PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Antonii Macierewicz - zarzuty i opinie

Jednostki wybitne, a może perfekcyjni manipulanci? Kto jest najlepszy, a kto najgorszy w opinii internatów? Kim się chwalisz, a kogo się wstydzisz? Porozmawiajmy o konkretnych osobach...

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

szyderca
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1075
Rejestracja: 28 lutego 2008, 18:20
Lokalizacja: z loży

Re: Antonii Macierewicz - zarzuty i opinie

Postautor: szyderca » 18 lutego 2017, 15:37

notkin pisze:Macierewicz to prawdziwy patriota, tyle ze na obecnym etapie można mieć pewne wątpliwości co do jego poczytalności.


Juz nie tacy, go chcieli badać.


A niby co takiego patriotycznego uczynil macierewicz będąc ministrem obrony?


Rozwalil bandycko, szpiegowskie WSI. Chcaił by postkomunisci w Polsce nie rzadzili. Rzad Olszewskiego...no ale komuna wygrała na czele z bolkiem.

Awatar użytkownika
Cynik
Moderator
Moderator
Posty: 7618
Rejestracja: 02 listopada 2004, 08:43
Lokalizacja: Wratislavia, Silesia

Re: Antonii Macierewicz - zarzuty i opinie

Postautor: Cynik » 18 lutego 2017, 21:37

Wywiad, kontrwywiad, Wojsko w sumie też rozwalił. Dobrze mu idzie. Wiesz że zabrakło generałów w wojsku?
"Patriotism is the virtue of the vicious." - O.Wilde

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26398
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Re: Antonii Macierewicz - zarzuty i opinie

Postautor: Nazgul » 18 lutego 2017, 23:09

to, że generałó ubyło to nawet ok. kłopot w tym, że mianują swoich. niekoniecznie a raczej na pewno nie z powodu kwalifikacji.
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
marcinsz
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5008
Rejestracja: 17 marca 2011, 11:40
Lokalizacja: PL

Re: Antonii Macierewicz - zarzuty i opinie

Postautor: marcinsz » 18 lutego 2017, 23:11

Szyderca - ale co ty wiesz o WSI? Kompletnie nic.

Wolałbys aby już na początku lat 90 tych rozliczać wszystkich komunistów i ludzi którzy kiedykolwiek należeli do PZPR?

Przecież zgotowalbys wojnę domową. Stary układ także miał poparcie mas w tamtych czasach, ma nawet do dziś. To w polityce należy uwzględniać, podobny "układ " być może w przyszłości uniemożliwiac będzie osadzenie obecnego premiera czy prezydenta. Skoro drugi układ doskonale rozumiesz, pierwszy też powinieneś.

Typowa mentalność PISowskiego wyborcy to postrzeganie swiata w dwóch barwach "my i oni", nie ma "nas".

Obecnie Polska nie posiada śmigłowców ratownictwa morskiego w składzie umożliwiającym pełne wykonywanie zadań - dzięki A. Macierwiczowi. Z armii odeszli lub zostali zwolnieni niemal wszyscy możliwi generałowie, zatwierdzono zaoczny program szkolenia dla przyszłych. Pospiesznie, czasem wbrew procedury awanse, osmieszanie Polski za granicą sugerując rzekome zamachy w Smoleńsku, oklamywanie opinii publicznej na temat choćby rzekomej pomocy NATO w tej sprawie tym samym upublicznianie nieoficjalnych rozmów i wiele, wiele innych rzeczy o które trudno nazwać "patriotycznymi".

Awatar użytkownika
Cynik
Moderator
Moderator
Posty: 7618
Rejestracja: 02 listopada 2004, 08:43
Lokalizacja: Wratislavia, Silesia

Re: Antonii Macierewicz - zarzuty i opinie

Postautor: Cynik » 19 lutego 2017, 01:22

A szkoleni będą zapewne od razu na kapelanów, w wyzszej szkole feldmarszałka Rydzyka, albo kapelanom da się generalskie szlify, niech bronią!
"Patriotism is the virtue of the vicious." - O.Wilde

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17034
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Re: Antonii Macierewicz - zarzuty i opinie

Postautor: Worek » 15 lipca 2017, 11:14

Kilka faktów o Antku.

Antoni Macierewicz jest najdziwniejszym ministrem obrony w historii polskiego wojska. Wszystko wskazuje na to, że niezwykle szkodliwym - pisze Tomasz Piątek w książce "Macierewicz i jego tajemnice".
Antoni Macierewicz złożył w sprawie książki Tomasza Piątka zawiadomienie do Prokuratury Krajowej. Zarzuca autorowi "stosowanie przemocy lub groźby wobec funkcjonariusza publicznego w celu podjęcia lub zaniechania czynności służbowych" i "publiczne znieważanie lub poniżanie konstytucyjnego organu RP". Piątka broni Międzynarodowy Instytut Prasowy, on sam mówił w rozmowie z nami, że wszystkie opisane fakty dokładnie zweryfikował. Oto fragmenty książki "Macierewicz i jego tajemnice".

Będziemy teraz mówić o dawnych czasach - o latach 80. i 90. ubiegłego wieku. Gdy zacząłem się zajmować powiązaniami Macierewicza z tamtych lat, od wielu osób słyszałem: "To starocie. Nawet nie trupy w szafie, tylko szkielety. (...) Zajmij się tym, co Macierewicz robi teraz! To jest ważne, to jest interesujące.".

Faktycznie - to, co Macierewicz robi teraz, jest najważniejsze i najbardziej interesujące. Ale to, co robi teraz, ma związek z tym, co robił kiedyś. Coraz więcej osób zdaje sobie z tego sprawę. Jeden z moich kolegów, którzy uważali, że sprawa Luśni to prehistoria, Radosław Gruca, zasłużony dziennikarz śledczy popularnej gazety "Fakt", niedawno zmienił zdanie. "To może być główny korzeń innych afer, ta afera z Luśnią" - powiedział mi ostatnio.

Nie wiem, czy sprawa Luśni jest "głównym korzeniem" afer związanych z Macierewiczem. Na pewno jest jednym z kilku. Odkrycie tego "szkieletu w szafie" zaczęło się od informacji całkiem aktualnej, z roku 2016. Jak na nią natrafiłem? W Polsce istnieje wiele serwisów internetowych, które dostarczają oficjalnych informacji biznesowych. Są to m.in. KRS-Online, Internetowy Monitor Sądowy i Gospodarczy (IMSiG), Moje Państwo, Kto-Kogo i wiele innych. Niektóre z nich są darmowe, jak Moje Państwo. Inne, jak IMSiG, są dostępne za grosze. Serwisy te oparte są na Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS). Jest to zbiór akt sądów gospodarczych, w którym znajdują się statuty firm, fundacji i stowarzyszeń, ich sprawozdania finansowe oraz inne oficjalne dokumenty.

Każdy, kto chce być świadomym obywatelem, powinien korzystać z serwisów opartych na KRS-ie. To łatwiejsze, niż się wydaje. Gąszcz suchych informacji i prawniczy język może z początku odstraszać, ale już po kilku godzinach człowiek zaczyna rozumieć treść i logikę oficjalnych wpisów. Dzięki temu może zajrzeć za kulisy spektaklu, który codziennie ogląda w mediach. Zobaczy wtedy, że pozorni nieprzyjaciele często jedzą przy jednym stole.

Oczywiście, Krajowy Rejestr Sądowy też nie odsłania całej prawdy. Są powiązania, których w aktach sądowych nie widać. Ale na pewno lepiej znać KRS - choćby za pośrednictwem serwisów internetowych - niż go nie znać. Ja na początku 2016 r. w serwisie Moje Państwo zobaczyłem, że Antoni Macierewicz zasiada w radzie fundacji Głos, której prezesem zarządu jest Robert Jerzy Luśnia. Sprawdziłem, kim jest Luśnia. I nie mogłem uwierzyć w to, co widzę.

***

Robert Jerzy Luśnia urodził się 9 lipca 1962 r. w Warszawie. Dzisiaj, gdy jest milionerem, wypadałoby podkreślić: w niezamożnej rodzinie i niezamożnej dzielnicy Warszawy. W swoim życiu Robert Luśnia przeszedł długą drogę. Prowadziła ku szczytom, aczkolwiek była kręta. Wychowywał się na warszawskiej Pradze, w okolicy ulic Ząbkowskiej i Nieporęckiej. Skromne pochodzenie nie zabiło w nim ambicji. Wręcz przeciwnie, był przebojowy. (...) W latach 80. trafił na Politechnikę Warszawską. Ale czas był burzliwy - i Luśnia tych studiów nie skończył. Mimo to dziś jest człowiekiem sukcesu. Jeśli sukces mierzyć majątkiem.

Spółka ARL, którą Luśnia ma razem z żoną, posiada cenne nieruchomości w kilku polskich miastach. Ale przede wszystkim ARL jest jedynym udziałowcem świetnie prosperującej firmy Intrograf Lublin, która produkuje opakowania leków i eksportuje je na Zachód. Firma stosuje nowoczesne zarządzanie i technologie. Lublinianie są z niej dumni. Znawcy branży opakowaniowej mówią mi, że sukces Intrografu jest bardziej zasługą jej menedżerów niż właściciela. Według jednego z informatorów zarząd firmy postawił Luśni nieformalne ultimatum: "Zarabiamy dla ciebie pieniądze - pod warunkiem że nie pojawiasz się w fabryce".

Jeśli to prawda, to podziwiam odwagę menedżerów, bo wszystkie źródła mówią, że Luśni trudno się postawić. W latach 1996-2002, gdy budował swoją fortunę w Lublinie, nazywano go tam "Luśnia Bin Laden". Jest człowiekiem ekspansywnym. "I niezbyt przyjemnym" - dodaje Maciej Wrześniowski, który poznał Luśnię wcześniej, w latach 80. Działali wtedy razem w antykomunistycznym podziemiu. "Zawadiacki" - tak Roberta Luśnię określa Tomasz Wołek, dziś publicysta, a w tamtym czasie jeden z liderów podziemnego Ruchu Młodej Polski (RMP). I opowiada: "W 1981 r. Luśnia był na zjeździe RMP w Gdyni. Przywiózł ze sobą wielki nóż, którym wymachiwał".

Jak widać, w latach 80. Robert Jerzy Luśnia był aktywny w podziemnej opozycji. Ale była to aktywność bardzo szkodliwa. Robił gorsze rzeczy niż machanie nożem.

***

W latach 80. Luśnia był płatnym konfidentem komunistycznej Służby Bezpieczeństwa. Działał pod pseudonimem TW "Nonparel". Donosił m.in. na kolegów z nielegalnych organizacji, których był członkiem (Ruch Młodej Polski i Niezależne Zrzeszenie Studentów).

Kilkanaście lat temu Luśnia został publicznie zlustrowany i zdemaskowany. W latach 2003-2006 sądy rozpatrywały jego sprawę lustracyjną. Zakończyła się ona wyrokiem Sądu Najwyższego, który 11 lipca 2006 r. prawomocnie i ostatecznie uznał Luśnię za konfidenta SB. (...). W warszawskim oddziale Instytutu Pamięci Narodowej (IPN) znajduje się imienna teczka Roberta Jerzego Luśni. Zawiera ona esbeckie dokumenty o sprawdzonej autentyczności. Dokumenty te jednoznacznie stwierdzają, że Luśnia to tajny współpracownik Służby Bezpieczeństwa, który działał pod pseudonimem "Nonparel".

W teczce są niejasności i luki - ale są też niezbite, wręcz miażdżące dowody agenturalnej działalności "Nonparela". Ten sam oddział IPN-u przechowuje również akta sprawy lustracyjnej Roberta Jerzego Luśni (sygnatura V AL 13/03). Widziałem wymienione dokumenty i wielokrotnie je przeczytałem. (...)

***

Podsumujmy: w 2006 r. sąd orzekł ostatecznie, że Luśnia był konfidentem. Mimo to dziesięć lat później - w roku 2016 - Macierewicz zasiadał razem z Luśnią we władzach tej samej fundacji Głos. Sprawdziłem tę informację w sposób wykluczający wątpliwości. Przede wszystkim potwierdziłem ją w archiwum Sądu Gospodarczego w Warszawie, a także w Krajowym Rejestrze Sądowym.

Organizacje, które znajdują się w KRS-ie, zgłaszają w nim wszelkie oficjalne zmiany (np. w swoich władzach). Muszą to robić na bieżąco. Dlatego rejestr ten jest regularnie aktualizowany. W 2016 r. spędziłem kilka dni - łącznie kilkanaście godzin - w archiwum KRS-u. Przez cały ten czas czytałem i przepisywałem papierowe dokumenty dotyczące Macierewicza i Luśni, które są tam zgromadzone. Zachowałem notatki oraz zdjęcia owych dokumentów (w archiwum wolno je fotografować). Czego się z nich dowiedziałem?

***

Okazało się, że Robert Jerzy Luśnia faktycznie figuruje jako prezes zarządu fundacji Głos. Pełni tę funkcję nieprzerwanie od roku 1998. Ostatnie dokumenty pochodziły z lat 2003-2004, więc nie były nowe. Ale nie znalazłem wśród nich żadnego, który by mówił o ustąpieniu czy choćby zawieszeniu prezesa Luśni. (...) Gdy bowiem ujawniłem sprawę, koledzy partyjni Macierewicza próbowali kwestionować daty.

W czerwcu 2016 r. na łamach "Gazety Wyborczej" opublikowałem pierwszy tekst o zażyłości ministra i konfidenta (pt. "Antoni Macierewicz, jego firma i jego TW", znany też jako "Tajny agent Macierewicza". Reagując na tę publikację, działacze i zwolennicy PiS-u występowali w mediach i próbowali bagatelizować sprawę. Oni również mówili: "To dawne dzieje". Twierdzili, że historia jest nieaktualna, że fundacja została zlikwidowana lata temu.

Słynny rzecznik Macierewicza, Bartłomiej Misiewicz, ogłosił światu jeszcze jedną wersję. 21 czerwca 2016 r. wystąpił w TVP Info i powiedział, że Luśnia od 11 lat nie jest prezesem fundacji Głos. Według Misiewicza po zdemaskowaniu - dokładnie w roku 2005 - Luśnia zrezygnował z tej funkcji.

To wszystko nieprawda. Fundacja nie została zlikwidowana. W 2016 r. wciąż istniała. Jej prezesem nadal był Luśnia. Każdy, kto chce, może to sprawdzić w Krajowym Rejestrze Sądowym.

A jak jest teraz, gdy piszę te słowa? W maju 2017 r.? Minął prawie rok, odkąd związki Macierewicza z Luśnią zostały ujawnione. Były głośne publikacje na ten temat. Wobec tego wypadałoby się spodziewać, że minister obrony zachowa się przyzwoicie i wystąpi z władz fundacji Głos - choćby dla dobra swego wizerunku.

Ale najwyraźniej tak się nie stało. 6 maja, gdy piszę te słowa, serwis Moje Państwo podaje, że Macierewicz wciąż zasiada w radzie fundacji Głos, a Luśnia jest jej prezesem. Serwis Moje Państwo - tak samo jak Krajowy Rejestr Sądowy - jest regularnie aktualizowany.

***

Zwolennicy Macierewicza próbowali go usprawiedliwiać na różne sposoby. Sugerowali, że znalazł się w jednej organizacji z Luśnią przypadkiem, bo rzekomo nie znał jego konfidenckiej przeszłości, gdy zakładał z nim fundację. Potem zaś miałby jakoś "zapomnieć", że zasiada w jej władzach. Ta amnezja miałaby trwać nawet wtedy, gdy Luśnia został zdemaskowany! Bo gdyby Macierewicz sobie przypomniał, że jest w jednej fundacji z konfidentem, to przecież by z niej wystąpił.


źródło: http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,1521 ... =FB_Gazeta
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Jojo
Minister
Minister
Posty: 3491
Rejestracja: 05 lipca 2013, 16:08
Lokalizacja: Śląsk Rybnik

Re: Antonii Macierewicz - zarzuty i opinie

Postautor: Jojo » 15 lipca 2017, 11:31

BOGDAN LIS
Dawny opozycjonista
Antoni Macierewicz w 1983 roku chciał się ze mną spotkać, miał coś ważnego do powiedzenia. Wyszedł na przepustkę z obozu dla internowanych. Zwrócił się o spotkanie i ja się z nim spotkałem, a to zawsze jest problem, gdy się w podziemiu spotykasz z kimś, kto nie jest w strukturach podziemia, bo trzeba się odpowiednio ubezpieczyć. Szybko uciekłem z tego spotkania, bo uznałem go za agenta KGB. On namawiał mnie do tego, żebym się ujawnił, mówił, że "Solidarność kaputt, że to koniec z Solidarnością" - i mówię to z ręką na sercu - "że tak naprawdę jedynym ratunkiem jest, żebyśmy tak autentycznie, naprawdę pokochali ZSRR, bo tylko, jak oni nam uwierzą, że my ich kochamy, to dadzą nam więcej wolności".

http://natemat.pl/212439,ten-wywiad-spr ... gentem-kgb
i jeszcze wyczytałem że:
Donos A.Macierewicza na T.Piątka-autora książki o AM, trafił do prokuratora W.Puławskiego, zatrudnianego przez A.M. Córka WP ma pracę w PGZ
Największy przekręt PZPR to założenie PIS i przejęcie władzy jako prawica

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26398
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Re: Antonii Macierewicz - zarzuty i opinie

Postautor: Nazgul » 15 lipca 2017, 15:43

znaczy naprawdę zaczyna być ciekawie - nie wiem na ile to fake ale wygląda nato, że zarówno min MON jak i wice Kownacki "trochę" za bardzo lubią się putinowskimi trollami w PL
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Atylla
Senator
Senator
Posty: 2915
Rejestracja: 24 stycznia 2013, 17:34
Lokalizacja: Kołobrzeg

Re: Antonii Macierewicz - zarzuty i opinie

Postautor: Atylla » 15 lipca 2017, 20:34

Czasy się zmieniają, ale Macierewicz jak mieszał tak miesza. Ja tam już w latach 90 wiedziałem, jak tylko został ministrem że to albo kompletny idiota albo agent ruski.
"Nie daj się naprawiać hałastrze cienkoszyich, łysiejących wodzów. Nie proś, nie melduj, nie awanturuj się, nie ukorz, nie płaszcz, nie pełzaj."

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17034
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Re: Antonii Macierewicz - zarzuty i opinie

Postautor: Worek » 15 lipca 2017, 20:52

Nawet Lech umarły prezydent milion lecia uważał go za partacza. Pytanie, czy kontakty z Ruskimi to tylko efekt kompletnej głupoty czy chytry plan, w którym jest tylko narzędziem.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Cynik
Moderator
Moderator
Posty: 7618
Rejestracja: 02 listopada 2004, 08:43
Lokalizacja: Wratislavia, Silesia

Re: Antonii Macierewicz - zarzuty i opinie

Postautor: Cynik » 20 lipca 2017, 17:48

Ty uważaj, ty "kanalio", "zdradziecka mordo" (i innne ciepłe inwektywy Prezesa powiedziane w afekcie znaczy imperatywie moralnym) ;) sobie "mordy" nie wycieraj, prezes wie lepiej co chciał powiedzieć brat, nie ma znaczenia co powiedział, ma znaczenie co myśli o tym prezes.
;)
Dogadał się pewnie z Ruskimi źe będzie Polaków nimi straszył - o ile chcieli z nim gadać. A może jest agentem? W końcu wydal wszystkich agentów i ich kontakty.
"Patriotism is the virtue of the vicious." - O.Wilde

Marek K.
Poseł
Poseł
Posty: 1683
Rejestracja: 07 lipca 2010, 23:37
Lokalizacja: Kiel/Rumia

Re: Antonii Macierewicz - zarzuty i opinie

Postautor: Marek K. » 20 lipca 2017, 21:20

Pytanie, czy kontakty z Ruskimi to tylko efekt kompletnej głupoty czy chytry plan, w którym jest tylko narzędziem.


Podejrzewam, ze po czesci jedno i drugie.

Teza, ze ma swira jednak bardziej do mnie przemawia, niz mozliwosc "uzycia" przez obce sluzby.

Awatar użytkownika
Cynik
Moderator
Moderator
Posty: 7618
Rejestracja: 02 listopada 2004, 08:43
Lokalizacja: Wratislavia, Silesia

Re: Antonii Macierewicz - zarzuty i opiniez

Postautor: Cynik » 03 września 2017, 22:18

Wracając do naszego bohatera : aż dwie książki solidnie obciążające człowieka. W normalnym państwie prokuratura podjęłaby temat na podstawie publikacji jak to miało miejsce choćby z Amokiem. A tu jeden autor jest pozwany przez ... Prokuraturę wojskową (SIC!) Zapewne ujawnił skrytą tajemnicę naszego bohatera odnośnie jego bardzo ciekawych kontaktów i powiazań. Nie dziwi to nikogo? Mimo że dziennikarz nie szkaluje, jedynie zadaje pytania używając ogólnie dostępnych źródeł danych. Co niewygodnego ujawnił? Druga książka to "Zdradzeni", opisująca kulisy Nangar Khel. I znów nasz bohater w tle, z solidnymi oskarżeniami o doprowadzenie do wypadku i wykorzystanie polityczne tego wypadku. A wychodzi na to źe wypadek miał miejsce w wyniku zamieszania i czystek w WSI i SKW, utraty ochrony kontrwywiadu nad zadaniami i wysłanie ludzi bez doswiadczenia i o niepewnym statusie w SKW na misje. To są już konkretne oskarżenia, którymi powinna zająć się prokuratura ale nie w stosunku do autorów ale w stosunku do rzeczonego podmiotu. Z sensem napisane, szybko się czyta a co najważniejsze okraszone solidną dawką tekstów źródłowych i linków do ogolnodostępnych źródeł.

1. http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4738714/ ... -tajemnice
2. http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4429412/zdradzeni
"Patriotism is the virtue of the vicious." - O.Wilde

Atylla
Senator
Senator
Posty: 2915
Rejestracja: 24 stycznia 2013, 17:34
Lokalizacja: Kołobrzeg

Re: Antonii Macierewicz - zarzuty i opinie

Postautor: Atylla » 04 września 2017, 09:20

A wychodzi na to źe wypadek miał miejsce w wyniku zamieszania i czystek w WSI i SKW, utraty ochrony kontrwywiadu nad zadaniami i wysłanie ludzi bez doswiadczenia i o niepewnym statusie w SKW na misje.

Znam dwóch ludzi którzy byli w Afganistanie w czasie kiedy zlikwidowano WSI. Przysłano ludzi po miesięcznym szkoleniu (głównie teoretycznym). Ludzie z brzuchami jak Kalisz, nawet bez j. angielskiego. Siedzieli całymi dniami na bazie, cięli w karty i chlali wódę. Musieli ich pilnować żeby przypadkiem żaden nie wyszedł za baze. Jak jednemu się udało to zaczął robić dym i go amerykanie uratowali od ukamienowania przez miejscowych. Wstyd nie z tej ziemi.
"Nie daj się naprawiać hałastrze cienkoszyich, łysiejących wodzów. Nie proś, nie melduj, nie awanturuj się, nie ukorz, nie płaszcz, nie pełzaj."

Awatar użytkownika
Jojo
Minister
Minister
Posty: 3491
Rejestracja: 05 lipca 2013, 16:08
Lokalizacja: Śląsk Rybnik

Re: Antonii Macierewicz - zarzuty i opinie

Postautor: Jojo » 10 października 2017, 09:45

Ciekawe jak się PiSkorz czuje po przeczytaniu takiego artykułu o zatrudnieniu eSBeka przez Antka.
Były esbek zatrudniony w kontrwywiadzie. MON nabiera wody w usta
Od kilku miesięcy w biurze prawnym Służby Kontrwywiadu Wojskowego pracuje doktor Jan Kudrelek. Opiniuje najpoważniejsze problemy SKW z zakresu prawa karnego i administracyjnego, które potem trafiają na biurka szefów tej służby. W jaki sposób funkcjonariusz z bogatą przeszłością z czasów PRL trafił do wojskowego kontrwywiadu? Pytani przez nas o to byli szefowie SKW zgodnie potwierdzają: nie jest możliwe, aby w procesie rekrutacji nie zauważono jego służby w organach bezpieczeństwa z poprzedniego ustroju. Uczelnia Dzierżyńskiego i SKW Macierewicza Jak ustaliliśmy, Jan Kudrelek trafił do SKW z policyjnej emerytury, na którą przeszedł przed kilkoma laty. Jego nazwisko jest doskonale znane dwudziestu kolejnym rocznikom kończącym Wyższą Szkołę Policji w Szczytnie.
całość:
https://www.tvn24.pl/jan-kudrelek-byly- ... 100,s.html

http://natemat.pl/219727,byly-esbek-zos ... ody-w-usta
a z ust Błaszczaka słyszałem że takim mieli emerytury obcinać
Największy przekręt PZPR to założenie PIS i przejęcie władzy jako prawica


Wróć do „Politycy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości