PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

List otwarty

Konstruktywna czy krzykliwa? Czy w dobrym stylu patrzy na ręce władzy? Kto do niej należy i jak działa? Jakie są Twoje odczucia?

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
mateuszjkl
Minister
Minister
Posty: 3985
Rejestracja: 01 listopada 2012, 20:05
Lokalizacja: Z daleka

Postautor: mateuszjkl » 31 stycznia 2013, 18:07

Ależ ja słucham Korwina od lat. I co chwila mówi o tym jak fajnie było dwa wieki temu... ale ja nie chcę słuchać o tym jak było, od tego mam książki o historii, nie chcę słuchać od Korwina jaki nasz system jest zły, bo to widzę. Chcę usłyszeć konkrety! Póki co najkonkretniejsze co słyszałem to że polityka ochrony środowiska w naszym kraju powinna ograniczać się głównie do sypania wałów.


Ile wykładów słuchałeś ? Tam są konkrety. Bo w nawale informacji na setki tematów nie da się konkretnie odpowiedzieć.

Zjadłbyś swojego jamnika jakby zdechł? To dość zimne z Twojej strony.


W Polsce nie ma zwyczaju zjadania psów. Ale jeśli by mi zdechła kura ( nie z powodu chroby) , czy potrącił bym sarnę samochodem to tak zjadłbym. Do psa jest człowiek przywiązany.

Źródłem jest kolega tu dyskutujący.

Który ?

O refundacji w przypadku in vitro powinniśmy co najwyżej rozmawiać w przypadku stwierdzenia bezpłodności. Tyle.


No właśnie nie. Bo tacy rodzice niech adoptują jak nie mogą. Co takie dziecko adoptowane jest gorsze ?

I Ty w to wierzysz? Serio stać cię na więcej, widać że jesteś realistą jeśli chodzi o wielu polityków i ich intencje, dlaczego nie wobec Korwina skoro sam mówisz że się za nim nie opowiadasz? Myślisz że po to się jest monarchistą żeby kogokolwiek słuchać? Z Korwinem nie zgodzi się cała masa polskiej kadry naukowej i inteligencji i wątpię czy dla niej zmieniłby cokolwiek.


Wiesz ja się nie opowiadam za monarchią , ale obecna demokracja jest nijaka. Chodź jak mówię ,mądry monarcha który byłby w stanie postawić Polskę na nogi mógłby być.
Korwin jest inteligentnym człowiekiem - mimo niewyparzonego języka. Z tym , że jak to sam powiedział , o tych co są łagodni się po prostu nie gada. Jakby nie gadał to by nie istniał w ogóle , tak jakąś tam szanse ma. Teraz gdzieś tam startuje na miejsce senatora po jakimś zmarłym.

Właśnie niekoniecznie, bo żeby wiedzieć co i gdzie budować trzeba mieć wiedzę nie forsę. Zakładajmy że mamy właśnie wielkiego obszarnika, trzeba poprowadzić gazociąg. Okazuje się że najtaniej będzie go poprowadzić przez jego pole, lub w pobliżu. Koleś stwierdza że on więcej płaci i wymaga żeby budować okrężną trasą 3 razy drożej byle nie robić mu pod oknem placu budowy. Efektywne rozwiązanie?


Ale on tego nie zrobi, bo sam będzie musiał zapłacić 3 razy więcej.


W życiu nie chodzi o to kto na co zasługuje, tylko o to co musi zostać wykonane. Pewne grupy interesu trzeba czasem pokrzywdzić w imię wyższego dobra. Ten co ma więcej ziemi z tytułu podatku może posiadać większą nieruchomość niech się tym zadowoli. To jeszcze nie czyni go dobrym decydentem.


Właśnie że tak. Bo biedny zawsze chce dokopać bogatszemu.

To dziwne. Wychodzi że przez całe lata znałem kobiety które nie są kobietami.


Nie trafiły na tego jedynego. W głębi duszy każda chce. To jest jak z seksem. Każda chce. Każdą dziewczynę da się do tego namówić , nawet jakby się opierała. Ona w głębi duszy tego chce tylko boi się tego pokazać. Tak jak każdy chłopak chce.


Większość jest z plastiku. Kocham to gadanie jak "prawdziwy mężczyzna". To jak ktoś przychodzi do domu i mówi "Ej kupiłem jajka od wiejskich kur". Tak bo wszyscy bierzemy nasze jajka z miejskich kur hodowanych na parkingach. Prawdziwy mężczyzna to tylko subiektywny ideał nacechowany sentymentem do pewnych samczych cech.


Prawdziwy mężczyzna to taki który potrafi zapewnić bezpieczeństwo rodzinie i który jest zdecydowany.

Awatar użytkownika
Marchewa
Administrator
Administrator
Posty: 12181
Rejestracja: 14 września 2004, 13:11
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Marchewa » 31 stycznia 2013, 19:45

mateuszjkl pisze:Wiesz ja się nie opowiadam za monarchią , ale obecna demokracja jest nijaka. Chodź jak mówię ,mądry monarcha który byłby w stanie postawić Polskę na nogi mógłby być.


A tak wracając do "realu" skąd takiego weźmiesz?
Spory polityczne trwają najdłużej gdy obie strony nie maja racji.
Gonzalez Suarez

Awatar użytkownika
mateuszjkl
Minister
Minister
Posty: 3985
Rejestracja: 01 listopada 2012, 20:05
Lokalizacja: Z daleka

Postautor: mateuszjkl » 31 stycznia 2013, 19:50

A tak wracając do "realu" skąd takiego weźmiesz?


W marzeniach :).

Awatar użytkownika
Squidor
Radny powiatowy
Radny powiatowy
Posty: 102
Rejestracja: 23 stycznia 2013, 21:00
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Squidor » 31 stycznia 2013, 20:43

Te generalne poglądy są wyrażane za pomocą anegdot i jakiś mglistych wyjaśnień więc ciężko tutaj o jakieś konkretne wizje przyszłości dla kraju, więc upchnie się pod tym wiele
.

http://nowaprawica.org.pl/home/item/now ... polityczny masz jak nie wierzysz, nie chcę Cię do niego przekonywać, bo to nie ma sensu, ale pokazuję Ci, że wbrew Twoim tekstom coś takiego istnieje.

Nie dlatego że stworzył jej program, tylko dlatego że wyobraża mu się że jako wódz a nie jako menadżer poprowadzi tą partię do sukcesu.


Może dlatego, że nie popiera demokracji? Tak jak większość konserwatystów?

Kwestia jest taka że charyzma polega na tym że charyzmatycznego przywódcy faktycznie chce się słuchać. Może wam się chce, ale osoba normalna słuchająca o zarażaniu się dzieci niepełnosprawnością, o tym jak Tusk jest gorszym faszystą od Hitlera to zwyczajnie przełączy po słuchaniu 3 minut tych charyzmatycznych wypocin.


Czyli uważasz, że jestem nienormalny?

Wiesz co jeszcze działało przez setki lat? Ujmowanie wody bezpośrednio z rzeki bez uzdatniania. Albo pranie drewnianą tarką w tej samej rzece.


A co ma piernik do wiatraka? Porównywanie polega na równorzędnych stronach porównania. Chcę Ci tylko przypomnieć, ze historia nadzwyczaj często się powtarza.

Już o wszystkich uwierz mi słyszałem, kilkukrotnie od wielu osób i o USA, i o Hiszpanii i o Chille i zwyczajnie mnie to już nie obchodzi bo to historia i niech pozostanie ciekawostką, a my twórzmy politykę i społeczeństwo na miarę naszych czasów i mentalności a nie kalkować uwstecznione ideały martwej przeszłości.


Tak... wierzmy dalej, że socjalizm stworzył czasy piękne, niepowtarzalne i niezniszczalne. Pozwól więc nam, konserwatystom wierzyć w swoje ideały, na których potwierdzenie podaję Ci argumenty historyczne (sprzed 20-30 lat, czyli czasy nieprzystające do naszych jak prehistoria do starożytnego rzymu).

Bo wszyscy wiedzą o ile lepiej robią to sierocińce.


Robią jak robią, ale i tak zrobią lepiej

Ucząc jak to Bóg stworzył świat w 6 dni


stul pysk w sprawach religii, to że jesteś ateistą nie pozwala Ci obrażać religii innych. Po drugie JPII powiedział, że opis stworzenia świata to tylko metafora...
Mądra i pożyteczna jest władza, która nie dopuszcza, by ludzie czynili sobie nawzajem krzywdy, a jednocześnie nie miesza się do ich pracy i nie zabiera im zarobionego przez nich chleba.... Oto na czym polega dobre rządzenie.

Thomas Jefferson

Awatar użytkownika
sececjonista
Minister
Minister
Posty: 3642
Rejestracja: 13 sierpnia 2011, 12:52
Lokalizacja: Polska

Postautor: sececjonista » 31 stycznia 2013, 20:52

Marchewa pisze:
mateuszjkl pisze:Wiesz ja się nie opowiadam za monarchią , ale obecna demokracja jest nijaka. Chodź jak mówię ,mądry monarcha który byłby w stanie postawić Polskę na nogi mógłby być.


A tak wracając do "realu" skąd takiego weźmiesz?


A skąd takie pytanie ? Cholera Marchewa rozwiązałeś wielką zagadkę demokracji :lol:

Łatwiej znaleźć 560 baranów , niz jednego mądrego króla .

A co do monarchii , to oczywiście tak , ale feudalna . I tu się rodzi problem . Należało by znaleźć jeszcze kilkunastu mądrych .
"Demokracja-Bóg , który zawiódł" H.H. Hoppe

"Zwolennicy opieki społecznej, socjalizmu, etatyzmu i interwencjonizmu codziennie na tysiąc sposobów zabiegają o nowe ograniczenia indywidualnej wolności. " Henry Hazlitt

Awatar użytkownika
Malory
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1388
Rejestracja: 11 grudnia 2012, 21:33
Lokalizacja: Pomorze

Postautor: Malory » 31 stycznia 2013, 21:10

http://nowaprawica.org.pl...gram-polityczny masz jak nie wierzysz, nie chcę Cię do niego przekonywać, bo to nie ma sensu, ale pokazuję Ci, że wbrew Twoim tekstom coś takiego istnieje.


To nazywasz konkretami?

Dokonamy zasadniczej rewizji systemu ustawodawstwa. Przywrócimy podstawowe zasady prawa: „Prawo nie działa wstecz”, „Chcącemu nie dzieje się krzywda”, „Ciężar dowodu winy spoczywa na oskarżycielu”, itp.

itp. jest niezwykle konkretne. Te zasady nigdy nie przestały obowiązywać, kwestia jest ich realizacji. Gdzie jest napisane o tym jak zmienić sądownictwo by były lepiej egzekwowane? Jak Korwin zostanie premierem to sądy zaczną się bardziej starać?

2. Wolny rynek.

Zlikwidujemy wszelką ingerencję rządu w gospodarkę.


Wszelką? Ciekawe. Niech mi powiedzą jak poprowadzą bez rządu ulice, wodociągu, kanalizacje i linie wysokiego napięcia bez ingerencji rządu. One są dość zasadne dla gospodarki.

1. Prezydentura.

Opowiadamy się za silnym prezydentem. Godzimy się zarówno na model francuski, jak i amerykański.


Czyli konkretnie jakie kompetencje prezydenta? Które z modelu amerykańskiego, które z francuskiego?

itd. itp. I na tym polega mój problem z KNP- to zbiór ogólników.

Może dlatego, że nie popiera demokracji? Tak jak większość konserwatystów?


Ale ponoć popiera wolny rynek. A dobry menadżer tak się nie zachowuje.

Czyli uważasz, że jestem nienormalny?


Mówię jak reaguje typowy odbiorca. Ziemkiewicz zresztą się już sporo wypowiadał kiedy zajmował się wizerunkiem Korwina. Dobrym przykładem na to jakie harakiri sobie strzelił w mediach jest mój ojciec, kiedy widzi Korwina w telewizorze nawet nie czeka aż wydobędzie z siebie słowo, zbywa go przyciskiem przełączającym kanał.

A co ma piernik do wiatraka? Porównywanie polega na równorzędnych stronach porównania. Chcę Ci tylko przypomnieć, ze historia nadzwyczaj często się powtarza.


A przez stulecia nie działało prawnie tarką?

Tak... wierzmy dalej, że socjalizm stworzył czasy piękne, niepowtarzalne i niezniszczalne.


Na litość boską weź w końcu wydoroślej. Jak masz podejście że kto się z Tobą nie zgadza jest socjalistą to najlepiej daj sobie siana i odpal sobie na kompie "Freedom Fighters" na kompie, tam przynajmniej faktycznie każdy przeciwnik jest żołnierzem radzieckim.

Świat nie jest tak prosty. Nigdy na tym forum nie opowiadałem się za socjalizmem. W wielu kwestiach jestem po prostu liberałem. Jeśli chodzi o Polskę chcę mniej rządu, nie więcej. Np. chciałbym żebyśmy rządowi pozostawili tylko nadzór nad liniami kolejowymi ale pociągi zostawili prywatnym firmom jak Arriva. Nie chcę takiego systemu zbiurokratyzowanego opieki zdrowotnej jaki mamy- wolałbym taki jak w Kanadzie gdzie rząd ogranicza się do finansowania opieki zdrowotnej i nie wnika w nic więcej. Ale to że nie jestem za państwowym sektorem w branży przemysłowej czy za rozbudowaną biurokracją nie sprawia że od razu będę popadał w skrajność i stwierdził że wszystko jest złym socjalizmem i trzeba nam nowej Somalii.

Robią jak robią, ale i tak zrobią lepiej


Jakoś nigdy nie zauważyłem. Badania także. Z wyjątkiem niepokojącego zjawiska że dzieci wychowywane przez homoseksualistów częściej stają się ofiarami psychicznej agresji rówieśników. To że ktoś jest dupkiem nie oznacza że warto z tego powodu ograniczać komuś prawa do adopcji.

stul pysk w sprawach religii, to że jesteś ateistą nie pozwala Ci obrażać religii innych.


a) Ou i któż teraz przyjmuje niemiły ton,
b) Nie stulę pyska, póki mam wolność wypowiedzi. Więc pogódź się z tym lub nie czytaj bo nie musisz.
c) Żadnej religii nie obraziłem, powiedziałem tylko co jest w Biblii.
d) Nawet jeśli bym obraził to co z tego i co zamierzasz z tym zrobić?

Po drugie JPII powiedział, że opis stworzenia świata to tylko metafora...


JPII nie jest postacią sprzed wieków. Przez wieki nauczaliśmy tego co jest w Biblii dosłownie o stworzeniu świata.
System pracy zarobkowej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
- Piotr Kropotkin

Awatar użytkownika
Squidor
Radny powiatowy
Radny powiatowy
Posty: 102
Rejestracja: 23 stycznia 2013, 21:00
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Squidor » 31 stycznia 2013, 21:31

Na litość boską weź w końcu wydoroślej. Jak masz podejście że kto się z Tobą nie zgadza jest socjalistą to najlepiej daj sobie siana i odpal sobie na kompie "Freedom Fighters" na kompie, tam przynajmniej faktycznie każdy przeciwnik jest żołnierzem radzieckim.
Świat nie jest tak prosty. Nigdy na tym forum nie opowiadałem się za socjalizmem. W wielu kwestiach jestem po prostu liberałem. Jeśli chodzi o Polskę chcę mniej rządu, nie więcej. Np. chciałbym żebyśmy rządowi pozostawili tylko nadzór nad liniami kolejowymi ale pociągi zostawili prywatnym firmom jak Arriva. Nie chcę takiego systemu zbiurokratyzowanego opieki zdrowotnej jaki mamy- wolałbym taki jak w Kanadzie gdzie rząd ogranicza się do finansowania opieki zdrowotnej i nie wnika w nic więcej. Ale to że nie jestem za państwowym sektorem w branży przemysłowej czy za rozbudowaną biurokracją nie sprawia że od razu będę popadał w skrajność i stwierdził że wszystko jest złym socjalizmem i trzeba nam nowej Somalii


Nie nazwałem Cię socjalistą ani raz, czytaj co ja piszę, a potem się wnerwiaj. Denerwuje mnie tylko to, że chwalisz jakie to nasze czasy są piękne, a tak naprawdę leżymy w jednym wielkim gównie spowodowanym długiem publicznym. Obudźmy się i zacznijmy to dostrzegać, zamiast np. nowej torebki p. Fotygi.

Z wyjątkiem niepokojącego zjawiska że dzieci wychowywane przez homoseksualistów częściej stają się ofiarami psychicznej agresji rówieśników. To że ktoś jest dupkiem nie oznacza że warto z tego powodu ograniczać komuś prawa do adopcji.


Jak ktoś jest chory, to można.

a) Ou i któż teraz przyjmuje niemiły ton,
b) Nie stulę pyska, póki mam wolność wypowiedzi. Więc pogódź się z tym lub nie czytaj bo nie musisz.
c) Żadnej religii nie obraziłem, powiedziałem tylko co jest w Biblii.
d) Nawet jeśli bym obraził to co z tego i co zamierzasz z tym zrobić?


a)bo mnie zdenerwowałeś
b) Twoja wolność wypowiedzi, nie może naruszać uczuć/ sumienia innych- kwestionując Biblię właśnie to robisz
c)"Ucząc jak to Bóg stworzył świat w 6 dni"- nie... tylko przesadnie zironizowałeś coś, w co wierzy 90% Polaków
d)Nic, tylko usilnie proszę, żebyś nie poruszał tego tematu. Ja Cię nie atakuję, że nie wierzysz w dowód św. Tomasza z Akwinu o Pierwszym Poruszycielu i nie mówię, że przez to jesteś idiotą. Co więcej, nie nazywam Cię heretykiem (wiem, że schodzę w skrajność, ale chcę żebyś mnie zrozumiał). Religia to nie temat do dyskusji
Mądra i pożyteczna jest władza, która nie dopuszcza, by ludzie czynili sobie nawzajem krzywdy, a jednocześnie nie miesza się do ich pracy i nie zabiera im zarobionego przez nich chleba.... Oto na czym polega dobre rządzenie.



Thomas Jefferson

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26377
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 31 stycznia 2013, 21:47

istnienie Boga czy nie istnienie nie ma NIC wspólnego z trafnością/nie trafnością dogmatyki KK czy jakiegokolwiek innego dogmatu.
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Malory
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1388
Rejestracja: 11 grudnia 2012, 21:33
Lokalizacja: Pomorze

Postautor: Malory » 31 stycznia 2013, 22:01

Denerwuje mnie tylko to, że chwalisz jakie to nasze czasy są piękne, a tak naprawdę leżymy w jednym wielkim gównie spowodowanym długiem publicznym.


To sprowadźmy kogoś z XIX wieku, spytajmy się czy woli zostać w swojej chatce z drewna z brakiem dostępu bieżącej wody i kanalizacji oraz prądu czy woli żyć z nami w długu publicznym i nami potrafiącymi w jego rozumieniu cuda.

Jak ktoś jest chory, to można.


a) Co to ma do rzeczy czy chory?
b) Chory to twoja opinia. Większość lekarzy stwierdziła że nie jest chorobą, a jako że przedmiotem sporu jest medycyna nielekarze nie otrzymują głosu w tej kwestii.

b) Twoja wolność wypowiedzi, nie może naruszać uczuć/ sumienia innych- kwestionując Biblię właśnie to robisz


Orwell powiedział że jeśli wolność cokolwiek znaczy to właśnie prawo do mówienia ludziom tego czego nie chcą słyszeć. Serio nie rozumiem jak twoje uczucia religijne są więcej warte od odczuć innych frakcji. Po uczuciach nazistów lecimy cały czas i nikt z tego nie robi wielkiego halo.

A kwestionować powinno się wszystko, więc przepraszać za to zamiaru nie mam.

c)"Ucząc jak to Bóg stworzył świat w 6 dni"- nie... tylko przesadnie zironizowałeś coś, w co wierzy 90% Polaków


90% to zawyżona liczba podawana w oparciu o ilość osób ochrzczonych. Też się zawieram więc w tych 90%. Otóż nie obchodzi mnie czy w coś wierzy 99% czy 1%, obchodzi mnie w co konkretnie wierzy.

d)Nic, tylko usilnie proszę, żebyś nie poruszał tego tematu.


Prosić oczywiście masz prawo.

Ja Cię nie atakuję, że nie wierzysz w dowód św. Tomasza z Akwinu o Pierwszym Poruszycielu i nie mówię, że przez to jesteś idiotą.


Ja nie użyłem sformułowania "idiota". Zresztą po to zbudowaliśmy LHC za grubą kasę żeby Pierwszego Poruszyciela znaleźć i nie okazał się nim Bóg.
System pracy zarobkowej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
- Piotr Kropotkin

Awatar użytkownika
Squidor
Radny powiatowy
Radny powiatowy
Posty: 102
Rejestracja: 23 stycznia 2013, 21:00
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Squidor » 31 stycznia 2013, 22:20

To sprowadźmy kogoś z XIX wieku, spytajmy się czy woli zostać w swojej chatce z drewna z brakiem dostępu bieżącej wody i kanalizacji oraz prądu czy woli żyć z nami w długu publicznym i nami potrafiącymi w jego rozumieniu cuda.


Albo sprowadźmy Rockefellera- ciekawe co powie...
Mądra i pożyteczna jest władza, która nie dopuszcza, by ludzie czynili sobie nawzajem krzywdy, a jednocześnie nie miesza się do ich pracy i nie zabiera im zarobionego przez nich chleba.... Oto na czym polega dobre rządzenie.



Thomas Jefferson

Awatar użytkownika
Marchewa
Administrator
Administrator
Posty: 12181
Rejestracja: 14 września 2004, 13:11
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Marchewa » 31 stycznia 2013, 22:26

Squidor pisze:Albo sprowadźmy Rockefellera- ciekawe co powie...


Sprowadź Karola Wielkiego to ci oświadczy że średniowiecze było ok. Chodzi o punkt widzenia przeciętnego człowieka.
Spory polityczne trwają najdłużej gdy obie strony nie maja racji.

Gonzalez Suarez

Awatar użytkownika
Squidor
Radny powiatowy
Radny powiatowy
Posty: 102
Rejestracja: 23 stycznia 2013, 21:00
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Squidor » 31 stycznia 2013, 22:32

A jednak Bill Gates myślę, że wołałby tworzyć komputery wtedy- miałby wreszcie swój upragniony monopol
Mądra i pożyteczna jest władza, która nie dopuszcza, by ludzie czynili sobie nawzajem krzywdy, a jednocześnie nie miesza się do ich pracy i nie zabiera im zarobionego przez nich chleba.... Oto na czym polega dobre rządzenie.



Thomas Jefferson

Awatar użytkownika
mateuszjkl
Minister
Minister
Posty: 3985
Rejestracja: 01 listopada 2012, 20:05
Lokalizacja: Z daleka

Postautor: mateuszjkl » 31 stycznia 2013, 22:39

Orwell powiedział że jeśli wolność cokolwiek znaczy to właśnie prawo do mówienia ludziom tego czego nie chcą słyszeć. Serio nie rozumiem jak twoje uczucia religijne są więcej warte od odczuć innych frakcji. Po uczuciach nazistów lecimy cały czas i nikt z tego nie robi wielkiego halo.

A kwestionować powinno się wszystko, więc przepraszać za to zamiaru nie mam.


Przypadkiem kiedyś nie mówiłeś że w Polsce powinno ukrócić się panujące szerzenie nietolerancji w słowie?

90% to zawyżona liczba podawana w oparciu o ilość osób ochrzczonych. Też się zawieram więc w tych 90%. Otóż nie obchodzi mnie czy w coś wierzy 99% czy 1%, obchodzi mnie w co konkretnie wierzy.


Wejdę do internetu widzę setki ateistów. Wyjdę na dwór widzę setki katolików.
Chyba w życiu nie spotkałem jeszcze ani jednego ateisty twarzą w twarz , jak już to ludzi narzekających na kościół ale wierzących. Także nie wiem czy ta liczba jest zawyżona - no może trochę. Ta liczba będzie z roku na rok coraz bardziej zawyżana , będzie coraz bardziej odchodzila od realiów. Bo młodzi ludzie dzisiaj często odchodzą od idei Boga , zaczną jeszcze czytać na necie różne pierdoły to już całkowicie odchodzą od wiary. Ale niech młodzi myślą , często przez to stają się o parę doświadczeń mądrzejsi.

Kościół to myślenie często ogranicza.

Awatar użytkownika
Malory
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1388
Rejestracja: 11 grudnia 2012, 21:33
Lokalizacja: Pomorze

Postautor: Malory » 02 lutego 2013, 11:57

Albo sprowadźmy Rockefellera- ciekawe co powie...


Że w Ameryce w której żył milionerów nie traktowano jak złotego jaja.

Przypadkiem kiedyś nie mówiłeś że w Polsce powinno ukrócić się panujące szerzenie nietolerancji w słowie?


Nie mówiłem że ukrócić. Kiedy Adi rzuca mięsem po gejach i lesbijkach nie mówię mu że ma stulić psyk, nie mówię że nie może tak mówić. Jest o i może żenujące, ale nie będę mu dyktował co może mówić, czego nie.

Poza tym kiedy byłem nietolerancyjny? Stwierdzając że przez wieki kreacjonizm miał monopol w nauce a Genesis było tłumaczone dosłownie? To jakieś nietolerancyjne z mojej strony? Jak powiem że Palestyńczycy wykorzystują swoje dzieci w gestii żywych tarcz jestem nietolerancyjny? Rzecz w tym że prawda nie jest tolerancyjna lub nie. Jeśli stwierdzam że chrześcijaństwo jest religią hipokryzji, to nie jestem nietolerancyjny- mówię po prostu o kontraście między Jezusem, który mówi że nawet w niedzielę trzeba pracować jeśli chodzi o wykarmienie głodnych a Starym Testamentem który mówi "Jezus miele zborze w niedzielę? Zarżnąć go". Nie ma w tym nic nietolerancyjnego- bo tak jest napisane.

Więc to jak ludzie czują się w prawdą nie ma nic do tolerancji czy nietolerancji.

Wejdę do internetu widzę setki ateistów. Wyjdę na dwór widzę setki katolików.
Chyba w życiu nie spotkałem jeszcze ani jednego ateisty twarzą w twarz


Moi rodzice są ateistami. W lokalu który wynajmuję żyje 5 osób. Wszyscy są ateistami. Kwestia gdzie się mieszka.

Bo młodzi ludzie dzisiaj często odchodzą od idei Boga , zaczną jeszcze czytać na necie różne pierdoły to już całkowicie odchodzą od wiary.


Ale ludzie zwykle ateistami nie stają się przez czytanie Internetu. Słuchałem wielu ateistów o tym czamu zrezygnowali z wiary w Boga i często przytaczali ten sam powód dla którego ja też jestem ateistą. Nie dlatego że naczytaliśmy się Internetu, ale dlatego że w przeciwieństwie do kupy chrześcijan otworzyliśmy Biblię i czytaliśmy, a nie słuchaliśmy tylko tego co mówiono na kazaniu. I uwierz mi Kościół miał dobry powód by umieścić Biblię w Indeksie Ksiąg Zakazanych. Ateiści i agnostycy są najlepszymi znawcami Pisma.
System pracy zarobkowej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
- Piotr Kropotkin

Awatar użytkownika
sececjonista
Minister
Minister
Posty: 3642
Rejestracja: 13 sierpnia 2011, 12:52
Lokalizacja: Polska

Postautor: sececjonista » 03 lutego 2013, 16:47

Malory pisze:Cytat:
Wejdę do internetu widzę setki ateistów. Wyjdę na dwór widzę setki katolików.
Chyba w życiu nie spotkałem jeszcze ani jednego ateisty twarzą w twarz


Moi rodzice są ateistami. W lokalu który wynajmuję żyje 5 osób. Wszyscy są ateistami. Kwestia gdzie się mieszka.


Przyznaj się na ulicy że jesteś ateistą , to zaraz będziesz okopany przez wnuczka i jego bandę jakiejś moherowej babci . I wszystko w imię wiary oczywiście.

mateuszjkl pisze: Bo młodzi ludzie dzisiaj często odchodzą od idei Boga , zaczną jeszcze czytać na necie różne pierdoły to już całkowicie odchodzą od wiary.


Nie od idei Boga tylko ludzi KK . Nie można tych dwóch pojęć mylić . Osobiście wierzę w Boga i w szczególności na misjach bardzo żarliwie się modliłem i robię to gdy mam potrzebę . Ale jestem również zagorzałym przeciwnikiem ludzi KK .
"Demokracja-Bóg , który zawiódł" H.H. Hoppe



"Zwolennicy opieki społecznej, socjalizmu, etatyzmu i interwencjonizmu codziennie na tysiąc sposobów zabiegają o nowe ograniczenia indywidualnej wolności. " Henry Hazlitt


Wróć do „Opozycja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość