PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

O wyższości nazizmu nad nacjonalizmem.

Wszystko o organizacjach wokół partii politycznych. Ich programy i znane twarze. Młodzieżówki i "dorosłe" organizacje pomocnicze. Jakie profity i jakie obowiązki mają? Co robią dla społeczeństwa?

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 29 sierpnia 2009, 21:42

Nazgul pisze:Jesteśmy prawie nie odróżnialni pod względem genetycznym a choroby są populacyjne a nie "rasowe" . na dobrą sprawę nie ma czegoś takiego jak rasa ludzka.


W moim poście nie dziele ludzi na żadne rasy, choć ogólnie stosuje się takie pojęcie - według kolorów skóry, i nazywa się to właśnie rasami, np: na policji w USA, jak kogoś szukają pytają się o rasę, i bynajmniej nie jest to pejoratyw.

Od czasu badań rekrutów w czasie I wojny światowej, badania stale pokazują, że rasa biała osiąga wyniki średnio o 15 punktów wyższe niż rasa czarna. Różnica ta utrzymuje się pomimo obserwowanego stopniowego wzrostu inteligencji i konieczności ponownego skalowania testów. Jednocześnie nowsze badania pokazują, że przedstawiciele rasy żółtej średnio mają przewagę 6 punktów nad rasą białą[1].

[1] http://www.news-medical.net/news/2005/04/26/9530.aspx

z wikipedii - istnieją zatem pewne zależności od "etniczności" - mimo iż w genach różnice są niewielkie, to w niektórych dziedzinach, objawiają się dość wyraźnie. Aczkolwiek nie traktuje tych wyników jako idealną wykładnie prawdy - muszą jednak o czymś świadczyć.


Nazgul pisze:Jesteśmy prawie nie odróżnialni pod względem genetycznym a choroby są populacyjne a nie "rasowe" . na dobrą sprawę nie ma czegoś takiego jak rasa ludzka.


Nawoływanie do ignorowania rasy w diagnostyce i leczeniu jest nawoływaniem do ignorowania biologii – twierdzi Joel Buxbaum z Instytutu Badawczego Scripps w Kalifornii. – Badania z ostatnich 35 lat odkryły znaczące różnice między grupami rasowymi i etnicznymi w ich stopniu metabolizowania leków, w klinicznych odpowiedziach na nie i w ich ubocznych działaniach.

http://www.przekroj.pl/cywilizacja_nauk ... ,1206.html

czyli nie do końca. A jeśli chodzi o tego twojego psa - może są to tylko 3 geny, ale zobacz jak bardzo wpływają na różnice (przystosowanie psa do środowiska - bądź nie przystosowanie) - nie liczył bym genów, tylko brał pod uwagę rzeczywiste różnice jakie istnieją i wywierają wpływ na życie.

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26668
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 06 września 2009, 20:56

z wikipedii - istnieją zatem pewne zależności od "etniczności" - mimo iż w genach różnice są niewielkie, to w niektórych dziedzinach, objawiają się dość wyraźnie. Aczkolwiek nie traktuje tych wyników jako idealną wykładnie prawdy - muszą jednak o czymś świadczyć.
Po pierwsze to wikipedia czyli shit. Po drugie jak to badano? ano wzięto 10xx ludzi danej rasy i zrobiono test. Kłopot polega na tym, że za takie stwierdzenie wylatuje się z hukiem z każdego uniwerku czy konferencji naukowej. dlaczego? Bo wskaźnik IQ nie jest dany odgórnie czy genetycznie a społecznie i kulturowo. Co oznacza, że bogatsi biali z lepszym dostępem do żywości (lepszy rozwój mózgu!), spokojniejszym dzieciństwem i lepszą edukacją osiągną lepsze wyniki. Taki sam test można przeprowadzić wśród czarnych przedstawicieli klasy średniej a biednych czy Latynosów, białych itp. Test jest prosty biedota zawsze przegra z klasą średnią. To smutne świadectwo dyskryminacji czarnych w USA a nie dowód na niższą inteligencję rasową.
co prawda na świecie są *niemądrzy ludzie*, którzy uważają, że aspekt ekonomiczny nie ma znaczenia. No to zależność jest prosta - biedniejsi mają zawsze więcej dzieci a bogatsi mądrzejsi mniej. Wniosek? Bogaci mądrzy dawno wyginęli :)

Nawoływanie do ignorowania rasy w diagnostyce i leczeniu jest nawoływaniem do ignorowania biologii – twierdzi Joel Buxbaum z Instytutu Badawczego Scripps w Kalifornii. – Badania z ostatnich 35 lat odkryły znaczące różnice między grupami rasowymi i etnicznymi w ich stopniu metabolizowania leków, w klinicznych odpowiedziach na nie i w ich ubocznych działaniach.
I? Są leki lepiej działające na rasę czarną a niektóre grupy (zatoka gwinejska) np. nie zapadają na malarie z powodu skazy genetycznej. I co z tego? Ano nic bo zgodność to dalej 99.99999% Bo różnice wynikają z kilku genów lub tylko ich działalności. Na poziomie genetycznym nie istnieje rasa. Jest tylko jedna rasa ludzka bo wszyscy na ziemi mamy jedną mitochondrialną matkę (Tak! wszyscy ludzie na ziemi pochodzą od jednej kobiety - nie oznacza to Ewy biblijnej tylko po prostu inne szczepy "wyginęły") i około 10 ojców.


http://www.biotechnolog.pl/slownik-143.htm

le zobacz jak bardzo wpływają na różnice (przystosowanie psa do środowiska - bądź nie przystosowanie)
No i jak bardzo? nijak bo to sztuczne hodowlane różnice. Szwed w tropikach po kilku tysiącach lat będzie czarny i żadna to ewolucja a przystosowanie. wystarczy spojrzeć jak w kilka tysięcy lat zmienili się Indianie czy aborygenu.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.


Wróć do „Przy partiach”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość