PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Wolność słowa

Konstytucja jako ustawa zasadnicza; dobre i złe strony. Właśnie w tym miejscu możesz wykazać, że prawo w Polsce jest dobre lub złe. Odkryj luki prawne i zaproponuj własne rozwiązania.

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
Jojo
Minister
Minister
Posty: 3934
Rejestracja: 05 lipca 2013, 16:08
Lokalizacja: Śląsk Rybnik

Wolność słowa

Postautor: Jojo » 23 września 2013, 11:08

Jak rozumiecie wolność słowa i gdzie są granice takiej wolności.
Moim skromnym zdaniem to wolność słowa nie może oznaczać wolności do opluwania, sączenia jadu, nienawiści, jątrzenia. (nie dotyczy Antosia)
Gdzie konczy sie wolność słowa?
Ostatnio zmieniony 23 września 2013, 13:19 przez Jojo, łącznie zmieniany 2 razy.
Art. 173. Konst.

Sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz.

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9092
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Wolność słowa

Postautor: Adi » 23 września 2013, 11:14

Jojo pisze:Jak rozumiecie wolność słowa i gdzie są granice takiej wolności.
Moim skromnym zdaniem to wolność słowa nie może oznaczać wolności do opluwania, sączenia jadu, nienawiści, jątrzenia.
Gdzie konczy sie wolność słowa?


Moim zdaniem wolność słowa kończy się na publicznym personalnym imiennym ataku osoby niepublicznej.

Czyli wg tego nie mogę napisać przykładowo :

"Andrzej b to k-wa, Halina c to k-wa"

Za to mogę napisać przykładowo :

"Stalin to k-wa", Mahomet to k-wa, Tusk to -k-wa, ubecy to k-wy,prostytutki to k-wy, scjentolodzy/żydzi/niemcy to k-wy"

Awatar użytkownika
Jojo
Minister
Minister
Posty: 3934
Rejestracja: 05 lipca 2013, 16:08
Lokalizacja: Śląsk Rybnik

Postautor: Jojo » 23 września 2013, 11:55

Jeszcze potrzeba odróżnić wolność słowa pisanego anonimowo od wypowiadanego wprost danej osobie .
W/g twojego przykładu to klawiatura może więcej niż usta. Wprost Stalinowi, Mahometowi, Tuskowi , Niemcowi, Izraelicie tego nie powiesz.
Ostatnio zmieniony 23 września 2013, 12:09 przez Jojo, łącznie zmieniany 1 raz.
Art. 173. Konst.

Sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz.

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9092
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Adi » 23 września 2013, 12:04

Dlaczego nie?

Awatar użytkownika
Jojo
Minister
Minister
Posty: 3934
Rejestracja: 05 lipca 2013, 16:08
Lokalizacja: Śląsk Rybnik

Postautor: Jojo » 23 września 2013, 12:13

Zajedź do Arabów i powiedz głośno co sądzisz o Mahomecie.
Art. 173. Konst.

Sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz.

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9092
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Adi » 23 września 2013, 12:19

To zajedź do neonazistów i powiedz głośno co sądzisz o Hitlerze a następnie zastanów się jakie to ma znaczenie do wolności słowa.

Dwa że w temacie wolności słowa jako argument podajesz arabski kraj gdzie nie ma wolności słowa.

Awatar użytkownika
Blitzwing
Starosta
Starosta
Posty: 936
Rejestracja: 10 lipca 2013, 16:40
Lokalizacja: Greater Poland

Postautor: Blitzwing » 23 września 2013, 12:43

Dla mnie wolność słowa kończy się w momencie, gdy wypowiadam słowa bez pokrycia.
Czyli

Andrzej B to k-wa, bo... (tu uzasadnienie poparte dowodami) - to mieści się w granicach wolności słowa, zwłaszcza jeśli za dowód robi np. wyrok sądu za kurestwo.
Long live Europe!

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9092
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Adi » 23 września 2013, 12:46

Jeśli określenie powszechnie uznane za obraźliwe stwierdza udokumentowany fakt to jak najbardziej.

Tyle że problem nastąpi przy okazji "debilów" czy "kretynów" bo większość debilów nie ma to papierów.

Awatar użytkownika
Blitzwing
Starosta
Starosta
Posty: 936
Rejestracja: 10 lipca 2013, 16:40
Lokalizacja: Greater Poland

Postautor: Blitzwing » 23 września 2013, 12:53

No więc równie dobrze w granicach wolności słowa mieszczą się takie stwierdzenia, jak:

- konkwistadorzy hiszpańscy od Torquemady to banda morderców mających indiańską krew na rękach

- Einsatzgruppe D Otto Ohlendorfa to banda morderców, która na Ukrainie pozabijała kilkadziesiąt tysięcy Żydów, Rosjan i Ukraińców

- Józef Beck to idiota, który swoją nieodpowiedzialną polityką skazał swój kraj na półwiecze komunizmu

- Lenin to zbrodniarz i kanalia, a ludzie, którzy wystawiają jego pomnik na wystawce lewackiej knajpy Proletaryat w Poznaniu to banda kretynów, którzy podpadają pod paragraf o propagowaniu totalitaryzmów (tu mam wątpliwość, czy jak za którymś razem rzucę w tę wystawkę cegłą, to mogą mnie za to skazać czy nie ? W końcu niszcząc ten pomnik niszczę symbol najgorszego totalitaryzmu w historii)
Long live Europe!

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9092
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Adi » 23 września 2013, 13:00

No ale "zakaz propagowania totalitaryzmów" przeczy wolności słowa. Więc albo w tą albo w tą.
Własność prywatna jest w tym momencie świętością nadrzędną i trzeba być konsekwentnym. Nawet ta durna komunistyczna knajpa ma prawo korzystać z wolności.
Zresztą ma to swoje plusy, jej klienci sami się dekonspirują.

Awatar użytkownika
Blitzwing
Starosta
Starosta
Posty: 936
Rejestracja: 10 lipca 2013, 16:40
Lokalizacja: Greater Poland

Postautor: Blitzwing » 23 września 2013, 13:03

Ok, tylko wolność słowa też ma przecież swoje granice - a tym powinno być prawo karne.
Long live Europe!

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9092
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Adi » 23 września 2013, 13:07

Bez sensu bo w ZSRR i każdym innym zamordyzmie własnie prawo karne było granicą wolności słowa.

Rozpatrujemy jak ułożyć prawo aby wolność słowa była, nie na odwrót.

GrandProtestant
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1430
Rejestracja: 03 kwietnia 2012, 13:01
Lokalizacja: Biała Chorwacja

Postautor: GrandProtestant » 23 września 2013, 13:16

Jojo pisze:Gdzie konczy sie wolność słowa?
W celi, gdzie za współtowarzysza masz stu kilogramowego murzyna. :grin:

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9092
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Adi » 23 września 2013, 13:24

Kryminał jest w ogóle poza prawem, więc co chcesz wnieść bajkami o stukilogramowym murzynie który rządzi w polskim wiezieniu to nie wiem.

GrandProtestant
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1430
Rejestracja: 03 kwietnia 2012, 13:01
Lokalizacja: Biała Chorwacja

Postautor: GrandProtestant » 23 września 2013, 13:36

[quote="Adi"]Kryminał jest w ogóle poza prawem, więc co chcesz wnieść bajkami o stukilogramowym murzynie który rządzi w polskim wiezieniu to nie wiem.[/quote Dlaczego w polskim więzieniu?U nas garują tylko kolesie o księżycowej cerze.Wyjasnię tobie,że w opisywanym przeze mnie przykładzie lepiej stulić pysk i głowy sobie nie zawracać wolnościa słowa.Chyba,ze cie swędzi dupa. :wink:


Wróć do „Prawo”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości