PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

dyskusa o przeszłosic janusza krowina mikkego

Jaki jest ich wpływ na władzę w Polsce? Komu nie udało się znaleźć w ławach sejmowych? Jak działają i czy mają szanse na awans do „elity” partyjnej? Wielkie powroty na scenę polityczną i równie głośne upadki. Możesz prorokować i przewidzieć ich przyszłość!

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17363
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 19 stycznia 2014, 23:13

Adi pisze:Bronić mam oczywistości?

Tak. Skoro to dla ciebie oczywistość, to nie powinieneś mieć problemu z zaprezentowaniem argumentów. A ich, jak dotąd nie widzę.
Adi pisze:Sama lista wystąpień hawkinga w filmach i serialach

http://www.filmweb.pl/per...+Hawking-246507

Temu człowiekowi leci kasa z 20 źródeł naraz.

Ale to nie broni twojej tezy. Czym on różni się od Alberta?
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9084
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Adi » 19 stycznia 2014, 23:17

Worek pisze:Tak. Skoro to dla ciebie oczywistość, to nie powinieneś mieć problemu z zaprezentowaniem argumentów. A ich, jak dotąd nie widzę.


Ale to nie broni twojej tezy. Czym on różni się od Alberta?


Hawking jest bogaty, Einstein w dzisiejszych czasach także byłby bogaty.

Co tu dodawać jeszcze?

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17363
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 19 stycznia 2014, 23:21

Adi pisze:Hawking jest bogaty, Einstein w dzisiejszych czasach także byłby bogaty.

Albert nie był bogaty?
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26668
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 19 stycznia 2014, 23:27

to pytanie co to znaczy bogaty. dla gościa z Ghany ja jestem.
Hawking jak to znany profesor w USA narzekać nie może, ale do 5 rezydencji za <2mln$ jak miała niegdyś B. Spears nawet się w snach nie zbliżył.
Ostatnio zmieniony 19 stycznia 2014, 23:29 przez Nazgul, łącznie zmieniany 1 raz.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17363
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 19 stycznia 2014, 23:29

Adi jak zwykle puścił bonka i teraz struga jarząbka.
A na poważnie. Kolejna projekcja zasmarkanego umysłu.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9084
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Adi » 19 stycznia 2014, 23:30

Worek pisze:Albert nie był bogaty?


No gdyby został wśród socjalistów to by nie był więc uciekł do USA.


Worek pisze:A na poważnie. Kolejna projekcja zasmarkanego umysłu.


Najpierw sugerujecie bzdury że niby Hawking biedak, gdy wychodzi że to brednie to wyskakujesz z Einsteinem, nie wiadomo o co w sumie ci chodzi a potem jeszcze śmiesz pisać że to ja mam jakieś projekcie.
Ostatnio zmieniony 19 stycznia 2014, 23:35 przez Adi, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26668
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 19 stycznia 2014, 23:35

50 cent miał w 2012 - 125 mln $. słabo. współczesna cywilizacja ani kompetencji ani genialności, ani wiedzy. Spokojnie mogę założyć, że muzyk może na jednej reklamie zarobić więcej niż największy naukowiec (a na pewno najbardziej znanym) ostatnich dekad jakim jest Hawking. Zresztą byle "prezesina" potrafi wyciagnąć 50mln$ w rok.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17363
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 19 stycznia 2014, 23:35

Adi pisze:No gdyby został wśród socjalistów to by nie był więc uciekł do USA.

A to zdanie kompletnie obala twoją tezę.
Czyli wynika z tego co tutaj smarujesz, Hawking może być bogaty w socjalistycznej europie, jak Albert w usa. Kompromitacja, Adi? Żałość i trwoga. buahahahahahaha
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9084
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Adi » 19 stycznia 2014, 23:36

Nazgul pisze:to pytanie co to znaczy bogaty. dla gościa z Ghany ja jestem.
Hawking jak to znany profesor w USA narzekać nie może, ale do 5 rezydencji za <2mln$ jak miała niegdyś B. Spears nawet się w snach nie zbliżył.


Przestaniesz bredzić?:


"Fizycy dostali kolejny lukratywny podarunek od rosyjskiego miliardera Jurija Milnera. Nagrody po 3 mln dol. dostali Stephen Hawking"

http://wyborcza.pl/1,75400,13038998,Mil ... zykow.html

[ Dodano: Nie 19 Sty, 2014 ]
Worek pisze:A to zdanie kompletnie obala twoją tezę.
Czyli wynika z tego co tutaj smarujesz, Hawking może być bogaty w socjalistycznej europie, jak Albert w usa. Kompromitacja, Adi? Żałość i trwoga. buahahahahahaha


Hawking i jemu podobni mogą być bogaci wszędzie tam gdzie istnieje jakiś kapitalizm i gdzie można się sprzedać. Trzeba być naprawdę dzieckiem by tego rozumieć i wypisywanie lamentów plus "buahaha" ci nie pomoże.

[ Dodano: Nie 19 Sty, 2014 ]
Nazgul pisze:50 cent miał w 2012 - 125 mln $. słabo. współczesna cywilizacja ani kompetencji ani genialności, ani wiedzy. Spokojnie mogę założyć, że muzyk może na jednej reklamie zarobić więcej niż największy naukowiec (a na pewno najbardziej znanym) ostatnich dekad jakim jest Hawking. Zresztą byle "prezesina" potrafi wyciagnąć 50mln$ w rok.


Jak się to ma do tego że w socjalistycznej Polsce dziwka zarabia 4 x tyle co profesor?

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26668
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 19 stycznia 2014, 23:50

"Fizycy dostali kolejny lukratywny podarunek od rosyjskiego miliardera Jurija Milnera. Nagrody po 3 mln dol. dostali Stephen Hawking"
no a Madonna zarobiła w zeszłym roku ponad 100mln $.
Rozumiem, że dla Ciebie 3mln $ to niebotyczny szał, nie do pojęcia ale mówimy o jednym z większych naukowców XXwieku.
a piosenkarka zarobiła tyle, za tak wiekopomne dla ludzkości dzieło jak ostatnia płyta MDNA...

ja bym 3mln darowizny bogactwem na miarę człowieka nie nazwał... jak mówiłem, dla gościa z Afryki żyjącemu za mniej niż 600$ przez cały rok mój stan posiadania wydaje się bajeczny....

Jak się to ma do tego że w socjalistycznej Polsce dziwka zarabia 4 x tyle co profesor?
twoje fascynacje tą profesją stale mnie zadziwiają.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9084
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Adi » 19 stycznia 2014, 23:59

Nazgul pisze:Rozumiem, że dla Ciebie 3mln $ to niebotyczny szał, nie do pojęcia ale mówimy o jednym z większych naukowców XXwieku.


Mówimy o naukowcu fascynacie który jest jedynie milionerem a gdyby chciał się bardziej sprzedać byłby zapewne miliarderem.

Nazgul pisze:a piosenkarka zarobiła tyle, za tak wiekopomne dla ludzkości dzieło jak ostatnia płyta MDNA...


Kwestia sprzedania dzieła.
Nazgul pisze:ja bym 3mln darowizny bogactwem na miarę człowieka nie nazwał... jak mówiłem, dla gościa z Afryki żyjącemu za mniej niż 600$ przez cały rok mój stan posiadania wydaje się bajeczny...


Sugerujesz że hawking zarabiający na książkach, filmach, darowiznach typu 3 mln dolarów zarabia średnią krajową czy co?


Nazgul pisze:twoje fascynacje tą profesją stale mnie zadziwiają.


Fajne wtrącenie ale oburzasz się że Hawking nie zarabia tyle co Madonna broniąc systemu w którym przeciętna dziwka zarabia 4 x tyle co przeciętny profesor.

[ Dodano: Pon 20 Sty, 2014 ]
Obrazek

Awatar użytkownika
marcinsz
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5059
Rejestracja: 17 marca 2011, 11:40
Lokalizacja: PL

Postautor: marcinsz » 20 stycznia 2014, 01:04

Adi pisze:
Worek pisze:Kaku, Hawking i inni nie są. Słaby jesteś chłopie.


Obydwaj są bogaci, więc?



Adi pisze:
Worek pisze:Tak. Skoro to dla ciebie oczywistość, to nie powinieneś mieć problemu z zaprezentowaniem argumentów. A ich, jak dotąd nie widzę.


Ale to nie broni twojej tezy. Czym on różni się od Alberta?


Hawking jest bogaty, Einstein w dzisiejszych czasach także byłby bogaty.

Co tu dodawać jeszcze?



Adi pisze:
Worek pisze:Albert nie był bogaty?


No gdyby został wśród socjalistów to by nie był więc uciekł do USA.


Z kim wy próbujecie gadać? I tak z wali was do poziomu podłogi i pokona doświadczeniem.

Bagin90
Starosta
Starosta
Posty: 743
Rejestracja: 17 stycznia 2014, 17:06
Lokalizacja: Unia Europejska

Postautor: Bagin90 » 20 stycznia 2014, 04:03

Nazgul z Workiem mnie swietnie wyreczyli (niestety bojownicy Korwina wciaz opieraja sie wiedzy), odniose sie wiec tylko do pojedynczych punktow ktore chcialbym podkreslic.


ElDario
Dlatego dałem wskaźnik HDI.

Dokladnie tak jak powiedzial Nazgul, w panstwach o duzej nierownosci HDI bywa mylacy. W USA za fasada bogactwa i dobrobytu znajdziesz tez duzo biedy i rodzinnych dramatow (leczenie). Tego nie ma w bogatszych krajach Europy. Ni ma. Kropka.


Adi
To jest polskie forum, dyskusje po angielsku to kiepski argument.

Ech, odbijamy pileczke... Korwinowcy w odbijaniu pileczek to widze level master.

Napisalem dlaczego inicjatywa prywatna sie nie nadaje, Nazgul tez napisal zdaje sie. Tobie to nie wystarcza wiec wkleilem link do bezposredniej wypowiedzi naukowca, w dodatku Amerykanina. Dobitniej pokazac sie nie da, chcesz zeby ci ktos narysowal czy bedziesz teraz strugal glupka jak to robi ElDario?

P.S
Dobra, akurat w materiale ktory wkleilem Neil deGrasse Tyson bardziej odpowiada Ci na kwestie dlaczego CERN jest wart swoich pieniedzy (to znaczy jesli zrozumiesz sens jego wypowiedzi, bo on tam doslownie nie mowi o CERN, podaje jako przyklad mechanike kwantowa- chodzi mi o fragment miedzy 47 a 50 minuta). W drugim materiale mowi tylko o tym ze z NASA jest srednio bo rzad nie lozy pieniedzy (czyli posrednio daje do zrozumienia ze bez rzadowych pieniedzy ni ma, nie byloby i nie bedzie ni Apollo ni srolo).

Oczywiscie ten sam naukowiec (jak wielu innych, na przyklad Carl Sagan), twierdzili dokladnie to samo na temat rynku co ja czy Nazgul- bez panstwa nie bedzie ani eksploracji kosmosu (kosmos to ich dzialka) ani rozwoju nauki. Jak bardzo chcesz to moge poszukac na youtube, ostrzegam tylko ze to bedzie po angielsku.


przeciętny obywatel czy przedsiębiorca nie potrzebuję CERN tylko żeby mu nie zabierać 1000 zł z jego 2000 pensji.


Haha, no wlasnie takich ludzi wysmiewa Neil deGrasse Tyson mowiac ze nie potrafia laczyc najprostszych faktow. To co dzis prostemu czlowiekowi moze wygladac na jakies fanaberie fizykow przejadajacych pieniadze z podatkow (mechanika kwantowa swego czasu, na przyklad), za kilkadziesiat lat moze w rzeczywistosci okazac sie najlepsza inwestycja jaka moglismy zrobic. Inwestycja ktora sprawia ze dalszy progres jest mozliwy.



Ktoś o geniuszu einsteina byłby dzisiaj fizykiem-informatykiem-milionerem, w przeciwieństwie do gwiazdek showbiznesu które dzisiaj są a jutro ich nie ma, więc przykład naciągany.

Obydwaj są bogaci, więc?
(Kaku i Hawking, dop.)
Sama lista wystąpień hawkinga w filmach i serialach


Po pierwsze, nikt nie napisal ze tacy ludzie jak Hawking czy Einstein klepia biede i spia pod mostem. Napisalem dokladnie "Kapitalizm bardziej wycenia umiejetnosci hmm aktorsko oralne Paris Hilton od umiejetnosci Alberta Einsteina".

Innymi slowy, 50 cent dostanie wiecej kasy za rapowanie o burdelu niz naukowiec za wynalezienie leku na raka. Firma X bedzie wiecej inwestowala w preparat na porost wlosow niz w lek na raka, bo preparat na porost wlosow sie lepiej splaci. I tak daaalej.

Kapitalizm jest chory, ale w przeciwienstwie do innych systemow dziala... dlatego nikt go nie kwestionuje. Kwestionujemy tylko slepa wiare w rynek. Cholera, Bozek korwinowcow.


Po drugie, nie kazdy naukowiec moze byc zainteresowany robieniem kariery medialnej (ksiazki, seriale, itd.). Moze sie do tego nie nadawac, moze nie chciec, a moze poprostu wolec poswiecic ten czas na badania.
Z kapitalistycznej perspektywy taki naukowiec jest juz duzo mniej warty, choc on jako naukowiec (czyli jego glowna profesja) moze byc rownie skuteczny co ten medialny.

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26668
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 20 stycznia 2014, 09:35

Mówimy o naukowcu fascynacie który jest jedynie milionerem a gdyby chciał się bardziej sprzedać byłby zapewne miliarderem.
Wtedy byłby 50 Centem a nie jednym z najwybitniejszych fizyków po IIwś. W końcu Einstein mógł nie wymyślać swoich teorii względności, tylko się lepiej "sprzedać" i pracować gdzieś dla biznesu. byłby 10x bogatszy. za to nie mielibyśmy tak trywialnych rzeczy jak zaawansowanych laserów, GPS czy energetyki atomowej (czyli praktycznego zastosowania E=mc2), bo Pan Albert by się lepiej sprzedawał i nie miałby czasu na pracę naukową.

jak widać wartość człowieka daleko wykracza po za to ile zarabia, choć dla niektórych jest to główny powód ich określenia.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9084
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Adi » 20 stycznia 2014, 14:04

Nazgul pisze:Wtedy byłby 50 Centem a nie jednym z najwybitniejszych fizyków po IIwś. W końcu Einstein mógł nie wymyślać swoich teorii względności, tylko się lepiej "sprzedać" i pracować gdzieś dla biznesu. byłby 10x bogatszy. za to nie mielibyśmy tak trywialnych rzeczy jak zaawansowanych laserów, GPS czy energetyki atomowej (czyli praktycznego zastosowania E=mc2), bo Pan Albert by się lepiej sprzedawał i nie miałby czasu na pracę naukową.

jak widać wartość człowieka daleko wykracza po za to ile zarabia, choć dla niektórych jest to główny powód ich określenia.


Pierwszy twój post(i mam nadzieję ostatni) z którym się w zasadzie zgadzam.

Dlatego zarzuty że kapitalizm zły bo Madonna ma więcej dolarów niż Hawking który się nie sprzedał a pozostał tylko skromnym milionerem uważam za szczyt absurdu.
Ostatnio zmieniony 20 stycznia 2014, 14:24 przez Adi, łącznie zmieniany 1 raz.


Wróć do „Partie pozaparlamentarne - inne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości