PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

List otwarty

Konstruktywna czy krzykliwa? Czy w dobrym stylu patrzy na ręce władzy? Kto do niej należy i jak działa? Jakie są Twoje odczucia?

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
Malory
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1388
Rejestracja: 11 grudnia 2012, 21:33
Lokalizacja: Pomorze

Postautor: Malory » 30 stycznia 2013, 20:18

Tak... i większy o miliardy z pensji urzędników. Co będzie w rozliczeniu większe?


Tego nie ustalisz, bo mówisz na chwilę obecną. Kwestia jak bardzo się wzbogacimy za 10 lat?

Więc nie, nie będzie po liberalnemu w tej kwestii


Bo najwidoczniej człowiek ma prawo tylko do wolności nad swoim portfelem.

KNP tego nie mówi. A my piszemy o partii politycznej, nie o JKM


Ale KNP i JKM to jedno i to samo. UPR chociaż miało Michalkiewicza dla pozorów. KNP nic na ten temat nie mówi bo nie mówi nikt z tej partii poza Korwinem.

Ponad 50% już da nam kolosalne zyski, a im więcej tym lepiej.


Kwestia że przyniesie też straty w pewnych sektorach, które trzeba jakoś podliczyć i nie ma na podstawie czego.

Wyżej masz napisane na czym polega konserwatyzm-liberalny. Nie będę 10 razy pisał tego samego.


W takim razie czemu socjaldemokrata który jest liberałem obyczajowym a nie gospodarczo już nie jest liberałem tylko złym socjalistą?

Ty naprawdę wierzysz w to, że to państwo da radę się przez wieczność utrzymać z taką polityką? To nie jest możliwe i tyle, bo dług rośnie i rośnie...


I tak urósł ich dług że w ostatnich latach mieli trzy nadwyżki budżetowe.
System pracy zarobkowej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
- Piotr Kropotkin

Atylla
Minister
Minister
Posty: 3293
Rejestracja: 24 stycznia 2013, 17:34
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postautor: Atylla » 30 stycznia 2013, 20:29

W takim razie czemu socjaldemokrata który jest liberałem obyczajowym a nie gospodarczo już nie jest liberałem tylko złym socjalistą?

Chociażby dlatego że sprawy gospodarcze są 10x ważniejsze niż sprawy obyczajowe. Co dla ciebie i większości jest odwrotne.
"Nie daj się naprawiać hałastrze cienkoszyich, łysiejących wodzów. Nie proś, nie melduj, nie awanturuj się, nie ukorz, nie płaszcz, nie pełzaj."

Awatar użytkownika
Squidor
Radny powiatowy
Radny powiatowy
Posty: 102
Rejestracja: 23 stycznia 2013, 21:00
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Squidor » 30 stycznia 2013, 20:31

Tego nie ustalisz, bo mówisz na chwilę obecną. Kwestia jak bardzo się wzbogacimy za 10 lat?


Wzrost gospodarczy mamy nadal, jakieś 2%- jakoś to będzie :)

Bo najwidoczniej człowiek ma prawo tylko do wolności nad swoim portfelem.


Nie :) Rób sobie w łóżku co chcesz, masz do tego prawo. Mów co chcesz, masz do tego prawo. Ale konserwatyzm zakłada poszanowanie tradycyjnych wartości i poglądów takich jak np. równość, wolność, małżeństwo jak związek hetero i tylko dla niego adopcja.

Ale KNP i JKM to jedno i to samo. UPR chociaż miało Michalkiewicza dla pozorów. KNP nic na ten temat nie mówi bo nie mówi nikt z tej partii poza Korwinem.


Bzdura, JKM to tylko prezes, wybierany przez kolegium założycieli partii. Zaskoczony?

Kwestia że przyniesie też straty w pewnych sektorach, które trzeba jakoś podliczyć i nie ma na podstawie czego.


KNP chce swoje zmiany wprowadzić z 6-letnim vacatio legis, reszta zmian jak np. likwidacja administracji też nie będzie tak od hop siup. Socjalizm pracował ponad stulecie, żeby zbudować te fundamenty, nie tak łatwo je teraz zniszczyć.

W takim razie czemu socjaldemokrata który jest liberałem obyczajowym a nie gospodarczo już nie jest liberałem tylko złym socjalistą?


Nie, jest on liberałem obyczajowym.

I tak urósł ich dług że w ostatnich latach mieli trzy nadwyżki budżetowe.


Facet... Sam dług zagraniczny Szwecji wynosi 598,200,000,000 USD jak ty chcesz to spłacic?
Mądra i pożyteczna jest władza, która nie dopuszcza, by ludzie czynili sobie nawzajem krzywdy, a jednocześnie nie miesza się do ich pracy i nie zabiera im zarobionego przez nich chleba.... Oto na czym polega dobre rządzenie.

Thomas Jefferson

Awatar użytkownika
Malory
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1388
Rejestracja: 11 grudnia 2012, 21:33
Lokalizacja: Pomorze

Postautor: Malory » 30 stycznia 2013, 20:45

Wzrost gospodarczy mamy nadal, jakieś 2%- jakoś to będzie


Około 2,5% kwestia że takich rzeczy nie robi się na oko.

konserwatyzm zakłada poszanowanie tradycyjnych wartości i poglądów takich jak np. równość, wolność, małżeństwo jak związek hetero i tylko dla niego adopcja.


Serio? Równość? Jeszcze niedawno pisałeś że równouprawnienie to zło.
Małżeństwo? Serio? Taki z ciebie zwolennik tradycyjnego małżeństwa? Masz w avatarze i podpisie Jeffersona- to już dużo mówi. Zachwalaj wolność i tradycyjną rodzinę- posiadaj niewolników, pieprz ich i płódź z nimi dzieci. Nie bierzesz za serio tych wartości?

Bzdura, JKM to tylko prezes, wybierany przez kolegium założycieli partii. Zaskoczony?


Tylko prezes? A ktoś w partii ma coś do powiedzenia poza prezesem? W zasadzie już niewielu. A bez zaglądania w neta potrafisz wymienić tych założycieli?

KNP chce swoje zmiany wprowadzić z 6-letnim vacatio legis, reszta zmian jak np. likwidacja administracji też nie będzie tak od hop siup. Socjalizm pracował ponad stulecie, żeby zbudować te fundamenty, nie tak łatwo je teraz zniszczyć.


Kwestia czy liczą jakie koszty to spowoduje.

Nie, jest on liberałem obyczajowym.


Więc w zasadzie ciężko mówić o światopoglądzie liberalnym skoro dopuszczamy że wyznają go konserwatyści i socjaldemokracji.

Facet... Sam dług zagraniczny Szwecji wynosi 598,200,000,000 USD jak ty chcesz to spłacic?


Były nadwyżki? Były. Znaczy się co z tezą że państwo musi się zadłużać skoro pokazali że nie musi w ostatnich latach.

Chociażby dlatego że sprawy gospodarcze są 10x ważniejsze niż sprawy obyczajowe.


Serio? Moje prawo do wyboru jak chcę się ubezpieczyć jest ważniejsze od mojego prawa do wyboru z kim chcę żyć w związku?
System pracy zarobkowej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
- Piotr Kropotkin

Awatar użytkownika
Squidor
Radny powiatowy
Radny powiatowy
Posty: 102
Rejestracja: 23 stycznia 2013, 21:00
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Squidor » 30 stycznia 2013, 20:53

Około 2,5% kwestia że takich rzeczy nie robi się na oko.


2,5 chciał mieć Rostowski, okazało się, że mamy 2. To doprowadzi to wzrastających przychodów państwa. Co w tym trudnego?

Tylko prezes? A ktoś w partii ma coś do powiedzenia poza prezesem? W zasadzie już niewielu. A bez zaglądania w neta potrafisz wymienić tych założycieli?


Stanisław Żółtek dla przykładu. Na facebooku w imieniu KNP nie wypowiada się JKM tylko pewien młodzian. Co mam więcej Ci powiedzieć, żebyś uwierzył, że KNP to nie partia despotyczna.

Kwestia czy liczą jakie koszty to spowoduje.


Tak, liczą.

Więc w zasadzie ciężko mówić o światopoglądzie liberalnym skoro dopuszczamy że wyznają go konserwatyści i socjaldemokracji.


Konserwatyści to nie liberałowie obyczajowi.

Były nadwyżki? Były. Znaczy się co z tezą że państwo musi się zadłużać skoro pokazali że nie musi w ostatnich latach.


To, że nie zadłużają się publicznie, nie znaczy, że nie rośnie ich dlug zagraniczny.
Mądra i pożyteczna jest władza, która nie dopuszcza, by ludzie czynili sobie nawzajem krzywdy, a jednocześnie nie miesza się do ich pracy i nie zabiera im zarobionego przez nich chleba.... Oto na czym polega dobre rządzenie.



Thomas Jefferson

Atylla
Minister
Minister
Posty: 3293
Rejestracja: 24 stycznia 2013, 17:34
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postautor: Atylla » 30 stycznia 2013, 21:07

Serio? Równość? Jeszcze niedawno pisałeś że równouprawnienie to zło.

Obecne równouprawnienie nie ma nic wspólnego z równością.

Kwestia czy liczą jakie koszty to spowoduje.

No koszty będą takie że banda złodziei i pasożytów wyląduje na bruku.

Serio? Moje prawo do wyboru jak chcę się ubezpieczyć jest ważniejsze od mojego prawa do wyboru z kim chcę żyć w związku?

Przecież państwo nie reguluje kto jest z kim w związku więc nie pleć bzdur.
"Nie daj się naprawiać hałastrze cienkoszyich, łysiejących wodzów. Nie proś, nie melduj, nie awanturuj się, nie ukorz, nie płaszcz, nie pełzaj."

Awatar użytkownika
Malory
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1388
Rejestracja: 11 grudnia 2012, 21:33
Lokalizacja: Pomorze

Postautor: Malory » 30 stycznia 2013, 22:02

Na facebooku w imieniu KNP nie wypowiada się JKM tylko pewien młodzian. Co mam więcej Ci powiedzieć, żebyś uwierzył, że KNP to nie partia despotyczna.


Może więcej ponad to że JKM zleca komuś innemu prowadzenia konta Facebook partii... choć w sumie może być ona największym osiągnięciem KNP.

Tak, liczą.


Właśnie w to wątpię. Ostatnio wyczytałem że zdaniem JKM powinno być tylko 6 ministerstw, w tym jedno środowiska (co mnie zaskoczyło na +) którego głównym zdaniem powinno być kopanie wałów.

To już dużo mówi, kiedy chcemy więcej wałów zamiast zastanawiać się jak nie potrzebował wałów w sytuacji gdy nasze wały są niedofinansowane po całości wraz z całą infrastrukturą wodną.

Konserwatyści to nie liberałowie obyczajowi.


Owszem. Kwestia tylko czemu ograniczaj ideologię do pewnego tylko zakresu? To co działa dla gospodarki nie działa dla społeczeństwa?

To, że nie zadłużają się publicznie, nie znaczy, że nie rośnie ich dlug zagraniczny.


Ale nie ich polityka nie wymusza na nich deficytu. Zadłużyć się za granicą może każde państwo niezależnie od tego czy rządzi partia o orientacji konserwatywnej czy liberalnej. Kwestia jest taka że szeroki zakres usług publicznych nie wymusił na Szwecji deficytu.
System pracy zarobkowej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
- Piotr Kropotkin

Atylla
Minister
Minister
Posty: 3293
Rejestracja: 24 stycznia 2013, 17:34
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postautor: Atylla » 30 stycznia 2013, 22:07

Właśnie w to wątpię. Ostatnio wyczytałem że zdaniem JKM powinno być tylko 6 ministerstw, w tym jedno środowiska (co mnie zaskoczyło na +) którego głównym zdaniem powinno być kopanie wałów.

W Szwajcarii jest chyba z 7 i jest im dobrze. 6 ministrów wystarczy.
"Nie daj się naprawiać hałastrze cienkoszyich, łysiejących wodzów. Nie proś, nie melduj, nie awanturuj się, nie ukorz, nie płaszcz, nie pełzaj."

Awatar użytkownika
Squidor
Radny powiatowy
Radny powiatowy
Posty: 102
Rejestracja: 23 stycznia 2013, 21:00
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Squidor » 30 stycznia 2013, 22:59

Może więcej ponad to że JKM zleca komuś innemu prowadzenia konta Facebook partii... choć w sumie może być ona największym osiągnięciem KNP


Wiesz, w partiach politycznych normalne jest, że jest postać wiodąca. W każdej tak jest- zarówno PiS-ie, jak i w PO. Jeżeli z nią się nie zgadzasz to prędzej czy później wylatujesz i tworzysz coś nowego. Zresztą, co tu dużo mówić, jeżeli ktoś się nie zgadza z generalnymi, podkreślam, generalnymi poglądami JKM, który reprezentuje KNP to nie ma czego szukać w tej partii. Taka prawda i tyle. Może dlatego twierdzisz, że KNP to partia despotyczna, bo to właśnie JKM stworzył jej program. Tak, to prawda- ale ludzie, którzy do niej należą jego poglądy podzielają, JKM tych poglądów nie zmieni- bo to konserwatysta, człowiek stanowczy, momentami nerwowy i tyle. Po części to cechy charyzmatycznego przywódcy, którym JKM jest.

Owszem. Kwestia tylko czemu ograniczaj ideologię do pewnego tylko zakresu? To co działa dla gospodarki nie działa dla społeczeństwa?


Czemu? Skoro działało to przez setki lat, sprawdzało się w połączeniu z liberalną gospodarką już niejednokrotnie (historycznych przykładów pewnie nie chcesz? :) ) to dlaczego tych poglądów nie podzielać. Poza tym każdy rozsądny człowiek wie, że obyczajność należy oddzielać od gospodarki, bo np. w gospodarce nie ma miejsca na sentymenty- to podstawowa zasada. Konserwatyści zakładają, że w państwie, gdzie respektowana będzie religia, naród, hierarchia, rodzina będzie żyło się lepiej niż w państwie gdzie robić będziemy mogli robić to co chcemy, gdzie dzieci będą przez aborcje zabijane, a ludzie w depresji będą mogli dokonać eutanazji czy też homoseksualiści będą wychowywać dzieci. Na coś takiego zgody być nie może, bo to podważenie fundamentalnych wartości, które z powodzeniem rządziły światem od stuleci- rządziły Europą wtedy, kiedy była ona kontynentem w świecie najpotężniejszym.


Ale nie ich polityka nie wymusza na nich deficytu. Zadłużyć się za granicą może każde państwo niezależnie od tego czy rządzi partia o orientacji konserwatywnej czy liberalnej. Kwestia jest taka że szeroki zakres usług publicznych nie wymusił na Szwecji deficytu.



Może i tak, ale tak żyć nie można.
Do rzeczy: PKB Szwecji to 373,200,000,000 USD. Spłacenie zobowiązań wynikających z długu publicznego zajęłoby Szwedom, przy ich obecnej nadwyżce budżetowej, około 16 lat. Da się to więc zrobić bez żadnych wyrzeczeń. Co innego jeśli idzie o dług zagraniczny. Wynosi on 598,200,000,000 USD. Znacznie więcej, niż roczne dochody państwa. Każdy spośród 9,031,088 Szwedów ma zatem do spłacenia 66,238 USD długu zagranicznego. Ponieważ w tej liczbie Szwedów są też niepracujący (dzieci, emeryci, itd.), to tak naprawdę każdy pracujący Szwed wisi zagranicznym wierzycielom najnowszego, najbardziej wypasionego Mercedesa klasy S – jeśli założymy, że pracuje co trzeci Szwed, a kurs USD = 2,80 PLN, to każdy z pracujących ma do spłaty 556,399 PLN. Dalej: zakładając, że metr kwadratowy mieszkania w Szwecji można wybudować za 3000 euro, i że 1 euro = 3,80 zł, to powyższa suma wystarczy na ponad 48-metrowe mieszkanie, z którego pracujący obywatel będzie musiał zrezygnować, bo kasę trzeba będzie oddać innym krajom. Potężne obciążenie. Spłacenie tego z samej nadwyżki budżetowej zajęłoby 55 lat – wątpię, aby wierzyciele chcieli tyle czekać.

Ważne jest, aby sobie uzmysłowić przyczyny obecnego rzekomego bogactwa Szwecji. Szwedzi zbudowali swą obecną potęgę na zadłużeniu zagranicznym. Gdyby Polska zadłużyła się tak samo jak oni, a za te pieniądze pobudowała 48-metrowe mieszkania w Europie i wynajmowała je po średnio 400 euro miesięcznie, to na każdą 3-osobową polską rodzinę przypadałoby dodatkowo 1520 zł miesięcznie. Wzrost poziomu życia byłby olbrzymi. Tyle, że ktoś kiedyś musiałby to wszystko oddać.


Znalazłem to jako komentarz pod jakimś artykułem. A co do samego państwa opiekuńczego, to poglądy swoje opieram na tezach wielu wybitnych polskich ekonomów jak chociażby Leszka Balcerowicza i na zdrowym rozsądku. Co o tym powiesz?
Mądra i pożyteczna jest władza, która nie dopuszcza, by ludzie czynili sobie nawzajem krzywdy, a jednocześnie nie miesza się do ich pracy i nie zabiera im zarobionego przez nich chleba.... Oto na czym polega dobre rządzenie.



Thomas Jefferson

Awatar użytkownika
mateuszjkl
Minister
Minister
Posty: 3992
Rejestracja: 01 listopada 2012, 20:05
Lokalizacja: Z daleka

Postautor: mateuszjkl » 30 stycznia 2013, 23:43

Może więcej ponad to że JKM zleca komuś innemu prowadzenia konta Facebook partii... choć w sumie może być ona największym osiągnięciem KNP


Co myślisz że ten facet wszystko naraz ma robić ? Oczywiście że ktoś inny prowadzi stronę.
Niezależnie od płci ludzie niechętnie podejmują ciężką i wymagającą pracę.


Nie jestem pewien ale chyba kobieta w prawodawstwie ma przywilej w którym pracodawca nie może zatrudniać jej do ciężkiej roboty typu wożenie taczek z cementem.

Jeśli nie ma tego w statusie partii to co z tego? To opinia Korwina, UPR i KNP to farsa, wiadomo że to partia "Korwin i przydupasy, które mają schodzić z drogi i czyścić buty".


On mówi że kobiety nie powinny mieć prawa do głosowania. Mówi że nie lubi demokracji. Więc jakie znaczenie ma czy kobiety będą miały prawo do głosu czy nie jak nie będzie demokracji i nie będzie głosowań?
On chce zwiększyć rolę samorządów , które będą coś w stylu stanów , każde będzie mogło mieć swoje odrębne prawo z jakimiś tak ograniczeniami - i w tym samorządzie będzie demokracja na zasadzie właścicieli ziemskich. Każda osoba posiadająca jakiś grunt będzie miała prawo do głosu , waga głosu będzie zależała od wartości nieruchomości lub posiadanej ziemi. Osoba która ma więcej będzie miała więcej do powiedzenia. Także nie ważne czy kobieta czy mężczyzna.
On nie chce kobiet bo uważa że kobiety z natury są socjalne bo mają dobre serce - i to jest prawda. Kobiety lubią czuć się bezpiecznie przy mężu. Może teraz tego tak nie widać , ale nadal tak jest. I nie można temu zaprzeczyć.

Błagam, serio? Porównujesz badania z listą polskich menadżerów? Na polskim biznesie nie wzorowałbym się budując latrynę.


Czy to ważne kto jest lepszy ? Kobieta jest słabsza ( w sensie fizycznym) i po prostu do niektórych robót się nie nadaje , to wynika z jej budowy , no nie oszukamy natury.
Są wyjątki , gdzie kobieta jest silna , ale to wyjątki , tak samo jak niektórzy mężczyźni są słabi. Co do intelektu to ciężko opiniować. Można iść drogą tą , że np. większość wzorów matematycznych i fizycznych wymyślili panowie , ale to też jest pewne zakłamanie ze względu na to iż wcześniej kobieta siedziała przy garach , a nie tam myślała o liczbach i kosmosie.
Tą myśl będzie można rozwinąć dopiero za jakieś 30 lat gdzie fizyka i matematyka pójdą trochę do przodu - kobiety może nadrobią stracony czas. Jest jeszcze dużo do odkrycia ważnych rzeczy.


Przez niemal wszystkich facetów o prawicowych poglądach owszem


Dla mnie dywagacja na ten temat jest bezsensowna. Jestem liberalnie nastawiony ,niech rynek wybiera gdzie się nadaje kobieta i mężczyzna , państwu wara od tego.


Ale KNP i JKM to jedno i to samo. UPR chociaż miało Michalkiewicza dla pozorów. KNP nic na ten temat nie mówi bo nie mówi nikt z tej partii poza Korwinem.


Sam JKM mówił , że trzeba zastępcy na jego miejsce - ale jeszcze taki się nie znalazł. Powiedzmy szczerze brak Korwina - partii nie ma. UPR praktycznie nie istnieje - Michalkiewicz aby coś tam się udziela ale jakoś niezbyt za nim przepadam. Jego gadka jest taka jakaś oklepana jakby uczył się każdej wypwoeidzi na pamięć.


Kwestia czy liczą jakie koszty to spowoduje.


Już nie jeden kraj zmniejszający podatek dochodowy odnotował zwiększony rozkwit gospodarki.

Awatar użytkownika
Malory
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1388
Rejestracja: 11 grudnia 2012, 21:33
Lokalizacja: Pomorze

Postautor: Malory » 31 stycznia 2013, 12:43

W Szwajcarii jest chyba z 7 i jest im dobrze. 6 ministrów wystarczy.


Nie chodzi mi o ich ilość, tylko o podeście do nich.

Wiesz, w partiach politycznych normalne jest, że jest postać wiodąca. W każdej tak jest- zarówno PiS-ie, jak i w PO. Jeżeli z nią się nie zgadzasz to prędzej czy później wylatujesz i tworzysz coś nowego.


I to jest właśnie wadą naszych partii politycznych. Gdybyśmy mieli jednomandatowe okręgi wyborcze pozycja członków partii bardziej zależałaby od obywateli niż od widzi-mi-się prezesa co doprowadzałoby do możliwości sprzeciwu wobec prezesa. W partiach nie powinniśmy popierać wodzostwa.

Zresztą, co tu dużo mówić, jeżeli ktoś się nie zgadza z generalnymi, podkreślam, generalnymi poglądami JKM, który reprezentuje KNP to nie ma czego szukać w tej partii. Taka prawda i tyle.


Te generalne poglądy są wyrażane za pomocą anegdot i jakiś mglistych wyjaśnień więc ciężko tutaj o jakieś konkretne wizje przyszłości dla kraju, więc upchnie się pod tym wiele.

Może dlatego twierdzisz, że KNP to partia despotyczna, bo to właśnie JKM stworzył jej program.


Nie dlatego że stworzył jej program, tylko dlatego że wyobraża mu się że jako wódz a nie jako menadżer poprowadzi tą partię do sukcesu. Nie chodzi o to że jest twarzą partii, ale o to że jest jedyną twarzą partii. Mam wrażenie że wydaje mu się że jest dobry w tym co robi, dlatego nie chce dopuszczać do mediów innych osób, bo bałby się że spieprzą wizerunek partii, który on tak konsekwentnie pieprzył od UPR'u po KNP. Tak PiS będzie przewracał się w miejscu jak żółw wywrócony na plecy póki Kaczyński nie odejdzie w cień i nie da się wyłonić nowym twarzom partii, które wykażą że partia reprezentuje inny interes niż tylko szefa, który powie dziennikarzowi że on jest z niemieckiego medium więc niech nie podskakuje.

Tak, to prawda- ale ludzie, którzy do niej należą jego poglądy podzielają, JKM tych poglądów nie zmieni- bo to konserwatysta, człowiek stanowczy, momentami nerwowy i tyle. Po części to cechy charyzmatycznego przywódcy, którym JKM jest.


Kwestia jest taka że charyzma polega na tym że charyzmatycznego przywódcy faktycznie chce się słuchać. Może wam się chce, ale osoba normalna słuchająca o zarażaniu się dzieci niepełnosprawnością, o tym jak Tusk jest gorszym faszystą od Hitlera to zwyczajnie przełączy po słuchaniu 3 minut tych charyzmatycznych wypocin.

Czemu? Skoro działało to przez setki lat,


Wiesz co jeszcze działało przez setki lat? Ujmowanie wody bezpośrednio z rzeki bez uzdatniania. Albo pranie drewnianą tarką w tej samej rzece.

(historycznych przykładów pewnie nie chcesz? )


Już o wszystkich uwierz mi słyszałem, kilkukrotnie od wielu osób i o USA, i o Hiszpanii i o Chille i zwyczajnie mnie to już nie obchodzi bo to historia i niech pozostanie ciekawostką, a my twórzmy politykę i społeczeństwo na miarę naszych czasów i mentalności a nie kalkować uwstecznione ideały martwej przeszłości.

Poza tym każdy rozsądny człowiek wie, że obyczajność należy oddzielać od gospodarki, bo np. w gospodarce nie ma miejsca na sentymenty- to podstawowa zasada.


Owszem. W ChRL nie mieli wiele sentymentu budując ekonomię sprawiającą że połowa wód siedmiu największych rzek jest całkowicie niezdatna do użytku, w stolicy 70-80% zachorowań na raka jest spowodowanych jakością powietrza przy czym najczęstszym powodem zgonu jest rak płuc a na usunięcie szkód środowiska potrzeba byłoby przeznaczyć 8-15% PKB. Sądzę że przedsiębiorcy z większym sentymentem podchodziliby do ekonomii gdyby byli zmuszeni mieszkać w sąsiedztwie swoich miejsc pracy i żyć na pensji swojej sprzątaczki. Łatwo jest nie mieć sentymentów jak jest się wypchanym szynką prezesem mieszkającym w ładnym domku w górach, lub łysym profesorem ekonomii za cieplutkim biurkiem w prywatnym gabinecie, którego najcięższym zadaniem jest sprawdzenie pracy dyplomowej.

Konserwatyści zakładają, że w państwie, gdzie respektowana będzie religia, naród, hierarchia, rodzina będzie żyło się lepiej


Niczym w Arabii Saudyjskiej.

w państwie gdzie robić będziemy mogli robić to co chcemy, gdzie dzieci będą przez aborcje zabijane


Gdzie w zamian będą mogły zabić je po urodzeniu kominy fabryk.

a ludzie w depresji będą mogli dokonać eutanazji


Mimo że wykonaliśmy ją już na trzech psach z rzędu dla ich dobra.

czy też homoseksualiści będą wychowywać dzieci


Bo wszyscy wiedzą o ile lepiej robią to sierocińce.

Na coś takiego zgody być nie może, bo to podważenie fundamentalnych wartości


Które połowa ma już gdzieś bo się przewartościowała a odsetek rośnie.

które z powodzeniem rządziły światem od stuleci


Ucząc jak to Bóg stworzył świat w 6 dni a huragany są spowodowane tym że kobiety nie noszą burek.

rządziły Europą wtedy, kiedy była ona kontynentem w świecie najpotężniejszym.


Tak jak barbarzyństwo i żądza łupów i gwałtu przyświecała Mongołom kiedy zbudowali największe imperium lądowe w dziejach świata.

Znalazłem to jako komentarz pod jakimś artykułem.


Ale zadłużyć się możesz za granicą niezależnie od systemu. Patrz USA.

A co do samego państwa opiekuńczego, to poglądy swoje opieram na tezach wielu wybitnych polskich ekonomów jak chociażby Leszka Balcerowicza i na zdrowym rozsądku. Co o tym powiesz?


Że ekonomów znajdziesz po obu stronach. Kwestia że ekonomię jako naukę dobrze jest traktować z duuużą rezerwą.

Co myślisz że ten facet wszystko naraz ma robić ? Oczywiście że ktoś inny prowadzi stronę.


Oczywiście że nie. Ma ważniejsze rzeczy na głowie jak pisanie swojego bloga.

Obrazek

Jasne że nie ma robić tego sam, kwestia jak to komicznie brzmi jak ktoś mówi "Korwin nie rządzi despotycznie! Tak ważne rzeczy jak prowadzenie konta Facebook swojej partii zleca nikomu nieznanym młodziakom".

On mówi że kobiety nie powinny mieć prawa do głosowania. Mówi że nie lubi demokracji. Więc jakie znaczenie ma czy kobiety będą miały prawo do głosu czy nie jak nie będzie demokracji i nie będzie głosowań?


Teoretycznie żadne- tak jak kiedy mówi będąc monarchistą że wadę demokracji jest to że profesor ma tyle co powiedzenia w kraju co menel, dlatego lepsza jest monarchia w której profesor ma do powiedzenia tyle samo co menel.

Z drugiej strony wpisaliśmy równość płci w nasz system wartości i przydałoby się tego bronić.

On chce zwiększyć rolę samorządów , które będą coś w stylu stanów , każde będzie mogło mieć swoje odrębne prawo z jakimiś tak ograniczeniami - i w tym samorządzie będzie demokracja na zasadzie właścicieli ziemskich. Każda osoba posiadająca jakiś grunt będzie miała prawo do głosu , waga głosu będzie zależała od wartości nieruchomości lub posiadanej ziemi. Osoba która ma więcej będzie miała więcej do powiedzenia. Także nie ważne czy kobieta czy mężczyzna.


Czyli w kwestii rozplanowania infrastruktury będzie miał więcej do powiedzenia rolnik, który odziedziczył kupę ziemi od inżyniera wynajmującego kawalerkę?

Nie ma to jak wrócić do obszarnictwa- because it worked so well in the first place.

On nie chce kobiet bo uważa że kobiety z natury są socjalne bo mają dobre serce - i to jest prawda.


Niczym Sarah Pallin, Margaret Thatcher i Izabela Kastylijska.

Kobiety lubią czuć się bezpiecznie przy mężu.


Sądzę że dość wiele też nie chce męża.

Czy to ważne kto jest lepszy ? Kobieta jest słabsza ( w sensie fizycznym) i po prostu do niektórych robót się nie nadaje , to wynika z jej budowy , no nie oszukamy natury.


Ponieważ menadżer to taka ciężka fizycznie praca. Idę o zakład że pięciu ginie rocznie przygniecionych plikami dokumentów, których nie udźwignęli.

Można iść drogą tą , że np. większość wzorów matematycznych i fizycznych wymyślili panowie , ale to też jest pewne zakłamanie ze względu na to iż wcześniej kobieta siedziała przy garach , a nie tam myślała o liczbach i kosmosie.


To dość nielogiczny sposób oceny właśnie często stosowany przez Korwina zakładając że można dokonywać oceny na podstawie jednego ekstremum. W ten sam sposób można udowodnić że kobiety są inteligentniejsze od mężczyzn bo większość skończonych kretynów o najniższym IQ stanowią mężczyźni. Ekstrema o niczym nie świadczą.

Sam JKM mówił , że trzeba zastępcy na jego miejsce - ale jeszcze taki się nie znalazł.


A czy o jakiegokolwiek się starał?

Już nie jeden kraj zmniejszający podatek dochodowy odnotował zwiększony rozkwit gospodarki.


I jeśli chodzi o obniżenie podatków- jestem za. Moglibyśmy spróbować. Ale sceptycznie podchodzę do sprzedania niemal całego sektora publicznego państwa.

[ Dodano: Czw 31 Sty, 2013 ]
W Szwajcarii jest chyba z 7 i jest im dobrze. 6 ministrów wystarczy.


Nie chodzi mi o ich ilość, tylko o podeście do nich.

Wiesz, w partiach politycznych normalne jest, że jest postać wiodąca. W każdej tak jest- zarówno PiS-ie, jak i w PO. Jeżeli z nią się nie zgadzasz to prędzej czy później wylatujesz i tworzysz coś nowego.


I to jest właśnie wadą naszych partii politycznych. Gdybyśmy mieli jednomandatowe okręgi wyborcze pozycja członków partii bardziej zależałaby od obywateli niż od widzi-mi-się prezesa co doprowadzałoby do możliwości sprzeciwu wobec prezesa. W partiach nie powinniśmy popierać wodzostwa.

Zresztą, co tu dużo mówić, jeżeli ktoś się nie zgadza z generalnymi, podkreślam, generalnymi poglądami JKM, który reprezentuje KNP to nie ma czego szukać w tej partii. Taka prawda i tyle.


Te generalne poglądy są wyrażane za pomocą anegdot i jakiś mglistych wyjaśnień więc ciężko tutaj o jakieś konkretne wizje przyszłości dla kraju, więc upchnie się pod tym wiele.

Może dlatego twierdzisz, że KNP to partia despotyczna, bo to właśnie JKM stworzył jej program.


Nie dlatego że stworzył jej program, tylko dlatego że wyobraża mu się że jako wódz a nie jako menadżer poprowadzi tą partię do sukcesu. Nie chodzi o to że jest twarzą partii, ale o to że jest jedyną twarzą partii. Mam wrażenie że wydaje mu się że jest dobry w tym co robi, dlatego nie chce dopuszczać do mediów innych osób, bo bałby się że spieprzą wizerunek partii, który on tak konsekwentnie pieprzył od UPR'u po KNP. Tak PiS będzie przewracał się w miejscu jak żółw wywrócony na plecy póki Kaczyński nie odejdzie w cień i nie da się wyłonić nowym twarzom partii, które wykażą że partia reprezentuje inny interes niż tylko szefa, który powie dziennikarzowi że on jest z niemieckiego medium więc niech nie podskakuje.

Tak, to prawda- ale ludzie, którzy do niej należą jego poglądy podzielają, JKM tych poglądów nie zmieni- bo to konserwatysta, człowiek stanowczy, momentami nerwowy i tyle. Po części to cechy charyzmatycznego przywódcy, którym JKM jest.


Kwestia jest taka że charyzma polega na tym że charyzmatycznego przywódcy faktycznie chce się słuchać. Może wam się chce, ale osoba normalna słuchająca o zarażaniu się dzieci niepełnosprawnością, o tym jak Tusk jest gorszym faszystą od Hitlera to zwyczajnie przełączy po słuchaniu 3 minut tych charyzmatycznych wypocin.

Czemu? Skoro działało to przez setki lat,


Wiesz co jeszcze działało przez setki lat? Ujmowanie wody bezpośrednio z rzeki bez uzdatniania. Albo pranie drewnianą tarką w tej samej rzece.

(historycznych przykładów pewnie nie chcesz? )


Już o wszystkich uwierz mi słyszałem, kilkukrotnie od wielu osób i o USA, i o Hiszpanii i o Chille i zwyczajnie mnie to już nie obchodzi bo to historia i niech pozostanie ciekawostką, a my twórzmy politykę i społeczeństwo na miarę naszych czasów i mentalności a nie kalkować uwstecznione ideały martwej przeszłości.

Poza tym każdy rozsądny człowiek wie, że obyczajność należy oddzielać od gospodarki, bo np. w gospodarce nie ma miejsca na sentymenty- to podstawowa zasada.


Owszem. W ChRL nie mieli wiele sentymentu budując ekonomię sprawiającą że połowa wód siedmiu największych rzek jest całkowicie niezdatna do użytku, w stolicy 70-80% zachorowań na raka jest spowodowanych jakością powietrza przy czym najczęstszym powodem zgonu jest rak płuc a na usunięcie szkód środowiska potrzeba byłoby przeznaczyć 8-15% PKB. Sądzę że przedsiębiorcy z większym sentymentem podchodziliby do ekonomii gdyby byli zmuszeni mieszkać w sąsiedztwie swoich miejsc pracy i żyć na pensji swojej sprzątaczki. Łatwo jest nie mieć sentymentów jak jest się wypchanym szynką prezesem mieszkającym w ładnym domku w górach, lub łysym profesorem ekonomii za cieplutkim biurkiem w prywatnym gabinecie, którego najcięższym zadaniem jest sprawdzenie pracy dyplomowej.

Konserwatyści zakładają, że w państwie, gdzie respektowana będzie religia, naród, hierarchia, rodzina będzie żyło się lepiej


Niczym w Arabii Saudyjskiej.

w państwie gdzie robić będziemy mogli robić to co chcemy, gdzie dzieci będą przez aborcje zabijane


Gdzie w zamian będą mogły zabić je po urodzeniu kominy fabryk.

a ludzie w depresji będą mogli dokonać eutanazji


Mimo że wykonaliśmy ją już na trzech psach z rzędu dla ich dobra.

czy też homoseksualiści będą wychowywać dzieci


Bo wszyscy wiedzą o ile lepiej robią to sierocińce.

Na coś takiego zgody być nie może, bo to podważenie fundamentalnych wartości


Które połowa ma już gdzieś bo się przewartościowała a odsetek rośnie.

które z powodzeniem rządziły światem od stuleci


Ucząc jak to Bóg stworzył świat w 6 dni a huragany są spowodowane tym że kobiety nie noszą burek.

rządziły Europą wtedy, kiedy była ona kontynentem w świecie najpotężniejszym.


Tak jak barbarzyństwo i żądza łupów i gwałtu przyświecała Mongołom kiedy zbudowali największe imperium lądowe w dziejach świata.

Znalazłem to jako komentarz pod jakimś artykułem.


Ale zadłużyć się możesz za granicą niezależnie od systemu. Patrz USA.

A co do samego państwa opiekuńczego, to poglądy swoje opieram na tezach wielu wybitnych polskich ekonomów jak chociażby Leszka Balcerowicza i na zdrowym rozsądku. Co o tym powiesz?


Że ekonomów znajdziesz po obu stronach. Kwestia że ekonomię jako naukę dobrze jest traktować z duuużą rezerwą.

Co myślisz że ten facet wszystko naraz ma robić ? Oczywiście że ktoś inny prowadzi stronę.


Oczywiście że nie. Ma ważniejsze rzeczy na głowie jak pisanie swojego bloga.

Obrazek

Jasne że nie ma robić tego sam, kwestia jak to komicznie brzmi jak ktoś mówi "Korwin nie rządzi despotycznie! Tak ważne rzeczy jak prowadzenie konta Facebook swojej partii zleca nikomu nieznanym młodziakom".

On mówi że kobiety nie powinny mieć prawa do głosowania. Mówi że nie lubi demokracji. Więc jakie znaczenie ma czy kobiety będą miały prawo do głosu czy nie jak nie będzie demokracji i nie będzie głosowań?


Teoretycznie żadne- tak jak kiedy mówi będąc monarchistą że wadę demokracji jest to że profesor ma tyle co powiedzenia w kraju co menel, dlatego lepsza jest monarchia w której profesor ma do powiedzenia tyle samo co menel.

Z drugiej strony wpisaliśmy równość płci w nasz system wartości i przydałoby się tego bronić.

On chce zwiększyć rolę samorządów , które będą coś w stylu stanów , każde będzie mogło mieć swoje odrębne prawo z jakimiś tak ograniczeniami - i w tym samorządzie będzie demokracja na zasadzie właścicieli ziemskich. Każda osoba posiadająca jakiś grunt będzie miała prawo do głosu , waga głosu będzie zależała od wartości nieruchomości lub posiadanej ziemi. Osoba która ma więcej będzie miała więcej do powiedzenia. Także nie ważne czy kobieta czy mężczyzna.


Czyli w kwestii rozplanowania infrastruktury będzie miał więcej do powiedzenia rolnik, który odziedziczył kupę ziemi od inżyniera wynajmującego kawalerkę?

Nie ma to jak wrócić do obszarnictwa- because it worked so well in the first place.

On nie chce kobiet bo uważa że kobiety z natury są socjalne bo mają dobre serce - i to jest prawda.


Niczym Sarah Pallin, Margaret Thatcher i Izabela Kastylijska.

Kobiety lubią czuć się bezpiecznie przy mężu.


Sądzę że dość wiele też nie chce męża.

Czy to ważne kto jest lepszy ? Kobieta jest słabsza ( w sensie fizycznym) i po prostu do niektórych robót się nie nadaje , to wynika z jej budowy , no nie oszukamy natury.


Ponieważ menadżer to taka ciężka fizycznie praca. Idę o zakład że pięciu ginie rocznie przygniecionych plikami dokumentów, których nie udźwignęli.

Można iść drogą tą , że np. większość wzorów matematycznych i fizycznych wymyślili panowie , ale to też jest pewne zakłamanie ze względu na to iż wcześniej kobieta siedziała przy garach , a nie tam myślała o liczbach i kosmosie.


To dość nielogiczny sposób oceny właśnie często stosowany przez Korwina zakładając że można dokonywać oceny na podstawie jednego ekstremum. W ten sam sposób można udowodnić że kobiety są inteligentniejsze od mężczyzn bo większość skończonych kretynów o najniższym IQ stanowią mężczyźni. Ekstrema o niczym nie świadczą.

Sam JKM mówił , że trzeba zastępcy na jego miejsce - ale jeszcze taki się nie znalazł.


A czy o jakiegokolwiek się starał?

Już nie jeden kraj zmniejszający podatek dochodowy odnotował zwiększony rozkwit gospodarki.


I jeśli chodzi o obniżenie podatków- jestem za. Moglibyśmy spróbować. Ale sceptycznie podchodzę do sprzedania niemal całego sektora publicznego państwa.
System pracy zarobkowej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
- Piotr Kropotkin

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26653
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 31 stycznia 2013, 14:41

w kwestii faktów- USA własnie spłaca "skutecznie" swoje zadłużenie poprzez inflację. gdyby chciało to zrobić rzeczywiście może tego dokonać w ciągu dwóch dekad po prostu tnąc programy wojskowe i podwyższając podatki.

wybrało wariant pierwszy bo jest po prostu tańszy.


w kwestii wolnego rynku i środowiska to w tym przypadku wolny rynek oznacza wzrost opodatkowania/kosztów na ochronę środowiska od firm. no chyba, że jak Korwin zakładacie, ze "wolny" oznacza tylko firmę a nie całą resztę co będzie musiała to wdychać i pić co wyprodukuje firma.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
mateuszjkl
Minister
Minister
Posty: 3992
Rejestracja: 01 listopada 2012, 20:05
Lokalizacja: Z daleka

Postautor: mateuszjkl » 31 stycznia 2013, 15:03

I to jest właśnie wadą naszych partii politycznych. Gdybyśmy mieli jednomandatowe okręgi wyborcze pozycja członków partii bardziej zależałaby od obywateli niż od widzi-mi-się prezesa co doprowadzałoby do możliwości sprzeciwu wobec prezesa. W partiach nie powinniśmy popierać wodzostwa.


Osoby w partii MUSZĄ mieć bliskie siebie poglądy BO inaczej nie są w stanie tworzyć władzy! Tworzą się spory wewnętrzne o zasadniczych różnicach , przez co koalicja nie jest w stanie rządzić państwem. A co do JOW to oczywiście że powinno być , ew. głosowanie na konkretną osobę a nie partię.

Te generalne poglądy są wyrażane za pomocą anegdot i jakiś mglistych wyjaśnień więc ciężko tutaj o jakieś konkretne wizje przyszłości dla kraju, więc upchnie się pod tym wiele.


Widocznie nie potrafisz słuchać :).


Kwestia jest taka że charyzma polega na tym że charyzmatycznego przywódcy faktycznie chce się słuchać. Może wam się chce, ale osoba normalna słuchająca o zarażaniu się dzieci niepełnosprawnością, o tym jak Tusk jest gorszym faszystą od Hitlera to zwyczajnie przełączy po słuchaniu 3 minut tych charyzmatycznych wypocin.


A jak gościu z PO (lub PIS) mówił kiedyś " Wejdźmy do UE , będziemy mieli możliwość współdecydowania o własnym kraju !"
Czego nikt go nie zlinczuje za te słowa ? Bo społeczeństwo jest ogłupiałe.


Mimo że wykonaliśmy ją już na trzech psach z rzędu dla ich dobra.


Zwierzę to zwierzę. I tak je zjadamy i tak.


Bo wszyscy wiedzą o ile lepiej robią to sierocińce.


A na invitro trzeba refundacje , żeby dzieci gniły w sierocińcach .


Oczywiście że nie. Ma ważniejsze rzeczy na głowie jak pisanie swojego bloga.

Hahaha bardzo śmieszne...

Jasne że nie ma robić tego sam, kwestia jak to komicznie brzmi jak ktoś mówi "Korwin nie rządzi despotycznie! Tak ważne rzeczy jak prowadzenie konta Facebook swojej partii zleca nikomu nieznanym młodziakom".


I co z tego że im to zleca ? Ktoś musi... Poza tym skąd masz takie informacje ? Podaj mi konkretne źródło.

Teoretycznie żadne- tak jak kiedy mówi będąc monarchistą że wadę demokracji jest to że profesor ma tyle co powiedzenia w kraju co menel, dlatego lepsza jest monarchia w której profesor ma do powiedzenia tyle samo co menel.


Oczywiście bo wtedy ten profesor będzie rządził a menel nic nie będzie miał do powiedzenia. Chciałbym podkreślić że w monarchii nie występuje tylko król .

Ja osobiście nie jestem zwolennikiem jako takiej monarchii. Ale jeśli miałby być dobry monarcha to czemu nie.

Czyli w kwestii rozplanowania infrastruktury będzie miał więcej do powiedzenia rolnik, który odziedziczył kupę ziemi od inżyniera wynajmującego kawalerkę?


Oczywiście , że tak. Czego ten co wyjął kawalerkę 10m^2 , ma mieć takie samo prawo do zarządzania jak osoba która ma 1000ha ? Nicy z jakiej racji ?
Załóżmy że obaj płacą podatki od ziemi i jest jeszcze trzecia osoba która też ma kawalerkę . No ten co ma więcej ziemi , wiadomo płaci więcej podatków dla gminy(czy innego obrębu) - nagle tych dwóch typków przegłosowuje aby wybudować pomnik w mieście bo miasto jest bogate. Pomnik zostaje wybudowany w znacznej mierze z podatków tego co ma 1000ha. Uczciwe co nie ?

Niczym Sarah Pallin, Margaret Thatcher i Izabela Kastylijska.


Podajesz mi jakieś przypadki. Mówię na zasadzie większości.

Sądzę że dość wiele też nie chce męża.


Każda chce , tylko w dzisiejszych czasach niełatwo znaleźć prawdziwego mężczyznę .

Ponieważ menadżer to taka ciężka fizycznie praca. Idę o zakład że pięciu ginie rocznie przygniecionych plikami dokumentów, których nie udźwignęli.


Bo menadżęr to nie jest typowo męska robota. Nie wiem kto ci takich głupot naopowiadał.

To dość nielogiczny sposób oceny właśnie często stosowany przez Korwina zakładając że można dokonywać oceny na podstawie jednego ekstremum. W ten sam sposób można udowodnić że kobiety są inteligentniejsze od mężczyzn bo większość skończonych kretynów o najniższym IQ stanowią mężczyźni. Ekstrema o niczym nie świadczą.


Za 30 lat jeśli nic się nie zmieni to można będzie tak powiedzieć. Bo 30 lat to wystarczająco dużo ,aby nadrobiły zaległości.


A czy o jakiegokolwiek się starał?


Zastępcy się nie szuka zastępca sam się znajduje.

I jeśli chodzi o obniżenie podatków- jestem za. Moglibyśmy spróbować. Ale sceptycznie podchodzę do sprzedania niemal całego sektora publicznego państwa.


Stopniowość.

w kwestii wolnego rynku i środowiska to w tym przypadku wolny rynek oznacza wzrost opodatkowania/kosztów na ochronę środowiska od firm. no chyba, że jak Korwin zakładacie, ze "wolny" oznacza tylko firmę a nie całą resztę co będzie musiała to wdychać i pić co wyprodukuje firma.


Jedno z ministerstw ( w jego programie) byłoby ds. środowiska.

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26653
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 31 stycznia 2013, 15:28

I jeśli chodzi o obniżenie podatków- jestem za. Moglibyśmy spróbować. Ale sceptycznie podchodzę do sprzedania niemal całego sektora publicznego państwa.


Stopniowość.
nierealność. nie istnieje takie państwo na świecie i nie istniało.

jak zwykle u UPR zakładamy zmiany nie rozumiejąc skutków ani nie starając się przewidzieć przeszkód i minusów rozwiązania. co powoduje jego nierealność.

to jak z generałem, który zakłada, że przeciwnik i okoliczności w 20 punktach ułoży się dokładnie tak jak on tego chce.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Malory
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1388
Rejestracja: 11 grudnia 2012, 21:33
Lokalizacja: Pomorze

Postautor: Malory » 31 stycznia 2013, 17:01

Osoby w partii MUSZĄ mieć bliskie siebie poglądy BO inaczej nie są w stanie tworzyć władzy!


Nie chodzi mi o poglądy ale pomysły ich realizacji, style rządzenia. W przypadku kiedy Korwin robi źle, to nie ma osoby która powie "Szefie, pomysł żebyś poszedł na konferencję o dzieciak niepełnosprawnych może nie być do końca trafiony".

Widocznie nie potrafisz słuchać .


Ależ ja słucham Korwina od lat. I co chwila mówi o tym jak fajnie było dwa wieki temu... ale ja nie chcę słuchać o tym jak było, od tego mam książki o historii, nie chcę słuchać od Korwina jaki nasz system jest zły, bo to widzę. Chcę usłyszeć konkrety! Póki co najkonkretniejsze co słyszałem to że polityka ochrony środowiska w naszym kraju powinna ograniczać się głównie do sypania wałów.

A jak gościu z PO (lub PIS) mówił kiedyś " Wejdźmy do UE , będziemy mieli możliwość współdecydowania o własnym kraju !"
Czego nikt go nie zlinczuje za te słowa ? Bo społeczeństwo jest ogłupiałe.


PO jest nijakie. PiS jest szalone. JKM... jedno i drugie i o to mi w zasadzie chodzi.

Zwierzę to zwierzę. I tak je zjadamy i tak.


Zjadłbyś swojego jamnika jakby zdechł? To dość zimne z Twojej strony.

A na invitro trzeba refundacje , żeby dzieci gniły w sierocińcach .


O refundacji w przypadku in vitro powinniśmy co najwyżej rozmawiać w przypadku stwierdzenia bezpłodności. Tyle.

Hahaha bardzo śmieszne...


No dokładnie. Śmieszne. Jak plakaty wyborcze wydrukowane w domowej drukarce i rozwieszone na latarniach miejskich w plastikowych koszulkach. Nic tak nie mówi jak "Wiemy jak zarządzać" jak kompletny brak profesjonalizmu już na etapie promocji.

Ktoś musi... Poza tym skąd masz takie informacje ? Podaj mi konkretne źródło.


Źródłem jest kolega tu dyskutujący.

Oczywiście bo wtedy ten profesor będzie rządził


I Ty w to wierzysz? Serio stać cię na więcej, widać że jesteś realistą jeśli chodzi o wielu polityków i ich intencje, dlaczego nie wobec Korwina skoro sam mówisz że się za nim nie opowiadasz? Myślisz że po to się jest monarchistą żeby kogokolwiek słuchać? Z Korwinem nie zgodzi się cała masa polskiej kadry naukowej i inteligencji i wątpię czy dla niej zmieniłby cokolwiek.

Uczciwe co nie ?


Właśnie niekoniecznie, bo żeby wiedzieć co i gdzie budować trzeba mieć wiedzę nie forsę. Zakładajmy że mamy właśnie wielkiego obszarnika, trzeba poprowadzić gazociąg. Okazuje się że najtaniej będzie go poprowadzić przez jego pole, lub w pobliżu. Koleś stwierdza że on więcej płaci i wymaga żeby budować okrężną trasą 3 razy drożej byle nie robić mu pod oknem placu budowy. Efektywne rozwiązanie?

W życiu nie chodzi o to kto na co zasługuje, tylko o to co musi zostać wykonane. Pewne grupy interesu trzeba czasem pokrzywdzić w imię wyższego dobra. Ten co ma więcej ziemi z tytułu podatku może posiadać większą nieruchomość niech się tym zadowoli. To jeszcze nie czyni go dobrym decydentem.

Podajesz mi jakieś przypadki.


Znajdziesz ich więcej jak poszukasz. Jak choćby niezamężną i bezdzietną posłankę PiS mówiącą jacy to beznadziejni są homoseksualiści bo nie posiadają dzieci.

Każda chce


To dziwne. Wychodzi że przez całe lata znałem kobiety które nie są kobietami.

tylko w dzisiejszych czasach niełatwo znaleźć prawdziwego mężczyznę


Większość jest z plastiku. Kocham to gadanie jak "prawdziwy mężczyzna". To jak ktoś przychodzi do domu i mówi "Ej kupiłem jajka od wiejskich kur". Tak bo wszyscy bierzemy nasze jajka z miejskich kur hodowanych na parkingach. Prawdziwy mężczyzna to tylko subiektywny ideał nacechowany sentymentem do pewnych samczych cech.

w kwestii wolnego rynku i środowiska to w tym przypadku wolny rynek oznacza wzrost opodatkowania/kosztów na ochronę środowiska od firm.


Różnie bywa- opodatkować pewne szkody nieraz ciężko. Nie mówiąc o fali sprzeciwu jaki budzi.

no chyba, że jak Korwin zakładacie, ze "wolny" oznacza tylko firmę a nie całą resztę co będzie musiała to wdychać i pić co wyprodukuje firma.


Właśnie mam wrażenie że będzie to tylko na zasadzie "Dostaniesz odszkodowanie jak udowodnisz kto i w jaki sposób Cię otruł". Przyznajmy się Amerykanie i Chińczycy którzy mieszkali w sąsiedztwie energetyki i przemysłu guzik dostali w porównaniu z tym co przechodzą. Jeszcze nie słyszałem żeby w cenę węgla ktoś wpisywał astmę.

Zresztą to by było dobre pytanie do Korwina, jak jego partia postrzega jak powinna wyglądać prawo ochrony środowiska i czy w jego wizji wolnego rynku jest miejsce na to żeby powiedzieć komuś "Nie możesz tego zrobić lub prowadzić takiej działalności- bo w efekcie czyjeś zdrowie może ucierpieć na skutek skażenia wody, powietrza lub gruntu".
System pracy zarobkowej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
- Piotr Kropotkin


Wróć do „Opozycja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość