PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Kaczynski - spec od postrzegania swiata ?

Jednostki wybitne, a może perfekcyjni manipulanci? Kto jest najlepszy, a kto najgorszy w opinii internatów? Kim się chwalisz, a kogo się wstydzisz? Porozmawiajmy o konkretnych osobach...

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
mg
Poseł
Poseł
Posty: 1897
Rejestracja: 24 września 2004, 00:17
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski

Postautor: mg » 24 września 2005, 11:18

Akurat tutaj lekko zabolało mnie to, że taki człowieczek jak ty myśląc, że jest wielkim inteligencikiem potrafi publicznie besztać wielkie postacie z historii Polski. To taki kontrast - człowieczek przed monitorem - wielkie postacie z przeszłości Polski.

Natomiast uzasadniać nacjonalizmu nie mam najmniejszego zamiaru, ponieważ nie interesuje mnie, że ktoś go nie uznaje. Spoko, w tym kraju jest wielu lewackich człowieczków bawiących się w inteligencików kozaczących się przez jeżdżenie na wartościach postaci wielkich. Już wiele lat temu gdy rodziły się ruchy nacjonalistyczne kształtujące Europę pojawiali się też głosiciele banialuków o równości wszystkich ludzi. Nie jesteś czymś szczególnym, możesz se tak myśleć, tylko staraj się publicznie nie obrażać uczuć narodowych osób postronnych.

Nadmienię jeszcze, że sam zarzut nieracjonalności nacjonalizmu potraktowałeś jako zarzut do ruchu narodowego. Nawet jeżeli przyjąć, że uczucia narodowe są tylko uczuciami narodowymi, to nie ma to żadnego związku z tym, czy ruch narodowy działał racjonalnie, czy nie.
Nie sposób zrozumieć narodu polskiego, tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty tak głęboko stanowiącej o mnie, o każdym z nas, bez Chrystusa Jeśli byśmy odrzucili ten klucz dla zrozumienia naszego narodu, narazilibyśmy się na zasadnicze nieporozumienie. JPII

Kosai
Wójt
Wójt
Posty: 602
Rejestracja: 02 listopada 2004, 23:22
Lokalizacja: o;

Postautor: Kosai » 24 września 2005, 12:04

Europe nie kształtowały bynajmniej ruchy nacjonalistyczne . Rewolucja Przemysłowa z pewnoscią jest dziełem wrzechpolaków .

Obywatel
Senator
Senator
Posty: 2257
Rejestracja: 17 września 2004, 19:59

Postautor: Obywatel » 24 września 2005, 15:28

Z ust nacjonalisty narodowosciowego "jestes kretynem" to oczywisty komplement.
Wszak oni wszystkich bez wyjatku o odmiennych pogladach zaliczali i zaliczaja do kretynow.
Rasa panow i nadludzi inteligencji i wszelkich cnot moralnych - specyficznych i antyludzkich.
Wiec nie obrazajcie sie,ograniczeni umyslowo nie znosza przewagi intelektualnej i zawsze staraja sie ja stlamsic fizycznie.
Czego nie da sie zniewolic nalezy zniszczyc.
Z tym patriotyzmem i innymi symbolami patriotycznymi jest tak jak w pewnym dosadnym powiedzeniu :
"przykleilo sie gowno do statku i krzyszczy "plyniemy!" "

Awatar użytkownika
mg
Poseł
Poseł
Posty: 1897
Rejestracja: 24 września 2004, 00:17
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski

Postautor: mg » 24 września 2005, 18:07

Obywatel pisze:Z ust nacjonalisty narodowosciowego "jestes kretynem" to oczywisty komplement.
Wszak oni wszystkich bez wyjatku o odmiennych pogladach zaliczali i zaliczaja do kretynow.
Rasa panow i nadludzi inteligencji i wszelkich cnot moralnych - specyficznych i antyludzkich.
Wiec nie obrazajcie sie,ograniczeni umyslowo nie znosza przewagi intelektualnej i zawsze staraja sie ja stlamsic fizycznie.
Czego nie da sie zniewolic nalezy zniszczyc.
Z tym patriotyzmem i innymi symbolami patriotycznymi jest tak jak w pewnym dosadnym powiedzeniu :
"przykleilo sie gowno do statku i krzyszczy "plyniemy!" "


Jak bardzo trzeba być ograniczonym żeby nie rozumieć, że nadludzie i podludzie to nie nacjonalizm?

Nacjonalizm to uznanie, że istnieje coś takiego jak naród i uznanie, że jego interes jest ważniejszy, niż interes innych narodów.

Jak Ruscy puszczali rurę do Niemiec to Polacy się buntowali myślisz że dlaczego? Dlatego, że wg. Polaków ich interes jest ważniejszy niż interes Rosjan. Czysty nacjonalizm.

Z resztą weź sobie przeczytaj np. "Księgi pielgrzymstwa i narodu polskiego" Adama Mickiewicza, to dowiesz się, że Polacy są narodem boskim, wybranym, a Prusacy to durnie co umiłowali pieniądz, itd. Że "nasz naród jak lawa", itd. - to wszystko nacjonalizm.

Jeżeli tego nie rozumiesz, to masz antyfaszystowską papkę lewacką zamiast mózgu i ta papka każe ci obrażać samego siebie, pluć na własne jestestwo.
Nie sposób zrozumieć narodu polskiego, tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty tak głęboko stanowiącej o mnie, o każdym z nas, bez Chrystusa Jeśli byśmy odrzucili ten klucz dla zrozumienia naszego narodu, narazilibyśmy się na zasadnicze nieporozumienie. JPII

Obywatel
Senator
Senator
Posty: 2257
Rejestracja: 17 września 2004, 19:59

Postautor: Obywatel » 24 września 2005, 19:05

"Nacjonalizm to uznanie, że istnieje coś takiego jak naród i uznanie, że jego interes jest ważniejszy, niż interes innych narodów.

Jeżeli tego nie rozumiesz, to masz antyfaszystowską papkę lewacką zamiast mózgu i ta papka każe ci obrażać samego siebie, pluć na własne jestestwo. "

Chyba za pozno sie urodziles,jak ulal pasujesz do czasow wzrostu i swietnosci III Rzeszy.
Dla waszej "nacji" to albo jestes z nami(wami) albo jestes:
-komunista
-Zydem
-pedalem
-nienormalnym (kretyn,debil)

Czyli to samo co propagowali faszysci niemieccy,teraz polscy,ale jaka to roznica wiadomo ze chodzi o wyekstrachowanie panow i slug,reszta do powiedzmy na razie wywalenia z kraju (a pozniej...no wystarczy sobie przypomniec historie).

Tak sie zastanawiam...jeszcze leczyc czy juz zamknac?

Awatar użytkownika
mg
Poseł
Poseł
Posty: 1897
Rejestracja: 24 września 2004, 00:17
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski

Postautor: mg » 24 września 2005, 19:37

Czy potrafisz mówić czymkolwiek innym niż pustymi frazesami?

Ciekawe jest też sprowadzanie wszystkiego do niemieckich nazistów. Nawet polskich bohaterów takich jak AK czy gen. Haller. Dokładnie tak samo robili sowieccy komuniści gdy mordowali ich i torturowali w więzieniach. Tak więc parafrazując chyba za późno się urodziłeś bo doskonale pasowałbyś do lat 43-53 gdy masowo ginęło polskie podziemie niepodległościowe - czyli twoim zdaniem owi "faszyści".

To może jeszcze raz:
Jeżeli Rosja chciała położyć rurociąg do Niemiec a Polska do Norwegii, to czy powinna twoim zdaniem być to Polska? Jeżeli odpowiesz "tak", to jesteś nacjonalistą bo stawiasz interes Polaków ponad interesem innych. Jeżeli odpowiesz "nie", to jesteś nie wiem kim - albo jednostką słabą, bojaźliwą, albo masochistą, albo rosyjskim agentem.

Warto też przeczytać: http://pl.wikipedia.org/wiki/Nacjonalizm

Jesteśmy dziećmi nacjonalizmu obronnego. Innych takich jak np. polityczny też.
Nie sposób zrozumieć narodu polskiego, tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty tak głęboko stanowiącej o mnie, o każdym z nas, bez Chrystusa Jeśli byśmy odrzucili ten klucz dla zrozumienia naszego narodu, narazilibyśmy się na zasadnicze nieporozumienie. JPII

Kosai
Wójt
Wójt
Posty: 602
Rejestracja: 02 listopada 2004, 23:22
Lokalizacja: o;

Postautor: Kosai » 24 września 2005, 19:52

Coś w tym jest . Wielu ak-owców wstępowało do ub , kbw itp . początkowo by zemścic się na konfidentach . Później zajęli się chłopcami z lasu , którzy bohaterami walko o niepodległosc stali się dopiero po wojnie .

zuikaku
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 7216
Rejestracja: 24 czerwca 2005, 18:09
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: zuikaku » 25 września 2005, 01:44

Uczucia nie wykluczają racjonalnego myślenia. Jeśli RussionFan mieć będzie ukochanego psa, to nie znaczy, że mu ten fakt odbierze rozum. Gdy pies zachoruje, to RussionFan pójdzie z nim do weterynarza - i to będzie racjonalne. Emocje nie muszą być sprzeczne z racjonalnością. Gdy ktoś będzie chciał zjeść RussionFanowi tego psa, to jego właściciel może dostać ataku szału - i to też będzie zrozumiałe i nawet racjonalne, bo może zmotywować RussionFana do obrony kundla.

Tak samo patriota może być człowiekiem racjonalnym. Emocjonalne związanie nacjonalistów czy patriotów z ojczyzną nie wyklucza rozsądku tych ludzi.

Europa była kształtowana także przez ruchy nacjonalistyczne.

Awatar użytkownika
Marchewa
Administrator
Administrator
Posty: 12231
Rejestracja: 14 września 2004, 13:11
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Marchewa » 26 września 2005, 22:01

mg pisze:To są synonimy.

Oczywiście poprzez polityczną poprawność i nagonkę na nazistów nacjonalizm został uznany za zło absolutne i ludzie nie chcą się do niego przyznawać. Szkoda tylko, że czytają poezję takich nacjonalistów jak Słowacki czy Norwid, czy czczą nacjonalistyczną AK.

Jak to pisał polakożerca Miłosz w okupowanej warszawie zetknął się z polskim nacjonalizmem w najwyższym natężeniu, który można było wtedy nazywać wyłącznie patriotyzmem (hm? czyżby i wtedy nacjonalizm był tematem tabu?). Oprócz tego wyzywał wspomnianych poetów od "nacjonalistycznych durni".


Podaję za "Słownikiem Wyrazów Obcych" Władysława Kopalińskiego, Warszawa 2000.

Nacjonalizm - ideologia i polityka podporządkowująca wszystko interesom własnego narodu, żądająca dla niego specjalnych przywilejów, dyskryminująca inne narody (albo mniejszości narodowe), często w sposób agresywny.


I dla odróżnienia

Patriotyzm - miłość ojczyzny, własnego narodu połączona z z gotowością do ofiar dla niej, z uznaniem praw innych narodów i szacunkiem dla nich.


Dalej nie widać różnic ???
Spory polityczne trwają najdłużej gdy obie strony nie maja racji.
Gonzalez Suarez

Awatar użytkownika
mg
Poseł
Poseł
Posty: 1897
Rejestracja: 24 września 2004, 00:17
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski

Postautor: mg » 26 września 2005, 22:34

W praktyce nie widzę różnicy. Jeżeli kochasz ojczyznę to robisz tak żeby zawsze ona wygrywała z innymi - czyli dyskryminujesz inne.

A taki nawet Kalinowski ma nawet to na ustach - w swoim spocie prezydenckim mówi (z pamięci): "Nasz Polaków interes narodowy jestest najważniejszy!" ;)


PS. Z resztą ta definicja jest "polityczna", pejoratywna. No bo np. czy ktoś z was myślał kiedyś źle o Wiośnie Ludów? A to przecież emanacja ruchów narodowych po części była.
Nie sposób zrozumieć narodu polskiego, tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty tak głęboko stanowiącej o mnie, o każdym z nas, bez Chrystusa Jeśli byśmy odrzucili ten klucz dla zrozumienia naszego narodu, narazilibyśmy się na zasadnicze nieporozumienie. JPII

Awatar użytkownika
XXviX
Senator
Senator
Posty: 2139
Rejestracja: 01 października 2004, 10:27
Lokalizacja: Konin

Postautor: XXviX » 27 września 2005, 12:49

mg pisze:W praktyce nie widzę różnicy. Jeżeli kochasz ojczyznę to robisz tak żeby zawsze ona wygrywała z innymi - czyli dyskryminujesz inne.


Czemu mnie nie dziwi, ze roznicy nie widzisz... To wlasnie przez takich wykolejencow z ograniczona percepcja tworza sie syfy typu faszyzm, neonazizm. Zle pojmowany patriotyzm jest grozny, szczegolnie przekrecany przez yntelygentow rodem z LPR. Przeradza sie w szowinizm i przeswiadczenie o "wyzszosci" nad innymi nacjami, rasami i czymkolwiek innym...

mg pisze:A taki nawet Kalinowski ma nawet to na ustach - w swoim spocie prezydenckim mówi (z pamięci): "Nasz Polaków interes narodowy jestest najważniejszy!" ;)


I czego to dowodzi?


mg pisze:PS. Z resztą ta definicja jest "polityczna", pejoratywna. No bo np. czy ktoś z was myślał kiedyś źle o Wiośnie Ludów? A to przecież emanacja ruchów narodowych po części była.


Mozna byc patriota i nie byc debilem. Uwierz mi na slowo...
Rząd, w duchu liberalnym, ma pomysł na rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia. Proponuje, żeby głodni zjedli bezrobotnych.

FAQ GOD

Awatar użytkownika
Marchewa
Administrator
Administrator
Posty: 12231
Rejestracja: 14 września 2004, 13:11
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Marchewa » 27 września 2005, 20:59

mg pisze:W praktyce nie widzę różnicy. Jeżeli kochasz ojczyznę to robisz tak żeby zawsze ona wygrywała z innymi - czyli dyskryminujesz inne.


Straszne dla mnie jest juz nawet nie to że mylisz dwa różne pojęcia nacjonalizmu i patriotyzmu (w czasach moich studiów student który profesorowi oświadczyłby że są to synonimy szybko skończyłby z dwóją w indeksie). Straszne jest to że postrzegasz cały świat w kategoriach wojny. Wygrywać to nie sznaczy dyskryminować przeciwników. No chyba że posługujemy się mentalnością olimpiady w Berlinie z 1936......
Spory polityczne trwają najdłużej gdy obie strony nie maja racji.

Gonzalez Suarez

Awatar użytkownika
mg
Poseł
Poseł
Posty: 1897
Rejestracja: 24 września 2004, 00:17
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski

Postautor: mg » 27 września 2005, 21:31

Musicie zrozumieć, że sam fakt uznania, że istnieje coś takiego jak naród, jest już nacjonalizmem. A gdy jeszcze dopowiecie, że interes tego narodu jest najważniejszy, no to wypisz wymaluj na-cjo-na-lizm w pełnej krasie.

W nacjonaliźmie nie ma nic złego. Jest on używany jako eufenizm przez organizacje skrajne, nazistowskie czy faszystowskie. Nie zmienia to faktu, że nacjonalizm ma z tymi godnymi potępienia pojęciami tyle wspólnego, co np. socjalizm.

Tutaj inna definicja nacjonalizmu o wiele mniej już polityczna:
http://portalwiedzy.onet.pl/119289,haslo.html
Co w niej złego? Oprócz tego, że można popaść w ksenofobię, to nic.
Nie sposób zrozumieć narodu polskiego, tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty tak głęboko stanowiącej o mnie, o każdym z nas, bez Chrystusa Jeśli byśmy odrzucili ten klucz dla zrozumienia naszego narodu, narazilibyśmy się na zasadnicze nieporozumienie. JPII

Awatar użytkownika
Marchewa
Administrator
Administrator
Posty: 12231
Rejestracja: 14 września 2004, 13:11
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Marchewa » 28 września 2005, 21:38

Nacjonalizm jest obecnie pojęciem nacechowanym niezwykle negatywnie. I nie ma specjalnego znaczenia że jeszcze 100 lat temu oznaczał on postawę pożądana i pozytywną. Termin ten nosi na sobie piętno nazizmu, antysemityzmu i całego XX wieku.

Podobnie jak z komunizmem. Ideologia w założeniach szlachetna, ale dzisiaj nazwij polityka komunista... od razu na myśl przychodzi Stalin, Katyń etc...

Patriotyzm uniknął tego losu i dzisiaj można w kampani oświadczyć że się jest polskim patriota natomiast nikt nie oświadczy że jest polskim nacjonalistą (co najwyżej narodowcem a i to słyszałem tylko w programie wyborczym niejakiego L. Bubla).
Spory polityczne trwają najdłużej gdy obie strony nie maja racji.

Gonzalez Suarez

zuikaku
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 7216
Rejestracja: 24 czerwca 2005, 18:09
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: zuikaku » 30 września 2005, 08:29

Z definicji nacjonalizmu przytoczonej przez Marchewę wynika, że nacjonalizm to tylko "twardy" typ polityki międzynarodowej. To nie oddaje sedna sprawy. Każdy mąż stanu kieruje się interesem swego narodu - niezależnie od partii z jakiej się wywodzi. Wg tej definicji Marchewy nacjonalistą byłby każdy kto prowadziłby politykę zagraniczną w oparciu o rację stanu. Wygląda na to, że nacjonalizm to coś więcej!


Wróć do „Politycy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości