PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Komunistyczna Młodzież Polski

Wszystko o organizacjach wokół partii politycznych. Ich programy i znane twarze. Młodzieżówki i "dorosłe" organizacje pomocnicze. Jakie profity i jakie obowiązki mają? Co robią dla społeczeństwa?

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
Ambioryks
Poseł
Poseł
Posty: 1997
Rejestracja: 17 lipca 2007, 15:09
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: Ambioryks » 02 sierpnia 2009, 12:12

zuikaku pisze:jak dalekie od prawdy jest bajanie o codzienności palenia na stosach w średniowieczu.

Zależy w jakim kraju. We Włoszech, Niemczech czy Francji palenie na stosach faktycznie było codziennością (lub czymś bliskim codzienności). Natomiast w Anglii czy krajach skandynawskich inkwizycja w ogóle nie powstała - a w Anglii w ogóle nie palono na stosach, tylko wieszano. Również czarownice - choć akurat tam najwięcej procesów o czary było w XVI-XVII w. Tak samo w Niemczech.
W Czechach i na Węgrzech procesów o herezje było mało - z wyjątkiem okresu rządów Zygmunta Luksemburskiego oraz wojny trzydziestoletniej.

zuikaku
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 7216
Rejestracja: 24 czerwca 2005, 18:09
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: zuikaku » 02 sierpnia 2009, 13:34

Ambioryks pisze:We Włoszech, Niemczech czy Francji palenie na stosach faktycznie było codziennością

W średniowieczu ? Raczej w XVI i XVII wieku.

Awatar użytkownika
Ambioryks
Poseł
Poseł
Posty: 1997
Rejestracja: 17 lipca 2007, 15:09
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: Ambioryks » 02 sierpnia 2009, 13:59

zuikaku pisze:Raczej w XVI i XVII wieku.

Wtedy faktycznie płonęło najwięcej stosów - tak jak napisałem. Ale - takie postacie, jak Konrad z Marburga, Konrad Dorso, Robert le Bougre czy Bernard Gui, działały w XIII i XIV w.
Prawda, inkwizycja powstała dopiero w późnym średniowieczu - w XIII w. A palenie heretyków na stosach zaczęło się w XI w. Palenie czarownic zaś na szeroką skalę zaczęło się w XV w. A średniowiecze trwało przecież od końca V w. Jego definicja jest szeroka. Ale idąc tym tropem, należałoby uznać, ze przez dużą część średniowiecza nie tylko nie było krucjat ani inkwizycji, ale też nie było dużego zasięgu chrześcijaństwa - bo przecież chrystianizacja Słowian zaczęła się dopiero w drugiej połowie IX w., trwała do XII w. (Słowianie połabscy, podbici przez Henryka Lwa i Albrechta Niedźwiedzia w latach 40. XII w. podczas "krucjaty połabskiej"), zaś chrystianizacja Bałtów to dopiero XIII w., a w głębszym znaczeniu - dopiero XVI w., bo jeszcze wtedy część Litwinów trwała przy wierzeniach przodków.


Wróć do „Przy partiach”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości