PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

List otwarty

Konstruktywna czy krzykliwa? Czy w dobrym stylu patrzy na ręce władzy? Kto do niej należy i jak działa? Jakie są Twoje odczucia?

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
Malory
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1388
Rejestracja: 11 grudnia 2012, 21:33
Lokalizacja: Pomorze

Postautor: Malory » 30 stycznia 2013, 16:05

Ale co mają zawodu drwalskie do rzeczy ? Zresztą jakbyś zrobił zawody na mężczyzn i kobiet wynik byłby jednoznaczny.


Jak i w zawodach w biegu pomiędzy białymi i czarnymi. Bieganie to typowo czarny sport? To czy kobieta może zostać drwalem powinno być oceniane na podstawie czy ma uprawnienia i czy potrafi ściąć drzewo, nie czy ma macicę.

A co mają powiedzieć ludzie którzy nie mają dostępu do komunikacji miejskiej i muszą dojeżdżać do roboty ?


Mi firma oferowała darmowy przewóz.

Nie wykorzystują.


I od tego się zaczęło własnie. Nie wykorzystują. Tak samo z sądownictwem, tyle że sądu w benzynie nie zawrzesz.

Daj mi przykład parti konserwatywnej która by takie coś miała w postulatach.


UPR i KNP: Korwin nigdy nie ukrywał że chciałby odebrać kobietom prawa polityczne.

http://www.tvp.info/informacje/polska/korwinmikke-odebrac-prawa-wyborcze-kobietom/1851556

Jeżeli jest to firma prywatna to mam prawo zatrudniać kogo mi się podoba.


Mają też określone obowiązki wobec osób, które zatrudniają. Nie zmyślać powód bo nie można wykopać za ciążę.

Jakie badania ?


http://www.dailypioneer.com/home/online-channel/dont-miss-it/51927-why-women-make-better-bosses.html

No właśnie. Każda odmiana liberalizmu ma swoje moej , smitha także , dlatego nie porównuj liberalizmu Smitha do liberalizmu "xxx" lub "yyy" .


To niech nie mówią że liberalizm musi być oparty o pogłówny i koniec kropka i że nie da się liberalizmu pogodzić z podatkiem dochodowym.

Szkód nie pożytku .


Kwestia opinii.

No to sobie policz ile z samego VATU państwo zarabia a nie licz tylko pogłówny.


No i już teraz sobie ledwo radzi z tym co ma. A Korwin nawet przy redukcji administracji ma sobie dać radę z mniejszą ilością kasy? Właśnie dlatego nie może działać stopniowo- bo już sama forma opodatkowania sprawi że system stanie się zbyt kosztowny i trzeba będzie natychmiast ciąć wszystko i sprzedawać co się da.
System pracy zarobkowej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
- Piotr Kropotkin

Atylla
Minister
Minister
Posty: 3293
Rejestracja: 24 stycznia 2013, 17:34
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postautor: Atylla » 30 stycznia 2013, 16:54

To czy kobieta może zostać drwalem powinno być oceniane na podstawie czy ma uprawnienia i czy potrafi ściąć drzewo, nie czy ma macicę.

Oczywiście. Nikt nie zabrania kobietom wykonywać zawodu drwala. Z tym że mało kto będzie zatrudniał kobietę jak drwala bo to się nie opłaci z punktu widzenia wydajności. Kobiety też nie są zaintersowane ścinaniem drzew, bo to robota ciężka i wymagająca.
Mi firma oferowała darmowy przewóz.

No i ? A jak nie oferuje ?

UPR i KNP: Korwin nigdy nie ukrywał że chciałby odebrać kobietom prawa polityczne.

Głupoty gadasz. Pokaż mi to w statucie tych parti.

http://www.dailypioneer.c...ter-bosses.html

I o kant dupy można rozbic te badania jak wezmiemy 10 najlepzych menadżerów. Zaden niie jest kobietą.

http://www.pb.pl/2892624,32453,10-najle ... menedzerow
"Nie daj się naprawiać hałastrze cienkoszyich, łysiejących wodzów. Nie proś, nie melduj, nie awanturuj się, nie ukorz, nie płaszcz, nie pełzaj."

Awatar użytkownika
mateuszjkl
Minister
Minister
Posty: 3992
Rejestracja: 01 listopada 2012, 20:05
Lokalizacja: Z daleka

Postautor: mateuszjkl » 30 stycznia 2013, 17:00

Głupoty gadasz. Pokaż mi to w statucie tych parti.

To jest jego opinia. Cała partia tego nie mówi.

Atylla
Minister
Minister
Posty: 3293
Rejestracja: 24 stycznia 2013, 17:34
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postautor: Atylla » 30 stycznia 2013, 17:02

No ja o tym wiem.
"Nie daj się naprawiać hałastrze cienkoszyich, łysiejących wodzów. Nie proś, nie melduj, nie awanturuj się, nie ukorz, nie płaszcz, nie pełzaj."

Awatar użytkownika
Malory
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1388
Rejestracja: 11 grudnia 2012, 21:33
Lokalizacja: Pomorze

Postautor: Malory » 30 stycznia 2013, 17:07

Kobiety też nie są zaintersowane ścinaniem drzew, bo to robota ciężka i wymagająca.


Niezależnie od płci ludzie niechętnie podejmują ciężką i wymagającą pracę.

No i ? A jak nie oferuje ?


Zmień firmę.

Głupoty gadasz. Pokaż mi to w statucie tych parti.


To jest jego opinia. Cała partia tego nie mówi.


Jeśli nie ma tego w statusie partii to co z tego? To opinia Korwina, UPR i KNP to farsa, wiadomo że to partia "Korwin i przydupasy, które mają schodzić z drogi i czyścić buty".
PO w statusie miało podatek liniowy, dlatego osobiście sceptycznie podchodzę do tego co sobie prezes wpisał w status, który ma ładnie wyglądać. Mi wystarcza że jest seksistowską świnią.

I o kant dupy można rozbic te badania jak wezmiemy 10 najlepzych menadżerów. Zaden niie jest kobietą.


Błagam, serio? Porównujesz badania z listą polskich menadżerów? Na polskim biznesie nie wzorowałbym się budując latrynę.
System pracy zarobkowej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
- Piotr Kropotkin

Atylla
Minister
Minister
Posty: 3293
Rejestracja: 24 stycznia 2013, 17:34
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postautor: Atylla » 30 stycznia 2013, 17:55

Niezależnie od płci ludzie niechętnie podejmują ciężką i wymagającą pracę.

Ja chętnie. Dałbym jakieś ładnej kobiecinie 20% więcej jakby przyszła do mnie na warsztat pracować.

Zmień firmę.

To samo mogę tobie powiedzieć, że możesz zmienić firmę która da ci zarobić na samochód i paliwo.

Błagam, serio? Porównujesz badania z listą polskich menadżerów? Na polskim biznesie nie wzorowałbym się budując latrynę.

Zaraz się dowiem że w Polsce kobiety sa dyskriminowane przez wszystkich i dlatego nie ma tam żadnej kobiety.

Awatar użytkownika
Malory
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1388
Rejestracja: 11 grudnia 2012, 21:33
Lokalizacja: Pomorze

Postautor: Malory » 30 stycznia 2013, 18:50

Ja chętnie. Dałbym jakieś ładnej kobiecinie 20% więcej jakby przyszła do mnie na warsztat pracować.


Zapłacenie komuś nie jest ciężką i wymagającą pracą.

To samo mogę tobie powiedzieć, że możesz zmienić firmę która da ci zarobić na samochód i paliwo.


Wychodzi że zabraknie biednych w kraju jak każdy zmieni firmę. Nie w tym rzecz. Nie narzekam na to że nie stać mnie na samochód i jego utrzymanie. Nie sprawia mi to większych problemów- rower i transport publiczny są rozwiązaniami tańszymi i bardziej ekologicznymi.

Kwestia jest taka- niech mi ktoś nie mówi że jako uboższa osoba tak samo korzystam z dobrodziejstw naszego kraju. Bo tak nie jest. Bo to jak czytać felietonistę "Polityki" piszącego że on jako osoba zarabiająca 10.000 zł miesięcznie reprezentuje niższą klasę średnią.

Zaraz się dowiem że w Polsce kobiety sa dyskriminowane przez wszystkich i dlatego nie ma tam żadnej kobiety.


Czy przez wszystkich może nie. Przez niemal wszystkich facetów o prawicowych poglądach owszem. Ale oni raczej artykułu nie pisali... z naciskiem na raczej. Chodzi mi o to że nie stawiałbym zagranicznych osiągnięć nauki biznesu z polskimi. Bo Polska nie ma akurat odkrywczego i dobrego podejścia do biznesu. Nasz pomysł na konkurencyjność to niskie koszty pracy, które i tak nie będą niższe niż w Chinach, niż w Bangladeszu. Polski przedsiębiorca słowo oszczędności rozumie jako "zwolnienia", a "maksymalizację zysków w krótkiej perspektywie" jako "Business as usual". Więc liderzy naszego rynku w tej kwestii moim zdaniem wielkim autorytetem nie są.
System pracy zarobkowej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
- Piotr Kropotkin

Awatar użytkownika
Squidor
Radny powiatowy
Radny powiatowy
Posty: 102
Rejestracja: 23 stycznia 2013, 21:00
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Squidor » 30 stycznia 2013, 18:56

Adam Smith był twórcą liberalizmu jako takiego. Adam Smith był za tym żeby płacono co najmniej podatek liniowy, choć twierdził że bogaci powinni nawet płacić progresywny.


Twórcą liberalizmu jest John Locke...

Konserwatywny liberalizm to zwyczajnie ładna nazwa dla "Każdy powinien mieć szansę napchać się jak świnia i robić co mu się podoba... z wyjątkiem kobiet i pedałów".


szkoda tylko, że na razie taka polityka najczęściej rozpędzała gospodarkę. Przykładów Ci nie podam, bo ty i tak stwierdzisz, że wszystko to zasługa maszyny parowej, albo lotów w kosmos..

[ Dodano: Sro 30 Sty, 2013 ]
A w przypadku niżu demograficznego państwo bankrutuje szybciej niż narkoman po odebraniu zasiłku.


Niż demograficzny nigdy nie osiągnie takiego poziomu. To bezsens co mówisz

Czyli facet pracuje i chodzi na dziwki, kobieta zmywa gary i opiekuje się dziećmi. Podział ról jest.


Ze skrajności w skrajność. Mężczyzna utrzymuje dom, a kobieta się realizuje- lepiej?


W takim razie niech wypluje to co mówił o kobietach, bo okazują się lepszymi menadżerami.


Od kiedy menadżer to zawód "typowo męski"- gdzie trzeba cech fizycznych i psychicznych mężczyzny- czyli siła, większa odporność itp.

A takie proste pytanie, odpowiedz uczciwie- czy kiedykolwiek policzyłeś ile kosztuje co do złotówki administracja, o ile DOKŁADNIE Korwin chce się okroić i jak to się ma do podatku 200zł?


Korwin chce ją okroić praktycznie o ponad 50%. Administracja zabiera w tym momencie większość dochodów naszego państwa. A ile kosztuje administracja? Nie muszę liczyć, mam to tutaj
http://http://bi.gazeta.pl/im/8/12444/m ... DATKOW.gif


Liberalizm to liberalizm. Nie ma gospodarczego bez obyczajowego.


Gadaj z człowiekiem, który nie zna polityki o polityce. Jeżeli by nie istniał konserwatywny-liberalizm to w takim razie np. Margaret Thatcher nie ma co robić i powinna wg Ciebie dać sobie siana z polityką... God Save the Queen- powiedziałby brytyjczyk, jakby Ciebie usłyszał.


Ta piszcząca bieda w Szwecji.


Pożyjemy, zobaczymy... :)

To że KNP miał skarbnika jest już zaskakujące, ale że ma jeszcze innych członków zarządu? Serio? Kogo?


Po co się wypowiadasz jak nie masz podstawowej wiedzy nt. KNP?
Mądra i pożyteczna jest władza, która nie dopuszcza, by ludzie czynili sobie nawzajem krzywdy, a jednocześnie nie miesza się do ich pracy i nie zabiera im zarobionego przez nich chleba.... Oto na czym polega dobre rządzenie.

Thomas Jefferson

Awatar użytkownika
Malory
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1388
Rejestracja: 11 grudnia 2012, 21:33
Lokalizacja: Pomorze

Postautor: Malory » 30 stycznia 2013, 19:26

Twórcą liberalizmu jest John Locke...


Napisałem "jako takiego". Locke owszem stworzył podwaliny liberalizmu, ale bardziej zajmował się kwestiami umowy społecznej niż samemu liberalizmowi rynkowemu. Te zagadnienie dopiero rozruszał Smith wyodrębniając ekonomię jako osobną naukę. U Locke jest więcej zainteresowania samą wolnością jednostki, przede wszystkim skupia się na państwowości. Smith jest tym który więcej uwagi poświęcał procesom rynkowym i ludzkim zachowaniom w jego obrębie.

Przykładów Ci nie podam, bo ty i tak stwierdzisz, że wszystko to zasługa maszyny parowej


Mógłbym powiedzieć że 5% wzrost gospodarczy (dwie gospodarki Polski, będące obecnie jedną z najdynamiczniejszych UE) to zasługa socjalistycznej polityki ZSRR. Ale ktoś by w to uwierzył będąc zdrowy na umyśle?

To jest problem z ludźmi zafascynowanych ekonomią- wszystko przypiszą prawu popytu i podaży, bo to jedyny mechanizm jaki znają. Bogactwo Arabii Saudyjskiej nie bierze się ze zdolności przedsiębiorców kraju, nie bierze się z rozsądnej polityki czy liberalizmu gospodarczego. Bierze się z ropy. Tak samo wzrost gospodarczy nie musi być powodowany liberalizacją rynku. Po 1830 roku gospodarka USA zrobiła się jakoś wyjątkowo liberalniejsza? Wysadzenie połowy kraju w wojnie secesyjnej tak pomogło ekonomii?

szkoda tylko, że na razie taka polityka najczęściej rozpędzała gospodarkę.


I masa ekonomistów przybywających do ChRL tak mówiła rządowi a rząd powiedział że socjalizm nie podlega negocjacji. Pozwolili na silny rynek, ale nie silniejszy od partii. I też się dało wycisnąć wzrost gospodarczy na dwie cyferki. Nawet przy podatkach bardziej zamordystycznych niż u nas. I przedsiębiorcy przenieśli swoje fabryki z najbardziej liberalnych krajów jak USA i ulokowali w ChRL. I co? Z racji socjalizmu jakoś to przeszkodziło? Byli krajem rolniczym III świata, który został wepchnięty w XXI wiek w tym przede wszystkim technicznie.
System pracy zarobkowej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
- Piotr Kropotkin

Awatar użytkownika
Squidor
Radny powiatowy
Radny powiatowy
Posty: 102
Rejestracja: 23 stycznia 2013, 21:00
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Squidor » 30 stycznia 2013, 19:40

Napisałem "jako takiego". Locke owszem stworzył podwaliny liberalizmu, ale bardziej zajmował się kwestiami umowy społecznej niż samemu liberalizmowi rynkowemu. Te zagadnienie dopiero rozruszał Smith wyodrębniając ekonomię jako osobną naukę. U Locke jest więcej zainteresowania samą wolnością jednostki, przede wszystkim skupia się na państwowości. Smith jest tym który więcej uwagi poświęcał procesom rynkowym i ludzkim zachowaniom w jego obrębie.


Tylko problem jest taki, że Smith na własne oczy nie widział efektów wprowadzenia podatku dochodowego, wtedy nigdzie go nie było. Zresztą skąd możesz wiedzieć o jakiej stawce tego podatku mówił?

To jest problem z ludźmi zafascynowanych ekonomią- wszystko przypiszą prawu popytu i podaży, bo to jedyny mechanizm jaki znają. Bogactwo Arabii Saudyjskiej nie bierze się ze zdolności przedsiębiorców kraju, nie bierze się z rozsądnej polityki czy liberalizmu gospodarczego. Bierze się z ropy. Tak samo wzrost gospodarczy nie musi być powodowany liberalizacją rynku. Po 1830 roku gospodarka USA zrobiła się jakoś wyjątkowo liberalniejsza? Wysadzenie połowy kraju w wojnie secesyjnej tak pomogło ekonomii?


Oczywiście, że masz rację. Arabia Saudyjska miała farta- posiada surowiec, którego na świecie potrzeba w tym momencie najwięcej i tyle. Co to wojny secesyjnej, tak pomogło- zniesiono niewolnictwo i przegrały południowe- rolnicze stany. Dominację rozpoczęły północne- pełne przedsiębiorstw i biznesmenów(ówczesnych). Wzrost USA nie pochodzi jedynie z liberalizacji rynku. Twierdzę jednak, że zdecydowanie go wspomógł. Stany mają ogromy potencjał gospodarczy, skorzystały z problemów finansowych Francji- wykupiły Luizjanę, ale bez liberalnej polityki gospodarczej za nic, nie pojawili by się tam przedsiębiorcy, którzy te tereny by z podstaw ruszyli. Oni korzystali z surowcow, które tam się znajdowały, ale korzystali też z tego, że mieli więcej pieniędzy- bo mniej państwu oddawali.

I co? Z racji socjalizmu jakoś to przeszkodziło? Byli krajem rolniczym III świata, który został wepchnięty w XXI wiek w tym przede wszystkim technicznie.


Chiny to inna para kaloszy. Nie ma co porównywać tego ustroju to jakiegokolwiek innego. Socjalizm i wolny rynek to paradoks- a w Chinach on występuje. Sukces tego kraju wbrew pozorom polega na tradycji, która determinuje tam niewolniczą pracę- na czym korzystają aktywni przedsiębiorcy. Wskutek tego inwestowali tam wszyscy, bo biznes jest biznes, opłacało się- i nadal się opłaca.
Mądra i pożyteczna jest władza, która nie dopuszcza, by ludzie czynili sobie nawzajem krzywdy, a jednocześnie nie miesza się do ich pracy i nie zabiera im zarobionego przez nich chleba.... Oto na czym polega dobre rządzenie.



Thomas Jefferson

Awatar użytkownika
Malory
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1388
Rejestracja: 11 grudnia 2012, 21:33
Lokalizacja: Pomorze

Postautor: Malory » 30 stycznia 2013, 19:44

Niż demograficzny nigdy nie osiągnie takiego poziomu. To bezsens co mówisz


Ale tu nie chodzi o skalę problemu. Tu chodzi o to że budżet z każdym rokiem będzie mniejszy o każdego martwego kolesia.

Ze skrajności w skrajność. Mężczyzna utrzymuje dom, a kobieta się realizuje- lepiej?


A czemu nie po liberalnemu- każdy robi to co mu odpowiada niezależnie czy ma penisa czy waginę?

Od kiedy menadżer to zawód "typowo męski"- gdzie trzeba cech fizycznych i psychicznych mężczyzny- czyli siła, większa odporność itp.


To mówił Korwin nie Ty. Mówił też o kobietach w biznesie i w polityce.

Prawdopodobieństwo, że przyjednakowych kwalifikacjach kobiet i mężczyzn w zarządzie będziedokładnie jedna kobieta jest takie samo, jak to, że przy 16 rzutachmoneta 15 razy wypadnie ORZEŁ, a raz RESZKA.

I to jest dokładny cytat z jego blogu. "Rzutachmoneta". :lol: Tak dba o swój wizerunek że chyba nie czyta bajzlu który wypisuje. Nic dziwnego że poparcie ma jak dzisiejszy Wałęsa.

Korwin chce ją okroić praktycznie o ponad 50%.


"O ponad 50%" nie jest liczbą. Nie jest nawet przybliżeniem.

Jeżeli by nie istniał konserwatywny-liberalizm to w takim razie np. Margaret Thatcher nie ma co robić i powinna wg Ciebie dać sobie siana z polityką... God Save the Queen- powiedziałby brytyjczyk, jakby Ciebie usłyszał.


Jasne są ludzie tak się określający, ale gdyby hipokryzja była uranem to zasililiby planetę na rok jak chrześcijanie.

Jak ktoś jest przeciwko temu żeby facet miał prawo wyjść za drugiego faceta to w jaki sposób ma być liberałem? Masz dość kompetencji by wydawać swoje pieniądze jak chcesz, ale nie dość żeby kochać kogo zechcesz bo jesteś chory? To sowiecka zagrywka- jesteś chory dlatego musisz posiedzieć trochę w psychiatryku aż wydobrzejesz i póki nie wydobrzejesz twoje zdanie się nie liczy bo nie jesteś poczytalny.

Jak można mówić że opowiada się za wolnością skoro mówi się o osobnych prawach dla płci?

Pożyjemy, zobaczymy...


Z tym może być ciężej, Szwedzi mają lepszą opiekę zdrowotną więc mogą pożyć trochę dłużej niż my i możemy się nie doczekać.

Po co się wypowiadasz jak nie masz podstawowej wiedzy nt. KNP?


Jak to nie mam podstawowej wiedzy na temat KNP? Znam zdanie JKM. To chyba jedyne zdanie jakie w KNP się liczy, to dość dobra podstawowa wiedza.
System pracy zarobkowej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
- Piotr Kropotkin

Atylla
Minister
Minister
Posty: 3293
Rejestracja: 24 stycznia 2013, 17:34
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postautor: Atylla » 30 stycznia 2013, 19:48

Zapłacenie komuś nie jest ciężką i wymagającą pracą.

Nie zrozumiałeś mnie. Ja chętnie wykonywałem ciężką i wymagającą pracę.

Wychodzi że zabraknie biednych w kraju jak każdy zmieni firmę. Nie w tym rzecz. Nie narzekam na to że nie stać mnie na samochód i jego utrzymanie. Nie sprawia mi to większych problemów- rower i transport publiczny są rozwiązaniami tańszymi i bardziej ekologicznymi.
To super.

Kwestia jest taka- niech mi ktoś nie mówi że jako uboższa osoba tak samo korzystam z dobrodziejstw naszego kraju. Bo tak nie jest. Bo to jak czytać felietonistę "Polityki" piszącego że on jako osoba zarabiająca 10.000 zł miesięcznie reprezentuje niższą klasę średnią.

Za każdy przejechany km na polskiej drodze płaci się średnio w przypadku auta osobowego ok 25 gr w podatkach od paliwa.

Teraz pomyśl, czy tym rowerem jeździsz po polach, ? A autobusy latają w powietrzu ? A chleb który jesz, spodnie które ubierasz przyleciały do ciebie z kosmosu ?
"Nie daj się naprawiać hałastrze cienkoszyich, łysiejących wodzów. Nie proś, nie melduj, nie awanturuj się, nie ukorz, nie płaszcz, nie pełzaj."

Awatar użytkownika
Malory
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1388
Rejestracja: 11 grudnia 2012, 21:33
Lokalizacja: Pomorze

Postautor: Malory » 30 stycznia 2013, 19:53

Teraz pomyśl, czy tym rowerem jeździsz po polach, ? A autobusy latają w powietrzu ?


Mój rower nie wyrzuca z siebie spalin i nie jest powodem występowania kolein i pęknięć na ulicach.

A w autobusie policz sobie ile jednym przejazdem osób przenieść z punktu A do B.

A chleb który jesz, spodnie które ubierasz przyleciały do ciebie z kosmosu ?


To moje ciuchy szyje a chleb piecze nasz rząd za nasze podatki czy prywatne przedsiębiorstwa?
System pracy zarobkowej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
- Piotr Kropotkin

Awatar użytkownika
Squidor
Radny powiatowy
Radny powiatowy
Posty: 102
Rejestracja: 23 stycznia 2013, 21:00
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Squidor » 30 stycznia 2013, 19:58

Ale tu nie chodzi o skalę problemu. Tu chodzi o to że budżet z każdym rokiem będzie mniejszy o każdego martwego kolesia.


Tak... i większy o miliardy z pensji urzędników. Co będzie w rozliczeniu większe?


A czemu nie po liberalnemu- każdy robi to co mu odpowiada niezależnie czy ma penisa czy waginę?


Konserwatyzm- liberalny zakłada liberalizm w gospodarce i konserwatyzm w obyczajowości. Więc nie, nie będzie po liberalnemu w tej kwestii :)

To mówił Korwin nie Ty. Mówił też o kobietach w biznesie i w polityce


KNP tego nie mówi. A my piszemy o partii politycznej, nie o JKM

"O ponad 50%" nie jest liczbą. Nie jest nawet przybliżeniem.

Ponad 50% już da nam kolosalne zyski, a im więcej tym lepiej.

Jak ktoś jest przeciwko temu żeby facet miał prawo wyjść za drugiego faceta to w jaki sposób ma być liberałem? Masz dość kompetencji by wydawać swoje pieniądze jak chcesz, ale nie dość żeby kochać kogo zechcesz bo jesteś chory?


Wyżej masz napisane na czym polega konserwatyzm-liberalny. Nie będę 10 razy pisał tego samego.

Z tym może być ciężej, Szwedzi mają lepszą opiekę zdrowotną więc mogą pożyć trochę dłużej niż my i możemy się nie doczekać.


Tak źle aż nie jest. Ty naprawdę wierzysz w to, że to państwo da radę się przez wieczność utrzymać z taką polityką? To nie jest możliwe i tyle, bo dług rośnie i rośnie...


Jak to nie mam podstawowej wiedzy na temat KNP? Znam zdanie JKM. To chyba jedyne zdanie jakie w KNP się liczy, to dość dobra podstawowa wiedza


Podstawowa wiedza ogólna kończy się na etapie 6 klasy. Dobrze wiemy, że z taką wiedzą dyskutować nie można. Tak samo z Twoją "podstawową" wiedzą nt. konserwatyzmu w ujęciu polskim.
Mądra i pożyteczna jest władza, która nie dopuszcza, by ludzie czynili sobie nawzajem krzywdy, a jednocześnie nie miesza się do ich pracy i nie zabiera im zarobionego przez nich chleba.... Oto na czym polega dobre rządzenie.



Thomas Jefferson

Atylla
Minister
Minister
Posty: 3293
Rejestracja: 24 stycznia 2013, 17:34
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postautor: Atylla » 30 stycznia 2013, 20:04

To moje ciuchy szyje a chleb piecze nasz rząd za nasze podatki czy prywatne przedsiębiorstwa?

Ale zborze z pola do magazynu, z magazynu do młynu, z młynu do piekarni, z piekarni do sklepów trzeba jakoś przewieść chyba nie ?
"Nie daj się naprawiać hałastrze cienkoszyich, łysiejących wodzów. Nie proś, nie melduj, nie awanturuj się, nie ukorz, nie płaszcz, nie pełzaj."


Wróć do „Opozycja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości