PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Ryszard Kukliński - bohater narodowy

Konstruktywna czy krzykliwa? Czy w dobrym stylu patrzy na ręce władzy? Kto do niej należy i jak działa? Jakie są Twoje odczucia?

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

PiSkorz
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5867
Rejestracja: 10 października 2010, 10:59
Lokalizacja: Mazowsze

Postautor: PiSkorz » 09 lutego 2014, 23:39

Nazgul pisze:
Problemem Panowie jest, że gdyby wybuchła wojna to dzięki informacją od Kuklińskiego ginęli by nie marsjanie ale Polscy żołnierze i cywile.


Ty człowieku nie rozumiesz o co w tym wszystkim chodzi. Węź zapoznaj się z tematem i dopiero zabieraj głos.
"Upadliśmy poniżej progu cywilizacyjnego."
T. Jasudowicz

Awatar użytkownika
Bilu1939
Moderator
Moderator
Posty: 6099
Rejestracja: 09 lipca 2010, 18:16
Lokalizacja: Polska B

Postautor: Bilu1939 » 09 lutego 2014, 23:41

Nazgul, a gdyby "siły radzieckie przesunęły się na zachód i zagroziły NATO, całe radzieckie dowództwo, włączając w to marszałka Kulikowa, nie żyłoby w ciągu trzech godzin po rozpoczęciu działań”.
"Konserwatysta jest wrogiem radykalizmu, zarówno prawicowego, jak i lewicowego. Konserwatysta jest patriotą, ale nie jest nacjonalistą. Konserwatysta jest zwolennikiem autorytetu i poszanowania władzy, ale jest wrogiem despotyzmu" - Janusz Radziwiłł.

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 09 lutego 2014, 23:41

Problemem Panowie jest, że gdyby wybuchła wojna to dzięki informacją od Kuklińskiego ginęli by nie marsjanie ale Polscy żołnierze i cywile.

No ale nie wybuchła żadna wojna. Poza tym UW też planował postawić kurtynę na Polsce. Ciekawe czy żołnierze LWP byli by zdrajcami jakby popierali zrzut bomb na własny kraj - "służąc mu" czy byli by wtedy bohaterami jakby wybuchł konflikt.

Tak to już jest. Dzisiaj jesteś zdrajcą, jutro ktoś na to spojrzy tak, że bohaterem. Pojutrze znowu zdrajcą. Wiele postaci historycznych tak miało.
Vivat et res publica et qui, illam regit

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26378
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 09 lutego 2014, 23:53

siły radzieckie przesunęły się na zachód i zagroziły NATO, całe radzieckie dowództwo, włączając w to marszałka Kulikowa, nie żyłoby w ciągu trzech godzin po rozpoczęciu działań”
ładnie powiedziane, ale całkowicie nieprawdziwe. bo oczywiście Rosjanie to debile i nigdzie nie zbudowali sobie żadnego tajnego schronu dowodzenia.
i nie wiadomo, czy Amerykanie użyli by pełnego uderzenia jądrowego w odpowiedzi na atak konwencjonalny. już pewniej oberwały by nasze miasta, jako że Polska musiała być korytarzem transferowym dla Acz.


Lolek - zgoda. Więc szczerze nazywanie Kuklińskiego jednoznacznymi określeniami, szczególnie że nie wiemy o nim wszystkiego, jest po prostu nierozsądne.
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 10 lutego 2014, 00:08

Bohater/zdrajca. Może on był po prostu bohaterskim zdrajcą, albo zdradzieckim bohaterem :wink:

III RP nie miała korzyści ani strat z jego działalności, takich wyraźnych korzyści/strat netto. Więc to nie takie istotne jakby się wydawało.
Vivat et res publica et qui, illam regit

Awatar użytkownika
Clint Eastwood
Minister
Minister
Posty: 3331
Rejestracja: 04 grudnia 2008, 12:36
Lokalizacja: k.

Postautor: Clint Eastwood » 10 lutego 2014, 01:40

panowie. po pierwsze, temat o kuklińskim już był.
po drugie, prl nie był suwerennym państwem.
po trzecie, wojsko, obok mbp/ub było organem służącym utrzymaniu obcego buta.
po czwarte, gdyby wybuchła wojna, zupełnie niepotrzebna, to polscy żołnierze, a również cywile, ginęliby nawet bez informacji ujawnianych przez kuklińskiego. zupełnie bezsensownie. a, że dzięki niemu sprawa się rypła, wojny nie było.
po piąte. generał jaruzelski kiedyś ładnie powiedział - "jeżeli kukliński jest bohaterem, to my jesteśmy zdrajcami". panowie genrałowie, nie wiem, czy kukliński był bohaterem, ale że wy jesteście zdrajcami to jest pewne.
po szóste, w 1999 ostatecznie dołączyliśmy do nato, co zostało zaakceptowane jako sukces, również przez środowiska związane z mon i wojskiem. kukliński dołączył w 1971. był w awangardzie.

wątpliwość jest następująca: istnieją przesłanki, że kukliński został zwerbowany przez cia w wietnamie.

nie wiem czy był bohaterem, bo nie znam jego motywacji. ale w perspektywie jego działalność (okupiona ciężko, bo śmiercią obydwu synów) wyszła polsce na plus i utorowała drogę do pozycji, w której jesteśmy teraz. a biadanie kulikowów, andropowów i innych jaruzelskich, że układ warszawski przygotowywał tylko plany defensywne można w bajki włożyć.
Ostatnio zmieniony 19 lutego 2014, 17:45 przez Clint Eastwood, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Cynik
Moderator
Moderator
Posty: 7566
Rejestracja: 02 listopada 2004, 08:43
Lokalizacja: Wratislavia, Silesia

Postautor: Cynik » 10 lutego 2014, 02:07

Z tą śmiercią synów to tak nie do końca, podobno żyją ale zostali objęci programem ochronnym - sfingowana śmierć i życie gdzieś tam od nowa pod nową tożsamością.
"Patriotism is the virtue of the vicious." - O.Wilde

Westwood
Poseł
Poseł
Posty: 1534
Rejestracja: 14 czerwca 2011, 17:05
Lokalizacja: Polska

Postautor: Westwood » 10 lutego 2014, 05:14

Do Bilu1939:
Kim są Jaruzelski i Kiszczak - to nie ma nic do rzeczy, tzn. do oceny Kuklińskiego. Ja obu generałów nie bronię. Nie są oni bohaterami mojej bajki i o ile dokonali jakichś przestępstw, powinni być ukarani.
Pytasz kim był Kościuszko? Tu już zupełnie błądzisz, kolego Bilu1939. Co ma piernik do wiatraka, Kościuszko do Kuklińskiego? To dwie zupełnie inne epoki, dwa zupełnie odmienne przypadki - gdzie Rzym, a gdzie Krym? Gdyby Cię Kościuszko teraz usłyszał, że go do Jacka Stronga porównujesz, to by się w grobie przewrócił.
Wywrotowe solidaruchy? Kogo masz na myśli? Czy Kuronia, Michnika, Geremka, Frasyniuka, Bujaka, Wałęsę, Bogdana Lisa… nie pora i miejsce na wymienienie tu wszystkich walczących z komuną i internowanych – czy też odgrywającego dzisiaj niby to wielkiego kombatanta, a w rzeczywistości ukrywającego się z mamusią i kotem w domu po 13 grudnia 1981 roku lidera obecnej opozycji parlamentarnej?
Co pisał Casey do Reagana o Jacku Strongu, to też nie ma wiele do rzeczy. Wiadomo, że Casey chciał pochwalić się ówczesnemu prezydentowi swoim szpiegiem. Kukliński jako najważniejszy grabarz komuny? On nawet nie miał dostępu do ściśle tajnych dokumentów Układu Warszawskiego, których to dokumentów nieufni sowieccy przywódcy nie bardzo chcieli udostępniać tzw. bratnim krajom.
Ja nie zgadzam się z wydanym za komuny wyrokiem śmierci na pułkownika. W czyjej mentalności tkwię, chyba nie możesz wiedzieć, więc daj sobie z tym spokój. Kuklińskiego za zdrajcę uważa wielu Polaków, ja nie należę bynajmniej do mniejszości. Nie są to – jak twierdzisz – agenci wszelkiej maści GRU i KGB. Wstyd dla państwa polskiego byłoby uznać, że każdy, który składał przysięgę na wierność ojczyźnie, według własnego widzimisię ma prawo któregoś dnia zwątpić w słuszność przysięgi i powiedzieć sobie: „ A niech to, ja nie będę służył więcej Polsce, którą rządzą kler i biskupi, zacznę współpracować z Mosadem, bo judaizm wg mnie to najsłuszniejsza ze wszystkich religii”.
Dzięki Strongowi, któremu zawdzięczam wolność, mogę dzisiaj paplać te swoje bzdury, powiadasz drogi Moderatorze! Bez Lecha Wałęsy i ówczesnej NSZZ Solidarność – nie ta karykatura związków, która jest dzisiaj na usługach PiS-u i Rydzyka – bez Karola Wojtyły, Ronalda Reagana i – przede wszystkim – bez Gorbaczowa i jego pieriestrojki, komuna trwałaby co najmniej 10 lat dłużej, a Jack Strong byłby albo rozstrzelany przez pluton egzekucyjny, albo zlikwidowany na Florydzie lub w innym uroczym zakątku USA za pomocą ukucia szpikulcem słynnego parasola skonstruowanego przez tajne bułgarskie służby komunistyczne.
Poza tym uważam, że należy ujawnić treść ostatniej rozmowy telefonicznej braci K.

Awatar użytkownika
Clint Eastwood
Minister
Minister
Posty: 3331
Rejestracja: 04 grudnia 2008, 12:36
Lokalizacja: k.

Postautor: Clint Eastwood » 10 lutego 2014, 10:48

Cynik pisze:Z tą śmiercią synów to tak nie do końca, podobno żyją ale zostali objęci programem ochronnym - sfingowana śmierć i życie gdzieś tam od nowa pod nową tożsamością.
- słyszałem to w odniesieniu do jednego, tylko nie wiem, czy waldemara czy bogdana.

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 16997
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 10 lutego 2014, 10:55

Clint Eastwood pisze:- słyszałem to w odniesieniu do jednego, tylko nie wiem, czy waldemara czy bogdana.

Pozostaje nadzieja, że sprawą nie zajmie się lokalny Macierewicz.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Clint Eastwood
Minister
Minister
Posty: 3331
Rejestracja: 04 grudnia 2008, 12:36
Lokalizacja: k.

Postautor: Clint Eastwood » 10 lutego 2014, 11:06

po co te przytyki jakieś?

ElDario
Minister
Minister
Posty: 4192
Rejestracja: 26 czerwca 2012, 21:14
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: ElDario » 10 lutego 2014, 11:30

Problemem Panowie jest, że gdyby wybuchła wojna to dzięki informacją od Kuklińskiego ginęli by nie marsjanie ale Polscy żołnierze i cywile.

Precież jakby wybuchła wojna to i tak ginęli by Polacy bez względu na Kuklińskiego.
Poskrobcie z wierzchu socjalistę a znajdziecie nazistę albo komunistę.

PiSkorz
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5867
Rejestracja: 10 października 2010, 10:59
Lokalizacja: Mazowsze

Postautor: PiSkorz » 10 lutego 2014, 12:23

Ryszard Kukliński jest bohaterem i to nie ulega wątpliwości. W przyszłości będą stały jego pomniki i ulice na jego cześć.

Jaruzelowi i jego kumplom nikt pomników stawiał nie będzie. Ich miejsce jest na śmietniku historii.
"Upadliśmy poniżej progu cywilizacyjnego."

T. Jasudowicz

Awatar użytkownika
Bilu1939
Moderator
Moderator
Posty: 6099
Rejestracja: 09 lipca 2010, 18:16
Lokalizacja: Polska B

Postautor: Bilu1939 » 10 lutego 2014, 13:02

Westwood, ma bardzo dużo. Przecież dochowali przysięgi. "O ile dokonali przestępstw"? To nie są bohaterowie z Twojej bajki? Co ma Kościuszko do Kuklińskiego? No przecież, idąc Twoim tokiem rozumowania, to zdrajca. Przecież wystąpił przeciwko rosyjskiemu okupantowi i służył Amerykanom (już pomijam to, że coś pewnie od nich dostawał!). Solidarność? No na czym drukowali bibułę, kto dosyłał pieniądze?
Nie masz pojęcia, jak ważne dokumenty (podobno 35 tysięcy stron) dotyczące tajemnic UW przekazał Kukliński. Stąd zapewne słowa Caseya. Chcesz wierzyć, że kwity przekazywane przez członka Sztabu Generalnego WP Amerykanom miały niewielkie znaczenie? Ok. Kto dziś uważa go za zdrajcę, wnoszę po medialnym maratonie Makowskich, Dukaczewskich czy innych Czempińskich. Teoretyzujesz, zapominając o tym czym był PRL i komunizm. A może oni Ci się podobali/podobają, stąd Twoje oburzenie działaniem na ich szkodę?

Aimar
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1064
Rejestracja: 07 maja 2013, 16:27
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Aimar » 10 lutego 2014, 13:24

A może synkowie żyją w Rosji? Putin jako były oficer KGB zapewne nie odebrał by im przywilejów za wkład tatusia w bezpieczeństwo ZSRR i zrobienie w człona CIA.


Wróć do „Opozycja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość