PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Nowe mandaty za zbyt szybką jazdę.

Co wyróżnia tę partię od innych? Program, skład i działalność. Napisz, co myślisz! Co jest w Twojej opinii złe, a co jest dobre. Wyraź to!

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
notkin
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1234
Rejestracja: 16 czerwca 2014, 17:05
Lokalizacja: Zooropa

Postautor: notkin » 17 stycznia 2015, 13:18

Niektórzy odpłynęli już jak widać daleko od przylądka zwanego zdrowym rozsądkiem. Co Platforma wprowadziła, to święte.

Przypomina mi się sytuacja, kiedy skradziono mi samochód. Sprawcy pojeździli, a potem wkulali pojazd do kanału. Według policji, to ja miałem pokryć koszty wydobycia, a następnie postoju wraku na parkingu policyjnym. Tak przecież jest najprościej - wydymać tego, który jest pod ręką, zamiast tego, który jest faktycznie winien.

Jeśli ktoś moim samochodem rozjedzie przechodnia, to kto niby ma za to odpowiadać? Ja?
"Najbardziej lękam się fanatyków liberalizmu... Poskrob liberała, a znajdziesz skrytego arystokratę." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Optymista
Minister
Minister
Posty: 3030
Rejestracja: 15 czerwca 2011, 17:07
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Optymista » 17 stycznia 2015, 13:24

notkin pisze:Niektórzy odpłynęli już jak widać daleko od przylądka zwanego zdrowym rozsądkiem. Co Platforma wprowadziła, to święte.

np. kto? :)
"Today's gonna be a good day :)

Paw
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5628
Rejestracja: 05 marca 2011, 12:07
Lokalizacja: EL

Postautor: Paw » 17 stycznia 2015, 13:28

marcinsz pisze:przekroczenie prędkości o 50km/h w terenie zabudowanym ma być, czy już nawet jest przestępstwem.
I to nie jest zabójstwo. Ale jesli chcesz porównywac KD do KK - właściciel auta, którym jego zięć zabił przechodnia i zbiegł z miejsca, zostanie postawiony w stan oskarżenia, jesli nie wskaże kierowcy. Czy to właściciel auta ma określać sytuację, w której wskaże kierowcę policji? Jedna sytuacja, to tylko przekroczenie prędkości, przejazd na czerwonym, itp. Inna to rozjechanie przechodnia, czy rowerzysty, który zwrócił kierowcy uwagę... W pierwszej sytuacji mogło nie dojść do kolizji, ale mogło to mieć tragiczne w następstwie konsekwencje.

Moim zdaniem zdjęcia z miejsca zdarzenia powinny byc rozsyłane wraz z mandatami, czy karami. Nawet gdy niewidoczna jest twarz (z tyłu auta, motocyklista). Chodzi o wyeliminowanie ewidentnych błędów, które zdarzały się w polskiej policji, straży miejskiej (jak mandat za auto na lawecie ;-)).

[ Dodano: Sob 17 Sty, 2015 ]
notkin pisze:Przypomina mi się sytuacja, kiedy skradziono mi samochód. Sprawcy pojeździli, a potem wkulali pojazd do kanału. Według policji, to ja miałem pokryć koszty wydobycia, a następnie postoju wraku na parkingu policyjnym. Tak przecież jest najprościej - wydymać tego, który jest pod ręką, zamiast tego, który jest faktycznie winien.
Jesli zgłosiłeś to na policji, to w sprawie, która możesz wytoczyć policji, powinienes wygrac. Z tym że sądy w Polsce działaja powolnie... Dlatego częściej informuje sie o tym media.

[ Dodano: Sob 17 Sty, 2015 ]
Przypomnę przykład z laweta - po jej nagłośnieniu komendant straży stracił stanowisko: http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/ar ... /140709903

Awatar użytkownika
notkin
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1234
Rejestracja: 16 czerwca 2014, 17:05
Lokalizacja: Zooropa

Postautor: notkin » 17 stycznia 2015, 14:05

właściciel auta, którym jego zięć zabił przechodnia i zbiegł z miejsca, zostanie postawiony w stan oskarżenia, jeśli nie wskaże kierowcy.


Tutaj oczywiście sprawa jest raczej prosta, bo jeśli pojazd wraca uszkodzony, to widzę to od razu. Nie ma praktycznie możliwość abym nie wiedział kto prowadził.

Natomiast z fotką pstrykniętą 2 miesiące wcześniej jest już gorzej. Nie muszę wiedzieć kto siedział wtedy za kierownicą.
"Najbardziej lękam się fanatyków liberalizmu... Poskrob liberała, a znajdziesz skrytego arystokratę." - Frank Herbert

Paw
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5628
Rejestracja: 05 marca 2011, 12:07
Lokalizacja: EL

Postautor: Paw » 17 stycznia 2015, 14:14

notkin pisze:Natomiast z fotką pstrykniętą 2 miesiące wcześniej jest już gorzej. Nie muszę wiedzieć kto siedział wtedy za kierownicą.

Jesli robisz za charytatywną instytucję wypożyczającą auto, to możesz charytatywnie zapłacić za przewiny tych szczęśliwców. Twój wybór.

Awatar użytkownika
Kuba
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1248
Rejestracja: 22 lipca 2012, 19:37
Lokalizacja: ZGR

Postautor: Kuba » 17 stycznia 2015, 14:39

Przykładowa rodzina: ojciec, matka i dwóch synów. Wszyscy korzystają z samochodu.
Polacy jako Słowianie przez setki lat za naturalne środowisko zamieszkania mieli puszcze, łąki, lasy. Chęć likwidowania większej ilości ogródków działkowych równa się zamachowi na wartości narodowe.

Awatar użytkownika
notkin
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1234
Rejestracja: 16 czerwca 2014, 17:05
Lokalizacja: Zooropa

Postautor: notkin » 17 stycznia 2015, 15:04

W sumie jak tam chcecie. Narzucają nam kolejny już raz kaganiec na ryj, a ludzie jeszcze temu przyklaskują. Bądźmy poważni, bezpieczeństwa to nie poprawi, co najwyżej odchudzi portfele. Tylko o to chodzi.
"Najbardziej lękam się fanatyków liberalizmu... Poskrob liberała, a znajdziesz skrytego arystokratę." - Frank Herbert

Paw
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5628
Rejestracja: 05 marca 2011, 12:07
Lokalizacja: EL

Postautor: Paw » 17 stycznia 2015, 15:05

Kuba pisze:Przykładowa rodzina: ojciec, matka i dwóch synów. Wszyscy korzystają z samochodu.
Wszystko więc pozostanie w rodzinie, kara też.

Awatar użytkownika
marcinsz
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5008
Rejestracja: 17 marca 2011, 11:40
Lokalizacja: PL

Postautor: marcinsz » 17 stycznia 2015, 15:39

Paw pisze:I to nie jest zabójstwo. Ale jesli chcesz porównywac KD do KK - właściciel auta, którym jego zięć zabił przechodnia i zbiegł z miejsca, zostanie postawiony w stan oskarżenia, jesli nie wskaże kierowcy. Czy to właściciel auta ma określać sytuację, w której wskaże kierowcę policji?


A co jeśli na tym samym skrzyżowaniu, gdzie dojdzie do wypadku, fotoradar tam zainstalowany zarejestruje przejazd na czerwonym świetle?

Za przejazd na czerwonym świetle ukarzą właściciela ale za wypadek ścigać będą zięcia? Jeśli tak - to jaka faktycznie była przyczyna wypadku i kto faktycznie za nią odpowiada?

Paw pisze:Moim zdaniem zdjęcia z miejsca zdarzenia powinny byc rozsyłane wraz z mandatami, czy karami. Nawet gdy niewidoczna jest twarz (z tyłu auta, motocyklista). Chodzi o wyeliminowanie ewidentnych błędów, które zdarzały się w polskiej policji, straży miejskiej (jak mandat za auto na lawecie ;-) ).


Jeśli nie jest widoczna twarz - trudno, sprawa winna zostać umorzona. Jak pisałem wyżej, nie każda metoda wykrycia wykroczenia jest skuteczna w egzekwowaniu.

Waśnie próba pominięcia tego ograniczenia tworzy patologię z państwa prawa.

Piszesz, że chodzi o wyeliminowanie błędów. Jakich błędów się pytam? Czym się różni zdjęcie samochodu z tyłu jadącego na lawecie i zdjęcie z tyłu tego samego samochodu ale jadącego po drodze? W obu przypadkach nie jesteś wstanie ustalić nic po za właścicielem auta ale w jednym przypadku chcesz nadal właściciela karać. Pamiętaj - że nie dostaniesz żadnego zdjęcia i nie będziesz miał czym się bronić w sądzie w przypadku kiedy faktycznie Twój samochód będzie jechał w tym czasie na lawecie.

Paw pisze:Przypomnę przykład z laweta - po jej nagłośnieniu komendant straży stracił stanowisko:


A ja Ci przypomnę, komendant stracił stanowisko bo wysłał zdjęcie. W przyszłości nie straci bo ty nie będziesz miał żadnego zdjęcia. Tak samo nie straciłby gdyby takie samo zapytanie wysłało ITD a nie straż miejska, dzisiaj ITD nie przedstawia zdjęć nawet podczas spraw sądowych!

Ja Ci cały czas tłumaczę, że podstawą do ukarania musi być zdjęcie, a nie numer tablicy!

Paw pisze:Jesli robisz za charytatywną instytucję wypożyczającą auto, to możesz charytatywnie zapłacić za przewiny tych szczęśliwców. Twój wybór.


Nie jedna firma w Polsce ma kilkadziesiąt pojazdów. Oznacza to tylko tyle że firma ta będzie ponosić koszty za przewinienia za swoich kierowców w kwocie 50% wyższej aniżeli normalnie. I przestań rznąć głupa że jakiś pracownik będzie chciał zapłacił za swój mandat 50% więcej gdy to jego jeden, jedyny mandat w roku! W raz z podwyżką za mandaty kwoty nie są małe. Za 90km/h w terenie zabudowanym, na drodze dwupasmowej to blisko 2 tyś zł!

notkin pisze:W sumie jak tam chcecie. Narzucają nam kolejny już raz kaganiec na ryj, a ludzie jeszcze temu przyklaskują. Bądźmy poważni, bezpieczeństwa to nie poprawi, co najwyżej odchudzi portfele. Tylko o to chodzi.


Nawet nie pomyślą że jeżeli zatrzyma Policja, grożą dodatkowe punkty, a nawet utrata prawa jazdy, za fotoradar nic takiego nie obowiązuje. Za to samo, różni ludzie mają dwie różne kary i też jest wszystko ok!

Paw
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5628
Rejestracja: 05 marca 2011, 12:07
Lokalizacja: EL

Postautor: Paw » 17 stycznia 2015, 15:53

marcinsz pisze:Za przejazd na czerwonym świetle ukarzą właściciela ale za wypadek ścigać będą zięcia? Jeśli tak - to jaka faktycznie była przyczyna wypadku i kto faktycznie za nią odpowiada?
Przyczyną zajmą się śledczy, a sytuacje oceni policja, a nie właciciel auta.

marcinsz pisze:Jeśli nie jest widoczna twarz - trudno, sprawa winna zostać umorzona.
To wszyscy będą jeździć w kominiarkach, tak na wszelki wypadek. Gwarantuję, że twarzy nikt nie rozpozna na zdjęciu.

marcinsz pisze:Czym się różni zdjęcie samochodu z tyłu jadącego na lawecie i zdjęcie z tyłu tego samego samochodu ale jadącego po drodze?
Marcinsz, chyba nie znasz sprawy.

marcinsz pisze:A ja Ci przypomnę, komendant stracił stanowisko bo wysłał zdjęcie. W przyszłości nie straci bo ty nie będziesz miał żadnego zdjęcia. Tak samo nie straciłby gdyby takie samo zapytanie wysłało ITD a nie straż miejska, dzisiaj ITD nie przedstawia zdjęć nawet podczas spraw sądowych!
Dlatego pdtrzymuję to co napisałem wczesniej.

marcinsz pisze:Nie jedna firma w Polsce ma kilkadziesiąt pojazdów. Oznacza to tylko tyle że firma ta będzie ponosić koszty za przewinienia za swoich kierowców w kwocie 50% wyższej aniżeli normalnie.
Ewidencja korzystania z pojazdów słuzbowych i oświadczenie podpisane przez pracownika o poniesieniu kosztów mandatu. U mnie jest nawet zapis o poniesieniu kosztów przez pracownika za ryse na lakierze auta, powstałą pod jego nieobecność, które zaparkował pod swoim domem.

marcinsz pisze:Za to samo, różni ludzie mają dwie różne kary i też jest wszystko ok!
Nie jest OK. Ale nie można odpuszczać całkowicie tych wykroczeń. Bo wtedy hulaj duszo...! Jesli uważasz, że policja powinna robic dochodzenie w każdej takiej sprawie, to zgadzasz sie na drastyczne podniesienie podatków na dodatkowe etaty w dochodzeniówce. Ja tego nie chcę.

Awatar użytkownika
marcinsz
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5008
Rejestracja: 17 marca 2011, 11:40
Lokalizacja: PL

Postautor: marcinsz » 17 stycznia 2015, 19:21

Przyczyną zajmą się śledczy, a sytuacje oceni policja, a nie właciciel auta.


Problem przecież z tym że mandat dostanie właściciel... i wyjaśniać nie ma co.

Paw pisze:To wszyscy będą jeździć w kominiarkach, tak na wszelki wypadek. Gwarantuję, że twarzy nikt nie rozpozna na zdjęciu.


Nie zauważyłem takich praktyk w krajach europy zachodniej. Baaa..., sam mieszkałem w Niemczech 3 lata w latach 2000-2003 i też nie jeździłem w kominiarce. Pracowałem też w firmie jako kierowca - legalnie i zdarzyło się że szef mnie "nie znał" ale żona już jak najbardziej kiedy odwiedziła dom policja.

Paw - nie dziw się, tam przychodziło najpierw pytanie ze wskazaniem kierującego ze zdjęcia, jak nie poskutkowało to była dodatkowo przynajmniej jedna wizyta funkcjonariuszy na miejscu. Tyle że tam system działa, dane są wymieniane i nie ma problemu podesłać dzielnicowego pod wskazany adres.

Marcinsz, chyba nie znasz sprawy.


Znam dokładnie, może nie zrozumiałeś

Paw pisze:Ewidencja korzystania z pojazdów słuzbowych i oświadczenie podpisane przez pracownika o poniesieniu kosztów mandatu. U mnie jest nawet zapis o poniesieniu kosztów przez pracownika za ryse na lakierze auta, powstałą pod jego nieobecność, które zaparkował pod swoim domem.
o co mi chodzi.

Wg. prawa, pracodawca nie może tknąć podstawy wynagrodzenia nawet jakimś zapisem w umowie. Inaczej umowa jest nie ważna. (w Przypadku normalnego zatrudnienia na etat).
Problem polega też na wysokości mandatów bo to kilkaset za sztukę, a nawet więcej aniżeli płaca minimalna.

Nie jest OK. Ale nie można odpuszczać całkowicie tych wykroczeń. Bo wtedy hulaj duszo...! Jesli uważasz, że policja powinna robic dochodzenie w każdej takiej sprawie, to zgadzasz sie na drastyczne podniesienie podatków na dodatkowe etaty w dochodzeniówce. Ja tego nie chcę.


Dodatkowe etaty to bzdura bo już teraz one są. To nie jest tak że to jedna komórka policji zajmuje się wszystkimi sprawami. Nie wiem czy wiesz ale w ITD wykryciem wykroczenia zajmuje się.... prywatna firma! Która za priorytet ma zupełnie co innego aniżeli dochodzić "co, kto i za ile".

W tej sytuacji prawa podobnie może wyglądać sprawa z Policją.

Paw - nigdy, w żadnej sytuacji nie powinien ktokolwiek odpowiadać za cudze przewinienia. To jest po prostu niedopuszczalne i o to społecznie powinniśmy dbać.

Paw
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5628
Rejestracja: 05 marca 2011, 12:07
Lokalizacja: EL

Postautor: Paw » 17 stycznia 2015, 23:24

marcinsz pisze:Problem przecież z tym że mandat dostanie właściciel... i wyjaśniać nie ma co.
Mi chodziło o to, że właściciel nie może decydowac kiedy powie, a kiedy nie - oceniając okoliczności zdarzenia.

marcinsz pisze:Nie zauważyłem takich praktyk w krajach europy zachodniej.
Wiesz, Polak potrafi. Znam mnóswto kombinatorów.

marcinsz pisze:Paw - nie dziw się, tam przychodziło najpierw pytanie ze wskazaniem kierującego ze zdjęcia, jak nie poskutkowało to była dodatkowo przynajmniej jedna wizyta funkcjonariuszy na miejscu. Tyle że tam system działa, dane są wymieniane i nie ma problemu podesłać dzielnicowego pod wskazany adres.
To byłoby piękne rozwiązanie. Czy skuteczne?

marcinsz pisze:Wg. prawa, pracodawca nie może tknąć podstawy wynagrodzenia nawet jakimś zapisem w umowie. Inaczej umowa jest nie ważna. (w Przypadku normalnego zatrudnienia na etat).
U mnie wszyscy boja sie brac słuzbowe auto. Może ta umowa (raczej oświadczenie na pismie) jest tylko straszakiem? Dowiem się w swoim czasie jak to działa.

marcinsz pisze:Nie wiem czy wiesz ale w ITD wykryciem wykroczenia zajmuje się.... prywatna firma! Która za priorytet ma zupełnie co innego aniżeli dochodzić "co, kto i za ile".
W takim razie będą wyższe koszty - to tak jak nowe etaty.

marcinsz pisze:Paw - nigdy, w żadnej sytuacji nie powinien ktokolwiek odpowiadać za cudze przewinienia. To jest po prostu niedopuszczalne i o to społecznie powinniśmy dbać.
Nie może. A co z zaniedbaniem (ewidencji korzystania z auta)? Czy to może byc podstawą odpuszczenia przewin piratom drogowym? To mi się nie zgrywa.

Awatar użytkownika
marcinsz
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5008
Rejestracja: 17 marca 2011, 11:40
Lokalizacja: PL

Postautor: marcinsz » 20 marca 2015, 18:55

Mandat z fotoradaru zapłaci właściciel auta - zapowiada "Metro". To pomysł Platformy Obywatelskiej. Koniec z ustalaniem, kto przekroczył prędkość i wlepianiem punktów karnych.


Nowymi propozycjami wkrótce zajmie się Sejm. Jeśli je przyjmie, karę zapłaci właściciel samochodu. Wystarczy zdjęcie z numerem rejestracyjnym.

Zmiana ma dotyczyć osób prywatnych, przedsiębiorstw, wypożyczalni samochodów i firm, zajmujących się leasingiem. Co ważne, na podstawie zdjęcia z takiego fotoradaru nie będą już naliczane punkty karne.


www.tvn24.pl/przed-fotoradarem-juz-nie- ... 413,s.html

Nowsze informacje na temat tego o czym rozmawiamy. Nic nowego.

Potraficie odpowiedzieć na pytanie co będzie widniało na mandacie, za co otrzymasz karę?

------------------------------------

http://moto.wp.pl/kat,55194,title,Ponad ... rc01=6a4c8

kolejny pomysł, tym razem 2 240zł za wjazd na czerwonym świetle.

Nie płaczcie jednak, pracodawca za was zapłaci, zawsze możecie się przecież zwolnić, głupek niech płaci.


Wróć do „PO (Platforma Obywatelska)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości