PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Stowarzyszenie Kanaba

Wiele robią w polityce regionalnej. Są też odmiany ogólnopolskie. Masz stowarzyszenie – powiedź o nim innym właśnie tutaj

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

sioolyoo
Stażysta
Stażysta
Posty: 9
Rejestracja: 12 marca 2006, 16:26

Stowarzyszenie Kanaba

Postautor: sioolyoo » 12 marca 2006, 16:34

W ciągu ostatnich pięciu długich lat Kanaba stała się symbolem walki o
legalizację. Przeprowadziliśmy dziesiątki akcji propagandowych i
informacyjnych. Prowadzimy serwis informacyjny kanaba.info, stanowiący
największe kompendium polskojęzycznych materiałów dotyczących skutków,
efektów oraz historii i kultury stosowania konopi. Wszystkie te
działania mają wspólny mianownik - służyły do zniesienia tabu, jakim
jeszcze do niedawna były narkotyki. Dzisiaj, z całą odpowiedzialnością
możemy powiedzieć, że odnieśliśmy pierwszy poważny sukces - rzeczowe
dyskusje zdarzają się coraz częściej. Otwarta rozmowa to jednak
dopiero pierwszy krok. Dotychczas nasz udział w debatach, czy udział w
komisjach sejmowych był niezwykle trudny � bez osobowości prawnej, w
oczach "poważnych" działaczy organizacji zajmujących się
przeciwdziałaniem narkomanii, byliśmy bliżej nieokreśloną grupką
aktywistów.

Na tym też polega waga zaszłej zmiany � na pozór nieistotna
transformacja "Ruchu na rzecz legalizacji konopi � Kanaba" w
"Stowarzyszenie Na Rzecz Racjonalnej i Efektywnej Polityki
Narkotykowej � KANABA" daje nam bowiem potężne, nieosiągalne wcześniej
narzędzia do walki o nasze cele. Chcąc nie chcąc, przeprowadzenie
ogólnopolskiej kampanii informacyjnej i prowadzenie programu redukcji
szeroką skalę wymaga niemałych nakładów finansowych. Status
stowarzyszenia pozwala nam na gromadzenie niezbędnych (sponsoring,
składki członkowskie, dotacje z funduszy gminnych i wojewódzkich) do
funkcjonowania środków, a co za tym idzie mamy szanse na wprowadzenie
w życie naszych najbardziej ambitnych projektów.

12 listopada w Warszawie odbyło się pierwsze Walne Zgromadzenie,
podczas którego wybrano zarząd i ustalono plan działania na najbliższe
miesiące. Podobnie jak w latach ubiegłych, największą planowaną
imprezą będzie Million Marijuana March � odbywająca się corocznie w
większości światowych stolic parada legalizacyjna. Chcąc skutecznie
promować rzetelną edukację, pragniemy przeprowadzić szereg ankiet
mających na celu poznanie prawdziwego stanu wiedzy o środkach
odurzających wśród ludzi młodych, ich wychowawców oraz funkcjonariuszy
Policji. W ramach programu szerzenia informacji, planujemy
nagłośnienie raportu Światowej Organizacji Zdrowia, stawiającego znak
zapytania nad zasadnością argumentów przeciwników legalizacji
marihuany. Poprzez rozbudowę struktur lokalnych chcemy dotrzeć do
użytkowników narkotyków bezpośrednio � przygotowujemy krótkie
materiały informacyjne, poruszające podstawowe kwestie bezpieczeństwa
obcowania z narkotykami.

W ten sposób realizować będziemy nadal słabo rozpowszechniony program
redukcji szkód. Znany dotąd niemalże jedynie na froncie walki z
uzależnieniem od opiatów (terapia substytucyjna, wymiana igieł),
niesie ze sobą ogromne możliwości. Nasza wizja polityki narkotykowej
ma w swoich podstawowych założeniach umożliwienie pracy
party-workerom. Aktualnie, mając ręce związane ustawą, nie mogą oni
niestety m.in. przeprowadzać testów czystości zażywanych tabletek
ekstazy, zawierających coraz częściej jedne z bardziej szkodliwych i
niebezpiecznych związków. Pragniemy także nawiązać współpracę z
organizacjami mającymi już pewne doświadczenia w realizowaniu programu
redukcji szkód.

Popularyzując wiedze na temat narkotyków chcemy jednocześnie
przyczynić się do ograniczenia zjawiska narkomanii � znając motywy i
pobudki osób popadających w uzależnienie, planujemy organizację imprez
pod hasłem "Znajdź alternatywę na Życie". Wierzymy, że docierając do
młodych ludzi, pomagając im odnaleźć pasje i pokazując rozmaite
możliwości spędzania wolnego czasu, można przekonać ich o istnieniu
alternatyw dla zażywanych często z nudów narkotyków.

Abstrahując od psychoaktywnych właściwości konopi, zamierzamy
popularyzować ich zastosowanie w medycynie i przemyśle. Uważamy
sytuację, w której prohibicja utrudnia dostęp do uznanego leku, oraz
ogranicza możliwości eksploatacji nadzwyczaj użytecznej (np. we
włókiennictwie) rośliny, za skandaliczną. Poszerzając społeczną
świadomość w zakresie narkotyków, pragniemy również możliwości
prowadzenia badań nad stosowaną z powodzeniem przed kilkoma dekadami
tzw. terapii psychodelicznej, przy użyciu środków takich jak LSD czy
MDMA.

Przyłącz się do nas i pomóż nam w walce o racjonalną i efektywną
politykę narkotykową!

Awatar użytkownika
no_alibi
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 71
Rejestracja: 21 listopada 2005, 22:39
Lokalizacja: Ciemnogród

Postautor: no_alibi » 13 marca 2006, 06:39

Narkomanów w życiu publicznym jeszcze chyba nie mieliśmy (choć jak słucham wypowiedzi naszych mężów stanu to nie jestem tego pewien :wink: ).

zuikaku
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 7216
Rejestracja: 24 czerwca 2005, 18:09
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: zuikaku » 09 kwietnia 2006, 15:05

Wiecie jak Japończycy prowadzili wojnę psychologiczna w Chinach? M. in. poprzez legalizację narkotyków, ich propagowanie oraz maksymalne ułatwienie kontaktu chińskiej ludności z opium, za pomocą bardzo rozbudowanej sieci palarni.

sioolyoo
Stażysta
Stażysta
Posty: 9
Rejestracja: 12 marca 2006, 16:26

Postautor: sioolyoo » 20 kwietnia 2006, 09:47

Kanaba powstala po to aby zminimalizowac szkody plynace z zle prowadzonej polityki narkotykowej

Awatar użytkownika
Maverick
Poseł
Poseł
Posty: 1603
Rejestracja: 14 kwietnia 2006, 10:17
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Maverick » 25 kwietnia 2006, 12:06

Bo nie mozna dobrze prowadzic "polityki narkotykowej". Zeby zwalczyc narkomanie trzebaby na ten cel wydawac rocznei w Polsce pewnie kilka budzetow USA :)
Przesladowany przez dziadka mroza za poglady polityczne.
Tylko prawda jest ciekawa!

Awatar użytkownika
Dziadek Mróz
Senator
Senator
Posty: 2534
Rejestracja: 06 grudnia 2004, 17:41
Lokalizacja: teraz Toruń
Kontaktowanie:

Postautor: Dziadek Mróz » 25 kwietnia 2006, 18:45

Zamiast ćpać, wcinaj nać! :)
Yo, she-bitch! Let's go!

Awatar użytkownika
EmU
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 11
Rejestracja: 17 lipca 2006, 10:06
Lokalizacja: Łódka

Postautor: EmU » 01 września 2007, 04:02

Na wstępie sory, że odkopuję stary temat :razz:
Ale chciałbym poruszyć ważną dla palącej części społeczeństwa kwestię legalizacji :cool:

Teraz już wiemy że zdelegalizowanie marihuany w 1997r było całkowicie chybioną decyzją.
Zaostrzono kary a liczba użytkowników trawy zamiast zmaleć zwiększyła się. Ceny zamiast iść w górę radykalnie zmalały.
Używki są dla ludzi dorosłych, więc sam zakaz posiadania przez dorosłych obywateli nawet niewielkich ilości to zamach na wolność.
Ludzkość zaciąga się od wieków i żadne zakazy tego nie zmienią!

Hipokryzja i jeszcze raz hipokryzja. Nie mogę tego zrozumieć dlaczego alkohol i papierosy które są bardziej szkodliwe (udowodnione naukowo) są legalne a niewinne ziółko traktowane na równi z heroiną.

Dziś zaopatrując się u dilera palacze kupują kota w worku. Znane są przypadki dodawania drobinek szkła w celu zwiększenia wagi (sic!) Legalizacja pozwoliłaby na kontrolowanie jakości marihuany przez państwo.
Nie muszę chyba pisać o zyskach jakie państwo mogłoby czerpać z akcyzy.
Kolejną zaletą legalizacji (chyba najważniejszą) jest wyeliminowanie czarnego rynku. Powstanie coffeshopów w których obsługiwałoby się tylko dorosłą klientele uniemożliwiłoby spożywania marihuany przez młodzież (diler nie pyta o dowód osobisty)

O zaletach legalizacji można pisać w nieskończoność ale już czas na mnie. Pora spać :mrgreen:

A Wy co myślicie o legalizacji?
Ostatnio zmieniony 01 września 2007, 04:03 przez EmU, łącznie zmieniany 1 raz.
Oh, bella ciao, bella ciao, bella ciao ciao ciao

Awatar użytkownika
Marchewa
Administrator
Administrator
Posty: 12231
Rejestracja: 14 września 2004, 13:11
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Marchewa » 01 września 2007, 08:41

EmU pisze:Używki są dla ludzi dorosłych, więc sam zakaz posiadania przez dorosłych obywateli nawet niewielkich ilości to zamach na wolność.


Słusznie żeby zacytować klasyka JKM "ścierwo musi wykończyć się samo". Ja jednak wolę innych klasyków, np. Phillipa K. Dicka. I nie chcę zyć w świecie przez niego opisywanym w imię pozornego "zwiększenia" wolności.

Dziś zaopatrując się u dilera palacze kupują kota w worku. Znane są przypadki dodawania drobinek szkła w celu zwiększenia wagi (sic!) Legalizacja pozwoliłaby na kontrolowanie jakości marihuany przez państwo.


Oh jak mi przykro z tego powodu że kupując CAŁKOWICIE NIELEGALNY towar jesteś narażony na pewne ryzyka. Proponuje oskarżenie z powództwa cywilnego, rękojmia wszak obowiązuje :twisted:

EmU pisze:Nie muszę chyba pisać o zyskach jakie państwo mogłoby czerpać z akcyzy.


Podejrzewam że większe mogło by czerpać z legalizacji prostytucji i upowszechnienia hazardu ew. legalizacji tzw. "ciężkich" narkotyków. Czemu więc tego nie robi :?: Może dlatego że uważa że szkody spowodowane przez naćpaną gówniarzerie będą większe od zysków.

EmU pisze:Powstanie coffeshopów w których obsługiwałoby się tylko dorosłą klientele uniemożliwiłoby spożywania marihuany przez młodzież (diler nie pyta o dowód osobisty)


Dokładnie na tej zasadzie jak istnienie sklepów monopolowych uniemożliwia nieletnim zakup piwa. No chyba ze poproszą kogoś dorosłego albo sprzedawca nie poprosi o dowód. Bzdura.

We wszystkich opiniach wyczuwam silny OSOBISTY interes i współczuję.
Spory polityczne trwają najdłużej gdy obie strony nie maja racji.
Gonzalez Suarez

Awatar użytkownika
Dziadek Mróz
Senator
Senator
Posty: 2534
Rejestracja: 06 grudnia 2004, 17:41
Lokalizacja: teraz Toruń
Kontaktowanie:

Postautor: Dziadek Mróz » 01 września 2007, 09:35

EmU pisze:sam zakaz posiadania przez dorosłych obywateli nawet niewielkich ilości to zamach na wolność.

To konieczność, bo kiedy można było posiadać niewielkie ilości, wykorzystywali to dilerzy, żeby być bezkarnymi.
EmU pisze:Ludzkość zaciąga się od wieków i żadne zakazy tego nie zmienią!

Zabija też od wieków. Żaden powód do depenalizacji morderstwa.
EmU pisze:Znane są przypadki dodawania drobinek szkła w celu zwiększenia wagi

Zbyt dobre by było prawdziwe :twisted: .
Nie wierzę że znajdzie się tak debilny diler, który zamiast dodać do marihuany trochę sprasowanego zielska, dodaje szkło.

Sama kwestia legalizacji wisi mi dorodnym kalafiorem. Skoro jest tak powszechnie dostępna, to nic nie zmieni jej legalizacja. Niepełnoletni nagle przestaną palić bo stała się legalna? :grin:
Yo, she-bitch! Let's go!

Awatar użytkownika
Maverick
Poseł
Poseł
Posty: 1603
Rejestracja: 14 kwietnia 2006, 10:17
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Maverick » 01 września 2007, 13:28

"Ludzie powinni miec mozliwosc swobodnego nabywania narkotykow"
"Legalizacja narkotykow zmniejszylaby przestepczosc i rownoczesnie poprawilaby przestrzeganie prawa"
Milton Friedman

"Alkoholik i narkoman krzywdza poprzez swoje zachowanie jedynie siebie samych; osoba, ktora narusza zasady moralnosci zarzadzajac ludzkim zyciem spolecznym krzywdzi nie tylko siebie, lecz kazdego."
Ludwik von Mises

"Chcecie pozbyc sie przestepczosci narkotykowej w tym kraju? W porzadku, po prostu pozbadzmy sie wszystkich praw narkotykowych"
Ron Paul

"Przecietnie przestepcy narkotykowi spedzaja w wiezieniu wiecej czasu niz gwalciciele, ktorzy czesto wychodza na wolnosc przedwczesnie - z powodu przepelnienia wiezien spowodowanego wojna z narkotykami..."
Michael Badnarik

"Prohibicja marihuany wyrzadzila znacznie wiecej krzywdy znacznie wiekszej ilosci ludzi niz kiedykolwiek mogla to zrobic marihuana."
William F. Buckley, Jr.

"Moje cialo jest moje wlasne, przynajmniej zawsze tak mi sie wydawalo. Jesli zrobie sobie krzywde eksperymentujac z czyms - to ja bede cierpial, nie panstwo."
Mark Twain

i na koniec najlepsze:

"Prohibicja... wychodzi poza granice rozumu - probuje kontrolowac ludzki apetyt poprzez ustawodastwo, czyni zbronia rzeczy, ktore zbrodnia nie sa..."
Abraham Lincoln
EmU pisze:Legalizacja pozwoliłaby na kontrolowanie jakości marihuany przez państwo.
Hę? Constar byl kontrolowany prze panstwo a nieprawidlowosci wykryl dziennikarz a nie bioracy lapowki urzednik. Ale spoko, jakby trawka byla podpisywana znakiem towarowym i nazwa firmy to by dbano o jej jakosc. O jakosc innych narkotykow takze. Teraz z wiadomych przyczyn tego nie ma.
EmU pisze:Nie muszę chyba pisać o zyskach jakie państwo mogłoby czerpać z akcyzy.
Powiedzmy. Istota funkcjonowania panstwa nie jest gromadzenie pieniedzy.
EmU pisze:Powstanie coffeshopów w których obsługiwałoby się tylko dorosłą klientele uniemożliwiłoby spożywania marihuany przez młodzież (diler nie pyta o dowód osobisty)
Mozna sprzedawac w aptekach rownie dobrze. Choc w zasadzie nie ma wiekszych przeciwskazan do sprzedazy w innych sklepach. Kwestia wymuszenia przestrzegania zakazu sprzedazy nieletnim. W USA z alkoholem sie udalo to i u nas moze sie udac.
Marchewa pisze:Ja jednak wolę innych klasyków
Polecam Abrahama Lincolna.
Przesladowany przez dziadka mroza za poglady polityczne.

Tylko prawda jest ciekawa!

Awatar użytkownika
Dziadek Mróz
Senator
Senator
Posty: 2534
Rejestracja: 06 grudnia 2004, 17:41
Lokalizacja: teraz Toruń
Kontaktowanie:

Postautor: Dziadek Mróz » 01 września 2007, 13:44

Maverick pisze:"Chcecie pozbyc sie przestepczosci narkotykowej w tym kraju? W porzadku, po prostu pozbadzmy sie wszystkich praw narkotykowych"

Przestępstw się pozbędziemy, ale problemu nie.
Maverick pisze:"Przecietnie przestepcy narkotykowi spedzaja w wiezieniu wiecej czasu niz gwalciciele,"

Może w Stanach, ale nie w Polsce.
Maverick pisze:"Alkoholik i narkoman krzywdza poprzez swoje zachowanie jedynie siebie samych;

Trzeba to powiedzieć rodzinom alkoholików, przestaną się denerwować że tatuś wróci i będzie bił.
Maverick pisze:Ale spoko, jakby trawka byla podpisywana znakiem towarowym i nazwa firmy to by dbano o jej jakosc.

Produkty Constaru pewnie nie miały takiego znaku?
Yo, she-bitch! Let's go!

Awatar użytkownika
EmU
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 11
Rejestracja: 17 lipca 2006, 10:06
Lokalizacja: Łódka

Postautor: EmU » 01 września 2007, 15:47

Marchewa pisze:Podejrzewam że większe mogło by czerpać z legalizacji prostytucji i upowszechnienia hazardu ew. legalizacji tzw. "ciężkich" narkotyków.

Oczywiście zalegalizowanie prostytucji też by się bardzo przydało ze względów finansowych.
A co do twardych narkotyków to po legalizacji w Holandii zainteresowanie nimi znacznie spadło.

Zabija też od wieków. Żaden powód do depenalizacji morderstwa.

Zabijając wyrządzasz krzywdę drugiemu człowiekowi. Trując się używkami szkodzisz tylko sobie!

Nie wierzę że znajdzie się tak debilny diler, który zamiast dodać do marihuany trochę sprasowanego zielska, dodaje szkło.

A jednak tacy też są.

Sama kwestia legalizacji wisi mi dorodnym kalafiorem. Skoro jest tak powszechnie dostępna, to nic nie zmieni jej legalizacja. Niepełnoletni nagle przestaną palić bo stała się legalna?


Co z tego, że dostęp do niej jest tak powszechny? Wyobraź sobie taką sytuacje: Zdolny student który od czasu do czasu lubi zapalić zostaje zatrzymany przez policję za posiadanie 0,1g marihuany. Dostaje za to wyrok. Co z tego że w zawiasach? Ma już nasrane w papierach i przekreślone życie! Gdzie teraz znajdzie pracę? I właśnie dlatego legalizacja jest potrzebna!

Powiedzmy. Istota funkcjonowania panstwa nie jest gromadzenie pieniedzy.

To jest Polska :mrgreen: [/quote]
Oh, bella ciao, bella ciao, bella ciao ciao ciao

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26653
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 01 września 2007, 16:18

1.Z zainteresowaniem twardymi w Holandii jest wręcz odwrotnie.
2. Taniej niż coffeshopie kupisz na ulicy.
3. Trawa AD.1007 nie ma za wiele wspólnego z trawa 1968. to zupełni inna wzmacniana sztuczne używka.
4. Alkohol jest dostępny ponieważ broni Go norma kulturowa. Zrobienie z kolejnego narkotyku takiej normy nie jest mądre. Może się komuś wydaje, że to nieszkodliwe ziółko, ale ja znam ludzi, którzy palili sporo przez wiele lat i widzę efekty.
5. Względy finansowe - tzn jakie? oszczędzimy na ściganiu i opodatkujemy a potem będziemy zmagać się skutkami masowego zażywania? Kiepski biznes. Po za tym trawa na ulicy zawsze będzie tańsza.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Dziadek Mróz
Senator
Senator
Posty: 2534
Rejestracja: 06 grudnia 2004, 17:41
Lokalizacja: teraz Toruń
Kontaktowanie:

Postautor: Dziadek Mróz » 01 września 2007, 16:20

EmU pisze:Oczywiście zalegalizowanie prostytucji też by się bardzo przydało ze względów finansowych.

Prostytucja nie jest nielegalna.
EmU pisze:Zabijając wyrządzasz krzywdę drugiemu człowiekowi. Trując się używkami szkodzisz tylko sobie!

Zależy jakimi używkami. Słyszałeś o biernym paleniu?
EmU pisze:A jednak tacy też są.

Mam na to tylko twoje słowa.
Zresztą, nieszczególnie mnie obchodzi to że ludzie kupujący narkotyki są oszukiwani.

EmU pisze:Wyobraź sobie taką sytuacje: Zdolny student który od czasu do czasu lubi zapalić zostaje zatrzymany przez policję za posiadanie 0,1g marihuany.

A ja się boję prowadzić na trzeźwo. Za bardzo się boję że ktoś się we mnie wpakuje i muszę sobie golnąć. A jak mnie złapią to mam nasrane w papierach :cry: .

Poza tym, przykład jest z dupy. Musiałby trafić na jakiegoś sztywno trzymającego się zasad policjanta żeby mu nasrało w papiery. Większość go zjedzie jak burą sukę i każe wyrzucić to w cholerę.
Yo, she-bitch! Let's go!

Awatar użytkownika
Maverick
Poseł
Poseł
Posty: 1603
Rejestracja: 14 kwietnia 2006, 10:17
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Maverick » 01 września 2007, 18:52

Dziadek Mróz pisze:Przestępstw się pozbędziemy, ale problemu nie.
To nie jest problem tak samo jak problemem nie jest to ze niektorzy nie myja zebow.
Dziadek Mróz pisze:Trzeba to powiedzieć rodzinom alkoholików, przestaną się denerwować że tatuś wróci i będzie bił.
Nie ma nic prostrzego do zlikwidowania niz przemoc w rodzinie. Pod warunkiem ze rodzina o tym mowi.
No i lepsze prawo by sie przydalo tez.
Dziadek Mróz pisze:Produkty Constaru pewnie nie miały takiego znaku?
Mialy. I teraz cala polska wie czego moze nie kupowac w sklepach.
Ostatnio zmieniony 01 września 2007, 18:55 przez Maverick, łącznie zmieniany 1 raz.
Przesladowany przez dziadka mroza za poglady polityczne.

Tylko prawda jest ciekawa!


Wróć do „Stowarzyszenia apolityczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości