PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Mikkemu się nie zgadza prawica

Jaki jest ich wpływ na władzę w Polsce? Komu nie udało się znaleźć w ławach sejmowych? Jak działają i czy mają szanse na awans do „elity” partyjnej? Wielkie powroty na scenę polityczną i równie głośne upadki. Możesz prorokować i przewidzieć ich przyszłość!

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Mikkemu się nie zgadza prawica

Postautor: Lolek00 » 06 maja 2013, 15:05

Na FB ASME (przepraszam – jeszcze nie ma możliwości komentowania u mnie – ale będzie!) {Lucas Volterz} napisał: „ONR popiera m.in. narodowy-liberalizm* międzywojennego ekonomisty Romana Rybarskiego. Jeśli to jest dla was argument, aby przypiąć im łatkę "socjalistycznych", to dalsza dyskusja nie ma sensu”.

( https://www.facebook.com/TVASME/posts/530869436949554 )

Problem w tym, że Roman Dmowski, Adam Heydel, Roman Rybarski, Edward Taylor i cała „stara eNDecja” byli zwolennikami kapitalizmu, liberalizmu itp. Tymczasem dziś {Mikołaj Michał} dziwi się: „narodowy-liberalizm? co to za oksymoron?” (narodowych liberałów, p.MM, jest pełno na świecie - np.w Wielkiej Brytanii istniała partia narodowo-liberalna, która weszła potem w skład Partii Konserwatywnej) a na inkryminowanym pochodzie niesiono i takie np. flagi:

W opozycji do Stronnictwa Narodowego przedwojenne ONR y(zwłaszcza ONR-Falanga) były przeciwko kapitalizmowi. W dzisiejszym ONRze i Młodzieży Wszechpolskiej zdania są podzielone – i dlatego właśnie wzywam do utworzenia jak najszybciej dwóch partyj narodowych!

Tworzenie jednej idzie jak po grudzie - i po prostu się nie uda. A jeśli nawet powstanie, to rozpadnie się, jak przed wojną.

Jednak w pewnych kwestiach nawet konserwatywni liberałowie mówią jednym głosem nawet z narodowymi socjalistami: w sprawie stosunku do Unii Europejskiej. My jej nienawidzimy, bo jest lewicowa, oni jej nienawidzą, bo jest kosmopolityczna – ale faktem jest, że UE czyni z nas sojuszników.

Pamiętacie Państwo, jak nam 12 lat temu zachwalano Hiszpanię i Portugalię – ile te kraje zyskały po Anschlußie do WE... Peroponuje popatrzyć na nie dziś: owszem maja zdobycze: legalizacja związków (tfu!) „gejów”, wyrwanie dzieci rodzicom itp. - za to pewne drobiazgi, jako to np. 30%owe bezrobocie, lekko zaćmiewaja te sukcesy Nieubłaganego Postępu pod okupacją federastów.

Z mniejszymi państwami Unii idzie szybciej. Zresztą wtedy była to tylko „Wspólnota” - a teraz jest „Unia” - ho-ho!

http://korwin-mikke.pl/blog
Obrazek

Pan Mikke, wybrał sobie (to już lata temu) hasło "prawica" jako coś co idealnie obrazuje jego poglądy. No właśnie. Kolegów z ONR trudno nazwać czerwonymi świniami - dlatego lekko stonował (?).

Każdy co najmniej średnio rozgarnięty człowiek, który kiedyś rozmawiał ze skrajnym prawicowcem (L00), wie że "majątek narodowy" był i jest oczkiem w głowie tych osób. Podobnie jak solidarność. Słuch o prywatyzacji jeżył by im włosy na głowie (gdyby je tam mieli).

Generalnie jakoś nie dziwi mnie to, że konserwatywne, chrześcijańskie środowiska mają ciągoty w stronę twardego etatyzmu. Jest to dość dobrze uzasadnione politycznie i historycznie.

No ale Korwinowskie pojęcie XIX wieku (Bo stąd to zawsze wynosił w wypowiedziach) - prawdopodobnie każe mu nadal uważać że jest kwintesencją, 100% prawicy.

Czy to coś zmienia? Czy określenia mają znaczenie dla postulatu? Niby nie, ale jak coś jest wewnętrznie sprzeczne to głupio wygląda.
Vivat et res publica et qui, illam regit

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9006
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Adi » 06 maja 2013, 15:44

Rzecznik ONR M. Kowalski: RUCH NARODOWY A WOLNOŚĆ GOSPODARCZA

http://www.youtube.com/watch?v=zxWqm-gN8Ag

Awatar użytkownika
Otaku
Starosta
Starosta
Posty: 919
Rejestracja: 06 marca 2013, 16:30
Lokalizacja: Tokio,Japan

Postautor: Otaku » 06 maja 2013, 15:47

Lolek00 pisze:No ale Korwinowskie pojęcie XIX wieku (Bo stąd to zawsze wynosił w wypowiedziach) - prawdopodobnie każe mu nadal uważać że jest kwintesencją, 100% prawicy.

Sęk w tym że lewica niechętnie wraca do tego okresu...

Lolek00, Czy tu nie czasem chodzi o "narodowych socjalistów?
http://korwin-mikke.pl/blog/wpis/jeszcz ... skiej/1750

Socjaliści nie mogą być w pełni liberałami bo chcąc dawać trzeba zabierać.
Nie widzę więc sprzeczności - narodowcy jak pokazała historia muszą być podzieleni bo się rozpadną...

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26653
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 06 maja 2013, 15:48

od zabierania z definicji wszyscy dostaną więcej.

:mrgreen:
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 06 maja 2013, 16:15

Adi pisze:Rzecznik ONR M. Kowalski: RUCH NARODOWY A WOLNOŚĆ GOSPODARCZA

http://www.youtube.com/watch?v=zxWqm-gN8Ag
Hm. Tak niewiele trochę. Myślałem że odniesie się np; do kwestii koncesji, albo licencji handlowych w ogóle. Każdy wie że drobny handel w krajach UE - potrafi zmieścić się w kwocie wolnej, u nas mowy o tym nie ma (śmiało VATu można nie płacić).

Ja uważam że próg pozwalający na bycie / nie bycie Vatowcem, można obniżyć - podwyższyć kwotę wolną, (tak żeby pułap był taki sam) i w ten sposób robi się przestrzeń dla małego handlu który mógłby istnieć bezlicencyjnie.

Koncesje na alkohol trzeba znieść - bo i tak można kupić go wszędzie. Liczą się banderole na butelkach a nie to czy sklep ma koncesje. Z rozmów z osobami wiem, że na koncesje często czeka się kilka miesięcy - i kwestia koncesji alkoholowych jest korupcjogenna w administracji.

Ludzie chcą usłyszeć o rozwiązaniach, a nie że ktoś tam popiera albo nie popiera.

Otaku pisze:Lolek00, Czy tu nie czasem chodzi o "narodowych socjalistów?
http://korwin-mikke.pl/bl...ropejskiej/1750
Właśnie to cytuję w pierwszym poście. Taki dualizm po stronie konserwatystów trzeba budować a nie że wszyscy są "200% prawica" a poglądy w cały świat. I retoryka Mikkego (mówiącego że PiS to czerwoni - a tutaj szef ONR mówi że chcieli się zbliżyć do PiS swego czasu.) na ogół problem pomijała.

Dlatego zwróciłem uwagę - bo wreszcie się odniósł. Gość nazywa przestępcami i komunistami kogo popadnie, a podobne poglądy zawsze miały również osoby zidentyfikowane na prawo.
Vivat et res publica et qui, illam regit

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26653
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 06 maja 2013, 16:36

przeuroczy grajdołek. śmieszniejszy od lewicowego.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 06 maja 2013, 16:40

Myślę że prawicowy grajdołek ma lepszy perspektywy niż lewicowy. Niech się konsoliduje i hierarchizuje.

Będzie mniej wpadek i jaśniejsze przesłanie.
Vivat et res publica et qui, illam regit

Awatar użytkownika
mateuszjkl
Minister
Minister
Posty: 3992
Rejestracja: 01 listopada 2012, 20:05
Lokalizacja: Z daleka

Postautor: mateuszjkl » 06 maja 2013, 16:57

Pojęcie lewica-prawica jest tak idiotyczne że szkoda nawet o tym rozmawiać :).

I retoryka Mikkego (mówiącego że PiS to czerwoni - a tutaj szef ONR mówi że chcieli się zbliżyć do PiS swego czasu.) na ogół problem pomijała.


W ogóle mało słychać żeby wypowiadał się o Ruchu Narodowym - no ale i po co jak oni nawet nie są partią - nic nie wnoszą do retoryki - nie współpracują ze sobą ?

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 06 maja 2013, 17:00

Pojęcie lewica-prawica jest tak idiotyczne że szkoda nawet o tym rozmawiać :) .
Sam to pisałem wiele razy - ale jednocześnie nie wiem jak rozmawiać na tym forum bez tych terminów.

Nie wiem czy jest sens pisać za każdym razem "konserwatyści" albo "eurosceptycy".
Vivat et res publica et qui, illam regit

Awatar użytkownika
Clint Eastwood
Minister
Minister
Posty: 3333
Rejestracja: 04 grudnia 2008, 12:36
Lokalizacja: k.

Postautor: Clint Eastwood » 06 maja 2013, 18:12

Lolek00 pisze:Problem w tym, że Roman Dmowski, Adam Heydel, Roman Rybarski, Edward Taylor i cała „stara eNDecja” byli zwolennikami kapitalizmu, liberalizmu itp
dmowski, kozicki, doboszyński, paderewski i spora część tzw. "starej endecji" była mocno sceptyczna wobec kapitalizmu i liberalizmu. uważali jednakże, że polska może konkurować z krajami zachodu tylko wtedy, kiedy się do nich pod pewnymi względami upodobni. byli jednak świadomi wad tego systemu i skłaniali się raczej ku poglądom chestertona i ligi dystrybucjonistów.

późniejsza endecja skłaniała się ku korporacjonizmowi, który też nie równa się socjalizmowi. ma zupełnie różne korzenie i w praktyce wygląda to zupełnie inaczej.

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26653
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 06 maja 2013, 18:28

wyjaśniając co mniej zorientowanym kolegą - korporacjonizm to mniej więcej ten "cudowny" ustrój gospodarczy co był w Hiszpanii Franco.


określenie "prawica " na naszej prawicy służy identycznie do tego samego co L. Millerowi "lewica" w stosunku do Palikota. czyli wzajemnemu sekowaniu się, zwalczaniu oraz podnoszeniu sobie samopoczucia pseudo elitarnością.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 06 maja 2013, 18:35

Korporacjonizm to szeroka dziedzina - w zasadzie rys. W przypadku tego patentu każdy przykład z praktyki ma inny odcień. Czy to był Franco, czy Mussolini, czy Hitler to wyglądało nieco inaczej.

We Włoszech oparto się o państwowy monopol w dziale strategicznym i pełną wolność dla małych przedsiębiorców. W Niemczech zachowano prywatne koncerny ale kierowano się dyrektywami produkcyjnymi (czy nawet sankcjami karnymi za ich niewykonanie). W Hiszpanii państwo miało po prostu duży udział w inwestycjach w ogóle.

Taki korporacjonizm w pigułce na przykładzie Franco nie obrazuje wiele.
Vivat et res publica et qui, illam regit

Awatar użytkownika
Clint Eastwood
Minister
Minister
Posty: 3333
Rejestracja: 04 grudnia 2008, 12:36
Lokalizacja: k.

Postautor: Clint Eastwood » 06 maja 2013, 18:41

Nazgul pisze:wyjaśniając co mniej zorientowanym kolegą - korporacjonizm to mniej więcej ten "cudowny" ustrój gospodarczy co był w Hiszpanii Franco.
zależy w jakich latach. jeżeli ktoś faktycznie nie wie co to jest korporacjonizm - proszę http://haggard.w.interia.pl/corpo.html .

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26653
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 06 maja 2013, 18:46

1939-56. ale pozostałości i urzędowa czapa ogranu partii pozostała do końca junty.

ale to tak, rzuciłem, bo zaraz który wpadnie powie, że to inna nazwa komunizmu.

i proszę bez Bartyzla. równie dobrze mógłbyś cytować lennina z def. komunizmu


kanapy uwielbiają się dzielić i licytować na moralną wyższość i ideologiczną czystość.

a propos - nowej partii narodowej jakoś nie widać.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Clint Eastwood
Minister
Minister
Posty: 3333
Rejestracja: 04 grudnia 2008, 12:36
Lokalizacja: k.

Postautor: Clint Eastwood » 06 maja 2013, 18:51

Nazgul pisze: i proszę bez Bartyzla. równie dobrze mógłbyś cytować lennina z def. komunizmu
to opracowanie nie jest akurat złe na początek.

[ Dodano: Pon 06 Maj, 2013 ]
Nazgul pisze: określenie "prawica " na naszej prawicy służy identycznie do tego samego co L. Millerowi "lewica" w stosunku do Palikota. czyli wzajemnemu sekowaniu się, zwalczaniu oraz podnoszeniu sobie samopoczucia pseudo elitarnością.
dokładnie tak. ja w ogóle wprowadził bym do regulaminu obowiązek czytania dwóch esejów:

"polityk jako zawód i powołanie" webera
i w temacie: "polityczność" carla schmitta.


Wróć do „Partie pozaparlamentarne - inne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość