PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Finansowanie partii z budżetu - co oznacza ten termin?

Konstytucja jako ustawa zasadnicza; dobre i złe strony. Właśnie w tym miejscu możesz wykazać, że prawo w Polsce jest dobre lub złe. Odkryj luki prawne i zaproponuj własne rozwiązania.

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26653
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Re: Finansowanie partii z budżetu - co oznacza ten termin?

Postautor: Nazgul » 10 lipca 2015, 18:38

Nie da się zebrać za dużo. O wiele łatwiej jest załatwić jednego sponsora.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
mateuszjkl
Minister
Minister
Posty: 3992
Rejestracja: 01 listopada 2012, 20:05
Lokalizacja: Z daleka

Re: Finansowanie partii z budżetu - co oznacza ten termin?

Postautor: mateuszjkl » 10 lipca 2015, 19:21

To wszystko zależy od partii. Jeśli jest w porządku do wyborcy to sądzę że znajdzie swoich sponsorów(drobnych wpłat po 20zł, Ojciec Dyrektor robi tak odkąd pamiętam a Korwin jeszcze dłużej) i nie trzeba będzie załatwiać jednego dużego. Pytanie czy to by się sprawdziło.

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26653
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Re: Finansowanie partii z budżetu - co oznacza ten termin?

Postautor: Nazgul » 10 lipca 2015, 23:06

dość szybko trzeba będzie - patrz eskalacja wydatków w usa.

a korwin jest min. po za sejmem dlatego ,ze jest oszołomem którego nikt poważny nie poprze mino że niby ma program który w teorii (bo w praktyce to nie) odpowiadać małemu i średniemu biznesowi.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Cynik
Moderator
Moderator
Posty: 7997
Rejestracja: 02 listopada 2004, 08:43
Lokalizacja: Wratislavia, Silesia

Re: Finansowanie partii z budżetu - co oznacza ten termin?

Postautor: Cynik » 12 lipca 2015, 12:03

Korwin to chorągiewka na wietrze, karierowicz usilnie marzący o władzy. Do tego cyniczny manipulant imponujący swoim talentem antysystemowej młodzieźy. Dlatego tak mu dobrze idzie w kartach, ale nie wszyscy dają się nabierać na jego libertariańskie hasła. Pamiętaj kucu, Ty też możesz być Kukizem. Interpretacja według uznania.
"Patriotism is the virtue of the vicious." - O.Wilde

Awatar użytkownika
subiektywny
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 67
Rejestracja: 14 lipca 2014, 21:04
Lokalizacja: Polska

Re: Finansowanie partii z budżetu - co oznacza ten termin?

Postautor: subiektywny » 12 lipca 2015, 17:37

Cynik, mógłbyś przybliżyć, czemu Korwin to chorągiewka i karierowicz? Za krótko siedzę w polityce, by go w ten sposób ocenić, a to co mówisz jest bardzo ciekawe.

Awatar użytkownika
Cynik
Moderator
Moderator
Posty: 7997
Rejestracja: 02 listopada 2004, 08:43
Lokalizacja: Wratislavia, Silesia

Re: Finansowanie partii z budżetu - co oznacza ten termin?

Postautor: Cynik » 12 lipca 2015, 17:40

Uważna lektura jego wypowiedzi z ostatniej dekady powinna ci pomóc. Co prawda tylko krowa nie zmienia poglądów, ale w jego przypadku są to diametralne zmiany - vide JOWy. Niech Google Ciebie prowadzi.
"Patriotism is the virtue of the vicious." - O.Wilde

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9003
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Finansowanie partii z budżetu - co oznacza ten termin?

Postautor: Adi » 12 lipca 2015, 18:09

Przecież JKM jest od lat przeciwny demokracji, jowy to tylko szczegół techniczny który w danym momencie może być mniejszym złem bądź nie, więc przestań Cynik wymyślać brednie,

Awatar użytkownika
Jojo
Minister
Minister
Posty: 3851
Rejestracja: 05 lipca 2013, 16:08
Lokalizacja: Śląsk Rybnik

Re: Finansowanie partii z budżetu - co oznacza ten termin?

Postautor: Jojo » 14 lipca 2015, 13:04

Art. 173. Konst.

Sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz.

Awatar użytkownika
Cynik
Moderator
Moderator
Posty: 7997
Rejestracja: 02 listopada 2004, 08:43
Lokalizacja: Wratislavia, Silesia

Re: Finansowanie partii z budżetu - co oznacza ten termin?

Postautor: Cynik » 15 lipca 2015, 18:54

Skoro Po jest finansowana z niemic, PiS ze SKOków to czmu w ogóle rozmawiamy o tym? Wprowadzić zakaz finansowania z budżetu ale datki mają być jawne.
"Patriotism is the virtue of the vicious." - O.Wilde

Paw
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5727
Rejestracja: 05 marca 2011, 12:07
Lokalizacja: EL

Re: Finansowanie partii z budżetu - co oznacza ten termin?

Postautor: Paw » 15 lipca 2015, 21:15

Wczoraj w TVP3 był ciekawy wywiad ze zwolennikiem zabrania państwowego cyca partiom politycznym prowadzony przez młodą redaktorkę. Redaktorka nieźle go (gościa) wypunktowała. Była starannie przygotowana. Byłem pod jej wrażeniem. Wydaje się, że finansowanie z budżetu państwa jest najtańszym (dla obywateli) wariantem... Nie chce mi się o tym pisać. Może wszystkie argumenty za i przeciw zostały gdzieś zebrane.

Awatar użytkownika
GPR
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 43
Rejestracja: 30 listopada 2014, 12:19
Lokalizacja: Łódź

Re: Finansowanie partii z budżetu - co oznacza ten termin?

Postautor: GPR » 19 lipca 2015, 17:23

Trzeba zawsze pamiętać że władza nie zaproponuje niczego na co nie jest przygotowana.
I mam na myśli tu prawdziwą władze a nie kukiełki pokroju Komorowskiego. Kukiełki mogą sie zmieniać a prawdziwa władza zostaje. Przykład mamy choćby w magdalence.
Referendum to moim zdaniem chłyt marketingowy chociaż z tego co czytałem zarówno JOW jak i finansowanie partii może być dla władzy nawet korzystniejsze niż jest teraz.

Także przede wszystkim trzeba pamiętać. Władza NIGDY nie da zrobi sobie krzywdy. Oni mają od tego fachowców: psychologów, socjologów, politologów, planistów, statystyków, historyków, adwokatów. My nie mamy nikogo i nic nie wiemy. Jesteśmy rozdrobnieni i zewsząd manipulowani. Nam sie tylko wydaje że coś wiemy i słuszność naszych domysłów możemy sprawdzić wtedy gdy faktycznie coś sie wydarzy.
Także mądrzy to będziemy dopiero jakis czas po referendum gdy wyjdzie na jaw czy czasem nie wpadliśmy z deszczu.. w błoto.

Paw - mógłbyś napisać co to był za program? Może ktoś go nagrał lub bedzie powtórka.
Demokracja Bezpośrednia
liberalny światopoglądowo narodowościowiec

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26653
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Re: Finansowanie partii z budżetu - co oznacza ten termin?

Postautor: Nazgul » 19 lipca 2015, 20:39

no i co takiego stało się w Magdalence wg. Ciebie. bo nie wiem na co ten przykład.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
subiektywny
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 67
Rejestracja: 14 lipca 2014, 21:04
Lokalizacja: Polska

Re: Finansowanie partii z budżetu - co oznacza ten termin?

Postautor: subiektywny » 10 października 2015, 21:20

Jak to jest z finansowaniem kampanii wyborczej kandydatów w wyborach? Funkcjonuje coś takiego jak Fundusz Wyborczy zakładany specjalnie na tę okazję - to wiem. Jednak czy przyszli parlamentarzyści (bądź nie; zobaczymy po wyborach) mogą liczyć na zwrot poniesionych kosztów z racji finansowania partii politycznych? Pieniądze do nich wracają poprzez subwencję? Czy przez dotację podmiotową?

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26653
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Re: Finansowanie partii z budżetu - co oznacza ten termin?

Postautor: Nazgul » 11 października 2015, 00:56

hmmm - w ramach wydatków komitetu wyborczego??? zwrot z budżetu państwa. tj środki poszczególnych kandydatów rozliczane są w ramach komitatu a ten dostaje zwrot w ramach budżetu państwa. Ja tego nie wiem ale tak wydaje mi się logiczne.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
subiektywny
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 67
Rejestracja: 14 lipca 2014, 21:04
Lokalizacja: Polska

Re: Finansowanie partii z budżetu - co oznacza ten termin?

Postautor: subiektywny » 28 października 2015, 18:47

Generalnie kandydaci nie mają na co liczyć jeśli chodzi o zwrot wydatków poniesionych na rzecz kampanii stricte do ich kieszeni. Przez dotację podmiotową określaną odpowiednim wzorem pieniądze do nich wracają pośrednio, bowiem zasilają one fundusz komitetu, z którego kandydowali. Dotyczy to jednak tylko tych co się dostali do Parlamentu. Subwencja to inna sprawa.


Wróć do „Prawo”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości