PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Partia Rycerzy Narodu

Wszystko o organizacjach wokół partii politycznych. Ich programy i znane twarze. Młodzieżówki i "dorosłe" organizacje pomocnicze. Jakie profity i jakie obowiązki mają? Co robią dla społeczeństwa?

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
Otaku
Starosta
Starosta
Posty: 919
Rejestracja: 06 marca 2013, 16:30
Lokalizacja: Tokio,Japan

Postautor: Otaku » 09 lipca 2014, 18:44

Aslana pisze:Jeśli chodzi o rodzaj podręczników : powinien być dowolny. W danej szkole. Ale jeden podręcznik na ileś lat a nie nowy co pół roku albo co rok...

Czyli uważasz że dyrektorzy/rektorzy są mądrzejsi od ministra edukacji?
(potwierdzenie lub zaprzeczenie)
Aslana pisze:No mam średnie pojęcie za co gdzie idą pieniądze z VATu. To fakt.
No właśnie a uważam że w tym momencie bezdzietni nie powinni xD

Ja nie mam pojęcia na co idzie VAT - wiem że jest coraz gorzej.
Mix 50 podatków i z tego tortu idzie na edukację, opiekę zdrowotną , bezpieczeństwo itp.
jeżeli chcesz aby bezdzietne nie płacili na szkoły to te muszą być prywatne - inaczej wszystko idzie to Mixu i do podziału.
Aslana pisze:Ok może i masz rację. Raczej języka bo historii i tak mało mają xD

W Historii jest przyzwoicie - są religie egipcjan, greków, rzymian...a także islam, prawosławie, schizma w kościele i wiele innych....
Do języka to raczej to co powiązane z barokiem, renesansem itp.
Aslana pisze:I właśnie też po to te specjalizacje chciałam - kto by szedł np na fizykę miałby więcej fizyki niż np j.polskiego

Good idea
Aslana pisze:No to co w tym temacie? Zmiany regulaminu? Programu? Moje "niby" było porządne, ale tak na prawdę...

Nie porównuj japońskich szkół do Polskich :mrgreen:
Tam można było wylecieć za byle co,a zajęcia i do 16 hehehe
Regulamin trzeba dać do podpisania UCZNIOWI co nadaje usłudze charakter umowy.
Aslana pisze:No może i by potrafiła gdyby dzieci było więcej, ale póki co dzieci mieć się nie opłaca bo wszystko inne jest drogie.

Rodziców nie stać będzie póki będą płacić podatki (50 zamiast 2-3)
Zapewniam że po 2-3 podatkach będzie stać wszystkich i KAŻDY będzie miał pracę.
Aslana pisze:Bardziej myślałam o cło dla chin. Wszystko mamy z chin bo niby " taniej" ale to wcale tak nie działa. Byłoby zbyt prosto.

Za tanio produkują by cła zadziałały :twisted:
lepiej wzbogacić Polaków i niech kupią krajowe,ale za to leprze towary.
Aslana pisze:Sądzę że gdyby sędzia miał się wyrabiać ze sprawą do jakiegoś terminu to sądzę że ciągłość sprawy również by nastąpiła w trybie ekspresowym

Możliwe, ale lepiej ugryźć pierwszą przyczynę czyli odkładanie...inaczej mogłoby się to skończyć niedokończonymi sprawami i brakiem wyroku.
Aslana pisze:No wiem jestem tego świadoma, więc będzie pewnie na zasadzie najpierw ty potem ty i tak pokolei. Nie wszystkich od razu bo zrobiłoby się niestabilnie straaasznie i wtedy odniosłoby to odwrotny skutek do zamierzonego.
Tak o tym pisałam już

Właściwie co to za problem w jednym roku znieść PIT ,a w drugim np. podatek gruntowy :mrgreen:
Aslana pisze:Ja mam mieszane uczucia do tego. Bo nie każdy jest super ambitny. Nie każdy chce podjąć się czegoś co jest niepewne. A tak płacą od godziny itp stałe godziny pracy.

Ludzie jak i prace -> nie są równi...jeden woli żyć za 500, inny za 2500...
nie będę im tego zakazywał póki płaca podatki i siedzą spokojnie.
Aslana pisze:Etat daje jakąś tam stabilność. I ta płaca minimalna również. Nie wszyscy też potrafią być kreatywni i nie każdy nadaje się do innej pracy niż etatowej..

Jest to iluzja stabilności - NIC tak nie daje poczucia stabilności jak wiedza że pracodawca boi się ciebie stracić na rzecz konkurencji :twisted: :twisted: :twisted:
Aslana pisze:Nie no bez przesady nie popadajmy w drugą stronę. Raz jakby taki delikwent pałą dostał to by nic mu się nie stało a może by i wiedział na następny raz że boruty robić nie można i atakować biedne staruszki

Mnie chodziło o takich co zagrażają policji bądź mają COŚ na sumieniu.
Np. biegnie z siekierą na policjanta jakiś pijaczek to czemu nie strzelać?
Albo zatrzymany stawia opór (ostatnio taki 19-latem złamał policjantowi nogę) więc czemu by go nie sparaliżować.

Aslana
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 52
Rejestracja: 05 lipca 2014, 18:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Aslana » 09 lipca 2014, 18:59

Ok Otaku dla ciebie konkretnie :D
Czyli uważasz że dyrektorzy/rektorzy są mądrzejsi od ministra edukacji?
(potwierdzenie lub zaprzeczenie)


TAK. Uważam że dyrektor szkoły sam wie co dla uczniów najlepsze bo widzi się z uczniami CODZIENNIE. A minister edukacji? Chyba nie bardzo.

Ja nie mam pojęcia na co idzie VAT - wiem że jest coraz gorzej.
Mix 50 podatków i z tego tortu idzie na edukację, opiekę zdrowotną , bezpieczeństwo itp.
jeżeli chcesz aby bezdzietne nie płacili na szkoły to te muszą być prywatne - inaczej wszystko idzie to Mixu i do podziału.


No popacz tyle podatków i nadal nic nie mamy :roll:
ja coś przeczuwam że z tego 50 to 2 idzie na edukację 5 może na opiekę, 10 na bezpieczeństwo , dorzućmy jeszcze 3 inne. A reszta? Do kieszeni urzędników !!

W Historii jest przyzwoicie - są religie egipcjan, greków, rzymian...a także islam, prawosławie, schizma w kościele i wiele innych....
Do języka to raczej to co powiązane z barokiem, renesansem itp.


W sumie czemu by nie usunąć po prostu religii i te godziny ( które są przeznaczane na to) nie dodać do historii np albo do przedmiotu do specjalizacji ?
W sumie to byłoby najlepszym rozwiązaniem :D

Good idea

Dobrze że się zgadzamy xD

Nie porównuj japońskich szkół do Polskich :mrgreen:
Tam można było wylecieć za byle co,a zajęcia i do 16 hehehe
Regulamin trzeba dać do podpisania UCZNIOWI co nadaje usłudze charakter umowy.


Ah, Ale japońskie szkoły są niemal idealne :C
Tak popieram. UCZEŃ powinien znać regulamin i przestrzegać go a podpis idealnie !!
Rodziców nie stać będzie póki będą płacić podatki (50 zamiast 2-3)
Zapewniam że po 2-3 podatkach będzie stać wszystkich i KAŻDY będzie miał pracę.


Dobra temat podatków zamknijmy bo to temat oczywisty xD muszą być mniejsze by normalnych ludzi było stać na cokolwiek innego niż jedzenie i opłaty.

Za tanio produkują by cła zadziałały :twisted:
lepiej wzbogacić Polaków i niech kupią krajowe,ale za to leprze towary.


jestem za.
Możliwe, ale lepiej ugryźć pierwszą przyczynę czyli odkładanie...inaczej mogłoby się to skończyć niedokończonymi sprawami i brakiem wyroku.


trzeba w tym temacie ugryźć całość mi sie wydaje

Właściwie co to za problem w jednym roku znieść PIT ,a w drugim np. podatek gruntowy


oczywiste jest to że jak ludzie będą mieli więcej kasy to i tak ta kasa do państwa wróci ~

Ludzie jak i prace -> nie są równi...jeden woli żyć za 500, inny za 2500...
nie będę im tego zakazywał póki płaca podatki i siedzą spokojnie.


no właśnie ale jakieś coś musi być żeby jakoś ze sobą współgrało i było po prostu sprawiedliwie.

Jest to iluzja stabilności - NIC tak nie daje poczucia stabilności jak wiedza że pracodawca boi się ciebie stracić na rzecz konkurencji


nwm nie znam się na pracach etatowych bo sama tego nie lubię, ale widzę że moja np mama nie umiałaby w innej pracować
Więc iluzja czy nie - lepiej by niektóre etatowe zostały.
Mnie chodziło o takich co zagrażają policji bądź mają COŚ na sumieniu.
Np. biegnie z siekierą na policjanta jakiś pijaczek to czemu nie strzelać?
Albo zatrzymany stawia opór (ostatnio taki 19-latem złamał policjantowi nogę) więc czemu by go nie sparaliżować.


Wyjąłeś mi to z ust. Dziękuję.

p.s Otaku z tobą dyskutować to czysta przyjemność ; D

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26668
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 09 lipca 2014, 20:25

Mix 50 podatków i z tego tortu idzie na edukację, opiekę zdrowotną , bezpieczeństwo itp.
jeżeli chcesz aby bezdzietne nie płacili na szkoły to te muszą być prywatne - inaczej wszystko idzie to Mixu i do podziału.
a spojrzałeś kiedyś na budżet??? nie po co, korwin przecież nie patrzy. ;*

Korwin zajmuje się udowadnianiem Anglikom, że są okupowani przez Normanów.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Aslana
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 52
Rejestracja: 05 lipca 2014, 18:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Aslana » 09 lipca 2014, 20:44

Jeśli chodzi o budżet - to jest w kieszeniach 560 osób w parlamencie ;3

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26668
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 09 lipca 2014, 20:57

to są GROSZE.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Aslana
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 52
Rejestracja: 05 lipca 2014, 18:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Aslana » 09 lipca 2014, 21:17

No nie wiem czy takie " grosze"
To może chcesz mi dać tyle groszy? :lol:

Awatar użytkownika
Clint Eastwood
Minister
Minister
Posty: 3333
Rejestracja: 04 grudnia 2008, 12:36
Lokalizacja: k.

Postautor: Clint Eastwood » 10 lipca 2014, 10:20

nie będę się szczegółowo ustosunkowywał do wszystkich poruszonych kwestii, bo robiłem to już kilka razy w odpowiednich tematach. tak na szybko:

1. kwestia religii w szkole.

Nie mówię o kulturze. Kulturę powinniśmy mieć jak najbardziej polską. Ale to w co wierzymy nie ma nic związanego z kulturą. Czy wierzysz w jehowę, Allacha czy latającego potwora spaghetti to już Twoja sprawa. Wiara powinna być sprawą indywidualną każdego człowieka no nie?
- owszem, wiara jest indywidualną kwestią człowieka. religia nie. nie da się oddzielić religii od kultury. zapytaj kumatych socjologów co to znaczy, że religia jest "systemem kulturowym".

Co by było gdyby pół polski była katolicka a pół np protestancka? No?
- gdyby taka sytuacja miała miejsce, to byśmy opracowali jakiś modus vivendi. nie ma jednak takiego problemu.

2. kwestia aborcji.

a gwałty? Jest pełno wydarzeń i sytuacji...
- niech szanowna pani nie odwraca kota ogonem. ciąże będące wynikiem gwałtu to margines statystyczny. a szanowna pani pisze o tzw. "aborcji na życzenie" i argumentuje to popularnym sloganem "moje ciało mój wybór", a nie troską o zgwałcone kobiety.

Zresztą co kogo to obchodzi że pozbyła się ciąży? to JEJ sumienie i JEJ ciało
- przecież już na to odpowiedziałem. jej sumienie, jej ciało. dorosły, odpowiedzialny człowiek zna potencjalne konsekwencje stosunku.

aborcja na życzenie w polsce była legalna dwa razy. raz była elementem polityki ludobójstwa, drugi raz doprowadziła do tego, że kobiety używały aborcji jak antykoncepcji.

Kod: Zaznacz cały

Uważam, ze ma do tego prawo oczywiście jeśli ciąża nie przekroczy np 14 tygodnia.
- a czemu akurat 14 tygodni, a nie 12, albo 11, albo 44? nie potrafimy dokładnie określić, kiedy zaczyna się człowiek. w takich kwestiach musimy zająć pozycje zachowawcze (czyt. ostrożne).

kobieta nie musi wychowywać dziecka. istnieją instytucje, które się tym zajmą i ludzie, którzy przyjmą dziecko.

3. ekonomia.

ja jak najbardziej uważam, że stan, w którym dzisiaj jest polska gospodarka jest szkodliwy. jesteśmy tylko rynkiem zbytu dla państw silniejszych, nastawionym na usługi. i to oczywiście trzeba zmienić. zgadzam się, że powinniśmy więcej produkować, a mniej importować.

tylko, że dalej zamiast o konkretach dalej pani rzuca hasłami typu "wzmocnić eksport". o to właśnie chodzi, że aby wzmocnić eksport trzeba podjąć konkretne działania, które będą skutkowały wzrostem produktywności przedsiębiorstw, wzrostem aktywności pośredników, zainteresowaniem naszymi produktami. a ja mam wrażenie, że pani myśli, że ministrowie jak w grze komputerowej mogą sobie za pomocą suwaka eksportu ustalać poziom tegoż.

4. kwestie edukacji.

finansować to co faktycznie jest przyszłościowe a nie np w filozofię która nie ma racji bytu tak na prawdę.
- i kto by wtedy uczył tej etyki w szkołach? :roll:

dosyć ciekawie rozumie pani poprawę jakości edukacji. proponuje pani, aby szkoły wyższe stały się już całkowicie szkołami zawodowymi.

Kod: Zaznacz cały

 po co? Żeby rodzice miały wybór. W niektórych krajach już 5 latki chodzą do 1 klasy.
- w niektórych krajach 10-latki pracują w fabrykach. co to ma do rzeczy.
moja uwaga dotyczy tego, że postuluje pani zmiany, które już dokonano.

Kod: Zaznacz cały

Są? Pokaż mi jedno?


klik.

zmuszanie nastolatków, żeby w wieku 15 lat wybierali czym przez całe życie będą się zajmować to najszybszy sposób do produkcji przyszłych bezrobotnych.

5. pytania:

- mówi pani o tym, że partia ma charakter centrowy i łączy plusy zarówno partii postrzeganych jako prawicowe, jak i lewicowych. jednak dostrzegam tylko postulaty z arsenału lewicy (i to dosyć radykalne, nawet nie centrolewicy). może mi pani wskazać postulaty kierowane do konserwatystów?

Aslana
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 52
Rejestracja: 05 lipca 2014, 18:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Aslana » 11 lipca 2014, 13:05

owszem, wiara jest indywidualną kwestią człowieka. religia nie. nie da się oddzielić religii od kultury. zapytaj kumatych socjologów co to znaczy, że religia jest "systemem kulturowym".


Sądzę że religia również. Wiara= religia wg mnie. Ciężko by było być w religii katolickiej a wierzyć w Allacha :roll:
niech szanowna pani nie odwraca kota ogonem. ciąże będące wynikiem gwałtu to margines statystyczny. a szanowna pani pisze o tzw. "aborcji na życzenie" i argumentuje to popularnym sloganem "moje ciało mój wybór", a nie troską o zgwałcone kobiety.


Nie odwracam kota ogonem. Mówię o różnych przypadkach. O tych "skrajnych" które zdarzają się nierzadko i o tych które są na co dzień widywane. Zarówno aborcja "na życzenie" powinna być dostępna bo jak już mówiłam to nie jest twoje ciało, to nie ty będziesz się męczył o rodził tylko TA KOBIETA. To tym bardziej dla kobiet które były zgwałcone im się ta aborcja należy.
przecież już na to odpowiedziałem. jej sumienie, jej ciało. dorosły, odpowiedzialny człowiek zna potencjalne konsekwencje stosunku.


No właśnie. Więc nie widzę problemu by sama podejmowała decyzję czy chce aborcję czy nie.

a czemu akurat 14 tygodni, a nie 12, albo 11, albo 44? nie potrafimy dokładnie określić, kiedy zaczyna się człowiek. w takich kwestiach musimy zająć pozycje zachowawcze (czyt. ostrożne).


Może być 12/11 nie robi mi to. Tu nie chodzi o określenie kiedy zaczyna się człowiek ale o to co zadecyduje kobieta. Ona też potrzebuje czasu by oswoić się z myślą że jest w ciąży, czy da radę nie tylko fizycznie ale i PSYCHICZNIE to dziecko urodzić, wychować i przede wszystkim KOCHAĆ. Więc te parę dni jest na przemyślenie decyzji. Bo ona już nie będzie odwracalna. Musi mieć świadomość co robi i co wybiera.

kobieta nie musi wychowywać dziecka. istnieją instytucje, które się tym zajmą i ludzie, którzy przyjmą dziecko.


Jasne nie musi. Ale wyobraź sobie co musi się dziać na emocjach, w mózgu takiej kobiety? Jak w przyszłych latach będzie się zadręczać ? A co jeśli kiedyś spotka swoje dziecko?
Poza tym takich instytucji jest mało, a ponadto nie wszystkie a raczej mniejszość się sprawdza.

i kto by wtedy uczył tej etyki w szkołach?


Napisałam wyżej. Nie musi to być etyka. Może być religioznawstwo, albo po prostu te godziny dodać do historii czy innego przedmiotu. Religia wg mnie jest nie zgodna z konstytucją bo jest to narzucanie komuś coś.

proponuje pani, aby szkoły wyższe stały się już całkowicie szkołami zawodowymi.


Nie nie wyższe. Średnie a dokładniej licea. Na zasadzie techników. Nie oszukujmy się, żeby dostać dobrą pracę trzeba coś już umieć. Zawodowych liceów jest mało .

zmuszanie nastolatków, żeby w wieku 15 lat wybierali czym przez całe życie będą się zajmować to najszybszy sposób do produkcji przyszłych bezrobotnych.


Czemu przez całe życie? Skończą liceum ( przy okazji mając zawód), mogą iść dalej na studia. Czemu nie? Nie widzę problemu. Przecież nie muszą pracować w "zawodzie" Mogą nwm wybrać zawód np psycholog w liceum, a na studia pójść techniczne. Nie widzę problemu. Maturę i tak dostaną i tak.

mówi pani o tym, że partia ma charakter centrowy i łączy plusy zarówno partii postrzeganych jako prawicowe, jak i lewicowych. jednak dostrzegam tylko postulaty z arsenału lewicy (i to dosyć radykalne, nawet nie centrolewicy). może mi pani wskazać postulaty kierowane do konserwatystów?


Jasne. Chociażby większą prywatyzację żeby stworzyć odpowiednią zdrową konkurencję.
Przede wszystkim zniesienie CIT/PIT, ulgi dla przedsiębiorców.
Osobiście jestem za karą śmierci jak i karami cielesnymi.
Jak wcześniej pisałam jestem również za tym by każdy odbywał szkolenie wojskowe. By mógł sam się bronić.
Trochę z prawej strony rzeczy też jest : )

Awatar użytkownika
mateuszjkl
Minister
Minister
Posty: 3992
Rejestracja: 01 listopada 2012, 20:05
Lokalizacja: Z daleka

Postautor: mateuszjkl » 11 lipca 2014, 16:08

Nie powiedziałabym że aż tyle. A nawet jeśli to tylko z chrztu? Mi się widzi że mimo wszystko jest więcej ateistów i ludzi niewierzących w katolicyzm.
No i właśnie o to chodzi ! Nauka religii powinna być w kościele. Jeśli ktoś jest prawosławny - niech idzie się uczyć swojej religii w kościele prawosławnym, jeśli katolikiem - w kościele katolickim. Co za problem? O to właśnie chodzi. Religa=\= państwo O tym cały czas mówię !!



W twoim przedziale wiekowym może i tak.
Etyka , raczej religioznawstwo( bo etyka to nie tylko religie - to tylko mała część tego działu filozofii . Więc tak nawiasem co ? ) . Od razu mówię że etyka może trafić do szkół średnich , młodszy człowiek nie zrozumie tego - poza tym etyka swoją drogą jest realizowana np. przy omawianiu epok na j.p , czy przy historii. Natomiast jeśli chcesz religioznawstwo no to myślę że tak właściwie to mogłoby tego nie być wcale , bo bardziej bym się oburzył jakby moje dziecko uczyli o latającym potworze spaghetti niż o katolicyzmie.

Przez wszystkie klasy danego poziomu.


Książka z matematyki do technikum 3 tysiące stron ? :lol:


Myślę że to byłoby jeszcze zbyt drastyczne ale tak, do tego będziemy dążyć. W końcu mały człowiek szybciej wszystko przyswaja i szybciej się uczy. Poza tym aktualnie szkoły nie dadzą rady przyjąć 6- latków a co dopiero pięcio..


Jakie tam drastyczne. Na obecnych podstawówkowych wsiach znajdziesz 4 i 5 latków którzy siedzą razem z "zerówką". Co idealnie dowodzi że nawet takie dzieciaki nadają się do nauki. Może po prostu pozwólmy rodzicom decydować kiedy poślą swoje dziecko do zerówki. Poślą np. w wieku 4 lat , jak będzie się spisywało to pójdzie dalej , a jak nie to najwyżej zostanie jeszcze rok - pobawi się z rówieśnikami. Wieś może to miasto tym bardziej :)

Podałbyś linka? Bo nie wiem czy sama to znajdę.
dla mnie gimnazjum jest patologią. Czemu? Bo tak na prawdę jest to powtórka z podstawówki. Niczego nowego się tam nie uczysz. A jest to wiek ludzików którzy się buntują itp. Ja np właśnie przez 3 lata gim paliłam, zaczęłam pić a niby byłam w najlepszym gimnazjum w 3mieście..


Po pierwsze to w gimnazjum nie ma jako takich powtórek z podstawówki . Dochodzą nowe przedmioty : dwa dodatkowe języki , geografia , chemia, biologia , WOS , fizyka , technika , PO - o czym wątpię by mówili w podstawówce , oprócz ogólników . Więc uczysz się właśnie wiele nowego.
W podstawówce też palono. Sam się nauczyłem palić w podstawówce. Zawsze się znajdzie jakaś osoba która tego będzie chciała spróbować i będzie do tego namawiać innych . Młodsze klasy nie są w tym żadną przeszkodą. Więc to jest mit , że w gimnazjach taka chuliganeria sama , zobacz sobie jaka jest obecnie chuliganeria w podstawówkach , nażrą się tej kofeiny z energetyków , bomb cukrowych , to im palma do głowy odbija . Zobacz , ostatnio mówiono , że to właśnie w obecnych podstawówkach jest mniej "bezpiecznie" niż w gimnazjach.

Ok może użyłam złego sformułowania. Chodzi mi bardziej ( zresztą zaznaczyłam max 4 miesiące) o obowiązkowym przeszkoleniu. Żeby każdy wiedział chociażby jak trzyma się broń xD nie nie miałam na myśli atak. No chyba że jakieś wrogie państwo by wtargnęło na nasze ziemie. Wiesz nigdy nic nie wiadomo szczególnie że sąsiadujemy z ukrainą i rosją :lol:



A najlepszą obroną jest atak , dlatego jakoś nie widzę tego wojska. Nawet byłbym za przeszkoleniem wojskowym , ale jak już to bez żadnych powołań do wojsk. Jest wojna , to zgłaszają się sami chętni , a nie że robimy pobór i nikt nie ma nic do gadania. Hola , płacę podatki , wolę zapłacić więcej na to wojsko niż robić za mięso armatnie :). Chodź niektórzy w duchu patriotyzmu rzucili by się z karabinami :).

Jasne że szkoła jest najważniejsza. Nie no chodzi głównie o to że po skończeniu 18 lat musi przejść szkolenie. A kiedy to zrobi to jego sprawa.


Szkoła nie jest najważniejsza ;)

A tam gadasz. Jestem kobietą spędziłam 1/3 życia z żołnierzami i wcale tak źle nie było :cool: a wręcz dużo mnie wojsko nauczyło

Poza tym fajnie gdyby kobiety same też umiały się bronić. Może byłoby wtedy mniej gwałtów, mniej aborcji etc dalszy łańcuszek.


Wiesz jak w wojsku są gwałcone kobiety ? Lolek ostatnio pisał o tym. Chyba że jakoś genialnie wyodrębnisz wojsko dla mężczyzn i dla kobiet.

Na takie żeby policjant miał jakiś wpływ na to co się dzieje. Nie oszukujmy się wypisze sobie mandacik a i tak "łobuzeria" zrobi co chce...A potem wszystko jest pomalowane i poniszczone ^ ^


Pała , broń , paralizatory ?


Tak ponieważ jest limit. Jakby nie było limitu to te terminy nie byłyby takie odległe.


Jak chcesz zlikwidować limity to musisz zwiększyć wydatki budżetowe - innej opcji nie ma.

Jeśli chodzi o aborcję tak jak napisałam wyzej, do 14 tygodnia. Sądzę że w tym momencie kobieta jest w stanie zdecydować się czy urodzi dziecko i da radę wychować czy nie. Jasne wyjątkiem są sytuacje zagrażające życiu kobiety to powinna wtedy wykonać ją bez namysłu.

Sądzę że to działa na zasadzie jak działa ratownik medyczny - najpierw jego zdrowie a dopiero potem chory

tu to samo- najpierw matka - potem dziecko.


Zabójstwo to zabójstwo. Jak nie może wychować to nie je odda komu innemu. Nie możemy dopuścić do sytuacji w której aborcja będzie zabezpieczeniem. Dopuścić te tabletki 72h po i tyle. Poza tym na co komu aborcja państwowa , jak są naturalne sposoby aborcyjne . Nie chciałbym jednak żeby państwo w to się szczególnie mieszało. Niepotrzebne spory.


napisałam wyżej o tym nie będę powtarzać tego samego


https://www.youtube.com/watch?v=_KWqVvSe33I

ha !

A tak na serio to jest zwykły mit. Wezmą sobie stanowiska prezesów którzy zarabiają kilkanaście ,kilkadziesiąt , kilkaset tysięcy i średnio(wiesz co oznacza średnio no nie ? ) im wychodzi że kobieta zarabia na tym stanowisku te 3 tysiące mniej . Te 3 tysiące to jej tak naprawdę wcale różnicy nie robi , na waciki nawet jej nie wystarczy ;).
Za kasą w biedronce i w większości firm przedsiębiorca nie rozróżnia czy jesteś mężczyzną czy kobietą , co najwyżej cię nie zatrudni.

1234
Radny wojewódzki
Radny wojewódzki
Posty: 320
Rejestracja: 08 lutego 2007, 21:53

Postautor: 1234 » 14 lipca 2014, 18:39

Aslana pisze:Sądzę że religia również. Wiara= religia wg mnie. Ciężko by było być w religii katolickiej a wierzyć w Allacha :roll:

w kwestii formalnej - Jahwe, Allach i Bóg to jest ta sama osoba.
Ba, w islamie Jezus vel Isa ibn Marjam to w hierarchii wazności drugi prorok po Mahomecie.

Awatar użytkownika
Clint Eastwood
Minister
Minister
Posty: 3333
Rejestracja: 04 grudnia 2008, 12:36
Lokalizacja: k.

Postautor: Clint Eastwood » 15 lipca 2014, 02:55

I. religia.

Aslana pisze:Ciężko by było być w religii katolickiej a wierzyć w Allacha
- można być ateistą wychowanym w kulturze katolickiej. co zresztą często się zdarza.

Aslana pisze:Sądzę że religia również. Wiara= religia wg mnie.
- no to pokolenia religioznawców się pomyliły widać.

religia zawiera w sobie pewien system symboli, wzorów, wartości, które wynikają z wiary, ale nie są z nią równe.

II. aborcja.

Aslana pisze:Zarówno aborcja "na życzenie" powinna być dostępna bo jak już mówiłam to nie jest twoje ciało, to nie ty będziesz się męczył o rodził tylko TA KOBIETA.

- szanowna pani, zostawmy na razie sprawę zgwałconych kobiet i na tym etapie dyskusji załóżmy, że dla nich przewidujemy jakieś osobne prawodawstwo. skoncentrujmy się natomiast na tzw. "aborcji na życzenie".

ja rozumiem, że poród jest bolesny i powoduje pewne niewygody. tylko, że to nie jest argument za tym, żeby zabić (przyszłe) dziecko. jeżeli kobieta rozpoczyna aktywność seksualną to chyba wie czym to się może skończyć.

dodatkowo istnieje masa legalnych środków, które mniej lub bardziej inwazyjnie minimalizują możliwość zajścia w ciąże.

Aslana pisze: No właśnie. Więc nie widzę problemu by sama podejmowała decyzję czy chce aborcję czy nie.

- z pani argumentacji wynika, że kobieta jest na tyle odpowiedzialna, że może podjąć decyzję o aborcji, ale na tyle nieodpowiedzialna, że nie potrafi się zabezpieczyć... -_-

wątpliwe też, czy kobieta dokonująca aborcji decyduje tylko o swoim ciele, czy może decyduje o ciele kogoś już zupełnie innego.

Aslana pisze:Może być 12/11 nie robi mi to. Tu nie chodzi o określenie kiedy zaczyna się człowiek
- to jest kwestia kluczowa.

Aslana pisze: Jasne nie musi. Ale wyobraź sobie co musi się dziać na emocjach, w mózgu takiej kobiety? Jak w przyszłych latach będzie się zadręczać ? A co jeśli kiedyś spotka swoje dziecko?
- śmiem twierdzić, że dokonanie aborcji sieje większe spustoszenie w mózgu kobiety, niż oddanie dziecka.

III. edukacja.

Aslana pisze:Napisałam wyżej. Nie musi to być etyka. Może być religioznawstwo, albo po prostu te godziny dodać do historii czy innego przedmiotu.
- ale pisała pani wyżej, że kierunki, które są "nieprzyszłościowe" nie powinny być finansowane. jako przykład podała pani filozofię. to skoro nie będzie pani finansowała filozofów (jak rozumiem religioznawstwo to jest ta sama kategoria) to kto tej etyki w szkołach będzie nauczał.

Aslana pisze:Religia wg mnie jest nie zgodna z konstytucją bo jest to narzucanie komuś coś.
- szkoła to przymus.

Aslana pisze: Nie nie wyższe. Średnie a dokładniej licea. Na zasadzie techników. Nie oszukujmy się, żeby dostać dobrą pracę trzeba coś już umieć. Zawodowych liceów jest mało .
- ja jestem jak najbardziej za tym, żeby szkoły średnie dawały DODATKOWE kwalifikacje (ściślej, żeby dawały możliwość zdobycia dodatkowych kwalifikacji). natomiast pani proponuje gdzieś, aby w ogóle nie uczyć "nieprzyszłościowych" rzeczy, jak filozofia. nie wiem jak pani to rozumie.

[ Dodano: Wto 15 Lip, 2014 ]
1234 pisze:w kwestii formalnej - Jahwe, Allach i Bóg to jest ta sama osoba.
Ba, w islamie Jezus vel Isa ibn Marjam to w hierarchii wazności drugi prorok po Mahomecie.
- indeed. ;)


Wróć do „Przy partiach”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość