PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Polska lewica kocha zbrodniarzy

Co wyróżnia tę partię od innych? Program, skład i działalność. Napisz, co myślisz! Co jest w Twojej opinii złe, a co jest dobre. Wyraź to!

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
gazda
Minister
Minister
Posty: 3060
Rejestracja: 24 listopada 2010, 20:25
Lokalizacja: Lwów

Polska lewica kocha zbrodniarzy

Postautor: gazda » 07 października 2015, 19:50

Obrazek

Na powyższej fotce Sławomir Kopyciński najpierw poseł SLD a potem Ruchu Palikota.


A poniżej fragment wywiadu ze współprzewodniczącą partii Twój Ruch, w wyborach parlamentarnych w 2015 liderka koalicji wyborczej Zjednoczona Lewica Barbarą Nowacką.

Robert Mazurek: Koszulka z Che Guevarą jest OK?

Barbara Nowacka: Oczywiście, że tak.

A z Hitlerem?

No nie! Jest różnica między tym, co robił Che Guevara, a tym, co robił Hitler!

Choćby taka, że Hitler nikogo osobiście nie zabił, a Che owszem.


W sprawie Smoleńska mamy kuriozalny brak odwagi i drobne małe kłamstewka, którymi raczą nas od pięciu lat

Nie mówmy o wojnie.

Che Guevara był komendantem obozu koncentracyjnego...

...Chyba się panu pomyliło z Czerwonymi Khmerami!

Proszę poczytać o La Cabanie, może ją pani nazwać więzieniem, nie obozem, ale to niczego nie zmieni.

Jak pan może porównywać Hitlera z Che Guevarą?! To naprawdę przerażające!

Mnie z kolei przeraża pani predylekcja do komunistycznych zbrodniarzy.

http://www4.rp.pl/artykul/1177154-Rozmowa-Mazurka--Wisialam-na-krzyzu-z-dolara.html



I dla przypomnienia kim był Che Guevara.

Ernesto Rafael Guevara – inaczej Che Guevara, urodzony w 1928 roku w Argentynie zawsze był dzieckiem bardzo inteligentnym lecz słabym fizycznie – chorował na astmę. Po śmierci swojej babci, Any Isabel, Che postanowił podjąć studia medyczne. Jego ojciec, Ernesto Guevara Lynch wyznawał poglądy skrajnie lewicowe. Jednocześnie był cenionym intelektualistą. Być może właśnie to zadecydowało o późniejszych poglądach jego syna i decyzji o rezygnacji z zawodu lekarza na rzecz krzewienia komunistycznej rewolucji w Ameryce Południowej.

W książce „Mój kuzyn Che", jego kuzyn opisywał jak Guevara w młodych latach czerpał przyjemność z dręczenia zwierząt i robienia na nich różnych eksperymentów. Bynajmniej nie chodzi tutaj o wyłapywanie żab i robienie im operacji. Podobno ulubionym przedmiotem badań Che były ciężarne kocice. W latach 50 ubiegłego wieku, w ramach przedrewolucyjnego „treningu" podcinał gardła bezpańskim psom. Po postu oswajał się zabijaniem, a co więcej, praktyki te dawały mu nieskrywaną przyjemność. Już wkrótce Guevara przekonał się o „słodyczy zabijania" ludzi. Było to w górach Sierra Maestra na Kubie, gdzie wraz ze wspólnikami rewolucji zamordował ponad 20 osób – w większości byli to ludzie niewinni, którym postawiono zupełnie bezpodstawne zarzuty zdrady komunistycznej partyzantki walczącej z rządami Batisty. W sytuacjach gdy trzeba było przeprowadzić czystkę w „partyzanckich szeregach", która polegała na pozbyciu się niepotrzebnych już osób, stawiano wymyślone i niepoparte dowodami zarzuty, w wyniku których niepotrzebni byli od razu likwidowani. Che był podobno osobą, która najchętniej takie wyroki wykonywała. Ernesto Guevara mordował nie tylko swoich ludzi ale też miał upodobanie do likwidowania jeńców wojennych.

W 1958 roku upadł rząd Batisty. Che Guevara wraz z Fidelem Castro rozpętali na całej Kubie falę czerwonego, komunistycznego terroru. Mordowani byli nawet drobni urzędnicy z poprzedniego reżimu, ludzie zamożni, wszyscy niepopierający komuny obywatele, i intelektualiści. „Wrogów ludu" gromadzono w specjalnie przygotowanym więzieniu – fortecy la Cabana. Tam, w strasznych warunkach więźniowie byli podawani błyskawicznym sądom rewolucyjnym, gdzie każdy wyrok kończył się skazaniem na śmierć. Che Guevara został dowódcą tego więzienia i miał decydujący głos w werdykcie tych błyskawicznych rozpraw. Podobno nie podpisał on żadnego ułaskawienia, 100% jego decyzji to była kara śmierci. Zadziwiające jest więc, jak chętnie wkładają na siebie koszulki z jego podobizną dzisiejsi przeciwnicy kary śmierci. Szczególnie Ci, którzy mianują się lewicowcami.

Guevara pouczał swoich sędziów aby nie stosowali burżuazyjnych, legalnych procedur, ponieważ sędzia ma zawsze racje. Dowody były dla niego sprawą zupełnie bez znaczenia, ponieważ w jego mniemaniu wszystko usprawiedliwiała rewolucja. Wiele masowych mordów odbywało się w miejscach publicznych, aby pokazać ludziom co może ich czekać za sprzeciw wobec władzy. Ofiary Che Guevary i jego rewolucyjnych idei można zliczać w tysiącach.

Spotkałam się ze zdaniem, iż Che Guevarę można porównać do Feliksa Dzierżyńskiego. Obu cechował brak skrupułów oraz wszelkich ludzkich odruchów napędzany komunistycznym fanatyzmem. Oboje wyznawali zasadę, że rewolucja wymaga tysięcy niewinnych ofiar. Ernesto był zresztą zafascynowany strukturami ZSRR, pragnął czerpać z ich wzoru. Zazdrościł ówczesnej Rosji posiadania rakiet nuklearnych, lecz ostatecznie uznał sowietów za zbyt miękkich, ponieważ Ci nie skorzystali w 1962 roku z możliwości mierzenia się z imperialistyczną Ameryką. Sam wyznał, że chętnie skorzystał by z możliwości wywołania wojny nuklearnej a na jej zgliszczach stworzenia nowego komunistycznego super-państwa. Zagłada milionów ludzkich istnień zupełnie go nie wzruszała.

Kuba ukształtowana przez Fidela Castro i Che Guevarę była państwem totalitarnym, gdzie nad obywatelami była sprawowana wszelka kontrola. Utworzona została ogromna sieć tajnych agentów, którzy donosili o każdym przejawie myślenia innego niż komunistyczne. Kuba była również wrakiem ekonomicznym, zniszczona przez gospodarkę centralnie planowaną. Nie istniały żadne wolne media. Doszło nawet do tego, że otworzono obozy reedukacyjne dla wszelkich „innowierców".

Wyłania się tutaj kolejny paradoks – fani wizerunku Che Guevary to przecież ludzie tolerancyjni, uśmiechnięci i otwarci na wszelką inność, jaka by ona nie była. Są to przeciwnicy kary śmierci, ludzie postulujący wolność i potępiający wszelkie okrucieństwo – zupełni pacyfiści. To są właśnie lemingi. Tylko one mogą reprezentować sobą taki paradoks. Z uśmiechem na ustach obnoszą się wizerunkiem sadystycznego mordercy. Przecież to jest modne i w ogóle. Szkoda że równie modne nie jest interesowanie się historią lub polityką. Albo chociaż zwyczajne myślenie.


Wszędzie tam, gdzie bezwzględny liberalizm dochodzi do stanowczej przewagi, następuje stopniowa likwidacja narodu, jego typu i indywidualności. - Zygmunt Balicki

Awatar użytkownika
Malory
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1388
Rejestracja: 11 grudnia 2012, 21:33
Lokalizacja: Pomorze

Re: Polska lewica kocha zbrodniarzy

Postautor: Malory » 07 marca 2016, 20:09

A prawicowcy nie dostają wzwodu na myśl o Burym?
System pracy zarobkowej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
- Piotr Kropotkin

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26573
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Re: Polska lewica kocha zbrodniarzy

Postautor: Nazgul » 07 marca 2016, 20:22

Zasadniczo syndrom ten sam - czy mówimy o Burum, Pinochecie czy Che. Jak to moja ideologia - to święty człowiek, no ojtam ojtam to dla większego dobra...
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Clint Eastwood
Minister
Minister
Posty: 3332
Rejestracja: 04 grudnia 2008, 12:36
Lokalizacja: k.

Re: Polska lewica kocha zbrodniarzy

Postautor: Clint Eastwood » 08 marca 2016, 19:31

czemu nie lubicie hendrixa?
Obrazek

Awatar użytkownika
gazda
Minister
Minister
Posty: 3060
Rejestracja: 24 listopada 2010, 20:25
Lokalizacja: Lwów

Re: Polska lewica kocha zbrodniarzy

Postautor: gazda » 19 kwietnia 2016, 23:20

Lider nowoczesnej lewicy wśród czerwonych sztandarów z Czegewarą. :D

Wszędzie tam, gdzie bezwzględny liberalizm dochodzi do stanowczej przewagi, następuje stopniowa likwidacja narodu, jego typu i indywidualności. - Zygmunt Balicki

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26573
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Re: Polska lewica kocha zbrodniarzy

Postautor: Nazgul » 19 kwietnia 2016, 23:47

Ty patrz , lustrzane odbicie idiotyzmu Onr hehehehe

Na poważanie tak mnie to zastanawia dlaczego nie można być bardzo lewym czy prawym bez odwolywania się do słusznie zmarłych bandytów , zbrodniarzy i ich ideologii..

Ps Che Guevara. Che to przydomek a znaczył pierwotnie tyle co ehe wtrącane 3 razy w każdym zdaniu.
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
gazda
Minister
Minister
Posty: 3060
Rejestracja: 24 listopada 2010, 20:25
Lokalizacja: Lwów

Re: Polska lewica kocha zbrodniarzy

Postautor: gazda » 20 kwietnia 2016, 20:06

Nazgul pisze:Ty patrz , lustrzane odbicie idiotyzmu Onr hehehehe

Na poważanie tak mnie to zastanawia dlaczego nie można być bardzo lewym czy prawym bez odwolywania się do słusznie zmarłych bandytów , zbrodniarzy i ich ideologii..

Ps Che Guevara. Che to przydomek a znaczył pierwotnie tyle co ehe wtrącane 3 razy w każdym zdaniu.


Powiedział gość który popiera marka borowskiego - komunistę, siostrzeńca ''mordercy zza biurka'' - Bermana. :D :D :D
Wszędzie tam, gdzie bezwzględny liberalizm dochodzi do stanowczej przewagi, następuje stopniowa likwidacja narodu, jego typu i indywidualności. - Zygmunt Balicki

PiSkorz
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5911
Rejestracja: 10 października 2010, 10:59
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Polska lewica kocha zbrodniarzy

Postautor: PiSkorz » 20 kwietnia 2016, 20:37

gazda pisze:Lider nowoczesnej lewicy wśród czerwonych sztandarów z Czegewarą. :D



Lewactwo zawsze było przeciwko niepodległosci Polski . Wynika to z tego że wolność Polski jest ściśle powiązana z chrześcijaństwem a dla lewicy jest to wróg numer jeden . Dlatego numer jeden bo to lewica chce w miejscu Boga postawić takich ludzi - morderców jak Czegewara .
"Upadliśmy poniżej progu cywilizacyjnego."
T. Jasudowicz

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26573
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Re: Polska lewica kocha zbrodniarzy

Postautor: Nazgul » 20 kwietnia 2016, 20:42

Piskorz Napisał:
Lewactwo zawsze było przeciwko niepodległosci Polski . Wynika to z tego że wolność Polski jest ściśle powiązana z chrześcijaństwem a dla lewicy jest to wróg numer jeden . Dlatego numer jeden bo to lewica chce w miejscu Boga postawić takich ludzi - morderców jak Czegewara .


Daszyński i Piłsudski też? wracaj do szkoły Łosiu.



ale mnie zabiłeś gazdo hhahahah. już ci lżej w NSDAPowskim mundurku? :D
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
gazda
Minister
Minister
Posty: 3060
Rejestracja: 24 listopada 2010, 20:25
Lokalizacja: Lwów

Re: Polska lewica kocha zbrodniarzy

Postautor: gazda » 20 kwietnia 2016, 21:01

Nazgul pisze:
Lewactwo zawsze było przeciwko niepodległosci Polski . Wynika to z tego że wolność Polski jest ściśle powiązana z chrześcijaństwem a dla lewicy jest to wróg numer jeden . Dlatego numer jeden bo to lewica chce w miejscu Boga postawić takich ludzi - morderców jak Czegewara .


Daszyński i Piłsudski też? wracaj do szkoły Łosiu.



ale mnie zabiłeś gazdo hhahahah. już ci lżej w NSDAPowskim mundurku? :D


Nazgul, ja tego zdania nie napisałem i ty dobrze o tym wiesz.
Wszędzie tam, gdzie bezwzględny liberalizm dochodzi do stanowczej przewagi, następuje stopniowa likwidacja narodu, jego typu i indywidualności. - Zygmunt Balicki

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26573
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Re: Polska lewica kocha zbrodniarzy

Postautor: Nazgul » 20 kwietnia 2016, 21:54

Nie twierdziłem tego.
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Cynik
Moderator
Moderator
Posty: 7903
Rejestracja: 02 listopada 2004, 08:43
Lokalizacja: Wratislavia, Silesia

Re: Polska lewica kocha zbrodniarzy

Postautor: Cynik » 21 kwietnia 2016, 18:28

Gazdo, a ty popierasz zbrodniarzy z lasu. Tzw wyklętych. Rozumiem że z tym się dobrze czujesz? Bandytów, którzy w bestialski sposób mordowali polaków, bialorusinów, grekokatolików. Rozumiem że dla ONRowca to punkt honoru salutować bandytom, których miejsce było na sznurze? Niczym się od Che Guevary nie różnili. Jeżeli Polska ma mieć takich bohaterów, to nic dziwnego że społeczeństwo ich nie szanuje. Bo na szacunek nie zasługują.
"Patriotism is the virtue of the vicious." - O.Wilde

GrandProtestant
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1430
Rejestracja: 03 kwietnia 2012, 13:01
Lokalizacja: Biała Chorwacja

Re: Polska lewica kocha zbrodniarzy

Postautor: GrandProtestant » 21 kwietnia 2016, 20:06

Bandytów to szukaj sobie w swojej rodzinie. Szkoda śliny na takiego osobnika jak ty.

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26573
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Re: Polska lewica kocha zbrodniarzy

Postautor: Nazgul » 21 kwietnia 2016, 21:32

W sensie że Bury i ci kolesie z Nsz co wymordowali kilka wiosek w tym Wierzchowiny w 46 to bohaterze byli bo Onr tak powiedział .hehehe

To nie ma znaczenia cynik , widzisz ciasne majtki na po ty jak po raz kolejny naziostwo i zdrada wychynely z Onr. To się próbował odgryść gościem z KPP co go Stalin zamordował w 1936...

A leśnii byli różni i z różnych powodów różne rzeczy robili. Byli zbrodniarze i bohaterzy ktorzy Często złe rzeczy robili aby stawiać opór.

Dla przykladu w dziadek kolegi odpowiadał że w czasie reformy rolnej było tak: nie wzięło się ziemi to lądowałeś na Ub i tam Cię obrabiali na okoliczności popierania reakcji i bandytów z lasu. Wziąłeś to wieczorem przyszło AK i obrobiło na okoliczności zdradyvi współpracy z wrogiem.
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Marek K.
Poseł
Poseł
Posty: 1699
Rejestracja: 07 lipca 2010, 23:37
Lokalizacja: Kiel/Rumia

Re: Polska lewica kocha zbrodniarzy

Postautor: Marek K. » 21 kwietnia 2016, 21:36

Bandytów to szukaj sobie w swojej rodzinie. Szkoda śliny na takiego osobnika jak ty.


To moze na mnie Tobie sliny wystarczy. Ponawiam pytanie przedmowcy i oczekuje odpowiedzi, nie pustoslowia.


Wróć do „SLD (Sojusz Lewicy Demokratycznej)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość