PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Krytyka "konserwatywnych" liberałów

Co wyróżnia tę partię od innych? Program, skład i działalność. Napisz, co myślisz! Co jest w Twojej opinii złe, a co jest dobre. Wyraź to!

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Duma Zacofania
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 25
Rejestracja: 15 grudnia 2006, 05:12

Krytyka "konserwatywnych" liberałów

Postautor: Duma Zacofania » 23 lutego 2008, 14:45

http://klscz.blog.onet.pl/5270701,29438 ... forum.html

Sprywatyzować nie zakłady, tylko "konserwatywnych liberałów"!

1. To są intelektualne zera, znajdujące się mentalnie w epoce "zimnej wojny". Ich myślenie kręci się wyłącznie wokół antykomunizmu. Zdolni są wyłącznie wymyślać przeciwieństwa tego, co mówią lewacy, zero intelektualnej samodzielności - i nawet im przez myśl nie przejdzie, że taka samodzielność jest możliwa,

2. W imię "walki z komuną" gotowi są rozwalać wszystko, co istniało w okresie PRL - nawet, jeśli powstało w okresie rzeczywistego kapitalizmu - np. w II poł XIX w.,

3. Głoszą pochwałę egoizmu, ponieważ przekonani są, że skoro komuniści chcieli dobrze i wyszło im źle, to wobec tego jeśli będzie się chciało źle, to powinno wyjść dobrze,

4. Są wrogami polskości:
a. Zdecydowana większość Polaków to dla nich "nieudacznicy", którzy powinni "odpaść drogą selekcji naturalnej", ponieważ "stanowią balast dla dynamicznie rozwijającej się gospodarki" i bazę rozwojową dla komunizmu. Nie przeszkadza to wcale temu, że sami twierdzą często twierdzą, że komunizm do Polaków nie pasuje. Zapewne przez "Polaków" rozumieją wyłącznie samych siebie. Gdyby mogli, przy życiu zostawiliby tylko Żydów i esbecko-postkomunistycznych biznesmenów, oraz wysługujących się im "ludzi nowoczesnych" - yuppies - którzy są "zaradni". Nie jest to pomysł oryginalny - podobne plany mieli przecież hitlerowcy (zostawić przy życiu tylko niewolników, resztę Polaków wymordować).

b. Jako materialiści, nie przywiązują żadnej wagi do polskiej tożsamości i kultury, a jeśli czasem na pokaz mówią co innego, to wyłącznie po to, żeby zrobić na złość lewakom. Sponsoring państwa w dziedzinie kultury to dla nich socjalizm, sponsoring prywatny - dziwactwo i marnotrawstwo,

c. Są wrogami narodu polskiego jako wspólnoty, ponieważ ich zdaniem nie powinno być żadnego dobra wspólnego, gdyż oznacza to komunizm,

5. Są manipulatorami niegorszymi niż komuniści i Hitler, ponieważ obiecują wszystkim złote góry - nie przejmując się zupełnie, że stoi to w sprzeczności z resztą głoszonych przez nich poglądów,

6. Zaliczają się do pociotków rewolucji francuskiej.

7. Ich poglądy są nienaukowe i nie mają nic wspólnego z rzeczywistą ekonomią. Sprowadzają się one do religijnej wiary w doktrynę (wg nauki katolickiej jest to bałwochwalstwo)

Najlepiej wysłać ich od razu jako niewolników na plantacje do Brazylii.

~antyUPR, 2008-02-18 17:14

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26653
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 23 lutego 2008, 15:34

To najgrubsza krytyka Konslib jaką czytałem - (wnoszę, że chodziło o UPR- podpis)
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

zuikaku
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 7216
Rejestracja: 24 czerwca 2005, 18:09
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: zuikaku » 23 lutego 2008, 15:57

Nie wiem kto to pisał i co rozumie on pod pojęciem liberała konserwatywnego, ale jeśli chodzi mu o typ konserwatyzmu, to gościu bredniorodzi.

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26653
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 23 lutego 2008, 16:16

Wiesz., jak sie was słucha czasami to w części tak właśnie wychodzi... :)
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Ambioryks
Poseł
Poseł
Posty: 1997
Rejestracja: 17 lipca 2007, 15:09
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: Ambioryks » 23 lutego 2008, 22:04

Duma Zacofania pisze:Ich myślenie kręci się wyłącznie wokół antykomunizmu. Zdolni są wyłącznie wymyślać przeciwieństwa tego, co mówią lewacy, zero intelektualnej samodzielności

Bzdura. Konserwatywni liberałowie twierdzą, że państwo powinno przestrzegać podstawowej zasady prawa rzymskiego: "Chcącemu nie dzieje się krzywda" i przestać uważać, że państwo lepiej wie od obywateli, co jest dla nich dobre. Czy to jest brak samodzielności myslenia?
Duma Zacofania pisze:W imię "walki z komuną" gotowi są rozwalać wszystko, co istniało w okresie PRL - nawet, jeśli powstało w okresie rzeczywistego kapitalizmu - np. w II poł XIX w.,

Jakieś dowody? Przykłady?
Duma Zacofania pisze:Głoszą pochwałę egoizmu, ponieważ przekonani są, że skoro komuniści chcieli dobrze i wyszło im źle, to wobec tego jeśli będzie się chciało źle, to powinno wyjść dobrze,

Tylko pierwsze trzy słowa z tego zdania się zgadzają, reszta nie.
Duma Zacofania pisze:Są wrogami polskości:
a. Zdecydowana większość Polaków to dla nich "nieudacznicy", którzy powinni "odpaść drogą selekcji naturalnej", ponieważ "stanowią balast dla dynamicznie rozwijającej się gospodarki" i bazę rozwojową dla komunizmu. Nie przeszkadza to wcale temu, że sami twierdzą często twierdzą, że komunizm do Polaków nie pasuje

To nie świadczy o wrogości wobec polskości, tylko o wrogości wobec słabości w społeczeństwie polskim.
Duma Zacofania pisze:Gdyby mogli, przy życiu zostawiliby tylko Żydów i esbecko-postkomunistycznych biznesmenów

Bzdura totalna.
Duma Zacofania pisze:oraz wysługujących się im "ludzi nowoczesnych" - yuppies - którzy są "zaradni".

Wcale nie wysługujących sie im.
Duma Zacofania pisze:Jako materialiści, nie przywiązują żadnej wagi do polskiej tożsamości i kultury

Jakieś dowody?
Bo np. JKM pisał o tym, że kto ma w nosie własncyh przodków, ma w nosie i tradycję, i własne państwo, i ten nie jest godzien sprawować żadnych urzędów.
Duma Zacofania pisze:Są wrogami narodu polskiego jako wspólnoty, ponieważ ich zdaniem nie powinno być żadnego dobra wspólnego, gdyż oznacza to komunizm,

A czy to źle?
Duma Zacofania pisze:Są manipulatorami niegorszymi niż komuniści i Hitler, ponieważ obiecują wszystkim złote góry

:?: Co takiego? Przecież oni nikomu nic nie obiecują - oprócz wolności.
Duma Zacofania pisze:Zaliczają się do pociotków rewolucji francuskiej

Jakieś dowody? Bo to na razie pustosłowie.
Duma Zacofania pisze:Ich poglądy są nienaukowe i nie mają nic wspólnego z rzeczywistą ekonomią. Sprowadzają się one do religijnej wiary w doktrynę

To samo mogę powiedzieć o komunistach. Tylko że to byłaby prawda tylko w przypadku komunistów.

Duma Zacofania
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 25
Rejestracja: 15 grudnia 2006, 05:12

Postautor: Duma Zacofania » 02 marca 2008, 12:41

Ambioryks pisze:
Duma Zacofania pisze:Ich myślenie kręci się wyłącznie wokół antykomunizmu. Zdolni są wyłącznie wymyślać przeciwieństwa tego, co mówią lewacy, zero intelektualnej samodzielności

Bzdura. Konserwatywni liberałowie twierdzą, że państwo powinno przestrzegać podstawowej zasady prawa rzymskiego: "Chcącemu nie dzieje się krzywda" i przestać uważać, że państwo lepiej wie od obywateli, co jest dla nich dobre. Czy to jest brak samodzielności myslenia?

To, o czym piszesz, jest to zupełnie inny problem, nad którym nie będę tu dyskutował - za jednym wyjątkiem. Konserwatywni liberałowie mianowicie uważają, że ludzie, są mądrzy w dziedzinie wyborów osobistych, ale w dziedzinie wyborów politycznych są głupim, d***kratycznym motłochem. Dlatego w tej dziedzinie państwo powinno lepiej wiedzieć od obywateli, co jest dla nich dobre.
Chodzi o co innego. Ja sam wielokrotnie czytałem - również w tekstach głównego guru, JKM, jako argument, że nie powinno się czegoś robić (a powinno się robić wprost przeciwnie): "Bo przecież tak mówią lewacy!".

Duma Zacofania pisze:W imię "walki z komuną" gotowi są rozwalać wszystko, co istniało w okresie PRL - nawet, jeśli powstało w okresie rzeczywistego kapitalizmu - np. w II poł XIX w.,

Jakieś dowody? Przykłady?

Bardzo łatwo o dowody. Liberałowie byli zwolennikami prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych, bo głosili, że to jest dogmat, że własność prywatna jest lepsza. Gdy potem prywatni właściciele rozwalali zakłady, głosili z kolei, że były nierentowne jako produkty komunizmu. A tymczasem część tych zakładów powstała przed wojną, jako własność prywatna - i jakoś wtedy była rentowna (dopiero po wojnie znacjonalizowali ją komuniści).
A wiecie, dlaczego się tak działo? Bo nie jest ważne, czy własność jest taka, czy siaka - ważne, żeby właściciel czy zarządzający nie miał przekonania, że znalazła się ona pod jego władzą zbyt łatwo. Bo, jak to mówią, łatwo przyszło, łatwo pójdzie. Najczęściej wprawdzie taki niewłaściwy stosunek ma miejsce w przypadku zarządzania własnością publiczną - ale wyprzedaż prowadzi do dokładnie takich samych efektów

Duma Zacofania pisze:Głoszą pochwałę egoizmu, ponieważ przekonani są, że skoro komuniści chcieli dobrze i wyszło im źle, to wobec tego jeśli będzie się chciało źle, to powinno wyjść dobrze,

Tylko pierwsze trzy słowa z tego zdania się zgadzają, reszta nie.

Pierwsze słyszę, żeby na czymś złym - a egoizm taki jest - dało się zbudować coś dobrego. A poza tym - dlaczego KL pochwalają egoizm? Dlatego, że "przecież lewacy chcieli, żeby wszystkim było dobrze", więc kto przeciw egoizmowi, ten lewak. Takie jest myślenie.

Duma Zacofania pisze:Są wrogami polskości:
a. Zdecydowana większość Polaków to dla nich "nieudacznicy", którzy powinni "odpaść drogą selekcji naturalnej", ponieważ "stanowią balast dla dynamicznie rozwijającej się gospodarki" i bazę rozwojową dla komunizmu. Nie przeszkadza to wcale temu, że sami twierdzą często twierdzą, że komunizm do Polaków nie pasuje

To nie świadczy o wrogości wobec polskości, tylko o wrogości wobec słabości w społeczeństwie polskim.
Duma Zacofania pisze:Gdyby mogli, przy życiu zostawiliby tylko Żydów i esbecko-postkomunistycznych biznesmenów

Bzdura totalna.

Ha, tylko ilu Polaków by zostało przy życiu, gdyby wytępić tę "słabość"? Czy możnaby wtedy w ogóle mówić o narodzie polskim? I czym to się różni, jeśli chodzi o ostateczny efekt, od rozwiązań rodem z Korei Płn.?
Zwolennicy eutanazji też zresztą twierdzą, że są wrogami słabości. Tylko ubierają to w ładniejsze słowa. Czym się różnicie od lewaków?
I kto by wtedy został przy życiu? Przecież w warunkach wojny gospodarczej słabszy = biedniejszy. A kto jest w Polsce naprawdę bogaty? Kliki esbecko-postkomunistyczno-żydowskie.
Poza tym - przez takie myślenie, prowokuje się ogół "słabej" finansowo ludności do pokazania, że jednak jakąś siłę to ona ma, a mianowicie siłę fizyczną. Jeśli ogół Polaków będzie miał wybór między eksterminacją z rąk żydokomuny w imię... konserwatyzmu, to na pewno wybierze taką drogę.
Nienawidzą "słabości", czyli nienawidzą biedy. Aha, likwidacja biedy przez likwidację biednych, tak? Coś podejrzewam, że gdybyście doszli w Polsce do władzy, przypominałoby to rzeczywiście okupację hitlerowską. A ile "wolności" by było! Tak ma wyglądać ten "rozwój gospodarczy", który obiecujecie - że biednych się zlikwiduje i nie będzie biedy? :mrgreen:

Duma Zacofania pisze:oraz wysługujących się im "ludzi nowoczesnych" - yuppies - którzy są "zaradni".

Wcale nie wysługujących sie im.

Tak się dziwnie składa, że choć pozycja społeczna robotników jest niższa, to nie są oni gotowi tak się upadlać za pieniądze, jak te wykształciuchy. Poza tym yuppies nie interesuje, czy ich praca przynosi Polsce dobrobyt, czy wprost przeciwnie. A ponieważ w gospodarce rządzi ten, kto rządzi, więc też z reguły działają oni na niekorzyść Polski za pieniądze.

Duma Zacofania pisze:Jako materialiści, nie przywiązują żadnej wagi do polskiej tożsamości i kultury

Jakieś dowody?
Bo np. JKM pisał o tym, że kto ma w nosie własncyh przodków, ma w nosie i tradycję, i własne państwo, i ten nie jest godzien sprawować żadnych urzędów.

To jest tylko takie gadanie, które tyle ma wspólnego z rzeczywistością, co "selekcja naturalna" Polaków z katolicyzmem i byciem przeciw aborcji, czym sobie konserwatywni liberałowie wiecznie wycierają buzie. Tak naprawdę to wszystko jest dla nich bez znaczenia - liczy się tylko zarobkowanie. Wystarczy pogadać trochę z nimi.

Duma Zacofania pisze:Są wrogami narodu polskiego jako wspólnoty, ponieważ ich zdaniem nie powinno być żadnego dobra wspólnego, gdyż oznacza to komunizm.

A czy to źle?

Źle, bo wtedy nic Polaków nie łączy, a zatem naród polski przestaje istnieć w praktyce. Może istnieć jakiś czas jeszcze język i państwo teoretycznie polskie - dopóki nie uzna się, że ekonomiczniej będzie przejść na angielski, a przymiotnik "polskie" w nazwie państwa jest tak samo dobry, jak każdy inny.

Duma Zacofania pisze:Są manipulatorami niegorszymi niż komuniści i Hitler, ponieważ obiecują wszystkim złote góry

:?: Co takiego? Przecież oni nikomu nic nie obiecują - oprócz wolności.

Oni obiecują, że ta "wolność" automatycznie spowoduje nie wiem jakie bogactwo.

Duma Zacofania pisze:Zaliczają się do pociotków rewolucji francuskiej

Jakieś dowody? Bo to na razie pustosłowie.

Pamiętasz, kto wprowadził "wolność gospodarczą" we Francji i kto w ogóle szermował hasłem tej "wolności"? Przecież to był na kontynencie produkt "oświecenia".

Duma Zacofania pisze:Ich poglądy są nienaukowe i nie mają nic wspólnego z rzeczywistą ekonomią. Sprowadzają się one do religijnej wiary w doktrynę

To samo mogę powiedzieć o komunistach.

Słusznie. Bo zarówno liberalizm gospodarczy, jak i komunizm były wyssanymi z palca doktrynami.

Awatar użytkownika
Ambioryks
Poseł
Poseł
Posty: 1997
Rejestracja: 17 lipca 2007, 15:09
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: Ambioryks » 02 marca 2008, 17:31

Duma Zacofania pisze:Konserwatywni liberałowie mianowicie uważają, że ludzie, są mądrzy w dziedzinie wyborów osobistych, ale w dziedzinie wyborów politycznych są głupim, d***kratycznym motłochem

Nieprawda. Oni doskonale wiedzą, że większość ludzi jest głupia (sam Korwin pisał, że w każdym społeczeństwie normalnych ludzi jest kilkanaście procent), ale jednocześnie chcą, żeby każdy ponosił konsekwencje własnych czynów, w tym własnej głupoty.
Duma Zacofania pisze:Liberałowie byli zwolennikami prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych, bo głosili, że to jest dogmat, że własność prywatna jest lepsza. Gdy potem prywatni właściciele rozwalali zakłady, głosili z kolei, że były nierentowne jako produkty komunizmu. A tymczasem część tych zakładów powstała przed wojną, jako własność prywatna - i jakoś wtedy była rentowna (dopiero po wojnie znacjonalizowali ją komuniści).
A wiecie, dlaczego się tak działo?

Bo ta prywatyzacja została przeprowadzona w niewłaściwy sposób.
Duma Zacofania pisze:Pierwsze słyszę, żeby na czymś złym - a egoizm taki jest

Bzdura. Egoizm nie jest zły. Jest jak najbardziej naturalny dla człowieka. Każdy bez wyjatku człowiek jest egoistą. Kto twierdzi, że nim nie jest - kłamie. Nawet, jeśli nie zdaje sobie z tego sprawy.
Bo nawet jeśli ktoś chce komuś pomóc, czy zrobić coś dla kogoś innego, robi to, co chce. Wie, że kiedy zrobi coś dla kogoś, poczuje się lepiej, a jeśli nie, to będzie mu żal. Więc dla spokoju sumienia pomaga innemu. Czyli robi to poniekąd dla siebie, naet, jeśli sam twierdzi inaczej.
Duma Zacofania pisze:Aha, likwidacja biedy przez likwidację biednych, tak?

Nie. Likwidacja biedy przez pozostawienie biednych samym sobie i organizacjom dobroczynnym. Tak, żeby ci biedni albo sami podejmowali próby wzbogacenia się, albo otrzymywali pomoc od wspomnianych organizacji, albo umarli drogą selekcji naturalnej.
Duma Zacofania pisze:"selekcja naturalna" Polaków z katolicyzmem i byciem przeciw aborcji, czym sobie konserwatywni liberałowie wiecznie wycierają buzie

Kilu znanych mi osobiście zwolenników UPR nie jest chrześcijanami - jeden z nich jest nawet bardzo niechętny chrześcijaństwu i uważa chrześcijaństwo za "pomyłkę", bo ta religia kultywuje słabość. Inny jest słowiańskim rodzimowiercą. Oni na pewno nie wycieraja sobie tym buzi. Ja zresztą też nie - a jestem zwolennikiem UPR i niechrześcijaninem.
Duma Zacofania pisze:Źle, bo wtedy nic Polaków nie łączy, a zatem naród polski przestaje istnieć w praktyce.

A nie w teorii?
Duma Zacofania pisze:Oni obiecują, że ta "wolność" automatycznie spowoduje nie wiem jakie bogactwo.

Bzdura. Oni nic takiego nie obiecują. Skad informacje, że obiecują?
Duma Zacofania pisze:Pamiętasz, kto wprowadził "wolność gospodarczą" we Francji i kto w ogóle szermował hasłem tej "wolności"? Przecież to był na kontynencie produkt "oświecenia".

Taa... i w rewolucyjnej Francji mozna było zostać skazanym na gilotynę, jeśli zapomniało zwrócić sie do kogoś "obywatelu". UPR czegoś takiego raczej nie chce wprowadzać.
Bo zarówno liberalizm gospodarczy, jak i komunizm były wyssanymi z palca doktrynami.

Bzdura. Wolność gospodarcza była zawsze i wszędzie, dopóki nie pojawiły się państwa na miejsce wspólnot plemiennych. Również we wczesnym średniowieczu, w tzw. Wiekach Ciemnych (od upadku cesarstwa zachodniorzymskiego do przełomu X i XI wieku) też była wolność gospodarcza. Był możliwy swobodny handel, w tym wymienny.

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26653
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 03 marca 2008, 08:35

(sam Korwin pisał, że w każdym społeczeństwie normalnych ludzi jest kilkanaście procent),
Ten teks wibitnie dowodzi, że Korwin znajduje się w małym procencie idiotów wśród głupków. :neutral:
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

szyderca
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1075
Rejestracja: 28 lutego 2008, 18:20
Lokalizacja: z loży

Postautor: szyderca » 03 marca 2008, 09:14

Nieprawda. Oni doskonale wiedzą, że większość ludzi jest głupia (sam Korwin pisał, że w każdym społeczeństwie normalnych ludzi jest kilkanaście procent), ale jednocześnie chcą, żeby każdy ponosił konsekwencje własnych czynów, w tym własnej głupoty.


To jest sedno! Niech każdy sam ponosi odpowiedzialność swoich wyborów i niewiedzy, swej głupoty! Kazdy inżynier przy budowie mostu, każdy saper, każy policjant, każdy polityk..co mnie to obchodzi, że coś spieprzy! Mądry Korwin, chyba w nastepnych wyborach zamiast na pana Tuska zagłosuję na Korwina.

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26653
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 03 marca 2008, 09:54

Zacznie Cię obchodzić jak Ty spieprzysz...

ah zapomniałem 20 latkom to się nie zdarza, bo przecież ledwo to z pod mamusinej spódnicy wyszło, to gdzież tu życiowa odpowiedzialność czy porażki...
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Ambioryks
Poseł
Poseł
Posty: 1997
Rejestracja: 17 lipca 2007, 15:09
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: Ambioryks » 03 marca 2008, 22:26

Nazgul pisze:Ten teks wibitnie dowodzi, że Korwin znajduje się w małym procencie idiotów wśród głupków

Zaprzeczasz, że Korwin jest bardzo inteligentny?
Bo ktoś, kto dobrze zna jego teksty, nie może temu zaprzeczyć. Chyba, że zamyka oczy na jedne rzeczy, a otwiera tylko na wybrane. Że widzi tylko to, co chce w jego tekstach widzieć.
Nazgul pisze:20 latkom to się nie zdarza, bo przecież ledwo to z pod mamusinej spódnicy wyszło, to gdzież tu życiowa odpowiedzialność czy porażki.

Sugerujesz, że gdyby ci 20-latkowie ponieśli konsekwencje własnej głupoty czy innych własnych wad, to nie byliby juz zwolennikami UPR-u?

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26653
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 04 marca 2008, 08:05

Zaprzeczasz, że Korwin jest bardzo inteligentny?
Oh może być inteligenty. (doda też podobno jest.) Oraz jest skończonym idiotą a w dodatku ma tendencje do wygadywania kompletnych bzdur, z miną znawcy, na każdy temat na którym się nie zna. średnio raz na trzy felietony udowadnia, że jest idiotą.

Sugerujesz, że gdyby ci 20-latkowie ponieśli konsekwencje własnej głupoty czy innych własnych wad, to nie byliby juz zwolennikami UPR-u?
Sugeruję, że zwolenicy UPR to głównie studenci, licealiści itp. oraz mała grupa leśnych dziadków. Żadnych znanych ekonomistów, naukowców, przedsiębiorców. Wnioski możesz sam wyciągnąć.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Ambioryks
Poseł
Poseł
Posty: 1997
Rejestracja: 17 lipca 2007, 15:09
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: Ambioryks » 04 marca 2008, 12:31

Nazgul pisze:może być inteligenty. (doda też podobno jest.) Oraz jest skończonym idiotą

Jak ktoś bardzo inteligentny może być idiotą? :D Idiota to ponoć ktoś z wyjątkowo niskim ilorazem inteligencji.
Nazgul pisze:średnio raz na trzy felietony udowadnia, że jest idiotą.

Z tego wynika, że średnio dwa razy na trzy felietony udowadnia, że jest inteligentny.
Nazgul pisze:Żadnych znanych ekonomistów, naukowców, przedsiębiorców.

Poglądy zbliżone do UPR-owskich mieli np. Thomas Jefferson, Henry David Thoreau, Murray Rothbard, a ma np. Jacek Sierpiński - choć on akurat jest bardziej wolnościowy niż JKM.
Wnioski możesz sam wyciągnąć. ;)

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26653
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 04 marca 2008, 12:57

Jak ktoś bardzo inteligentny może być idiotą? :D ***** to ponoć ktoś z wyjątkowo niskim ilorazem inteligencj.
Nie. znaczenie jest tylko potoczne - to głupek. Można być głupim i mieć 200IQ. Można być mądrym i mieć 80. Korwin to pierwszy przypadek z tym, że on nie ma 200 :)

Z tego wynika, że średnio dwa razy na trzy felietony udowadnia, że jest inteligentny.
Ależ nie. Międzyczasie po prostu nie udowadnia, że jest idiotą.

Poglądy zbliżone do UPR-owskich mieli np. Thomas Jefferson, Henry David Thoreau, Murray Rothbard, a ma np. Jacek Sierpiński - choć on akurat jest bardziej wolnościowy niż JKM.
Poglądy zbliżone? Buahahahaah. Jasne. Tylko wszyscy prof. i ludzie sukcesu sie na tym nie poznali... a tylko grupka dzieciaków... dziw na dziwy. Wiesz od czasów Jeffersona świat "nieco" się zmienił (np zaistniałą świadomość ekonomi jako nauki). Zauważ , że wymieniłeś ... XIXw ludzi... A kto to jest pan R.? Kolejny ekonomista z teorią. Rzeczywistość jest inna.
To bardzo jasno pokazuje, jak bardo UPR zawiesił się na rozwiązaniach przed 2 stuleci...
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Ambioryks
Poseł
Poseł
Posty: 1997
Rejestracja: 17 lipca 2007, 15:09
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: Ambioryks » 04 marca 2008, 13:21

Nazgul pisze:Można być mądrym i mieć 80.

:?: Niby w jaki sposób?
Nazgul pisze:Korwin to pierwszy przypadek z tym, że on nie ma 200

A skąd wiesz? ;) Znane ci są wyniki jego testów na inteligencję, jeśli takowe przechodził?
Nazgul pisze:Ależ nie. Międzyczasie po prostu nie udowadnia, że jest idiotą.

Widać wyraźnie, że dostrzegasz tylko to, co chcesz dostrzec.
Nazgul pisze:Poglądy zbliżone? Buahahahaah. Jasne. Tylko wszyscy prof. i ludzie sukcesu sie na tym nie poznali... a tylko grupka dzieciaków...

Na czym się nie poznali? Na tym, że wymienieni przeze mnie mają poglądy zbliżone do UPR, czy na tym, że poglądy zbliżone do UPR są takie czy inne?
Nazgul pisze:Wiesz od czasów Jeffersona świat "nieco" się zmienił (np zaistniałą świadomość ekonomi jako nauki)

Tyle to ja wiem.
Co nie zmienia faktu, że pewne idee mogą być takie same lub podobne.
Nazgul pisze:To bardzo jasno pokazuje, jak bardo UPR zawiesił się na rozwiązaniach przed 2 stuleci...

Ja proponuję lepsze rozwiązanie - przejście na system demokracji wojennej albo powrót do wspólnot plemiennych. Wtedy to ludzie mieli maksimum wolności. Nie musieli płacić podatków, nikt za nich nie decydował, wiedzieli, kogo wybierają itd.
Tylko że, niestety, w dzisiejszych czasach to mogłoby się okazać niemożliwe. Chyba że w jakichś dużo mniejszych od Polski państwach.


Wróć do „PO (Platforma Obywatelska)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość