PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Instytut Pamięci Narodowej

Konstytucja jako ustawa zasadnicza; dobre i złe strony. Właśnie w tym miejscu możesz wykazać, że prawo w Polsce jest dobre lub złe. Odkryj luki prawne i zaproponuj własne rozwiązania.

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
Mrkozak12
Wójt
Wójt
Posty: 412
Rejestracja: 15 lipca 2010, 19:42
Lokalizacja: Wlkp

Postautor: Mrkozak12 » 05 lutego 2011, 13:43

Haha no dość fajnie wyszło.
Ale wracając do słów szydercy, tak szydercy, to ten pan chyba nie wie co mówi. Gdzie jest ta putinizacja niby?

szyderca
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1075
Rejestracja: 28 lutego 2008, 18:20
Lokalizacja: z loży

Postautor: szyderca » 05 lutego 2011, 15:58

Mrkozak12 pisze:Haha no dość fajnie wyszło.
Ale wracając do słów szydercy, tak szydercy, to ten pan chyba nie wie co mówi. Gdzie jest ta putinizacja niby?


w PJN :)

Awatar użytkownika
Mrkozak12
Wójt
Wójt
Posty: 412
Rejestracja: 15 lipca 2010, 19:42
Lokalizacja: Wlkp

Postautor: Mrkozak12 » 06 lutego 2011, 00:24

Hmm no to już jest bardzo dziwne :shock:
To kto jest tym Putinem w PJN? Kluzik- Rostkowska? Czy może ktoś inny? Czekaj, wiem. To pewnie Tusk, bo wszystko jest zawsze jego winą. Co z tego że w PJN-ie nie jest.

politykier
Stażysta
Stażysta
Posty: 10
Rejestracja: 12 lutego 2011, 21:54
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: politykier » 12 lutego 2011, 22:12

Jak się Kowal obetnie na krótko, ogoli to Putin jak malowany:)

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17031
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 23 lipca 2012, 16:51

Odebrałem dzisiaj z IPN'u dokumenty dotyczące sprawy mojego krewnego i przy tej okazji IPN udostępnił mi raporty miesięczne Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego między innymi z 1948 roku. Lektura z jednej strony interesująca, pozwalająca "dotknąć" ówczesnych czasów.
Kilka przykładów (pisownia oryginalna):

W okresie sprawozdawczym Pow. Urzad Bezp. Publ. w X, posiada zatrzymanych 9 osób, w tym okresie sprawozdawczym, zatrzymane 6 (poprawione ręcznie) osób sa to w przewazakacej czesci chlopi podejrzani o wspolprace z banda lub tez ktorzy dotychczas przechowywali bron palna.
Sa nimi (jeden przykład):
(Dane personalne)
Zatrzymany dnia 10 XII 48 r. przez P.U.B.P. w X za przewozenie ukrywanie maszyny do pisania.


Historia 9 osób, którzy spędzili trochę czasu w ubeckich katowniach.

W tym samym zestawie trafił do mnie również protokół z posiedzenia Komisji Komitetu d/s BP dla zbadania i likwidacji materiałów b. Wydz. (XYZ) z dnia 9.VII.1955 r.
Tutaj też są ciekawe kiwatki:
Materiały dot. (dane personalne) - czł.PZPR - Sekr. rolny KP w "xxx" - podejrzany o to, że w okresie okupacji miała należeć do AK, na terenie woj. wilenskiego. Postanowiono przekazać do WKKP.

Charakterystyka dot. (dane personalne) - wykluczony z PZPR, wynika z niej że był zcą Kom. Policji niemieckiej. Po wyzwoleniu został zatrzymany przez MO- znaleziono przy nim aparat do nocnych zdjęc,klisze filmowe bandaże, jodynę. Kom.Posterunku tak pokierował przesłuchaniem swiadków że sprawa została umorzona.Postanowiono przekazać do WUd/sBP celem wyjaśnienia.

Materiały dot. (dane personalne) - Sekr. Op w MPRB - jak podaje zródło - podczas pobytu w Niemczech na robotach w Berlinie, miałamiec kochanka SS-mana, że utrzymuje z nim kontakty korenspondencyjne Powiadomiono WKKP. Postanowiono materiały zniszczyc.

Materiały dot. (dane personalne) czł. PZPR - w 1952r. zwracał się do kogoś w Anglii o nadesłanie lekó gdyż choruje z żoną na gruzlicę płuc, i w kraju niema srodków p-ko tej chorobie. Postanowiono materiały zniszczyc.

Teczka dot. (dane prsonalne) - czł. PZPR - przybył do XYZ z Wołynia gdzie posiadał gospodarstwo rolne. w 1939r. został zeslany przez władze radzieckie, pracował w kopalni złota potem służył w armii radzieckiej gdzie został kontuzjowany.W rozmowie z agentem opowiadał o złych warunkach w Zw. Radzieckim.Brat jego Stanisław mordował ludnosc żydowską na terenie powiatu. WKKP powiadomiona. Postanowiono materiał zniszczyć.


Kupa materiału. Trochę mi się ręce trzęsły jak to czytałem. Zwłaszcza protokoły przesłuchań mojego krewnego z 1948 roku.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 23 lipca 2012, 17:00

Worek, jakie dokumenty musiałeś przedstawić aby udzielili Ci swoich ? Akty urodzenia wszystkich pokoleń wstecz (ojców)?
Vivat et res publica et qui, illam regit

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17031
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 23 lipca 2012, 17:05

Złożyć odpowiedni wniosek. Udowodnić pokrewieństwo - tu sprawa okazałą się prosta, bo wystarczyło listownie poprosić o akty urodzenia i zgonu odpowiednie Urzędy Stanu Cywilnego. Na potrzeby IPN wystawiane bezpłatnie i dostarczane listownie. Nie trzeba jeździć. Po ok pół roku dostałem zawiadomienie z IPN o skompletowaniu dokumentów i prośbę o kontakt telefoniczny z osobą z IPN. Zadzwoniłem w piątek i poprosiłem o przygotowanie kopii. Dzisiaj w IPN podpisałem parę kwitów i wyszedłem z papierami. Przeczytałem je wszystkie jeszcze samochodzie pod siedzibą.

Najciekawszą i dla mnie kompletnie niespodziewaną rzeczą jest to, że jeśli nazwisko osoby wnioskowanej pojawia się w dokumentach jak wyżej to dostajesz cały dokument. Donosy, śladowe losy tych donosów, sprawy czym UB się zajmowało. Robi wrażenie. Dotykasz historii.

Cały dzień się zastanawiam jakie były losy tego małżeństwa chorego na gruźlicę, czy tej laski - kochanki ss-mana. Czy tego zwyrodnialca, brata Stanisława, mordującego żydów w powiecie.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 23 lipca 2012, 17:47

Czemu oni tego nie poskanują, nie wrzucą na serwery i nie otagują nazwiskami : |

Tylko dlatego żeby żadnemu SSynowi nie napluli w pysk na ulicy.
Vivat et res publica et qui, illam regit

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17031
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 23 lipca 2012, 17:51

Nie wiem. W tych kwitach są sprawy ludzi współpracujących z Gestapo, tych którzy podpisali niemieckie listy narodowościowe, źle się prowadziły, piły wódkę w pracy, wynosiły jakieś gówna z pracy. Te protokoły, zeznania, donosy agentów - to byli żywi ludzie. Spotykali się, donosili na siebie, współpracowali. Jedna sprawa to wspólnicy, którzy pokłócili się o furmankę stanowiącą ich biznes i jeden z nich postanowił załatwić "sprawę wspólnika" rękami UB.

Trzymam w ręku dokumenty, które były całym syfem ówczesnego systemu. Jest pod wrażeniem.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26398
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 23 lipca 2012, 17:58

uważaj... to też walnęło pracowników IPN i teraz widzą wszędzie agentów, dostali lustracyjnej gorączki...
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17031
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 23 lipca 2012, 18:02

Niektórych z pewnością.
Dla mnie to przeżycie nieporównywalne. Nie widzę wszędzie agentów bo nie jestem debilem. Moja przygoda z IPN się jeszcze nie skończyła i to nie dlatego, że widzę wszędzie agentów. Zwyczajnie, po przeanalizowaniu tych dokumentów pojawiły się kolejne wątpliwości.
Chciałem poznać losy swojego krewnego i dalej będę drążył jego historię. Zwłaszcza, że kontakt z ludźmi z IPN jest naprawdę bardzo profesjonalny.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 23 lipca 2012, 18:10

Też znam parę dziwnych historyjek o moich przodkach ale to jakieś strzępy. Jest niby człowiek w kraju który hobbystycznie prowadzi drzewa kilku nazwisk w tym mojego - ale jakoś nigdy się nie zdecydowałem bo trzeba mu podać dane osobowe to warunek współpracy a przecież to może być inna rodzina zupełnie.
Vivat et res publica et qui, illam regit

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17031
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 23 lipca 2012, 18:15

Lolek00 pisze:Też znam parę dziwnych historyjek o moich przodkach ale to jakieś strzępy.


Zanim poszedłem do IPN móżdżyłem nad tym ze dwa lata. Wydawało mi się, że to będzie strasznie skomplikowane a okazało się banalnie proste. Parę telefonów, parę listów poleconych. Z urzędnikami w USC da się dogadać. Tylko chęci Lolek00.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
NRohirrim
Prezydent
Prezydent
Posty: 12171
Rejestracja: 09 października 2009, 11:00
Lokalizacja: PL
Kontaktowanie:

Postautor: NRohirrim » 23 lipca 2012, 18:24

Widać, że ci co to pisali mieli problem z pisownią w języku polskim. Jakoś mnie to nie zdziwiło.
,,Lepiej żeby mowa była lepsza od ciszy, lub milcz'' - Dionizos z Halikarnasu

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17031
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 23 lipca 2012, 18:27

Dokumenty są napisane na maszynie rodem z pomysłu IBM. W części dokumentów nie ma polskich znaków - pewnie nie było ich na maszynie. Może być to problem ówczesnych możliwości technologicznych albo też marną znajomością języka polskiego.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert


Wróć do „Prawo”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości