PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

dyskusa o przeszłosic janusza krowina mikkego

Jaki jest ich wpływ na władzę w Polsce? Komu nie udało się znaleźć w ławach sejmowych? Jak działają i czy mają szanse na awans do „elity” partyjnej? Wielkie powroty na scenę polityczną i równie głośne upadki. Możesz prorokować i przewidzieć ich przyszłość!

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

ElDario
Minister
Minister
Posty: 4192
Rejestracja: 26 czerwca 2012, 21:14
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: ElDario » 19 stycznia 2014, 14:21

Oprocz tego co napisal Worek, dodalbym ze Niemcy byly wtedy mlodziutkim panstwem (1871) ktore spoznilo sie na kolonizacje swiata.

Worek jak widać napisał bzdurę i nawet nie prostuje. Niemcy jako Święte Cesarstwo Rzymskie istnieją od 1000 lat, jako Święto Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego od 600 lat. Nie mówiąc o tym że trzonem cesarstwa było Królestwo Niemieckie.
Zniewiesciala klucha :lol: Kurde, pierwszy raz slysze taki epitet. Kreatywny jestes, tego nie mozna tobie odmowic.
Nie znam Cie, ale czysta statystyka kaze mi podejrzewac ze blizej ci do kowalskiego 2 tys. zlotych, niz do Kowalskiego 5 mln. zlotych.

Ani do tego ani do tego nie jest mi blisko.

Wyobraz sobie taka sytuacje- diagnozuja Ci schorzenie, albo poddajesz sie specjalistycznej operacji albo czeka Cie smierc. Koszty leczenia- kilkadziesiat/kilkaset tysiecy dolarow.

I co wtedy?

Normalnie bym sobie wykupił ubezpieczenie, chyba że bym miał dużo szmalu.


Tak, dlatego takie jazdy w Ameryce sa ze sluzba zdrowia i dlatego tyle ludzi nie ma tam pelnego ubezpieczenia. Ale ElDario wie lepiej, glupi Amerykanie!

Jak nie mają to ich problem. Co ty się o innych martwisz ? martw się o siebie i swoich najbliższych.

Europe pewnie tak bo Europa to tez Ukraina czy Rosja. UE tez pewnie tak bo to tez Rumunia czy Bulgaria. Ale czy przecietny Niemiec czy Szwed zyje gorzej od przecietnego Amerykanina? Hmm, mam watpliwosci

Zależy co masz na myśli gorzej, to raz a dwa że przeciętny Amerykanin kupi za swoją przeciętną pensje więcej niż Niemiec i trochę więcej jak Szwed.

Stany Zjednoczone (pierwsza gospodarka swiata) 16 miejsce, Niemcy 5.

Rozumiesz co podaje ten ranking ?

Stwierdzilem tylko tyle ze przecietny obywatel USA zyje gorzej od przecietnego obywatel najbogatszych panstw starego kontynentu.

To na pewno, bo najbogatsze kraje to małe Kraje - Norwegia, Luksemburg, Lichtenstein. Mieszka tam tyle ludzi co w jednym mieście w USA. Jak weźmiesz najbogatsze stany USA to będą od tych najbogatszych krajów Europy też bogatsze.

Co nie znaczy ze (na tle swiata) Amerykanie klepia biede. Bogate spoleczenstwo, z relatywnie duzo nierownoscia (jak na tak rozwinieta gospodarke).

Nierówności wynikają min z dużej obecności min. murzynów którzy trafili tam na zupełnie innych zasadach, a w późniejszym okresie rząd USA popełnił dużo błędów min. uzależnienie Afroamerykanów od socjalu. Przeciętne PKB murzyna to 20 tyś $ na rok, przy średnim PKB 50 tyś $
Poskrobcie z wierzchu socjalistę a znajdziecie nazistę albo komunistę.

Bagin90
Starosta
Starosta
Posty: 743
Rejestracja: 17 stycznia 2014, 17:06
Lokalizacja: Unia Europejska

Postautor: Bagin90 » 19 stycznia 2014, 15:03

Adi

Piszesz o poszerzaniu wiedzy tak jakby research nie był elementem biznesu.
Co to jest ten "nasz horyzont wiedzy który może się spłacić za 100 lat"?


W pierwszym linku do youtube podanym przeze mnie Neil deGrasse Tyson bardzo fajnie to wyjania pewnym przykladem. Jesli tego nie rozumiesz to nic nie poradze, prosciej sie nie da.

Ewentualnie polecam przeczytac post Nazgula. Albo jeszcze inaczej, sprobuj sobie wyobrazic prywatnego inwestora ktory funduje i utrzymuje CERN. Potrafisz to sobie wyobrazic? No ja nie bardzo.


Ależ oczywiście że głupi w kapitalizmie mają źle, więc dla nich grabież bogatych by mieć lepiej jest jak najbardziej opłacalna.


Kapitalizm bardziej wycenia umiejetnosci hmm aktorsko oralne Paris Hilton od umiejetnosci Alberta Einsteina, a lek na porost wlosow bardziej od leku na raka.

Take easy, Bog umarl jak to mawial Nietzche, ale to nie powod by szukac sobie innego Bozka.



ElDario
Worek jak widać napisał bzdurę i nawet nie prostuje. Niemcy jako Święte Cesarstwo Rzymskie istnieją od 1000 lat, jako Święto Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego od 600 lat. Nie mówiąc o tym że trzonem cesarstwa było Królestwo Niemieckie.


Aha, to zaraz sie jeszcze dowiemy ze Bismarck byl kochankiem Barbarossy :lol: Niemcy jako panstwo rywalizujace na arenie miedzynarodowej jako calosc ktora dzis rozumiemy (II Reich,...) powstalo w 1871 pod przywodztwem Prus. Kropka.


Rozumiesz co podaje ten ranking ?

Rozumiem i jak potrzebujesz to Ci moge przetlumaczyc.



To na pewno, bo najbogatsze kraje to małe Kraje - Norwegia, Luksemburg, Lichtenstein. Mieszka tam tyle ludzi co w jednym mieście w USA. Jak weźmiesz najbogatsze stany USA to będą od tych najbogatszych krajów Europy też bogatsze.


Niemcy sa bogate, a na skrawku ziemi (350 tys km2) mieszka rownowartosc 1/4 populacji USA.



Nierówności wynikają min z dużej obecności min. murzynów którzy trafili tam na zupełnie innych zasadach, a w późniejszym okresie rząd USA popełnił dużo błędów min. uzależnienie Afroamerykanów od socjalu. Przeciętne PKB murzyna to 20 tyś $ na rok, przy średnim PKB 50 tyś $


Heh, jakbym slyszal Maksa Kolonko ;) Ale to znow spiew o rozowych sloniach... Wiesz, jakby w analizie Niemiec nie brac pod uwage powiedzmy imigrantow to tez pewnie PKB na glowe zwiekszylby sie. Tylko pytam sie... co z tego?

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26653
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 19 stycznia 2014, 15:41

El dario
Właśnie poziom zycia w XIX w. był najwyższy na świecie właśnie w krajach anglosaskich
i co z tego? jak widać poziom się wyrównał, w momencie gdy reszta europy wyszła z archaicznych systemów monarchii i przeszła na parlamentaryzm w tej czy innej formie.

Właśnie poziom zycia w XIX w. był najwyższy na świecie właśnie w krajach anglosaskich i NL a tam chyba nie musze ci tłumaczyć że panował kapitalizm w stosunku do PRus gdzie Bismarck dawał zasiłki socjalne a Niemcy uciekali do Ameryki - ludzie białego pochodzenia to najczęściej właśnie Niemcy.
Nowo powstałe Niemcy Bismarcka stały się 1 gospodarczą potęgą kontynentu wyprzedzając 1913 WB mimo, że startowały z poziomu 60% PKB WB. i to pomimo, że musieli wiele energii i środków poświęcić na unifikację państwa. W okresie Bismarcka najmniej "socjalnym" państwem była Francja, która była w tych sprawach około 30 lat za WB. skończyło się jak skończyło, czyli szeregiem buntów, strajków i powstań o robotniczych i masą trupów, wielkich wydatków i kosztów.

Ogromna przewaga USA wynika:
a)centralnego zarządzania nad gigantycznym terytorium i jego ludnością w przeciwieństwie do narodowej europy
b)Dwóch wojen światowych, które zrujnowały europę gospodarczo i populacyjne
c)statusu $ (osiagnął w wyniku wojen) co pozwala USA dowolnie się zadłużać i posiadać dominującą pozycję gospodarczą przy jednoczesnym eksportowym "dumpingu walutowym" reszty świata poprez inflacyjne osłabianie $.
d)Polityki imigracyjnej, która w europie jest nie do pomyślenia - europejskie społeczeństwo nie może pozwolić sobie na taką liczbę imigrantów jaka co roku przyjeżdża do USA z Meksyku i okolic.

No właśnie tylko w Ameryce ludzie mogli się dorobić milionów od zera.
to proponuję spojrzeć na pana Alfreda Kruppa - od małego warsztatu do 1 koncernu stalowego świata.

normalnie bym sobie wykupił ubezpieczenie, chyba że bym miał dużo szmalu.
musiałbyś mieć dużo szmalu, żeby wykupić sobie ubezpieczenie samodzielnie. w USA ubezpieczenie są jednocześnie pakietem lojalnościowym firmy w której pracujesz. jeśli masz małe zarobki to jak duża część amerykanów nie masz ubezpiecznia obejmującego ciężkie choroby. U nas każda kelnerka ma ubezpieczenie na dowolną chorobę, w USA jej szef musi sprzedać lokal aby pokryć jej leczenie. a ubezpieczyć jej nie mógł nawet jak by chciał bo takie pakiety są dostępne dla dużych pracodawców (wtedy są duże upusty)
W USA też dostaniesz opieke lekarską jak jesteś ciężko chory. Tyle ze tam jak nie masz ubezpieczenia to musisz za to wszystko później wybulić. A nie jak u nas.
za to ubezpieczyciel nie wypowie ci umowy w połowie chemi,i po tym jak się wyleczysz dalej będziesz miał ubezpieczenie od raka. dokładnie odwrotnie niż w USA. i za to ubezpieczenie (np. Francuskie czy Niemieckie) zapłacisz w USA do 3 razy tyle. kolejki są takie same, ubezpieczyciel narzuca zarówno szpital jak i lekarzy.

Korea pln to właśnie ostatnie studium socjalizmu. Tam wszystko należy do państwa łącznie z uczuciami ludzi.
Kowiniści są zakochani raczej w Somalii. Tylko jakoś wyjeżdżać tam nie chcą. zero rządu, zero podatków, żadnej regulacji, każdy ma broń. kobieta i dziecko to twoja własność. Korwiński raj zdawało by się.... :)

Wolny człowiek w wolnym kraju ma prawo skoczyć z mostu, a tym bardziej nie zapinać pasów.
oczywiście, jak wybuduje sobie własną drogę i własne służby medyczne i ratunkowe. rozmawialiśmy już o tym.

PKB per capita
PKB per Capita jest niezwykle słabym miernikiem, szczególnie w przypadkach takich małych państwek jak Luksemburg , Singapur czy Katar (tu akurat per Capita nei ma żadnego znaczenia, bo cały PKB ma około kilkudziesięciu osób) W Singapurze większość PKB produkuje PAŃSTWOWY fundusz inwestycyjny i PAŃSTWOWY port
. liczy się jakość życia a ta jest w europie zdecydowanie lepsza dla większości obywateli.

Co do USA to już rozmawialiśmy - większość przyrostu PKB od lat 70 pochłonęło 1% obywateli tego kraju. reszta traci dochody a nie zyskuje. podawaliśmy już dane i statystyki. jest tak dlatego, że w USA przemysł się zwijał a rósł pusty sektor finansowy. przy zerowych stawkach dla korporacji i braku mitycznego "skapywania" oznaczało to spadek realnych pensji amerykanów.
Liczy się jakość życia wiec PKB trzeba konfrontować ze wskaźnikiem giniego, w którym USA jest na poziomie Wybrzeża Kości Słoniowej.
kiedy zestawimy te dwa składniki widać, że PKB per Capita jest NIEADEKWATNYM wskaźnikiem do oceny. a jest tak dlatego, że 1% Amerykanów posiada 60% całego majątku jaki jest w USA. tendencja ta rośnie, bowiem w ostatnich latach ponad 90% wzrostu PKB trafiło do tego 1%. Jako, że UE jest dużo wyżej w wskaźniku G. to dochodzimy do prostego wniosku - uśrednionemu obywatelowi UE (a co dopiero starej) żyje się lepiej niż uśrednionemu obywatelowi USA.

I "czarnymi" tego się nie da wyjaśnić, bo to tylko 12% ludzi, a nowa UE to dużo więcej.

co do błędów USA to się zgodzę. stworzyli sobie system legalnej korupcji, więc teraz mają gigantyczny dług wynikły dbania o interesy tego 1% obywateli, którzy tej korupcji dokonywali. (czyli zwolnienia ich i ich firm de facto od podatków, i gigantycznych wydatków na zbrojenia, czy chorym systemem zdrowotnym, który jest 3 raz droższy niż w europie co jest jawnym rabunkiem prywatnych firm na budżecie państwa i obywateli)



Co do pana Forda to pierwsze co zrobił to podniósł pensje szeregowych robotników o 100% i obłożył ich różnego rodzaju wsparciem socjalnym. po drugie taniość jego samochodów wynikała z
a)nie spotykanej u innych produkcji taśmowej
b)wysokiej motywacji pracowników, którzy pracowali tylko u niego a wiec byli wyszkoleni zamiast zmieniać pracę.

zasady wprowadzone przez Forda doprowadziły do znacznego wzrostu płaca w całym przemyśle a więc popytu...


Marchewa wklejałeś kiedyś infografiki co do nierówności dochodów, masz je dalej?
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

ElDario
Minister
Minister
Posty: 4192
Rejestracja: 26 czerwca 2012, 21:14
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: ElDario » 19 stycznia 2014, 17:18

i co z tego? jak widać poziom się wyrównał, w momencie gdy reszta europy wyszła z archaicznych systemów monarchii i przeszła na parlamentaryzm w tej czy innej formie.

Poziom się wyrównał jak zbliżyli swój system do anglosaskiego.
Nowo powstałe Niemcy Bismarcka stały się 1 gospodarczą potęgą kontynentu wyprzedzając 1913 WB mimo, że startowały z poziomu 60% PKB WB

PKB per capita ? Wiesz Indie tez były 2 największą gospodarką świata w XIX w. i Brytyjczycy ich skolonizowali. Piszesz że przecież PKB per capita jest nieadekwatne, to tym bardziej PKB całości. Bo Niemcy PKB per capita wyprzedzili UK po II WS.
Ogromna przewaga USA wynika:
a)centralnego zarządzania nad gigantycznym terytorium i jego ludnością w przeciwieństwie do narodowej europy

Co znaczy centralne zarządzanie ? Podatki do XX w. to było 5%m Dziki zachód nie bez powodu byl dziki. Państwo jako administracja w 80% USA wogole nie istniało. Nie było często nawet Policji, była milicja obywatelska.

b)Dwóch wojen światowych, które zrujnowały europę gospodarczo i populacyjne

Szwecje zrujnowała wojna ? Po za tym był plan Marshala.

d)Polityki imigracyjnej, która w europie jest nie do pomyślenia - europejskie społeczeństwo nie może pozwolić sobie na taką liczbę imigrantów jaka co roku przyjeżdża do USA z Meksyku i okolic.

Ale co to ma do PKB per capita jak imigracji są w 80% w szarej strefie.


to proponuję spojrzeć na pana Alfreda Kruppa - od małego warsztatu do 1 koncernu stalowego świata.

Małego ? Alfred odziedziczył warsztat (który miał już z 50 lat) po ojcu.

musiałbyś mieć dużo szmalu, żeby wykupić sobie ubezpieczenie samodzielnie. w USA ubezpieczenie są jednocześnie pakietem lojalnościowym firmy w której pracujesz. jeśli masz małe zarobki to jak duża część amerykanów nie masz ubezpiecznia obejmującego ciężkie choroby. U nas każda kelnerka ma ubezpieczenie na dowolną chorobę, w USA jej szef musi sprzedać lokal aby pokryć jej leczenie. a ubezpieczyć jej nie mógł nawet jak by chciał bo takie pakiety są dostępne dla dużych pracodawców (wtedy są duże upusty)

Właśnie Ci najmniej zarabiające mają państwowe ubezpieczenie. Ci co nie maja ubezpieczenia to głównie klasa średnia++.

za to ubezpieczyciel nie wypowie ci umowy w połowie chemi,i po tym jak się wyleczysz dalej będziesz miał ubezpieczenie od raka. dokładnie odwrotnie niż w USA. i za to ubezpieczenie (np. Francuskie czy Niemieckie) zapłacisz w USA do 3 razy tyle. kolejki są takie same, ubezpieczyciel narzuca zarówno szpital jak i lekarzy.

Banaluki bez adnego potwierdzenia. W USA możesz mieć ubezpieczenie za 300$.

Kowiniści są zakochani raczej w Somalii. Tylko jakoś wyjeżdżać tam nie chcą. zero rządu, zero podatków, żadnej regulacji, każdy ma broń.

Pokaż przykład że ma być zero rządu. Oczywiście łgasz jak pies.


oczywiście, jak wybuduje sobie własną drogę i własne służby medyczne i ratunkowe. rozmawialiśmy już o tym.

A niczym z toba nie rozmawiałem.

[ Dodano: Nie 19 Sty, 2014 ]
PKB per Capita jest niezwykle słabym miernikiem, szczególnie w przypadkach takich małych państwek jak Luksemburg , Singapur czy Katar (tu akurat per Capita nei ma żadnego znaczenia, bo cały PKB ma około kilkudziesięciu osób) W Singapurze większość PKB produkuje PAŃSTWOWY fundusz inwestycyjny i PAŃSTWOWY port
. liczy się jakość życia a ta jest w europie zdecydowanie lepsza dla większości obywateli.

Dlatego dałem HDI - wskaźnik rozwoju społecznego ktory obejmuje min stan zdrowia, dochod obywqateli, rozkład dochodu, dostęp do edukacji i inne.
Liczy się jakość życia wiec PKB trzeba konfrontować ze wskaźnikiem giniego, w którym USA jest na poziomie Wybrzeża Kości Słoniowej.

Nawet jak sobie usuniesz najbogatszych 1% Amerykanów którzy mają 15% krajowego pKB to i tak będzie to więcej niź średnio kraje zachodnie w Europie.

kiedy zestawimy te dwa składniki widać, że PKB per Capita jest NIEADEKWATNYM wskaźnikiem do oceny.

Dlatego dałem wskaźnik HDI.

I "czarnymi" tego się nie da wyjaśnić, bo to tylko 12% ludzi, a nowa UE to dużo więcej.

Ja mówię o zróżnicowaniu dochodów. Różnice dochodowe są spowodowane między innymi tym że czarna populacja ma średnio PKB per capita takie jak obywatel Polski.
Co do pana Forda to pierwsze co zrobił to podniósł pensje szeregowych robotników o 100% i obłożył ich różnego rodzaju wsparciem socjalnym. po drugie taniość jego samochodów wynikała z
a)nie spotykanej u innych produkcji taśmowej
b)wysokiej motywacji pracowników, którzy pracowali tylko u niego a wiec byli wyszkoleni zamiast zmieniać pracę.

Tak zgadzam się. Jakbyśmy mieli dłużej kapitalizm więcej by było takich kapitalistów.

a jest tak dlatego, że 1% Amerykanów posiada 60% całego majątku jaki jest w USA.

1% najbogatszych posiada nie więcej jak 20% majątku w USA.
Poskrobcie z wierzchu socjalistę a znajdziecie nazistę albo komunistę.

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9001
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Adi » 19 stycznia 2014, 18:55

Bagin90 pisze:W pierwszym linku do youtube podanym przeze mnie Neil deGrasse Tyson bardzo fajnie to wyjania pewnym przykladem. Jesli tego nie rozumiesz to nic nie poradze, prosciej sie nie da.


To jest polskie forum, dyskusje po angielsku to kiepski argument.

Bagin90 pisze:Albo jeszcze inaczej, sprobuj sobie wyobrazic prywatnego inwestora ktory funduje i utrzymuje CERN. Potrafisz to sobie wyobrazic? No ja nie bardzo.


Potrafię sobie wyobrazić porozumienie 5000 inwestorów/wojska.

Dwa, przeciętny obywatel czy przedsiębiorca nie potrzebuję CERN tylko żeby mu nie zabierać 1000 zł z jego 2000 pensji.

Bagin90 pisze:
Kapitalizm bardziej wycenia umiejetnosci hmm aktorsko oralne Paris Hilton od umięjetnosci Alberta Einsteina


Ktoś o geniuszu einsteina byłby dzisiaj fizykiem-informatykiem-milionerem, w przeciwieństwie do gwiazdek showbiznesu które dzisiaj są a jutro ich nie ma, więc przykład naciągany.


Bagin90 pisze:
Heh, jakbym slyszal Maksa Kolonko ;) Ale to znow spiew o rozowych sloniach... Wiesz, jakby w analizie Niemiec nie brac pod uwage powiedzmy imigrantow to tez pewnie PKB na glowe zwiekszylby sie. Tylko pytam sie... co z tego?


To z tego że wpływ na PKB mają różne czynniki.

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17355
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 19 stycznia 2014, 19:02

Adi pisze:Ktoś o geniuszu einsteina byłby dzisiaj fizykiem-informatykiem-milionerem, w przeciwieństwie do gwiazdek showbiznesu które dzisiaj są a jutro ich nie ma, więc przykład naciągany.

Kaku, Hawking i inni nie są. Słaby jesteś chłopie.
Adi pisze:Dwa, przeciętny obywatel czy przedsiębiorca nie potrzebuję CERN tylko żeby mu nie zabierać 1000 zł z jego 2000 pensji.

Twoje życie zaczyna się i kończy na niezrozumieniu płacenia podatków.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9001
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Adi » 19 stycznia 2014, 19:14

Worek pisze:Kaku, Hawking i inni nie są. Słaby jesteś chłopie.


Obydwaj są bogaci, więc?


Adi pisze:Twoje życie zaczyna się i kończy na niezrozumieniu płacenia podatków.


i niezrozumieniu obowiązku płacenia OC za nieistniejące auto i tak dalej.

ElDario
Minister
Minister
Posty: 4192
Rejestracja: 26 czerwca 2012, 21:14
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: ElDario » 19 stycznia 2014, 19:14

Twoje życie zaczyna się i kończy na niezrozumieniu płacenia podatków.

Podatki trzeba płacić, ale w wysokości 5, 10% no maksymalnie 15% a nie 50%
Poskrobcie z wierzchu socjalistę a znajdziecie nazistę albo komunistę.

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17355
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 19 stycznia 2014, 19:17

Adi pisze:Obydwaj są bogaci, więc?

Bogaci? A ile mają? I nie są informatykami. Muszę przyznać, że tak żałosnego poziomu wiedzy o świecie, jak ten reprezentowany przez korwinistów w tym wątku, to już dawno nie widziałem. To już nawet nie jest żałosne. To zwyczajnie poraża. Żałość i trwoga normalnie.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17355
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 19 stycznia 2014, 19:19

ElDario pisze:Podatki trzeba płacić, ale w wysokości 5, 10% no maksymalnie 15% a nie 50%

To ogromny sukces tego forum. Zapiszemy się złotymi zgłoskami w historii forów internetowych.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26653
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 19 stycznia 2014, 19:21

Poziom się wyrównał jak zbliżyli swój system do anglosaskiego.
aha. podasz mi jak rozumiem te reformy? źródła. jaka nagła zmiana zdania o 180,... :)

PKB per capita ? Wiesz Indie tez były 2 największą gospodarką świata w XIX w. i Brytyjczycy ich skolonizowali. Piszesz że przecież PKB per capita jest nieadekwatne, to tym bardziej PKB całości. Bo Niemcy PKB per capita wyprzedzili UK po II WS.
Per Capita dlatego nie ma znaczenia w opisie siły gospodarki. Inaczej Chińczycy dziś to jakieś gospodarcze nic. tymczasem za niedługo mogą być 1 gospodarką świata.
Co znaczy centralne zarządzanie ? Podatki do XX w. to było 5%m Dziki zachód nie bez powodu byl dziki. Państwo jako administracja w 80% USA wogole nie istniało. Nie było często nawet Policji, była milicja obywatelska.
to, że mieli jeden rząd, jedną politykę gospodarczą, jedną walutę, brak ceł wewnętrznych itp. co do terytorium - 80% zgoda. tylko, że tam prawie nikt nie mieszkał. więc to pomijalne.

Banaluki bez adnego potwierdzenia. W USA możesz mieć ubezpieczenie za 300$.
Na co? na OPIEKĘ podstawową. czyli na lekarza 1 kontaktu w z wielką kolejką. szpital jak złamiesz nogę. dziesiątki mln osób, mimo że pracują nie stać na te 300$ mies (bo to np. 1/3 pensji) a kolejnych dziesiątek nie stać na nic więcej niż podstawową. a kto jest nieopłacalny (np.jak w rodzinie chorowali na raka) ma, ten nie może się ubezpieczyć wyżej - jak to jeszcze do niedawna było.
http://www.polonia.net/niezbednik-imigr ... -zdrowotna
http://www.youtube.com/watch?v=kfWQhK5IGkI
polecam - 1000$ mies. +30% za każdy lek, i pewnie za droższe procedury niż badanie krwii. ile kosztuje terapia nowotworowa?
za to samo, za co masz w UK lub Francji za grosze przy tej kasie.

Nawet jak sobie usuniesz najbogatszych 1% Amerykanów którzy mają 15% krajowego pKB to i tak będzie to więcej niź średnio kraje zachodnie w Europie.

ile? :) 1% w stanach posiada 60% majątku. czyli reszta posiada 40%. :) liczenie....
http://latimesblogs.latimes.com/money_c ... om-90.html

A niczym z toba nie rozmawiałem.
ależ owszem, brałeś udział w dyskusji o przepisach na alkomat, prawda? ta sama zasada.

Dlatego dałem HDI - wskaźnik rozwoju społecznego ktory obejmuje min stan zdrowia, dochod obywqateli, rozkład dochodu, dostęp do edukacji i inne.
HDI wynika z PKB per Capita (1z4 czynników). więc słabo się nadaje dla państw o dużych nierównościach.

tak czy siak nie da się ukryć, że pomimo straszliwego "komunizmu" nie odbiega jakoś diametralnie :)


Tak zgadzam się. Jakbyśmy mieli dłużej kapitalizm więcej by było takich kapitalistów.
kapitalizm Forda skończył się po II wś. ale nie zmieniło go państwo tylko giełda i system korporacji. Dziś nikogo to nie interesuje, bo wielkie firmy nie mają właściciela a akcjonariuszy.

1% najbogatszych posiada nie więcej jak 20% majątku w USA.
piszesz o dochodzie a nie majątku. 1% w USA ma 24% rocznego dochodu jaki osiąga populacja USA. gigantyczna liczba.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Nier%C3%B3 ... dnoczonych
Ostatnio zmieniony 19 stycznia 2014, 23:23 przez Nazgul, łącznie zmieniany 2 razy.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9001
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Adi » 19 stycznia 2014, 19:32

Worek pisze:Bogaci? A ile mają? I nie są informatykami. Muszę przyznać, że tak żałosnego poziomu wiedzy o świecie, jak ten reprezentowany przez korwinistów w tym wątku, to już dawno nie widziałem. To już nawet nie jest żałosne. To zwyczajnie poraża. Żałość i trwoga normalnie.


Czyli najpierw wskazujesz przykład bogatych fizyków że niby nie są bogaci a potem że ja jestem żałosny bo nie wiem dokładnie ile Hawking ma na koncie.

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17355
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 19 stycznia 2014, 19:42

Adi pisze:Czyli najpierw wskazujesz przykład bogatych fizyków że niby nie są bogaci a potem że ja jestem żałosny bo nie wiem dokładnie ile Hawking ma na koncie.

Postawiłeś tezę to jej broń. Dla mnie obaj fizycy nie pasują do twojego wyobrażenia o dzisiejszym Einsteinie.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9001
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Adi » 19 stycznia 2014, 22:51

Worek pisze:Postawiłeś tezę to jej broń. Dla mnie obaj fizycy nie pasują do twojego wyobrażenia o dzisiejszym Einsteinie.


Bronić mam oczywistości?

Sama lista wystąpień hawkinga w filmach i serialach

http://www.filmweb.pl/person/Stephen+Hawking-246507

Temu człowiekowi leci kasa z 20 źródeł naraz.

Awatar użytkownika
RedRum
Radny powiatowy
Radny powiatowy
Posty: 149
Rejestracja: 16 sierpnia 2010, 21:22
Lokalizacja: Lublin

Postautor: RedRum » 19 stycznia 2014, 23:06

Byłem kiedyś na wiecu JKM i po zakończeniu był czas na pytania itp. Będąc cholernie ciekaw zapytałem co on w młodości robił w SD. Odpowiedział coś w tym stylu: "Oj wiesz, to były inne czasy. Człowiek młody był i chciał zaistnieć w polityce, a innych alternatyw wtedy specjalnie nie było".


Wróć do „Partie pozaparlamentarne - inne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości