PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Związki zawodowe i prawica

Wszystko o organizacjach wokół partii politycznych. Ich programy i znane twarze. Młodzieżówki i "dorosłe" organizacje pomocnicze. Jakie profity i jakie obowiązki mają? Co robią dla społeczeństwa?

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17363
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Związki zawodowe i prawica

Postautor: Worek » 19 sierpnia 2011, 08:26

Mam pewien problem ze znalezieniem informacji pewnej a i jest to dobry temat do dyskusji.
Czy macie wiedzę - w którym cywilizowanym kraju partia prawicowa ma w swoich szeregach i zwolennikach jeden z większych związków zawodowych?
Czy związek zawodowy i partia prawicowa to są dwa byty, które potrafią ze sobą współpracować bardzo blisko i jednocześnie nie zatracać swojej tożsamości i idei, które mają na sztandarach.
I ostatnie czy prawica i żądania socjalne, gospodarka centralnie sterowana i idea tworzenia dużych molochów państwowych to są rzeczy, które się wzajemnie wykluczają?

Odpowiadam wszystkim forumowych "Einstein'om" - tak piję do PiS i ZW Solidarność.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Marchewa
Administrator
Administrator
Posty: 12231
Rejestracja: 14 września 2004, 13:11
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Marchewa » 19 sierpnia 2011, 09:21

Czy macie wiedzę - w którym cywilizowanym kraju partia prawicowa ma w swoich szeregach i zwolennikach jeden z większych związków zawodowych?


W jakim sensie "w swoich szeregach"? Mówisz o łączonym członkostwie jak w Labour Party czy o tym, że członkowie "S" maja legitymacje partyjne?
Spory polityczne trwają najdłużej gdy obie strony nie maja racji.
Gonzalez Suarez

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17363
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 19 sierpnia 2011, 09:40

Np na swoich listach wyborczych.

Dokładnie chodzi mi o to czy związki zawodowe, które z racji swoich funkcji są socjalne mogą współpracować z partią, która mieni się prawicową - prawicową w zasadzie do ściany. Czy są przykłady na świecie takiej współpracy.

Zdaję sobie sprawę, że prawicowość czy lewicowość musi mieć swój punkt odniesienia a punktem tym jest np kraj, w którym przyszło jej działać. Ale biorąc pod uwagę różne definicje prawicowości i jedna z nich naucza:
"kapitalizm z gospodarką wolnorynkową, wiara w niewidzialną rękę rynku gdzie rola państwa ograniczona jest tylko do stwarzania systemu zachęty do rozwoju, niechęć do państwa opiekuńczego, odrzucenie interwencjonizmu państwowego, etatyzmu, idea ciągłego obniżania podatków i radykalnych cięć w sferze socjalnej, przywiązanie do tradycji narodowych, poparcie dla Kościoła, polityka surowego karania przestępców, przywiązanie do idei ładu i porządku publicznego, otoczenie szczególną troską tradycyjnej rodziny."
to nijak mi to pasuje do prawicowości naszej przewodniej siły prawicowej jakim mieni się być PiS. Co ciekawe definicja ta jest w naszym kraju postrzegana jako liberalizm a nie prawicowość.
Za to Edmund Burke (podobno twórca myśli konserwatywnej) naucza:
"społeczeństwo, naród i państwo, stanowią organiczną jedność moralną i duchową. Podstawy porządku społecznego to nakazy religii i tradycyjne wartości" jako idea konserwatyzmu.
O ile PiS do konserwatyzmu można na siłę przypisać to nie pasuje mi do definicji partii prawicowej.
Wracając do tematu, dalsza ocena współpracy PiS ze związkami zawodowymi nie pasuje mi do pojęcia prawicowości. Związki zawodowe są skierowane na pozyskiwaniu coraz większego socjalu dla swoich członków a to przeczy ideom prawicowym.
Dlatego odnosząc się do punktu wyjścia zastanawiam się czy nasz punkt wyjścia jest specyficzny i wyjątkowy w swoim rodzaju czy PiS prawicą zwyczajnie nie jest.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Clint Eastwood
Minister
Minister
Posty: 3333
Rejestracja: 04 grudnia 2008, 12:36
Lokalizacja: k.

Postautor: Clint Eastwood » 19 sierpnia 2011, 11:28

pojęcia prawicy i lewicy są anachroniczne.
kiedyś elementem konstytutywnym prawicy był konserwatyzm sytuacyjny. polegało to na tym, że kiedy zaszła jakaś gwałtowna zmiana społeczna, na przykład przejście z feudalizmu do kapitalizmu, prawica obstawała za tym, aby zachować jak najwięcej feudalizmu, a lewica za tym, żeby jak najbardziej go przekształcić w kapitalizm (względnie spowolnić zmiany/ przyśpieszyć zmiany). w społeczeństwie kapitalistycznym burżuazja i rynek reprezentowała względnie liberalna prawica, przeciwko groźbie lewicowej rewolucji socjalnej (marksiści, anarchiści). stąd idolem "prawicowych" liberałów jest fryderyk bastiat, który w zgromadzeniu narodowym siedział oczywiście po lewej stronie. jeżeli chcielibyśmy zastosować tę kalkę w polsce, to sojusz lewicy demokratycznej musielibyśmy określić jako partię prawicową.

a skoro padła już padło nazwisko burke'a, to z tego co wiem odnosił się on pozytywnie do prac adama smitha, a w swoich rozważaniach na temat pomocy społecznej obstawał raczej za tym, że państwo nie powinno się w nią angażować.

Awatar użytkownika
SzamanCow
Radny wojewódzki
Radny wojewódzki
Posty: 221
Rejestracja: 09 sierpnia 2011, 23:49
Lokalizacja: Polska

Re: Związki zawodowe i prawica

Postautor: SzamanCow » 19 sierpnia 2011, 13:40

Worek pisze: Czy macie wiedzę - w którym cywilizowanym kraju partia prawicowa ma w swoich szeregach i zwolennikach jeden z większych związków zawodowych?
Czy związek zawodowy i partia prawicowa to są dwa byty, które potrafią ze sobą współpracować bardzo blisko i jednocześnie nie zatracać swojej tożsamości i idei, które mają na sztandarach.
I ostatnie czy prawica i żądania socjalne, gospodarka centralnie sterowana i idea tworzenia dużych molochów państwowych to są rzeczy, które się wzajemnie wykluczają?

Ja uważam że związki zawodowe są anachroniczne. One są potrzebne jedynie dla ochrony wszystkich pracowników najemnych przed uciskiem pracodawców, a więc bez względu na wykonywany zawód.
Związki zawodowe ogólnokrajowe w danej branży zawodowej mają sens tylko jeśli:
- pracodawcą jest państwo
- pracodawcą jest monopolista

Z tego wynika że związek zawodowy ogólnokrajowy nie jest zależny od typu ustroju.
Podobnie związek pracowników w konkretnym zakładzie też nie jest zależny od ustroju.

Natomiast istnienie różnych związków zawodowych w ramach jednego zakładu pracy jest bez sensu, gdyż nie można konfliktować załogi składającej się ze szwaczek, sprzątaczek, biuralistek, ślusarzy, inżynierów itp.

I tak "Solidarność" była związkiem ogólnokrajowym wszystkich pracowników wobec pracodawcy państwowego. Później dopiero powstały równolegle struktury branżowej "Solidarności" czyli grupującej pracowników według wykonywanych zawodów i ten typ związków zawodowych przetrwał lecz się w dużej mierze wynaturzył czyli wyalienował.

Gospodarka centralnie sterowana może być zarówno przez lewicę jak i prawicę.
Historycznie lewica rządziła w gospodarce państwowej a prawica rządzi w gospodarce zmonopolizowanej kapitałem. W obydwu przypadkach ma sens związek pracowników najemnych a nie związek zawodowy.
Polska Communitas - kraj zrównoważonego rozwoju

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 19 sierpnia 2011, 19:10

Clint Eastwood, dobrze napisał. Prawica jest "reakcyjna" a Lewica "postępowa". Chodzi o stosunek do zmian. Gdyby teraz był XVIII wiek Korwina-Mikke wielu nazywało by lewicą (paradoksalnie). Ponieważ postuluje on silne reformy obecnego porządku na rzecz sprawiedliwości i praworządności.

===
Jednak doktryny popierane przez Kościół Katolicki - w tym między innym korporacjonizm swojego czasu - obstają nie tyle za opieką co współpracą społeczną. A jest to modelowa tradycyjna prawica.

Tak więc związki zawodowe ocierają się o idee i nurty historycznie prawicowe. Solidaryzm => Korporacjonizm => "Chrześcijańska doktryna".

Mimo to stoją one w pewnej odległości od np: "lewicowego" Komunitaryzmu - rozwijającego się w USA. Głównym powodem jest wyraźnie zaznaczony pryncypat całości nad jednostką w komunitaryzmie.

Mówienie o dobru ogółu - było lewicowe. Prawica kreowała bardziej dobro jednostek - w sumie bitwa o pietruchę jak dla mnie.
Vivat et res publica et qui, illam regit

PiSkorz
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5923
Rejestracja: 10 października 2010, 10:59
Lokalizacja: Mazowsze

Postautor: PiSkorz » 19 sierpnia 2011, 20:56

Ogólnie przyjęte jest że celem prawicy jest gromadzenie bogactwa a celem lewicy roztrwonienie bogactwa. To widać dobitnie choćby u nas. Za rządów PiS mieliśmy minimalną ale nadwyżkę w kasie a za rządów PO po czterech latach ponad 300 mld zł długu- jeśli nie więcej. Ot do czego prowadzi "polityka miłości".
"Upadliśmy poniżej progu cywilizacyjnego."
T. Jasudowicz

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 19 sierpnia 2011, 21:07

Był deficyt za PiS też. W 2007 roku 16 miliardów.
Vivat et res publica et qui, illam regit

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26668
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 19 sierpnia 2011, 21:21

ta bzdura o nadwyżce kolportował tu masterofspread - jak widać dowolny debilizm zamieszczony w necie żyje wśród wyznawców lata...
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
SzamanCow
Radny wojewódzki
Radny wojewódzki
Posty: 221
Rejestracja: 09 sierpnia 2011, 23:49
Lokalizacja: Polska

Postautor: SzamanCow » 19 sierpnia 2011, 21:24

Lolek00 pisze:Clint Eastwood, dobrze napisał. Prawica jest "reakcyjna" a Lewica "postępowa"...

Też tak myślę.
To się zgadza ze sposobem postrzegania, myślenia i działania człowieka.

Lewica - lewe oko i lewa ręka są w gestii prawej emocjonalnej półkuli mózgu.
Prawica - prawe oko i prawa ręka w gestii lewej deterministycznej półkuli mózgu.

Myśl (projekty, uchwały) powstaje w mózgu z przepływów prądu pomiędzy półkulami.
Decyzja (rządzenie) należy do Wolnej Woli, jest wyborem pomiędzy tym co chce lewica a tym co chce prawica. Z tego wynika że rząd nie powinien być wyłaniany przez jedną partię a wręcz powinien być bezpartyjny.
Polska Communitas - kraj zrównoważonego rozwoju

PiSkorz
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5923
Rejestracja: 10 października 2010, 10:59
Lokalizacja: Mazowsze

Postautor: PiSkorz » 20 sierpnia 2011, 09:05

Lolek00 pisze:Był deficyt za PiS też. W 2007 roku 16 miliardów.



No dobrze niech będzie Twój diabeł starszy. Wg. Ciebie było 16 mld ale w 2011 - jak dobrze pójdzie- będzie 116 mld długu. Zachód kleoie Donka po plecach że w terminie spłacamy długi. Wydatki na wojsko 25mld zł a na spłatę weksli 40 mld zł rocznie. Smutne jest to że te skurczybyki zadłużają przyszłe pokolenia. Robią to bez opamiętania jakby w amoku.
"Upadliśmy poniżej progu cywilizacyjnego."

T. Jasudowicz

Awatar użytkownika
Marchewa
Administrator
Administrator
Posty: 12231
Rejestracja: 14 września 2004, 13:11
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Marchewa » 20 sierpnia 2011, 09:11

Oczywiście w odróżnieniu od pozostałych skurczybyków które przyszłych pokoleń nie zadłużały.
Spory polityczne trwają najdłużej gdy obie strony nie maja racji.

Gonzalez Suarez

PiSkorz
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5923
Rejestracja: 10 października 2010, 10:59
Lokalizacja: Mazowsze

Postautor: PiSkorz » 20 sierpnia 2011, 09:19

Marchewa pisze:Oczywiście w odróżnieniu od pozostałych skurczybyków które przyszłych pokoleń nie zadłużały.



Ale przyznaj że 116 jest więcej jak 16. Tyle tak inteligentna osoba zrozumieć potrafi. Chyba za wiele od Ciebie nie wymagam.
"Upadliśmy poniżej progu cywilizacyjnego."

T. Jasudowicz

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26668
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 20 sierpnia 2011, 10:10

Marek. jak byś nie zauważył mylisz deficyt z długiem publicznym (raz używasz deficytu budżetowego a rok a za drugim ogólnego zadłużenia państwa). nie odróżniasz jednego od drugiego i aż bijesz po oczach ignorancją. ale sądy jak zwykle kategoryczne.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

PiSkorz
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5923
Rejestracja: 10 października 2010, 10:59
Lokalizacja: Mazowsze

Postautor: PiSkorz » 20 sierpnia 2011, 12:00

Nazgul pisze:Marek. jak byś nie zauważył mylisz deficyt z długiem publicznym (raz używasz deficytu budżetowego a rok a za drugim ogólnego zadłużenia państwa). nie odróżniasz jednego od drugiego i aż bijesz po oczach ignorancją. ale sądy jak zwykle kategoryczne.



W jakiejkolwiek formie będzie zadłużenie po spłacać trzeba. Wystawianie ogromnych ilości obligacji będzie skutkować tym że nie będziemy mieli na nic pieniędzy, na wszystko będzie brak a Tuska i następnych premierów zachód będzie klepał po plecach oni będą się cieszyli a naród będzie za..........dalał. Ciekawe kto z nas jest ignorantem :mrgreen:
"Upadliśmy poniżej progu cywilizacyjnego."

T. Jasudowicz


Wróć do „Przy partiach”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość