PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Nowe mandaty za zbyt szybką jazdę.

Co wyróżnia tę partię od innych? Program, skład i działalność. Napisz, co myślisz! Co jest w Twojej opinii złe, a co jest dobre. Wyraź to!

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
marcinsz
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5008
Rejestracja: 17 marca 2011, 11:40
Lokalizacja: PL

Nowe mandaty za zbyt szybką jazdę.

Postautor: marcinsz » 15 stycznia 2015, 08:50

http://www.tvn24.pl/wzrosnie-wysokosc-m ... 097,s.html

1,5 tys. zł za zbyt szybką jazdę. Recydywiści zapłacą więcej

O jak wspaniale! W końcu będzie mniej wariatów na drogach! :grin:

Media teraz będą się podniecać wysokością nowych mandatów, a przejdzie coś, zupełnie po cichu, coś zupełnie innego, nie wiarygodnie niebezpiecznego ale my Polacy tak mamy - nie czytamy wszystkiego.
Projekt zmian w prawie drogowym zakłada również, że wykroczenia ujawnione przez fotoradary będą ścigane w postępowaniu administracyjnym. Mandat zawsze dostanie więc właściciel samochodu.


To jest coś o czym pisałem już wcześniej ale mało kto w ogóle zrozumiał zagrożenie.

Kara administracyjna charakteryzuje się tym, iż w dupie się ma czy kogoś na nią stać czy nie ale jeszcze większy problem to ten w którym wskazuje się iż winnym jest kierowca, a samochód, właściwie jego właściciel.

Powód dlaczego tak się robi jest prosty - nie potrafią drukować zdjęć, najpewniej system jest tak cienki że tego nie potrafi.

Co to oznacza w praktyce?

To że jeśli jesteś właścicielem samochodu, nie daj boże w firmie. Płacisz i ponosisz odpowiedzialność za mandaty. Nie dostajesz żadnego wskazania, zapytania, dostajesz mandat z tytułem natychmiastowej wykonywalności.

Jakże proste i skuteczne, problem w tym czy to moralne płacić za czyjeś przewinienia i niezaradność władz?

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26398
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 15 stycznia 2015, 10:19

to niech dopilnuje pracowników. np zakładając w firmowych gps jeśli nie może dojść kogo obciążyć.

bo teraz to nikt tego mandatu nie dostaje...
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
marcinsz
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5008
Rejestracja: 17 marca 2011, 11:40
Lokalizacja: PL

Postautor: marcinsz » 15 stycznia 2015, 10:44

Nazgul - MYŚL!

Mandat dostaje WŁAŚCICIEL POJAZDU!!

Po ki-chuj jakieś GPSy? I jak chcesz obciążyć zgodnie z prawem pracownika, byłego pracownika, klienta, klienta warsztatu poruszającego się autem zastępczym i każdego innego kto tylko powie Ci w twarz - "wal się"?! gdy chodzi o kwotę np. 1 tyś zł?

Po sądach chcesz się szlajać czy co? Na podstawie Twoich zeznań, zapisu jakiegoś GPSa, świstka papieru? Nie bądź śmieszny... A co jeśli gość nie pracuje? Ty dostaniesz karę ADMINISTRACYJNĄ i gówno kogo będzie obchodzić czy ty masz czy nie. Dwa razy Cię urządzą w miesiącu i już RECYDYWA!! Ponad 2tyś za kolejny!

Policja nie może sobie poradzić, bo nie ma na to ochoty, a nagle szarak ma sobie poradzić?

No nie wiem skąd u was takie głupie podejście że w imię nałożonej na siebie kary NIESŁUSZNEJ będziecie klaskać w imię karania rzekomo... no właśnie KOGO? Właściciela firmy, życzliwego sąsiada? Siebie samego?

NAZGUL - w prawie następuje jedna nieskazitelna zasada!

Kara się WINNEGO! A jeżeli winnego brak z przyczyn braku dowodów sprawę się UMARZA!

Proste jak drut i jaki tu jest związek że system jest tak beznadziejny że nie jest wstanie wykryć sprawcy z nałożeniem kary na tego którego najłatwiej wykryć?

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26398
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 15 stycznia 2015, 11:04

punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. po pierwsze prowadzenie firmy oznacza ryzyko biznesowe. nie inaczej jest kiedy pracownik zniszczy jakieś urządzenie - w zależności od przewiny pracodawca obciąża albo nie. a jeśli już nie pracuje? no cóż. ryzyko biznesowe. sądy cywilne itp. i zapewniam Cię, że zalany kawą komputer to często więcej niż te 2 tys...:)

co do obecnych pracowników nie ma problemu wystarczy ew. aneks do umowy. auta zastępcze? można zawrzeć w umowie iż za mandaty odpowiada kierowca - znowu ryzyko biznesowe operatora.

nie widzę powodu aby Policja miała tracić miliony godzin rocznie i inwestować kolejne miliony w udowadnianie kto kierował samochodem.
a i tak kończyło się tym, że wystarczyło mieć służbowy samochód żeby jeździć bezkarnie.
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Kuba
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1248
Rejestracja: 22 lipca 2012, 19:37
Lokalizacja: ZGR

Postautor: Kuba » 15 stycznia 2015, 12:44

Nazgul pisze:punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. po pierwsze prowadzenie firmy oznacza ryzyko biznesowe. nie inaczej jest kiedy pracownik zniszczy jakieś urządzenie - w zależności od przewiny pracodawca obciąża albo nie. a jeśli już nie pracuje? no cóż. ryzyko biznesowe. sądy cywilne itp. i zapewniam Cię, że zalany kawą komputer to często więcej niż te 2 tys...:)


Jak zwykle zręcznie odwracasz kota ogonem. Popieram wszystko co napisał w tym temacie Marcinsz.

Jeśli ktoś dokona zabójstwa na twojej działce, to do pierdla powinieneś pójść ty, mimo że nie miałeś z tym nic wspólnego? Taka sama logika. To kpina ze sprawiedliwości.
Polacy jako Słowianie przez setki lat za naturalne środowisko zamieszkania mieli puszcze, łąki, lasy. Chęć likwidowania większej ilości ogródków działkowych równa się zamachowi na wartości narodowe.

Awatar użytkownika
marcinsz
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5008
Rejestracja: 17 marca 2011, 11:40
Lokalizacja: PL

Postautor: marcinsz » 15 stycznia 2015, 15:28

Nazgul pisze:punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. po pierwsze prowadzenie firmy oznacza ryzyko biznesowe. nie inaczej jest kiedy pracownik zniszczy jakieś urządzenie - w zależności od przewiny pracodawca obciąża albo nie. a jeśli już nie pracuje? no cóż. ryzyko biznesowe. sądy cywilne itp. i zapewniam Cię, że zalany kawą komputer to często więcej niż te 2 tys...:)


Po pierwsze od tego co ty wymieniasz pracodawca ma prawo się ubezpieczyć i bardzo często to się robi, nie jest to drogie i tak powszechne zniszczenia sprzętu jak Tobie się wydaje, wątpię jednak aby tak było w przypadku tychże kar użyczenia. Naprawa czy kupno zresztą sprzętu jest kosztem dla firmy, kara też Nazgul?!

Druga sprawa to bardzo dobrze że przyznajesz że to kolejny koszt tak naprawdę dla firm, żadnych punktów karnych za to nie będzie A SZKODA! ... bo niektórzy pracodawcy potracili by prawo jazdy w pierwszych miesiącach działania tego debilizmu co przyczyniłoby się do uwidocznienia tej patologii.

Nie wiem co kieruje Tobą aby przyklaskiwać pomysł ponoszenia konsekwencji przez osobę nie mającą nic wspólnego z przestępstwem czy wykroczeniem, no ale cóż - jak widać i tacy się znajdują.

Mówisz o aneksach... oczywiście! Takie powstaną w przypadku np leasingu ale przepraszam... jaki ty chcesz aneks do umowy o prace? Wytłumacz mi to, bo podstawy nie masz prawa tknąć bo chroni ją kodeks pracy! Zwykła dostawca chleba może Ci na dwóch wykroczeniach natłuc blisko 4 tyś i co zrobisz? Powiesz pracownikowi że ma za to zapłacić? Jebnie ci kluczkami w pysk i tyle, przecież nikt nie będzie płacił takich pieniędzy jeśli robić tego nie musi.

Piszesz o umowach w przypadku samochodu zastępczego. Może wymyślisz jeszcze wpłatę kilkanaście tysięcy kaucji co? Bo na chuj Ci jakakolwiek umowa skoro delikwent jest oficjalnie niewypłacalny?

Nie jesteśmy dziećmi i wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę że fotoradary nie stoją przy szkołach, przy pasach, na osiedlach. Stoją na dwupasmówkach, średnicówkach i wszędzie tam gdzie jest spory ruch i szybko jadące samochody.

Nazgul pisze:nie widzę powodu aby Policja miała tracić miliony godzin rocznie i inwestować kolejne miliony w udowadnianie kto kierował samochodem.
a i tak kończyło się tym, że wystarczyło mieć służbowy samochód żeby jeździć bezkarnie.


A teraz nie będą jeździć bezkarnie? Jasne, tylko wtedy kiedy będzie mu zależało na pracy, jeśli ma to w dupie to i w dupie ma finanse szefa.

Jak to wszystko ma wpłynąć na relację pracownik-pracodawca, na relacje rodzinne? Masakra.

Paw
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5631
Rejestracja: 05 marca 2011, 12:07
Lokalizacja: EL

Postautor: Paw » 15 stycznia 2015, 16:57

Ja bym to nazwał inaczej - "karą administracyjną za utrudnianie wystawienia mandatu kierowcy łamiącemu przepisy drogowe". Naprawdę nie rozumiem dlaczego przedsibiorcy nie chcą wprowadzić ewidencji korzystania z floty pojazdów przez pracowników.

Awatar użytkownika
Kuba
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1248
Rejestracja: 22 lipca 2012, 19:37
Lokalizacja: ZGR

Postautor: Kuba » 15 stycznia 2015, 17:04

Domownicy też mają prowadzić ewidencję? Do czego nas to doprowadzi? Po jakimś czasie przecież nie wiadomo kto akurat 3 czy 4 tygodnie temu prowadził, zwłaszcza jak dotyczy to miejsca gdzie wszyscy jeżdżą. To niedopuszczalne i koniec tematu.
Polacy jako Słowianie przez setki lat za naturalne środowisko zamieszkania mieli puszcze, łąki, lasy. Chęć likwidowania większej ilości ogródków działkowych równa się zamachowi na wartości narodowe.

Awatar użytkownika
marcinsz
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5008
Rejestracja: 17 marca 2011, 11:40
Lokalizacja: PL

Postautor: marcinsz » 15 stycznia 2015, 17:10

Paw pisze:Ja bym to nazwał inaczej - "karą administracyjną za utrudnianie wystawienia mandatu kierowcy łamiącemu przepisy drogowe". Naprawdę nie rozumiem dlaczego przedsibiorcy nie chcą wprowadzić ewidencji korzystania z floty pojazdów przez pracowników.


A kto pisze że nie chcą? W dużym transporcie masz przecież tachograf, więc w czym problem?

A w innych przypadkach dziwisz się? Wyręczac policję i donosic pod groźbą kary na rodzinę, znajomych? Zresztą jak nie doniósł to sam płacił, czy wiedział czy nie wiedział.

Problem jest kuz...wa ze sciagalnoscia mandatów! Zjadacz chleba nie płaci, raz pracuje, a raz nie. Teraz w ekspresowym tempie będzie płacił ten kto ma samochód, a nie ten kto jeździ.

I pewnie nie dziwi Cię że polityk nie może sobie przypomnieć kiedy korzysta ze służbowego samochodu a kiedy nie?

Paw - nie zrozumiałeś jeszcze jednego. Policja nawet palcem nie kiwnie by odszukać sprawcę wykroczenia czy przestępstwa. Nikt nie będzie o nic pytał i nikt nie będzie słuchał żadnych tłumaczeń.

I jeszcze jedno - karę administracyjną w przypadku ITD, a podejrzewam że w tym przypadku będzie tak samo płaci się w terminie 30 dni. Nie ważne czy to 100zł czy 100 tyś zł. Jak nie wpłacisz masz egzekucję majątku, żadnego rozkładania na raty.

Nie ważne czy to ty jechałeś, kolega, pracownik czy jakiś debil z lewą tablicą z takimi samymi numerami jak Twoje. Takie przypadki w ITD też się zdarzały. Płacić będzie ten do którego przypisane są pieprzone tablice!

Zresztą jak zastosuja ten mechanizm w ITD ubija setki ludzi i wiele firm.

Paw
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5631
Rejestracja: 05 marca 2011, 12:07
Lokalizacja: EL

Postautor: Paw » 17 stycznia 2015, 11:29

Kuba pisze:Domownicy też mają prowadzić ewidencję? Do czego nas to doprowadzi? Po jakimś czasie przecież nie wiadomo kto akurat 3 czy 4 tygodnie temu prowadził, zwłaszcza jak dotyczy to miejsca gdzie wszyscy jeżdżą. To niedopuszczalne i koniec tematu.

To domownicy moga bezkarnie łamac przepisy ruchu drogowego? Kim są, świętymi krowami, które nie musza ponosic konsekwencji swojego zachowania na drodze? Jak właściciel zapłaci taka kare, to nie pożyczy auta zięciowi, amatorowi mocnych wrażeń na drogach. W przeciwnym przypadku - hulaj dusza, piekła i mandatów nie ma!

[ Dodano: Sob 17 Sty, 2015 ]
Nie rozumiem. Raz piszesz:
marcinsz pisze:Zjadacz chleba nie płaci, raz pracuje, a raz nie. Teraz w ekspresowym tempie będzie płacił ten kto ma samochód, a nie ten kto jeździ.

a wczesniej:
marcinsz pisze:W dużym transporcie masz przecież tachograf, więc w czym problem?
Jesli prowadzi ewidencje, to go nic nie obchodzi ból dupy pracownika z cięzką nogą.

marcinsz pisze:I pewnie nie dziwi Cię że polityk nie może sobie przypomnieć kiedy korzysta ze służbowego samochodu a kiedy nie?
Kazdy korzysta ze swoich przywilejów i udaje że nie wiedział, nie pamięta. Na polityka mnie nie złapiesz. Jestem za ukróceniem ich zabaw w ciuciubabkę.

I jeszcze jedno - karę administracyjną w przypadku ITD, a podejrzewam że w tym przypadku będzie tak samo płaci się w terminie 30 dni. Nie ważne czy to 100zł czy 100 tyś zł. Jak nie wpłacisz masz egzekucję majątku, żadnego rozkładania na raty.

Nie ważne czy to ty jechałeś, kolega, pracownik czy jakiś debil z lewą tablicą z takimi samymi numerami jak Twoje. Takie przypadki w ITD też się zdarzały. Płacić będzie ten do którego przypisane są pieprzone tablice!

Zresztą jak zastosuja ten mechanizm w ITD ubija setki ludzi i wiele firm.

Nie znam szczegółów nakładania kar i windykacji tych zobowiązań. Musiałbym się wczytać w ustawy i rozporządzenia. Podejrzewam, że w realu to może wygladać gorzej niz w "idealnym świecie" stworzonym przez ustawodawcę. Dla zwykłego zjadacza chleba, przedsiębiorcy (który nie ma dodatkowego czasu na walkę z administracją), 30 dni, to jest bardzo krótki czas, w którym mógłby (powinien miec taka mozliwość) złożyć sprostowanie, protest, zaskarżenie decyzji. W przeciwieństwie do ITD, w której są na to etaty. Nierówna sytuacja. Jednak wszelkie ułatwienia sa jak furtki ucieczki od odpowiedzialności dla licznych cwaniaków, typu - zgaduję - przedstawiceli handlowych w małych autkach niegdyś ignorujących większość przepisów na drogach.

Awatar użytkownika
Kuba
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1248
Rejestracja: 22 lipca 2012, 19:37
Lokalizacja: ZGR

Postautor: Kuba » 17 stycznia 2015, 11:46

Nic nie rozumiesz. Tak samo jak za morderstwo powinien odpowiadać morderca, tak samo za wykroczenie drogowe osoba je popełniająca. I nikt inny. Powiedzmy, że w domu korzystają z samochodu 4 osoby. Niedaleko ich miejsca zamieszania jest fotoradar, każdy z nich tamtędy jeździ. I teraz ustal po miesiącu kto akurat kierował w momencie wykonania zdjęcia... Ta cała sytuacja to jest kpina.
Polacy jako Słowianie przez setki lat za naturalne środowisko zamieszkania mieli puszcze, łąki, lasy. Chęć likwidowania większej ilości ogródków działkowych równa się zamachowi na wartości narodowe.

Paw
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5631
Rejestracja: 05 marca 2011, 12:07
Lokalizacja: EL

Postautor: Paw » 17 stycznia 2015, 11:50

Kuba, pomyliłeś kodeks karny z kodeksem drogowym. Dwa różne światy ;-)

Awatar użytkownika
Optymista
Minister
Minister
Posty: 3030
Rejestracja: 15 czerwca 2011, 17:07
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Optymista » 17 stycznia 2015, 12:08

marcinsz pisze:A kto pisze że nie chcą? W dużym transporcie masz przecież tachograf, więc w czym problem?

Są tachografy, bo wymusza to prawo. Nie dlatego, że tego chcą przedsiębiorcy :)

[ Dodano: Sob 17 Sty, 2015 ]
marcinsz pisze:Nie ważne czy to ty jechałeś, kolega, pracownik czy jakiś debil z lewą tablicą z takimi samymi numerami jak Twoje. Takie przypadki w ITD też się zdarzały. Płacić będzie ten do którego przypisane są pieprzone tablice!

Tu już trochę Marcinsz przesadziłeś. Jak Ci ktoś skradnie tablice, a Ty to zgłosisz, to Ci przecież nie będą kazać płacić. Zwłaszcza, jak np. tablice nie pasują do marki auta ze zdjęcia itp.
"Today's gonna be a good day :)

Awatar użytkownika
marcinsz
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5008
Rejestracja: 17 marca 2011, 11:40
Lokalizacja: PL

Postautor: marcinsz » 17 stycznia 2015, 13:00

Fotoradary to nie jedyny sposób na dyscyplinowanie kierowców - to po pierwsze. Fotoradary na całym świecie mają też ograniczenia, a głównym ograniczeniem jest brak możliwości wykrycia sprawcy w przypadku zdjęć z tyłu czy z przodu w sytuacji niskiej ich jakości. Po prostu należy się z tym pogodzić,
a nie próbować na siłę po przez chore przepisy rozwiązywać.

Nikt nie powinien być świętą krowa ale też nikt nie powinien odpowiadać za czyjeś przewinienia, a to jest istotą tej sprawy. O której w imię kasy dla budżetu o tym zapominacie.

Optymista - zarzucasz mi że przesadzam, a pisałem wcześniej że takie cyrki się już zdarzały i nikt nie sprawdzał żadnej marki, a nawet czy rzeczywiście tablice były Polskie, nikt nawet żadnej tablicy nie kradł. Zrozum, dostajesz nakaz zapłaty a że nie jesteś wielbłądem to ty musisz udowodnić.

Paw - przekroczenie prędkości o 50km/h w terenie zabudowanym ma być, czy już nawet jest przestępstwem.

Awatar użytkownika
Optymista
Minister
Minister
Posty: 3030
Rejestracja: 15 czerwca 2011, 17:07
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Optymista » 17 stycznia 2015, 13:06

marcinsz pisze:Optymista - zarzucasz mi że przesadzam, a pisałem wcześniej że takie cyrki się już zdarzały i nikt nie sprawdzał żadnej marki, a nawet czy rzeczywiście tablice były Polskie, nikt nawet żadnej tablicy nie kradł. Zrozum, dostajesz nakaz zapłaty a że nie jesteś wielbłądem to ty musisz udowodnić.

Po pierwsze nie zarzucam. Po prostu pokazuje swoje zdanie. Taka sprawa to margines, a jak już by się zdarzyła, to w najgorszym wypadku człowiek się wybroni przed odpowiednimi instytucjami. Jak nie masz tablicy to trzeba to zgłosić na policji i zebrać potwierdzenie - to Cię zabezpieczy.

Inna sprawa jest taka, że i tak źle i tak niedobrze. Bo sam przyznasz Marcinsz, że cała sytuacja z tymi radarami jest niejasna. Z jednej strony dotychczas obowiązujące przepisy mówiące o tym, że właściciel ma wskazać sprawcę, a jak nie wskaże, to punktów nie będzie, ale będzie trzeba więcej zapłacić był bez sensu. Teraz próbują to przerzucić na właściciela auta. Czy to wypali - nie wiem. Wiem natomaist, że swojego czasu proponowałem, żeby w przypadku pijanych proponowałem, żeby dokonywać konfiskaty auta. W stosunku do mandatu to małe piwo :)
"Today's gonna be a good day :)


Wróć do „PO (Platforma Obywatelska)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość