PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Propozycja zmian w prawie.

Konstytucja jako ustawa zasadnicza; dobre i złe strony. Właśnie w tym miejscu możesz wykazać, że prawo w Polsce jest dobre lub złe. Odkryj luki prawne i zaproponuj własne rozwiązania.

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 8924
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Adi » 16 kwietnia 2014, 13:47

AuxLux pisze:Może jakaś szansa na to jest, ale raczej i tak nikt nie wsiada za kierownicę z myślą, że dostanie mandat. Raczej ludzie będą wchodzić w szarą strefę z powodu podatków, a nie mandatów.


Ale dużo mniejsze mandaty będą kolejnym czynnikiem motywującym.

ElDario
Minister
Minister
Posty: 4192
Rejestracja: 26 czerwca 2012, 21:14
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: ElDario » 16 kwietnia 2014, 13:48

Ja bym to liczył na podstawie zeznań podatkowych za ubiegły rok.

Czyli nic nie udowodnisz. Przedsiębiorca, rolnik albo badylarz będzie jeździł mercem za 300 tyś i będzie miał dochód jak bezrobotny :lol:
Poskrobcie z wierzchu socjalistę a znajdziecie nazistę albo komunistę.

Awatar użytkownika
Otaku
Starosta
Starosta
Posty: 919
Rejestracja: 06 marca 2013, 16:30
Lokalizacja: Tokio,Japan

Postautor: Otaku » 16 kwietnia 2014, 13:49

AuxLux pisze:Ja bym to liczył na podstawie zeznań podatkowych za ubiegły rok.

Będzie problem z liberalnym kraju XD

Awatar użytkownika
NRohirrim
Prezydent
Prezydent
Posty: 12171
Rejestracja: 09 października 2009, 11:00
Lokalizacja: PL
Kontaktowanie:

Postautor: NRohirrim » 16 kwietnia 2014, 19:12

AuxLux pisze:
2. Odebranie prawa jazdy osobie, która przekracza dozwoloną prędkość dwukrotnie i jednocześnie minimum 80km/h.

Tutaj widzę nie do końca jasno napisałem. To jest trochę nawiązanie do propozycji jednego z polityków, który chce odbierać prawo jazdy jeśli ktoś dwukrotnie przekroczy dozwoloną prędkość. Ja postanowiłem to zmodyfikować dodając prędkość minimalną, żeby uniknąć sytuacji absurdalnych, gdy mamy ograniczenie prędkości do 10km/h, a ktoś jedzie 20km/h. Oczywiście normalny policjant za to by nie zatrzymał, ale może to prowadzić do nadużyć, dlatego pomyślałem, że warto by było zrobić warunek, że przekroczy dwukrotnie, ale minimum 80km/h. Czyli przy ograniczeniu 40km/h jadąc 80km/h by nam zabrano prawo jazdy. Natomiast przy ograniczeniu 0-39km/h zabraliby nam dopiero przy 80km/h, a nie dwukrotności.

Aha, czyli nic, że przy podstatówce/gimnazjum, gdzie byłoby ograniczenie do 30 km/h, ktoś mógłby sobie jechać 70 km/h i nie straciłby prawa jazdy. Albo na takiej wiosce, gdzie domy rozstawione są tuż przy samej drodze i trzeba międy nimi manewrować, i też ograniczenie 30 km/h, albo miejscami do 20 km/h, a ktoś by jechał te wspomniane 70 km/h i tylko mandat.
,,Lepiej żeby mowa była lepsza od ciszy, lub milcz'' - Dionizos z Halikarnasu

Awatar użytkownika
mateuszjkl
Minister
Minister
Posty: 3990
Rejestracja: 01 listopada 2012, 20:05
Lokalizacja: Z daleka

Postautor: mateuszjkl » 17 kwietnia 2014, 17:09

1.
Dobra. Z jednej strony ciekawy pomysł bo bogaczy też by klepał mandat po kieszeni , nie byłby bezkarny , ale należy się zastanowić jakie skutki byłyby wprowadzenia tego. Państwo i tak wie gdzie pracujemy i za ile , no chyba że robimy na czarno , ale zważywszy na ilość kierowców i zmienność pracy domyślam się że trzeba by zatrudnić nowych urzędników - przecież ci co nic nie robią nie mają czasu. I tak w ogóle to policja musiałaby mieć Twoje dane - jak potencjalnych przestępców - żeby ustalić wysokość mandatu. To na pewno. Po drugie jeśliby uzależnić wysokość mandatu w skali procentowej zarobków to wszelacy prezesi założę się że woleliby zatrudnić osobę która by ich woziła aniżeli samemu jeździć. Woleliby kierowcy zapłacić za mandat niż płacić swój mandat który byłyby większy. Zresztą i tak osoby bogate mają swoich kierowców. Tworząc takie prawo wiedz też o tym , że ludzie by kręcili jak się da woleliby zarobić mniej , a w praktyce drugą pensję pod stołem - nie mówię że wszyscy by tak robili , ale prawo ludziom by się takie nie podobało i kręciliby jak się od niego wymigać. No i rzecz jasna nie da się ustalić wszystkich zarobków , np. rolnictwo. Stworzyłbyś bardzo kulawe prawo , które w pełni działałoby dopiero po zmianie innego prawa , musiałbyś zwiększyć ingerencję rządu w obywatela.

2. W takim razie całkiem w porządku. Aczkolwiek teraz popatrz jak to wygląda :


Obrazek

Ja to bym po prostu co najwyżej zmienił to w punktach.

3. Lepiej się patrzeć na drogę niż na licznik. To jest czasem nawet sekunda straty. Dla mnie tylko idioci patrzą notorycznie na ten licznik. A jakby wprowadzono takie prawo , to by notorycznie patrzono na ten prędkościomierz. W ogóle moim zdaniem w samochodach powinni stosować tylko i wyłącznie liczniki elektroniczne które byłyby bardziej widoczne no i bardziej czytelne. Na zwykłym liczniku nie zauważysz 1-2km/h różnicy. Osobiście
używam nawigacji tam mam prędkość podaną jak na dłoni i jest to na pewno wiele lepsze rozwiązanie niż klasyczny licznik.

4. Powiedz mi dlaczego pieski robią kupki na trawnikach ? Bo nikt tego nie pilnuje , nie ma to konkretnego właściciela. Jak coś jest ogółu to oznacza że jest niczyje , można kopnąć , przewrócić i do tego nasrać. Jakby było w prywatnej własności to by całkowicie się to zmieniło. Ale...Jak już to powinniśmy brać pod uwagę aspekt edukacji , trzeba ludzi edukować , że oni za to płacą ! Płacą za drogi , płacą za trawniki , za wszystko płacą. To nie jest darmowe. Że płacą za to jak jedzą nawet pierdzieloną bułkę. Wtedy myślenie ludzi idzie na właściwy kierunek. I już wiedzą i myślą , nie kopnę tego , bo to się popsuje i państwo będzie musiało nowe postawić za która ja też zapłacę. Aspekt kary pewno odstrasza , ale edukacja powinna być na pierwszym planie. Ale nie można karać takimi kwotami za coś tak mało szkodliwego , a za zagrożenie życia na drodze nie stosując się do przepisów dostawać mandat kilka stów. Psia kupa kogoś zabije ? Równie dobrze można dać na wszystko karę śmierci to też będzie odstraszać - no a jakże , tylko jak się domyślasz ma to swoje następstwa. Edukowanie > Karanie.

5. Bo niektórzy policjanci mają czynnik ludzki. Wiedzą , że niektóre prawa są denne , sami jeżdżą po drodze i widzą jak to wygląda. Obecnie się to zmienia...Policjanci coraz bardziej zaczynają być robotami z którymi nie da się dogadać...Dlatego polecam niektórych praw się po prostu nauczyć , już mnie kilka razy znajomość prawa uratowała od mandatu. Oni też guzik się tam znają , nie wiedzą wszystkiego , a człowiek tym bardziej nie wie to go nacinają na koszta.


6. Oczywiście że więzienie jest złą formą kary. Nie powinno być powszechnie stosowane.
Dodam jeszcze pewien aspekt. Roboty publiczne to mit. Znajomy miał do wyrobienia 30godzin robót , wiecie co robił ? Opierdzielał się. Puszczali ich nawet parę godzin wcześniej , wpisując że przepracowali więcej.

Awatar użytkownika
Clint Eastwood
Minister
Minister
Posty: 3333
Rejestracja: 04 grudnia 2008, 12:36
Lokalizacja: k.

Postautor: Clint Eastwood » 30 maja 2014, 22:26

Koniec z możliwością przekraczania dopuszczalnej prędkości nawet o 10 kilometrów na godzinę.

Z kodeksu drogowego ma zniknąć przepis wprowadzony trzy lata temu - ustalił reporter RMF FM Mariusz Piekarski. Chce tego resort infrastruktury wspierany przez posłów Platformy. Posłowie chcą usunąć ten przepis ponieważ jest on wykorzystywany przez kierowców jako furtka do szybszej jazdy.

Czytaj więcej na http://motoryzacja.interia.pl/wiadomosc ... gn=firefox


Wróć do „Prawo”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości