PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Wałęsa

Jednostki wybitne, a może perfekcyjni manipulanci? Kto jest najlepszy, a kto najgorszy w opinii internatów? Kim się chwalisz, a kogo się wstydzisz? Porozmawiajmy o konkretnych osobach...

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
NRohirrim
Prezydent
Prezydent
Posty: 12171
Rejestracja: 09 października 2009, 11:00
Lokalizacja: PL
Kontaktowanie:

Postautor: NRohirrim » 26 lutego 2011, 16:28

Nazgul pisze: Nie, Geremek nie był "stalinowcem". Był człowiekiem, żyjącym w PRL.


Tak, Geremek to taki typowy żydokomuszy aparatczyk-stalinowiec. Do tego agent bezpieki. I tyle w tym wątku ode mnie. Przypominam, że temat jest o Wałęsie.
,,Lepiej żeby mowa była lepsza od ciszy, lub milcz'' - Dionizos z Halikarnasu

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26668
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 26 lutego 2011, 17:27

Tyle że dołączyłeś do łgających obsrajgrobów
Ostatnio zmieniony 26 lutego 2011, 17:31 przez Nazgul, łącznie zmieniany 1 raz.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17363
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 26 lutego 2011, 17:28

I nie sądzę aby się w tym towarzystwie czuł jakoś źle. Taki los wyznawcy Papcia Rydzyka.

Obsrywanie grobów to jest zajęcie gdzie wyznawcy Ewangelii wg Prezesa Jarka czyją się najlepiej.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Marchewa
Administrator
Administrator
Posty: 12231
Rejestracja: 14 września 2004, 13:11
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Marchewa » 26 lutego 2011, 19:12

Temat zamykam załóżcie właściwy o Geremku.
Spory polityczne trwają najdłużej gdy obie strony nie maja racji.
Gonzalez Suarez

Awatar użytkownika
Marchewa
Administrator
Administrator
Posty: 12231
Rejestracja: 14 września 2004, 13:11
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Marchewa » 21 kwietnia 2011, 16:42

Temat odblokowany na prośbę Bilu pamiętajcie że dotyczy Lecha Wałęsy.
Spory polityczne trwają najdłużej gdy obie strony nie maja racji.

Gonzalez Suarez

Awatar użytkownika
Bilu1939
Moderator
Moderator
Posty: 6099
Rejestracja: 09 lipca 2010, 18:16
Lokalizacja: Polska B

Postautor: Bilu1939 » 21 kwietnia 2011, 17:32

Dziękuje. Odblokowanie tematu zapoczątkowane będzie informacją że prezydent Wałęsa zrezygnował z zasiadania w Europejskiego Centrum Solidarności. Wielkim zaskoczeniem to nie jest bo Lechu zapowiedział że tak zrobi, gdy tylko szefem ECS zostanie Basil Kerski. Ikona instytucji się wycofała. Czy to jeszcze ma jakiś sens?

Awatar użytkownika
MatiZ
Senator
Senator
Posty: 2248
Rejestracja: 05 lipca 2010, 13:28
Lokalizacja: Elbląg

Postautor: MatiZ » 21 kwietnia 2011, 17:43

Solidarność ma teraz nową, lepszą Ikonę I Bohatera. Na co więc komu Lech Wałęsa?
Błąd dzielenia przez ogórek - Zainstaluj Wszechświat ponownie.

Awatar użytkownika
Bilu1939
Moderator
Moderator
Posty: 6099
Rejestracja: 09 lipca 2010, 18:16
Lokalizacja: Polska B

Postautor: Bilu1939 » 29 kwietnia 2011, 13:48

Lech Wałęsa w wywiadzie dla La Repubblica raczył stwierdzić że nie przesadzałby z wkładem Papieża w obalenie komuny w Polsce. Dziwne te słowa chociażby jakby je połączyć z 13 maja 81 roku, z dniem zamachu na Ojca Świętego. Gdzie Jan Paweł II prawdopodobnie przypłaciłby życiem gdyby zamachowiec kulę posłał celniej. Jeszcze ciekawiej to wszystko wygląda jak przypomnieć sobie słowa prezydenta Wałęsy mówiącego że nie o taką Polskę walczył. 10 mln ludzi w szczytowym okresie "S" a on sam walczył..
"Konserwatysta jest wrogiem radykalizmu, zarówno prawicowego, jak i lewicowego. Konserwatysta jest patriotą, ale nie jest nacjonalistą. Konserwatysta jest zwolennikiem autorytetu i poszanowania władzy, ale jest wrogiem despotyzmu" - Janusz Radziwiłł.

Awatar użytkownika
Waga
Minister
Minister
Posty: 3455
Rejestracja: 27 października 2009, 15:45
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Waga » 29 kwietnia 2011, 14:11

Bilu1939 pisze:Lech Wałęsa w wywiadzie dla La Repubblica raczył stwierdzić że nie przesadzałby z wkładem Papieża w obalenie komuny w Polsce.


Zapomniał dodać, że gdyby nie wsparcie Wałęsy to Wojtyła by papieżem nie został :mrgreen:
"Nie ma takiego okrucieństwa ani takiej niegodziwości, której nie popełniłby skądinąd łagodny i liberalny rząd, kiedy zabraknie mu pieniędzy." Alexis de Tocqueville

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17363
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 29 kwietnia 2011, 14:23

Bilu1939 pisze:10 mln ludzi w szczytowym okresie "S" a on sam walczył..


Zapomniał dodać o Prezesie Jarku i Papciu Rydzyku?

Waga pisze:Zapomniał dodać, że gdyby nie wsparcie Wałęsy to Wojtyła by papieżem nie został


jw
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
NRohirrim
Prezydent
Prezydent
Posty: 12171
Rejestracja: 09 października 2009, 11:00
Lokalizacja: PL
Kontaktowanie:

Postautor: NRohirrim » 29 kwietnia 2011, 15:50

- Papież podtrzymywał nas na duchu, był pewien, że Solidarność się odrodzi - wspomina Lech Wałęsa w rozmowie z "Polską The Times".

Były prezydent do Wiecznego Miasta przybędzie prosto z Tunezji. Pozostanie tam kilka dni, ze względu na zaplanowane wcześniej, swoje wykłady. Ale oczywiście najważniejszym punktem jego pobytu będzie uroczystość beatyfikacji Jana Pawła II.

Lecha Wałęsy nie było na, wówczas jeszcze, Placu Zwycięstwa w Warszawie w 1979 r. Zepsuł się samochód w drodze z Gdańska do Warszawy. Wcześniejszy przyjazd także nie wchodził w rachubę, ponieważ odmówiono mu dnia wolnego w pracy. Tak "czuwała" nad nim wtedy Służba Bezpieczeństwa.

Za to odwiedził Ojca Świętego w styczniu 1981 r., po powstaniu Solidarności. "Pojechaliśmy podziękować Ojcu Świętemu za to, co dla Polski zrobił! Gdyby nie on, nie byłoby Solidarności. Byliśmy w Rzymie razem z Tadeuszem Mazowieckim, Anną Walentynowicz, Andrzejem Gwiazdą, Celińskim, Cywińskim, Modzelewskim, Wądołowskim, Świtoniem, Bożeną Rybicką, księdzem Jankowskim, biskupem Kluzem i innymi" - wspomina.

Kolejne spotkania z Papieżem Janem Pawłem II Lech Wałęsa miał w 1983 i 1987 r., a później już po zmianie ustroju, także jako Prezydent RP. - Każdy kontakt z nim był ładowaniem akumulatorów na długi czas - przekonuje.

Ostatni raz Lech Wałęsa widział naszego Papieża około miesiąc przed jego śmiercią: - Był już bardzo słaby, nie mógł mówić, opowiadałem mu więc o Polsce, a papież tylko kiwał głową. To była bardzo wzruszająca audiencja, bo widać było, że już odchodzi - z żalem przypomina sobie tamto wydarzenie.

- Sobie zostawiłem tylko różaniec. Wiele różnych rzeczy oddałem na Jasną Górę, bo traktowałem to jako prezenty od Jana Pawła II dla Solidarności - zdradza Lech Wałęsa.

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... prasa.html

kotwbutach
Stażysta
Stażysta
Posty: 2
Rejestracja: 02 maja 2011, 17:31
Lokalizacja: Podlasie

Beatyfikacja Papieża a sprawa polska

Postautor: kotwbutach » 02 maja 2011, 19:43

Rodacy.
W Niedzielę Miłosierdzia Bożego przeżywaliśmy wzruszenia – tak ważne dla nas, Polaków. W pojęciu Kościoła daleko nam wszystkim do bezgrzeszności, co pewnie zasmuca Boga. Ale największym nieszczęściem ludzkości jest trwająca przez tysiąclecia, a w obecnych czasach dominująca, nienawiść oraz popełniane mordy i wojny. Chrystusowe wołanie o miłość bliźniego, słowa „Naszego Papieża” nawołujące do wzajemnego szacunku nie tylko nie znajdują posłuchu. Wręcz przeciwnie – od śmierci Błogosławionego Karola Wojtyły – mamy w naszym kraju ekspansję nienawiści, agresji, wszelakiego chamstwa w wykonaniu – co tragiczne – poczynając od „wielkich” polityków do „maluczkich” – przeciętnych obywateli, młodzieży.
Nawoływania do poprawy pokazują, jacy jesteśmy naiwni, wierząc w ich skuteczność. Jeżeli nie zastosujemy radykalnych środków będziemy coraz bardziej narodem niegodnym szacunku. Jeżeli nie zrobimy porządku z brakiem poczucia odpowiedzialności za czyny – poczynając od góry od polityków – przestaniemy być godni zaszczytu, jaki spotkał nasz Kraj przez fakt zaistnienia w naszej Historii – BŁOGOSŁOWIANEGO POLAKA PAPIEŻA.
Codziennie obserwujemy wystąpienia polityków, których postawa powinna wykluczać ich spośród grona naszych przedstawicieli. Znamy po imieniu tych najbardziej zajadłych w pokazywaniu nienawiści i braku szacunku dla swoich przeciwników politycznych. Ale przede wszystkim braku gotowości do jakiegokolwiek dialogu dla dobra Polski.
Czas najwyższy abyśmy nie dopuścili do ich ponownego wyboru. Czas najwyższy na powołanie Ogólnopolskiego Komitetu Obywatelskiego – bezpartyjnych – który doprowadzi do zmiany zapisów w Konstytucji dotyczących immunitetu, traktowanego obecnie jako tarczy bezkarności polityków czy sędziów. Czas najwyższy odebrać nasze pieniądze przekazywane partiom jako dotacje za coś, co powinny robić samoczynnie, w imię przyjętych przez siebie ideologii. Dość dopłacania do partyjnych prywatnych przekonań i dbałości wyłącznie o partyjne interesy. Czas taktować wybranych posłów tak, jak wszystkich innych pracujących, zatrudnionych do wykonywania w sposób odpowiedzialny swoich obowiązków i rozliczanych z jakości pracy, a nie służalczości swojej partii i ich przywódców. Dość brania pieniędzy za dbanie wyłącznie o dobro partyjnego kolesiostwa.
Wybierajmy ludzi autentycznie oddanych sprawie dobra Ojczyzny, a nie tylko zapewniających nas o swojej słusznej postawie, poprzez ulotki i fakt umieszczenia na partyjnej liście wyborczej. Bezwzględnie usuwajmy najbardziej zajadłych partyjniaków. Twórzmy Obywatelskie Komitety Wyborcze i szukajmy na kandydatów tych, dla których poselskie synekury nie są najważniejszym celem ich kariery.

ZJEDNOCZMY SIĘ i POWOŁAJMY
OGÓLNOPOLSKI KOMITET NAPRAWY RZECZYPOSPOLITEJ.
Komandor

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17363
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 02 maja 2011, 20:17

Cała ta odezwa to właśnie taki kotwbutach.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Bilu1939
Moderator
Moderator
Posty: 6099
Rejestracja: 09 lipca 2010, 18:16
Lokalizacja: Polska B

Postautor: Bilu1939 » 12 maja 2011, 16:32

"Jak wynika z informacji „Rz", w środę, 20 kwietnia, tuż po głównym wydaniu „Wiadomości" do szefowej serwisu Małgorzaty Wyszyńskiej zadzwonił rzecznik MSZ Marcin Bosacki. Miał powiedzieć, że „nie ma do Góreckiego zaufania i wolałby, aby redakcja wysłała kogoś innego". Wyszyńska zareagowała nerwowo. – Krzyczała na niego, mówiąc, że to skandal i że MSZ nie będzie sobie dobierało dziennikarzy, że chyba nie tak miało wyglądać odpolitycznienie mediów – mówi nam świadek rozmowy. Słów Wyszyńskiej słuchało co najmniej kilka osób, m.in. wiceszef „Wiadomości" Tomasz Adamczyk, wydawca Grzegorz Sajór oraz reporterki Justyna Dobrosz i Anna Hałas-Michalska."
http://www.rp.pl/artykul/16,656729_MSZ_ ... osci_.html
"Konserwatysta jest wrogiem radykalizmu, zarówno prawicowego, jak i lewicowego. Konserwatysta jest patriotą, ale nie jest nacjonalistą. Konserwatysta jest zwolennikiem autorytetu i poszanowania władzy, ale jest wrogiem despotyzmu" - Janusz Radziwiłł.

Accepted
Starosta
Starosta
Posty: 739
Rejestracja: 28 kwietnia 2011, 06:44
Lokalizacja: Zielona Góra

Postautor: Accepted » 12 maja 2011, 20:20

Bilu1939 pisze:"Jak wynika z informacji „Rz", w środę, 20 kwietnia, tuż po głównym wydaniu „Wiadomości" do szefowej serwisu Małgorzaty Wyszyńskiej zadzwonił rzecznik MSZ Marcin Bosacki. Miał powiedzieć, że „nie ma do Góreckiego zaufania i wolałby, aby redakcja wysłała kogoś innego". Wyszyńska zareagowała nerwowo. – Krzyczała na niego, mówiąc, że to skandal i że MSZ nie będzie sobie dobierało dziennikarzy, że chyba nie tak miało wyglądać odpolitycznienie mediów – mówi nam świadek rozmowy. Słów Wyszyńskiej słuchało co najmniej kilka osób, m.in. wiceszef „Wiadomości" Tomasz Adamczyk, wydawca Grzegorz Sajór oraz reporterki Justyna Dobrosz i Anna Hałas-Michalska."
http://www.rp.pl/artykul/16,656729_MSZ_ ... osci_.html


Czytamy dalej:
[...]Bosacki w rozmowie z „Rz" zaprzecza, jakoby miał sugerować wysłanie innego dziennikarza. Zaznacza, że z jego strony rozmowa nerwowa nie była.

Małgorzata Wyszyńska nie chce wracać do zajścia. Komentować nie chce go także Piotr Górecki.

Szef „Wydarzeń" w Polsacie Jarosław Gugała mówi, że nigdy nie zdarzyła mu się sytuacja, by ktoś próbował narzucić mu, którego dziennikarza dokąd ma wysłać. – Byłoby to kuriozalne – przyznaje. – Nie chcę przesądzać, kto w tym przypadku ma rację, ale dziennikarze też nie są nietykalni. Jeśli np. jakiś dziennikarz jest nierzetelny, to nie ma co się dziwić, że ktoś może nie mieć do niego zaufania.[...]


Komentarz myślę zbyteczny...
Pozdrawiam,
Accepted


Wróć do „Politycy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość