PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Związki zawodowe i prawica

Wszystko o organizacjach wokół partii politycznych. Ich programy i znane twarze. Młodzieżówki i "dorosłe" organizacje pomocnicze. Jakie profity i jakie obowiązki mają? Co robią dla społeczeństwa?

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26653
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 20 sierpnia 2011, 15:39

...i znowu Hoffmanem
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

zuikaku
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 7216
Rejestracja: 24 czerwca 2005, 18:09
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: zuikaku » 27 sierpnia 2011, 13:27

Prawica jest "reakcyjna" a Lewica "postępowa". Chodzi o stosunek do zmian.
Nic podobnego.
Na takiej zasadzie przeciwnicy stalinizmu w ZSRR to lewica, a staliniści to... prawica. Nonsens. Nieźle im namieszałeś w głowach. :grin:
Chodzi nie o stosunek do zmian, ale o nastawienie do konkretnych kierunków zmian. Prawica popiera zmiany umiarkowane, odbywające się bez upadku tradycji. Lewica popiera zaś antytradycjonalizm i dla niej zmiany mogą iść w najzupełniej swobodnych kierunkach i tempie. Czołowym reformatorem brytyjskim była Thatcher - szefowa partii konserwatywnej. Blokującymi reformy w Korei Północnej są tamtejsi komuniści - czyli radykalna lewica.

pojęcia prawicy i lewicy są anachroniczne
Raczej nie są.


Centralne planowanie oczywiście wyklucza się z prawicowością/konserwatyzmem, bo jest sprzeczne z tradycją.

Związki zawodowe a prawica ? O ile te związki nie są socjalistyczne, a zamiast tego można porównać ich do jakichś cechów średniowiecznych, to tak - można sobie wyobrazić prawicowy związek zawodowy. Dla prawicy naród to organizm, a jednostka ludzka to komórka w którymś z organów wewnętrznych. Związek zawodowy, cech, korporacja, stan społeczny to odbicie tego organicyzmu.

Pod warunkiem, że taki związek nie jest socjalistyczny.

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 27 sierpnia 2011, 13:46

No zgoda jeśli chodzi o obecne czasy i "najnowsze"

Ale generalnie terminy prawica i lewica były silne kiedyś i wyraziste. Teraz już wyróżnić można bardziej (na dorobku czasów):

- skrajną lewicę (anarchizm, marksizm/syndykalizm)
- realną lewicę (silny postulat redystrybucji)
- zieloną lewicę (ekologia, soc-liberalizm)
- terceryzm (konserwatywny-kościelny socjalizm narodowy)
- tradycyjną chrześcijańską prawicę (tradycjonaliści, solidaryści)
- liberalną prawicę (tradycjonaliści, liberałowie)
- główny nurt centrum (modelowy ordoliberalizm centrowy światopoglądowo)
Vivat et res publica et qui, illam regit

zuikaku
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 7216
Rejestracja: 24 czerwca 2005, 18:09
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: zuikaku » 27 sierpnia 2011, 16:32

Liberałowie są bardziej na prawo od socjalistów czy anarchistów, lecz to jest nie jest prawicowość. Tym bardziej, że zwolennik niskich podatków i wolności gospodarczej wcale nie musi być liberałem. Kolejna uwaga co do tych liberałów jest taka, że dzisiaj prawie ich nie ma.

Awatar użytkownika
Clint Eastwood
Minister
Minister
Posty: 3333
Rejestracja: 04 grudnia 2008, 12:36
Lokalizacja: k.

Postautor: Clint Eastwood » 27 sierpnia 2011, 16:56

zuikaku pisze: Związki zawodowe a prawica ? O ile te związki nie są socjalistyczne, a zamiast tego można porównać ich do jakichś cechów średniowiecznych, to tak - można sobie wyobrazić prawicowy związek zawodowy. Dla prawicy naród to organizm, a jednostka ludzka to komórka w którymś z organów wewnętrznych. Związek zawodowy, cech, korporacja, stan społeczny to odbicie tego organicyzmu.
w sumie wszystko zależy od tego jak zdefiniujesz związek zawodowy, bo jeżeli korporacja jest związkiem zawodowym, to wiele "prawicowych" reżimów popierało takie rozwiązanie, tak jak gen. franco. jednocześnie w wojnie domowej przeciwko frankistom walczyły związki zawodowe jako uzbrojone milicje robotnicze o nastawieniu anarchosyndykalistycznym.

rzeczywistość polityczno społeczna jest zbyt skomplikowana do opisywania jej za pomocą prawicy i lewicy. wiem, koledzy, że w ten sposób łatwiej jest sobie ustawić przeciwników, ale ze stanem faktycznym nie ma to raczej związku.

Awatar użytkownika
SzamanCow
Radny wojewódzki
Radny wojewódzki
Posty: 221
Rejestracja: 09 sierpnia 2011, 23:49
Lokalizacja: Polska

Postautor: SzamanCow » 27 sierpnia 2011, 20:07

Związki zawodowe to anachronizm, ale jeśli są to dwa rodzaje:
- związki zawodowe pracobiorców
- związki zawodowe pracodawców
Obydwa rodzaje związków mogą mieć charakter monopolistyczny.

Lewica i prawica to rzeczy oderwane od funkcji związkowych.
Lewica i prawica to model funkcjonowania wszystkiego w świecie.
Lewica jest związana z emocjonalną reakcją na zmiany otoczenia.
Prawica zaś zwiazana z logiczną reakcją na zmiany w otoczeniu.

Filozoficznym modelem sprawowania władzy i podejmowania decyzji jest myślenie w mózgu człowieka.
W mózgu człowieka współdziałają dwa typy myślenia: emocjonalny i logiczny oraz przekładają się symetrycznie i naprzemiennie na czynności ciała czlowieka.

Idealny wzór myślenia to 50% emocji + 50% logiki.
I właśnie takie proporcje powinny być w sferze władzy państwowej:
- 50% lewica
- 50% prawica
Polska Communitas - kraj zrównoważonego rozwoju

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26653
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 27 sierpnia 2011, 20:13

a nie łatwiej było napisać, że centrysta najlepiej oddaje średnią przekonań społeczeństwa?
:)
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17356
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 27 sierpnia 2011, 20:49

Nazgul pisze:a nie łatwiej było napisać, że centrysta najlepiej oddaje średnią przekonań społeczeństwa?


Nie, bo wtedy by się okazało, że ich centryzm to nie jest ten sam centryzm, który jest centryzmem centryzmu tych centrystów, którzy nie są naszymi centrystami.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
SzamanCow
Radny wojewódzki
Radny wojewódzki
Posty: 221
Rejestracja: 09 sierpnia 2011, 23:49
Lokalizacja: Polska

Postautor: SzamanCow » 27 sierpnia 2011, 21:56

Nazgul pisze:a nie łatwiej było napisać, że centrysta najlepiej oddaje średnią przekonań społeczeństwa?
:)

Filozoficznie rzecz biorąc centrysta nie myśli (tym samym nie nadaje się do rządzenia).
Myśl tylko wtedy płynie gdy jest lewica-prawica (w starciu poglądów).
Polska Communitas - kraj zrównoważonego rozwoju

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26653
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 27 sierpnia 2011, 23:51

raczej myśli w sposób będący myśleniem po 50% lewicowca i prawicowca. to oczywiste!
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
SzamanCow
Radny wojewódzki
Radny wojewódzki
Posty: 221
Rejestracja: 09 sierpnia 2011, 23:49
Lokalizacja: Polska

Postautor: SzamanCow » 28 sierpnia 2011, 01:16

Nazgul pisze:raczej myśli w sposób będący myśleniem po 50% lewicowca i prawicowca. to oczywiste!

Tak, ale ma słabe prądy myślenia, taką lekko falującą linię.
Nie ma to jak porządna lewica i porządna prawica!
Polska Communitas - kraj zrównoważonego rozwoju

zuikaku
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 7216
Rejestracja: 24 czerwca 2005, 18:09
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: zuikaku » 28 sierpnia 2011, 04:20

Centrum ? Tak naprawdę to prawicowcy/konserwatyści są zwolennikami centrum, bo konserwatyzm to pragmatyczna droga środka i umiarkowania. Np. konserwatysta umiarkowany powie, że dobry ustrój to taki, który miesza w sobie cechy demokracji i monarchii. Konserwatyzm z natury swojej jest ostrożny i umiarkowany.

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26653
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 28 sierpnia 2011, 08:59

obawiam się, że monarchizm jest w XXI w w Polsce raczej skrajny...a socjaldemokracja jest niezwykle blisko centrum.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 28 sierpnia 2011, 09:38

Który parlament by więcej zrobił?:

1) 100% centrystów
2) po 50% wyraźnych prawicowców i lewicowców.

:wink: Jeżeli wyraźny nie znaczy tu skrajny to obstawiał bym opcję drugą. Dlaczego? Ponieważ kompozytowa budowa sprawia że strona lewa dla przykładu jest wyczulona na wiele kwestii które niekoniecznie by poddawano dyskusji w przypadku "100% centrystów". Tak samo ze stroną prawą.

Żeby wdrożyć inicjatywę dana strona musi zdobyć 100% poparcia u siebie, i chociaż jeden głos pod drugiej stronie :wink: 100% Centrystów zawsze by forsowało wszystko - tyle że wiele by tego mogło nie być...

Im bardziej nasz pogląd jest inny względem obecnego status quo tym większy jest nasz wektor postulatów transformacyjnych. Tak więc kompozyt lepszy. Dlatego jestem przeciwny progowi wyborczemu do sejmu.
Ostatnio zmieniony 28 sierpnia 2011, 09:41 przez Lolek00, łącznie zmieniany 1 raz.
Vivat et res publica et qui, illam regit

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26653
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 28 sierpnia 2011, 09:40

a ja sądzę, że by się zagryźli i nie zrobili by nic. bo dla takich bardzo wyraźnych ideologia jest najważniejsza a kompromisy zawsze zgniłe.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.


Wróć do „Przy partiach”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość