PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

OFFTOP - Kolejny o Korwinie, KNP itp.

Jaki jest ich wpływ na władzę w Polsce? Komu nie udało się znaleźć w ławach sejmowych? Jak działają i czy mają szanse na awans do „elity” partyjnej? Wielkie powroty na scenę polityczną i równie głośne upadki. Możesz prorokować i przewidzieć ich przyszłość!

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
mateuszjkl
Minister
Minister
Posty: 3990
Rejestracja: 01 listopada 2012, 20:05
Lokalizacja: Z daleka

Postautor: mateuszjkl » 23 maja 2014, 16:04

Po co mi administracja , wystarczy nacisnąć magiczny guziczek ignoruj jak to zrobiłem w przypadku piskorza.
No niestety , na tym forum jednak się nie da was administratorów zignorować.


Nie potrafisz się ustosunkować to uciekaj. Twoja sprawa. Płakał nie będę , że nie odpowiesz na ten temat. Jeśli taki poziom reprezentujesz swoją osobą to może i lepiej , szkoda czasu.

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17151
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 23 maja 2014, 16:29

mateuszjkl pisze:Po co mi administracja , wystarczy nacisnąć magiczny guziczek ignoruj jak to zrobiłem w przypadku piskorza.

Co cię powstrzymuje aby to zrobić wobec mnie.
mateuszjkl pisze:No niestety , na tym forum jednak się nie da was administratorów zignorować.

Ja tutaj nie ogłaszam ważnych komunikatów, nic nie stracisz.
mateuszjkl pisze:Nie potrafisz się ustosunkować to uciekaj. Twoja sprawa. Płakał nie będę , że nie odpowiesz na ten temat. Jeśli taki poziom reprezentujesz swoją osobą to może i lepiej , szkoda czasu.

Zacznij dyskutować. Tak ja, jak i nie przymierzając Nazgul, Bilu i wielu innych potrafimy uzasadnić swoje poglądy. Ale do tezy nie do srania w banię. Wy korwiniści zaczynacie dyskutować jak wasz guru, o dupie Maryni stosując najgorsze przykłady erystyki.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
mateuszjkl
Minister
Minister
Posty: 3990
Rejestracja: 01 listopada 2012, 20:05
Lokalizacja: Z daleka

Postautor: mateuszjkl » 23 maja 2014, 16:43

Co cię powstrzymuje aby to zrobić wobec mnie.


To , że ta funkcja nie działa wobec administratorów.

Zacznij dyskutować. Tak ja, jak i nie przymierzając Nazgul, Bilu i wielu innych potrafimy uzasadnić swoje poglądy. Ale do tezy nie do srania w banię. Wy korwiniści zaczynacie dyskutować jak wasz guru, o dupie Maryni stosując najgorsze przykłady erystyki.


Postawiłem ci tezę na temat pieniądza , a raczej przywołałem tezę którą postawił Rothbard. Czekam na zanegowanie jej , czyli stwierdzenie że lepiej jeśli państwo ingeruje w pieniądz. Zacznij od meritum , a nie od tego jacy to jesteście fajni że przywołujecie argumenty - na razie to tylko bijesz piane.
I pieniądz tak się składa ,jest bardzo ważnym towarem , to nie jest gadanie o dupie marynie , na temat twoich fobii o Korwinie.

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17151
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 23 maja 2014, 17:27

mateuszjkl pisze:To , że ta funkcja nie działa wobec administratorów.

Nie czytaj zatem.
mateuszjkl pisze:Postawiłem ci tezę na temat pieniądza , a raczej przywołałem tezę którą postawił Rothbard. Czekam na zanegowanie jej , czyli stwierdzenie że lepiej jeśli państwo ingeruje w pieniądz. Zacznij od meritum

Chociażby atak spekulacyjny. Państwo musi na taki zareagować chroniąc zasoby obywateli.
Ale popatrzmy jak monarchowie, będąc w kłopotliwej sytuacji monetarnej dewaluowali kosztem swoich poddanych swój własny pieniądz. Nie wiem czy jesteśmy po tej samej stronie.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
mateuszjkl
Minister
Minister
Posty: 3990
Rejestracja: 01 listopada 2012, 20:05
Lokalizacja: Z daleka

Postautor: mateuszjkl » 24 maja 2014, 08:54

Zacznijmy od tego czym jest państwo w tej całej sprawie. Czy jest wróżką ? Jedyną najlepsza i nieskazitelną , która jako jedyna może obronić swoich obywateli ? Nie jest nią. Dlaczego uważasz , państwo za coś nadrzędnego i stwierdzasz , że prywatny przedsiębiorca nie będzie mógł obronić siebie i swoich klientów ? Będzie to robił , a nawet będzie to robił lepiej , bo nie będzie w ogóle powikłany w sprawy polityczne , które go zablokują w swoich działaniach.
Druga sprawa. Dlaczego tak w ogóle możliwy jest obecnie atak spekulacyjny ? Bo obecnie waluta nie opiera się w czymś konkretnym tylko jest tworzona tak naprawdę z niczego. Jeśli jest tworzona z niczego to prosta droga do przeprowadzenia takiego ataku - państwo może się tutaj bronić w głównej mierze na gruncie politycznym. Spróbuj przypuścić szturm na walutę opartą w jakimś kruszcu dajmy na to w złocie. Sytuacja zaczyna się już komplikować , bo nie łatwo jest zwiększyć podaż złota - teraz to państwo decyduje o tym ( i popełnia błędy). Musisz to złoto wydobyć z ziemi , a nie jest to proces szybki.

Tak monarchowie robili to poprzez zmniejszanie złota w złotych monetach. Dlaczego mogli to robić ? Bo mieli monopol na bicie monet. Tak jak teraz państwo ma na to monopol. Państwo coś powstrzymuje od tego żeby tego nie robić ? Na pewno kontrole , ale ciężko mówić o kontrolowaniu państwa przez państwo.

[ Dodano: Sob 24 Maj, 2014 ]
Obecnie jest tak duże ryzyko utraty naszych pieniędzy , że ja jeszcze się w ogóle dziwię że ludzie trzymają na kontach bankowych znaczne sumy pieniężne , zamiast zamienić to na jakieś nieruchomości.
Jak państwo poczuje , że zbliża się wielki kryzys to zaraz wybierze nam z naszych kont pieniądze.
Przyjdzie wojna - zabiorą nam i nie będą się nawet patrzeć.

Westwood
Poseł
Poseł
Posty: 1534
Rejestracja: 14 czerwca 2011, 17:05
Lokalizacja: Polska

Postautor: Westwood » 24 maja 2014, 10:22

Panowie, dyskutujcie proszę na temat. W tym temacie tylko pierwsza strona i 5 postów z drugiej strony dotyczą tytułu obecnego wątku. Reszta to nawet ciekawe posty, ale nie na temat. Cały czas o Korwinie, o braku argumentów, o niemożności użyć przycisku "ignoruj" wobec administratorów, o d... Maryni, jak mówił Worek.

Jeśli ja czytam tytuł wątku "Wojujący ateiści" i klikam, aby się dowiedzieć o czym toczy się dyskusja, bo sam jestem ateistą, chociaż może niewojującym, a widzę, że tu wojują Worek i mateuszjkl, ale na zupełnie inny temat, to jestem po prostu rozczarowany. Ja rozumiem, że od czasu do czasu można zejść z tematu, to się zdarza każdemu, ale jeśli na trzech stronach jest mowa o wszystkim innym, tylko nie o wojujących ateistach, a zaledwie niecałej 1,5 strony poświęcono tematowi, to nie jest w porządku i po to są Moderatorzy, żeby skasować posty odbiegające od tematu i wkleić je do innego odpowiedniego wątku, ewentualnie otworzyć nowy wątek. Jak mawiają sąsiedzi zza Odry i Nysy: "Ordnung muss sein!"
Poza tym uważam, że należy ujawnić treść ostatniej rozmowy telefonicznej braci K.

Awatar użytkownika
mateuszjkl
Minister
Minister
Posty: 3990
Rejestracja: 01 listopada 2012, 20:05
Lokalizacja: Z daleka

Postautor: mateuszjkl » 24 maja 2014, 10:29

Jesteś wojującym ateistą bo widzisz problemy tam gdzie ich nie ma. W temacie "Prymas Polski" pytałem cie o pewne kwestie. Wejdź w niego zobacz co ci napisałem i się ustosunkuj. Bo nie rozumiem , gdzie ci ten kościół wchodzi w Twoje prywatne życie.

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17151
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 24 maja 2014, 10:35

mateuszjkl pisze:Dlaczego uważasz , państwo za coś nadrzędnego i stwierdzasz , że prywatny przedsiębiorca nie będzie mógł obronić siebie i swoich klientów ?

Bo celem nadrzędnym przedsiębiorcy jest osiągnięcie zysku a nie bycie armią zbawienia.
mateuszjkl pisze:Będzie to robił , a nawet będzie to robił lepiej , bo nie będzie w ogóle powikłany w sprawy polityczne , które go zablokują w swoich działaniach.

Czyli będzie mógł drenować swoich klientów a kiedy będzie monopolistą będzie to robił zdecydowanie bardziej agresywnie. I nie ma to nic wspólnego z socjalizmem, wręcz przeciwnie.
mateuszjkl pisze:Druga sprawa. Dlaczego tak w ogóle możliwy jest obecnie atak spekulacyjny ? Bo obecnie waluta nie opiera się w czymś konkretnym tylko jest tworzona tak naprawdę z niczego.

Nieprawda. Waluta oparta jest na jej podaży i popycie. Dlatego bank centralny, regulując stopy procentowe stara się utrzymać te dwie wartości we względnej równowadze.
mateuszjkl pisze:Jeśli jest tworzona z niczego to prosta droga do przeprowadzenia takiego ataku - państwo może się tutaj bronić w głównej mierze na gruncie politycznym.

A na czym miałaby się opierać? Na złocie? Złoto jest takim samym towarem jak pieniądz i jego wartość reguluje rynek. Oparcie waluty na parytecie złota spowoduje to, że wystarczą problemy jednej czy dwóch dużych kopalni tego kruszcu a cena jego rośnie. Gdy będziemy mieli nadprodukcję tego kruszcu to jego ceny spadną twarzą na pysk. Niezbyt to mocny fundament waluty. No chyba, że masz lepszy. Chętnie o tym poczytam.
mateuszjkl pisze:Spróbuj przypuścić szturm na walutę opartą w jakimś kruszcu dajmy na to w złocie. Sytuacja zaczyna się już komplikować , bo nie łatwo jest zwiększyć podaż złota - teraz to państwo decyduje o tym ( i popełnia błędy). Musisz to złoto wydobyć z ziemi , a nie jest to proces szybki.

Żaden problem zrobić atak spekulacyjny na złoto. Robisz to dokładnie tak samo jak na walucie. Wystarczy albo skupować albo wyprzedawać zapasy. To kuźwa trywialnie proste.
mateuszjkl pisze:Tak monarchowie robili to poprzez zmniejszanie złota w złotych monetach. Dlaczego mogli to robić ? Bo mieli monopol na bicie monet. Tak jak teraz państwo ma na to monopol. Państwo coś powstrzymuje od tego żeby tego nie robić ? Na pewno kontrole , ale ciężko mówić o kontrolowaniu państwa przez państwo.

Państwo blokuje doświadczenie. A to pokazuje, że manipulowanie na walucie daje krótkotrwałe zyski. Później jest zawsze gorzej.
mateuszjkl pisze:Obecnie jest tak duże ryzyko utraty naszych pieniędzy , że ja jeszcze się w ogóle dziwię że ludzie trzymają na kontach bankowych znaczne sumy pieniężne , zamiast zamienić to na jakieś nieruchomości.

Nieruchomości podlegają takim samym prawom rynku. Do tego dochodzi wiele czynników, których nie możesz przewidzieć, a które mogą wpłynąć na to, że na nieruchomości stracisz albo zwyczajnie nie będzie chętnych do jej zakupu.
mateuszjkl pisze:Jak państwo poczuje , że zbliża się wielki kryzys to zaraz wybierze nam z naszych kont pieniądze.

Tak samo jak monarcha. Nie ma tutaj żadnej różnicy.
mateuszjkl pisze:Przyjdzie wojna - zabiorą nam i nie będą się nawet patrzeć.

No i co? Pokaż mi, która wojna w jakim państwie spowodowała masowy zabór dóbr obywateli.
Ostatnio zmieniony 24 maja 2014, 10:38 przez Worek, łącznie zmieniany 1 raz.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17151
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 24 maja 2014, 10:36

Westwood, wystarczy poprosić moderatorów o wydzielenie nietematycznej dyskusji do innego wątku. Moderator to zwykle normalny człowiek, który jak się grzecznie poprosi, zrobi to co do niego należy.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
mateuszjkl
Minister
Minister
Posty: 3990
Rejestracja: 01 listopada 2012, 20:05
Lokalizacja: Z daleka

Postautor: mateuszjkl » 24 maja 2014, 11:45

Bo celem nadrzędnym przedsiębiorcy jest osiągnięcie zysku a nie bycie armią zbawienia.


A celem państwa jest bycie armią zbawiciela ? Właśnie widać. Różnica jest taka , że jak przedsiębiorca będzie źle prowadził biznes to ludzie od niego się odwrócą i straci na tym , natomiast państwo może naprawdę wiele zrobić złego , a mimo to ludzie się od niego nie odsuną - bo nie mają wyboru.
Już obrabowali ludzi podnosząc wiek emerytalny jak widać przeszło bez większych spięć.

Czyli będzie mógł drenować swoich klientów a kiedy będzie monopolistą będzie to robił zdecydowanie bardziej agresywnie. I nie ma to nic wspólnego z socjalizmem, wręcz przeciwnie.


No właśnie wręcz przeciwnie. Nie będzie mógł nieograniczenie drenować ludzi , bo kopną go w dupę i znajdą sobie innego.


Nieprawda. Waluta oparta jest na jej podaży i popycie. Dlatego bank centralny, regulując stopy procentowe stara się utrzymać te dwie wartości we względnej równowadze.


No czyli tak naprawdę na niczym. Wystarczy kilka dużych banków , aby taką walutę zniszczyć. Jedynym przeciwwskazaniem są stosunki polityczne między państwami. Oni wiedzą , że ich papierowe waluty , łatwo zniszczyć dlatego chcą dążyć do jednej waluty , chyba jedyny powód dla którego UE chce wprowadzać euro , rzecz jasna poza tym , że będą mieli nieograniczoną kontrolę nad system bankowym przy czym integracjoniści się onanizują bo będą mogli się wessać w nieswoje.

A na czym miałaby się opierać? Na złocie? Złoto jest takim samym towarem jak pieniądz i jego wartość reguluje rynek. Oparcie waluty na parytecie złota spowoduje to, że wystarczą problemy jednej czy dwóch dużych kopalni tego kruszcu a cena jego rośnie. Gdy będziemy mieli nadprodukcję tego kruszcu to jego ceny spadną twarzą na pysk. Niezbyt to mocny fundament waluty. No chyba, że masz lepszy. Chętnie o tym poczytam.


Wolnorynkowe waluty niekoniecznie musiałby opierać się na złocie. Ciężko przewidzieć ,na pewno byłaby duża różnorodność. To już rynek wybrałby , które się najlepiej sprawdzają i które są najstabilniejsze. Natomiast oparcie w złocie na pewno byłoby lepsze , z tego powodu że byłoby oparte na konkretnym towarze , który ma konkretną wartość.


Żaden problem zrobić atak spekulacyjny na złoto. Robisz to dokładnie tak samo jak na walucie. Wystarczy albo skupować albo wyprzedawać zapasy. To kuźwa trywialnie proste.


Oczywiście , że można dokonać ataku aczkolwiek nie powiesz mi , że system waluty złotej nie cechuje się dużą stabilnością i nie jest jedną z metod przeciwdziałania spekulantów.

Nieruchomości podlegają takim samym prawom rynku. Do tego dochodzi wiele czynników, których nie możesz przewidzieć, a które mogą wpłynąć na to, że na nieruchomości stracisz albo zwyczajnie nie będzie chętnych do jej zakupu.


Bardziej bym zaufał swojej wiedzy i intuicji niż aparatowi państwa.

Tak samo jak monarcha. Nie ma tutaj żadnej różnicy.


Dlatego system pieniężny powinien być wolny od władców i państw.

No i co? Pokaż mi, która wojna w jakim państwie spowodowała masowy zabór dóbr obywateli.


Jak to no i co ? W każdej wojnie ma to miejsce. Wojna kosztuje. Myślisz że Hitler tak z księżyce wyczarował sobie pieniądze ? Stale dokonywał konfiskaty majątków. Myślisz że on nie lubił żydów ? A guzik prawda , byli kasiaści , a kasa była mu potrzebna do wojny. Teraz w tak rozwiniętym systemie bankowym to nawet nie bardzo trzeba się naginać żeby zabrać obywatelom pieniądze. Wystarczy powiedzieć że nie patriotycznym jest , żeby się nie podzielić własnymi pieniędzmi na wojnę i taki pretekst wystarczy do tego aby dokonała się tego rodzaju konfiskata.

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17151
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 24 maja 2014, 12:31

mateuszjkl pisze:A celem państwa jest bycie armią zbawiciela ? Właśnie widać. Różnica jest taka , że jak przedsiębiorca będzie źle prowadził biznes to ludzie od niego się odwrócą i straci na tym , natomiast państwo może naprawdę wiele zrobić złego , a mimo to ludzie się od niego nie odsuną - bo nie mają wyboru.

Mają. Masz. Wykorzystujesz swój wybór. A to, że reszta społeczeństwa twojego wyboru nie popiera ..... cóż każdy ma swój rozum i swoje priorytety.
mateuszjkl pisze:No właśnie wręcz przeciwnie. Nie będzie mógł nieograniczenie drenować ludzi , bo kopną go w dupę i znajdą sobie innego.

No nie. Bo każdego nowego na rynku można z niego wyrzucić. To tylko kwestia zasobów.
mateuszjkl pisze:No czyli tak naprawdę na niczym. Wystarczy kilka dużych banków , aby taką walutę zniszczyć.

Tylko po co to robić?
mateuszjkl pisze:Jedynym przeciwwskazaniem są stosunki polityczne między państwami.

Nieprawda. Głównie gospodarcze.
mateuszjkl pisze:Oni wiedzą , że ich papierowe waluty , łatwo zniszczyć dlatego chcą dążyć do jednej waluty , chyba jedyny powód dla którego UE chce wprowadzać euro , rzecz jasna poza tym , że będą mieli nieograniczoną kontrolę nad system bankowym przy czym integracjoniści się onanizują bo będą mogli się wessać w nieswoje.

Bzdura. Zniszczyć? Po I WŚ państwa wojowały ze sobą walutami. Doprowadziło to do upadku gospodarek. Nie ma gospodarki, banki nie zarabiają. To układ naczyń połączonych.
mateuszjkl pisze:Wolnorynkowe waluty niekoniecznie musiałby opierać się na złocie. Ciężko przewidzieć ,na pewno byłaby duża różnorodność. To już rynek wybrałby , które się najlepiej sprawdzają i które są najstabilniejsze. Natomiast oparcie w złocie na pewno byłoby lepsze , z tego powodu że byłoby oparte na konkretnym towarze , który ma konkretną wartość.

Czyli dawało by możliwość manipulacji. Dokładnie taką samą jak ta, którą krytykujesz. Nie dajesz nic nowego, tylko jedno gówno zamieniasz na inne. Obecny system jest o tyle lepszy, że wartość waluty oparta jest na wydolności gospodarki i siły nabywczej ludzi pracujących.
mateuszjkl pisze:Oczywiście , że można dokonać ataku aczkolwiek nie powiesz mi , że system waluty złotej nie cechuje się dużą stabilnością i nie jest jedną z metod przeciwdziałania spekulantów.

Nie cechuje. Dobrze, że Nixon się w porę o tym przekonał.
mateuszjkl pisze:Bardziej bym zaufał swojej wiedzy i intuicji niż aparatowi państwa.

Ryzyko to samo.
mateuszjkl pisze:Dlatego system pieniężny powinien być wolny od władców i państw.

Chciałbym poznać jego podstawy. Do tej pory nic nowego nie wymyśliłeś.
mateuszjkl pisze:Jak to no i co ? W każdej wojnie ma to miejsce. Wojna kosztuje. Myślisz że Hitler tak z księżyce wyczarował sobie pieniądze ? Stale dokonywał konfiskaty majątków. Myślisz że on nie lubił żydów ? A guzik prawda , byli kasiaści , a kasa była mu potrzebna do wojny. Teraz w tak rozwiniętym systemie bankowym to nawet nie bardzo trzeba się naginać żeby zabrać obywatelom pieniądze. Wystarczy powiedzieć że nie patriotycznym jest , żeby się nie podzielić własnymi pieniędzmi na wojnę i taki pretekst wystarczy do tego aby dokonała się tego rodzaju konfiskata.

Nie odpowiedziałeś na moje pytanie.

Odnoszę wrażenie, że wolnościowość, korwinizm opiera się na XIX wiecznym kapitalizmie, który swoje wady pokazał aż nadto. Korwinowi bardziej marzy się bycie udzielnym władcą niż to, że chciałby dobrze dla innych. Ma 70 lat. Pozostaje nadzieją, że to już końcówka. Ciekaw jestem czy będzie korzystał z lewackiej służby zdrowia czy sam opłacał leczenie chorób lat ostatnich życia. Raczej nie ma co do tego wątpliwości.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26475
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 24 maja 2014, 12:52

ok od której strony westwood wydzielić?

Nie ma szans na parytet złota. w istocie jest to system o wiele bardziej regulowany państwowo niż obecny. aby wprowadzić trzeba by wykosić nadwyżkę na rynkach finansowych , która powstała przez cofnięcie państwowych regulacji w tych zakresie. ogólnie taka zmiana uderzyła by bardzo mocno w system finansowy, wiec on do tego nie dopuści.

prywatne waluty to absurd - jeśli taka waluta będzie bardzo stabilna to zniknie z rynku (stanie się źródłem depozytu) a emitent nie bedzie na niej zarabiał a tracił (chęć utrzymania stabilnego kursu sporo kosztuje.. jeśli nie będzie stabilna to będzie zarabiał. im bardziej niestabilna tym lepiej.
najlepszym więc strategia dla emitenta są a)bańka spekulacyjna b) krótka stabilność (łapiemy zaufanie klientów) - inflacyjny upadek waluty (sprzedajemy naszą walutę na tony za inne stabilniejsze wartości).
XIXw nie było kredytów NINJA i grania na spadek, derywatów na 1000% PKB (opcje na ropę wydobyta za 10 lat, zabezpieczone zwyżką kursu Aple za 3 lata a te z kolei zabezpieczone kredytami hipotecznymi w Moskwie, które nie zostały jeszcze zawarte - serio, tak to wygląda) więc w tamtych czasach taki system może mógłby istnieć. dziś to niemożliwe bo stabilność na rynku oznacza brak zysku.
Państwo może mieć stabilną walutę bo jego celem jest działający stabilnie system gospodarczy a nie zysk osiągany na tej walucie. Firma nie ma takiego interesu i jest on sprzeczny z podstawami działalności biznesu.
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Westwood
Poseł
Poseł
Posty: 1534
Rejestracja: 14 czerwca 2011, 17:05
Lokalizacja: Polska

Postautor: Westwood » 24 maja 2014, 13:15

ok od której strony westwood wydzielić?


Od postu Clinta Eastwooda na 2 stronie wątku:

artykuł dotyczy co prawda ateistów, ale ma bardziej uniwersalny wydźwięk:


artykuł dotyczy co prawda ateistów, ale ma bardziej uniwersalny wydźwięk:


Czy jest w tej historii jakiś morał? Chyba nie, ale są za pytania i to nawet dwa! Po pierwsze, jak to się stało, że mimo tak dobrego dostępu do źródeł, zamiast poznawać historię, filozofię czy literaturę od podstaw, poszerzać horyzonty i rozwijać się, klikamy jak podupceni w idiotyczne obrazki? Po drugiej gdzie przebiega granica pomiędzy arcyintelektualną, zjadliwą acz pełną humanizmu oraz troski o człowieka frazą Ryśka Dawkinsa, a hitlerowską mową nienawiści? I jak cienka jest to granica, skoro nawet zwolennicy „papieża ateizmu”, nie potrafili jej dostrzec?
Poza tym uważam, że należy ujawnić treść ostatniej rozmowy telefonicznej braci K.

Awatar użytkownika
mateuszjkl
Minister
Minister
Posty: 3990
Rejestracja: 01 listopada 2012, 20:05
Lokalizacja: Z daleka

Postautor: mateuszjkl » 24 maja 2014, 17:19

Jaki wybór ? No tak , zawsze możesz z Polski wyjechać.
Każdego można wyrzucić z rynku. Nie ważne czy nowy czy stary.

Bzdura. Zniszczyć? Po I WŚ państwa wojowały ze sobą walutami. Doprowadziło to do upadku gospodarek. Nie ma gospodarki, banki nie zarabiają. To układ naczyń połączonych.


Zniszczyć może trochę za mocno powiedziane , ale na pewno znacząco osłabić i wywołać kryzys. Standard złota został zaburzony już nawet przed pierwszą wojną światową , bo już w 19 wieku zaczęto ingerować w pieniądz. Przede wszystkim poprzez przepisy o prawnym środku prawniczym i rozwoju inflacyjnej bankowości , którą rządy wspierały. Podczas 1WŚ państwa zwiększały podaż doprowadzając do galopującej inflacji , co można było odczuć nawet po wojnie. Melchior Palyi przedstawia załamania standardu złota na początku XX wieku. Po 1 wojnie światowej standard złota odchodził do lamusa i mimo że jeszcze coś ze złotem pieniądz miał wspólnego tak późniejsze problemy doprowadziły do tego , że od tego standardu całkowicie odeszli. I w gruncie rzeczy nie jest to wina samego złota , a jest to wina ludzi którzy zaczęli w tym mieszać.



Czyli dawało by możliwość manipulacji. Dokładnie taką samą jak ta, którą krytykujesz. Nie dajesz nic nowego, tylko jedno gówno zamieniasz na inne. Obecny system jest o tyle lepszy, że wartość waluty oparta jest na wydolności gospodarki i siły nabywczej ludzi pracujących.


Złoto wyłoniło się w procesach wolnorynkowych , nie przez skutki działania państwa. Państwa jedynie odeszły od złota. I jeśli kiedyś państwo nie było potrzebne aby złoto stało się walutą światową to czy teraz przy zaawansowanej technice jest potrzebne do tego ? Przecież teraz nawet niekoniecznie złoto musiałoby wieść prym.


Nie cechuje. Dobrze, że Nixon się w porę o tym przekonał.


Nixon tylko całkowicie odszedł z systemu z Breton Woods , który to sam niewiele wspólnego miał ze złotem. I jak wiesz już w 1973 było widać skutki tej wielkiej reformy Nixona. Wystarczyły 2 lata , aby owa wielka reforma , okazała się klapą.


Chciałbym poznać jego podstawy. Do tej pory nic nowego nie wymyśliłeś.


System wolny od władców i monarchów byłby systemem w którym działałyby różne systemy i konkurowały ze sobą. Teraz np. popularny jest Bitcoin , mimo że nie jest walutą państwową. W systemie wolnym byłaby cała masa różnych walut.

Nie ma szans na parytet złota. w istocie jest to system o wiele bardziej regulowany państwowo niż obecny. aby wprowadzić trzeba by wykosić nadwyżkę na rynkach finansowych , która powstała przez cofnięcie państwowych regulacji w tych zakresie. ogólnie taka zmiana uderzyła by bardzo mocno w system finansowy, wiec on do tego nie dopuści.


Ten standard złota z końca 19 wieku aż do ustawy Nixona , bezapelacyjnie był regulowany. Nie twierdzę że jest możliwość powrócenia do parytetu złota , czy też tej możliwości nie ma. Twierdzę tylko , że państwo nie jest w sprawach pieniądza w ogóle potrzebne. Jak nie parytet złota to co innego , rynek ma to do siebie że zaspakaja potrzeby klientów.

Nie wiem czemu twierdzisz , że kiedyś było możliwe , a teraz nie jest możliwe. Pieniądz nie zmienił się , dalej jest nam potrzebny , to że ludzie coraz bardziej potrafią kombinować oznacza tyle , że tak samo skutecznie mogą się przed tym bronić.

Awatar użytkownika
Cynik
Moderator
Moderator
Posty: 7743
Rejestracja: 02 listopada 2004, 08:43
Lokalizacja: Wratislavia, Silesia

Postautor: Cynik » 24 maja 2014, 17:46

Mateuszjki, operujesz mitami. Zauważ iż zwiekszył się popyt na pieniądza, kolor "złota" regulującego jego wartość. Od tamtego momentu siłą była ropa, a kto ma paliwa ten dyktuje ceny. Powrót do złota jest wątpliwy, nie jest aktualnie surowcem pożądania. Dzisiaj się mówi że nachodzi okres wartości wiedzy? Tak, zwłaszcza że pokolnia dzisiejsze w momencie katastrofy cofającej nad do epoki kamienia łupanego bez wiedzy nie odbudują cywilizacji. Bitcoin za to jest jak najbardziej podatny na atak spekulacyjny. Wystarczy wyłączyć giełde - wartośc spada, zarobić na spadku, a potem rozkręcić bańkę i znów zarobić. Jak niedawno mialo to miejsce. Nie radzę przywiązywać się do bitcoina. Waluta sama w sobie jest wytworem sztucznym, potrzebuje kontroli - co już wiedział Mikołaj Kopernik pisząc swój "Monetae cudendae ratio". Faktycznie zniesienie regulacji pieniądza to prezent dla spekulantów i cwaniaków. Obejrzyj Wilka z Wall street - zawsze znajdzie się ktoś, kto chce mieć więcej a się nie napracować.

A co do definicji złego rządu - czekam na merytoryczne przykłady. Bo mogę sypnąć nazwiskami paru dyktatorów ...
"Patriotism is the virtue of the vicious." - O.Wilde


Wróć do „Partie pozaparlamentarne - inne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość