów i powiedzenia "Polska chrystusem europy". Każdy naród pretenduje do roli wybranego przez Boga. Ale do czego? I tu w tą religijną mieszankę wchodzą kompleksy, zawiść, nacjonalizm, ksenofobię i zapach cebuli. Pomieszaj to z biedą i masz przepis na Polshityzm. Tu trzeba zakasać rękawy i pracować, a nie czekac na mannę z nieba. Polska i Węgry mają najtrudniejszy język i to jest głowny powód braku mas imigrantów w naszym kraju. Tu przetrwają tylko ci co znają język.
"Patriotism is the virtue of the vicious." - O.Wilde

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9084
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Mglista wizja Kurskiego, czyli FASZYZM po Polsku

Postautor: Adi » 28 stycznia 2018, 08:30

Polski "nacjonalizm" to po prostu wybranie normalności i woli i społeczeństwa polskiego zamiast hegemonii Niemców, którzy niedawno nas zabijali a teraz chcą narzucać swoją jak zwykle wypaczoną wizję tego co ma być dobre a co złe.

Awatar użytkownika
Cynik
Moderator
Moderator
Posty: 8046
Rejestracja: 02 listopada 2004, 08:43
Lokalizacja: Wratislavia, Silesia

Re: Mglista wizja Kurskiego, czyli FASZYZM po Polski

Postautor: Cynik » 28 stycznia 2018, 18:35

To popatrz wpierw na pałace biskupie i płynące stamtąd wyznaczniki moralności. Nie słyszałem niemieckiego kazania co mamy robić. Zamiast tego skarlały ideolog pluje jadem na comiesięcznych obrzędach "religijnych". Polscy biskupi już chórem mówią to, wbrew czemu plityczna hybryda cebuli i zawiści w czarnym płaszczyku wypluwa z siebie i przed zgromadzonymi i poprzex popleczników w sejmie i rządzie.
"Patriotism is the virtue of the vicious." - O.Wilde

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9084
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Mglista wizja Kurskiego, czyli FASZYZM po Polsku

Postautor: Adi » 28 stycznia 2018, 21:34

To jest właśnie normalność że Kościół Katolicki a nie Berlin przez swych służalczyków z PO prawi kazania katolickiej większości.

Awatar użytkownika
Cynik
Moderator
Moderator
Posty: 8046
Rejestracja: 02 listopada 2004, 08:43
Lokalizacja: Wratislavia, Silesia

Re: Mglista wizja Kurskiego, czyli FASZYZM po Polsku

Postautor: Cynik » 30 stycznia 2018, 22:20

I ten kościół panie dyniogłowy mówi aby zachować człowieczeństwo i przygarnąć imigrantów.
"Patriotism is the virtue of the vicious." - O.Wilde

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9084
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Mglista wizja Kurskiego, czyli FASZYZM po Polsku

Postautor: Adi » 30 stycznia 2018, 22:35

No to w końcu cieszy cię niezależność od kościelnych kazań czy nie?

Atylla
Minister
Minister
Posty: 3293
Rejestracja: 24 stycznia 2013, 17:34
Lokalizacja: Kołobrzeg

Re: Mglista wizja Kurskiego, czyli FASZYZM po Polsku

Postautor: Atylla » 31 stycznia 2018, 10:47

Cynik pisze:I ten kościół panie dyniogłowy mówi aby zachować człowieczeństwo i przygarnąć imigrantów.

Nikt nie zabrania kościołowi przyjmowania uchodźców. Nawet do ogrodów pałacu papieskiego.
"Nie daj się naprawiać hałastrze cienkoszyich, łysiejących wodzów. Nie proś, nie melduj, nie awanturuj się, nie ukorz, nie płaszcz, nie pełzaj."

Awatar użytkownika
Cynik
Moderator
Moderator
Posty: 8046
Rejestracja: 02 listopada 2004, 08:43
Lokalizacja: Wratislavia, Silesia

Re: Mglista wizja Kurskiego, czyli FASZYZM po Polsku

Postautor: Cynik » 01 lutego 2018, 06:52

To jest właśnie normalność że Kościół Katolicki a nie Berlin przez swych służalczyków z PO prawi kazania katolickiej większości.


Ekhm proszę, a chwilę później:

No to w końcu cieszy cię niezależność od kościelnych kazań czy nie?

Czyli co, moralność kościoła jest w końcu ważniejsza czy mnie istotna od polityków? Cieszy ciebie niezależność poglądów polskiego rządu od kościoła? Czyli można powiedzieć że kościół narzuca nam wbrew interesowi moralne postepowanie?

Rozwińmy ten wątek wydaje się ciekawy.
"Patriotism is the virtue of the vicious." - O.Wilde

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9084
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Mglista wizja Kurskiego, czyli FASZYZM po Polsku

Postautor: Adi » 01 lutego 2018, 10:02

Cynik pisze:Czyli co, moralność kościoła jest w końcu ważniejsza czy mnie istotna od polityków?


Dla kogo?
No i co ma "moralność" do ulegania Berlinowi w kwestii relokacji tych którzy wcale nie chcą u nas być?

Cynik pisze: Cieszy ciebie niezależność poglądów polskiego rządu od kościoła?


W kwestii np "nie kradnij" czy w jakiejś innej ?

Cynik pisze:Czyli można powiedzieć że kościół narzuca nam wbrew interesowi moralne postepowanie? Rozwińmy ten wątek wydaje się ciekawy.


Nam czyli komu? katolikom? niekatolikom?

No i wbrew interesowi kogo?

Awatar użytkownika
Cynik
Moderator
Moderator
Posty: 8046
Rejestracja: 02 listopada 2004, 08:43
Lokalizacja: Wratislavia, Silesia

Re: Mglista wizja Kurskiego, czyli FASZYZM po Polsku

Postautor: Cynik » 01 lutego 2018, 18:23

No w pbrew interesowi kraju czy własnego?
"Patriotism is the virtue of the vicious." - O.Wilde

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9084
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Mglista wizja Kurskiego, czyli FASZYZM po Polsku

Postautor: Adi » 01 lutego 2018, 18:26

Zadajesz pytania własnym pytaniom?

"Interes kraju" to bardzo relatywne określenie.

Awatar użytkownika
Cynik
Moderator
Moderator
Posty: 8046
Rejestracja: 02 listopada 2004, 08:43
Lokalizacja: Wratislavia, Silesia

Re: Mglista wizja Kurskiego, czyli FASZYZM po Polsku

Postautor: Cynik » 01 lutego 2018, 23:22

Ty zadajesz pytania na moje pytania ;)
Co znaczy "interes kraju" w przypadku moralności propagowanej przez papieża i biskupów?
"Patriotism is the virtue of the vicious." - O.Wilde

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9084
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Mglista wizja Kurskiego, czyli FASZYZM po Polsku

Postautor: Adi » 02 lutego 2018, 01:08

Cynik pisze:Ty zadajesz pytania na moje pytania ;)


Bo twoje pytania są skrajnie nieprecyzyjne, dotykające wątków fillozoficznych.


Cynik pisze:Co znaczy "interes kraju" w przypadku moralności propagowanej przez papieża i biskupów?


Ciężko w ogóle obiektywnie wyłuskać takie coś jak "interes kraju", o kontekstach nie wspomniawszy.

Atylla
Minister
Minister
Posty: 3293
Rejestracja: 24 stycznia 2013, 17:34
Lokalizacja: Kołobrzeg

Re: Mglista wizja Kurskiego, czyli FASZYZM po Polsku

Postautor: Atylla » 02 lutego 2018, 08:30

Interes kraju to np. interes drzew i dzików.

Zazwyczaj w kontekście politycznym mówi się o interesie państwa albo interes narodu.
"Nie daj się naprawiać hałastrze cienkoszyich, łysiejących wodzów. Nie proś, nie melduj, nie awanturuj się, nie ukorz, nie płaszcz, nie pełzaj."


Wróć do „Nowości”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości