PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Inicjatywa obywatelska

Wiele robią w polityce regionalnej. Są też odmiany ogólnopolskie. Masz stowarzyszenie – powiedź o nim innym właśnie tutaj

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
NowaKrew
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 25
Rejestracja: 07 października 2004, 22:38
Lokalizacja: Warszawa

Inicjatywa obywatelska

Postautor: NowaKrew » 07 października 2004, 23:02

Czy istnieje jakaś organizacja, zrzeszenia, które działa na zasadzie inicjatywy obywatelskiej? Bo nic mi o tym nie wiadomo. Jesli nie to czy nie uwarzacie, że coś takiego mogło by być czymś sprawnym, w kierowaniu politykami, którzy liczyli by sie z obywatelami, ich potrzebami, pomysłami, rozwiązaniami.
[jeśli nie wyraziłem swych myśli wystarczająco jasno pytajcie]
NK
Politycy są dla nas nie my dla nich! To my mamy nimi sterować!

Łukasz Naczas
Starosta
Starosta
Posty: 891
Rejestracja: 17 sierpnia 2004, 19:49
Lokalizacja: WIELKOPOLSKA

Postautor: Łukasz Naczas » 07 października 2004, 23:10

Obawiam się, że takowa inicjatywa może przerodzić się szybko w Partię :( Patrz Inicjatywa dla Polski - na początku, niby apolityczna, ale potem kongres, zjazd, władze... Zastanawiające jest to, czy rzeczywiście taka Inicjatywa różniłaby się od partii i dążenia do władzy?
**************************************
*http://www.wipi.pl - studio dźwiękowe, fotograficzne, filmowe i reklamowe **************************************

Iblis
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1009
Rejestracja: 16 września 2004, 20:06

Postautor: Iblis » 08 października 2004, 08:57

Coś mi się wydaje, że wystąpiło jakieś nieporozumienie co do znaczenia pojęć. Inicjatywa obywatelska to każda organizacja. Zarówno stowarzyszenie, fundacja jak i partia polityczna.

Awatar użytkownika
NowaKrew
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 25
Rejestracja: 07 października 2004, 22:38
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: NowaKrew » 10 października 2004, 01:39

Chodziło mi o ruch, który nie przerodził by sie w partię. Podobno coś takiego na zachodzie działa. Chodzi mi o to, że politycy nie ponoszą konsekwencji za swoje decyzje. Władza jest wybrana przez większość społeczeństwa, wiec czemu działa ona na jego szkodę/nie tak jak ludzie sobie tego życzą? A co 4 lata opozycja dostaje władze i zabawa na nowo. Szkoda, że musimy głosować na partie a nie na ludzi.
Politycy są dla nas nie my dla nich! To my mamy nimi sterować!

Obywatel
Senator
Senator
Posty: 2257
Rejestracja: 17 września 2004, 19:59

Postautor: Obywatel » 10 października 2004, 02:06

NowaKrew

A jak sobie wyobrażasz taki ruch?
Jak miałby być zorganizowany?

Iblis
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1009
Rejestracja: 16 września 2004, 20:06

Postautor: Iblis » 10 października 2004, 08:04

Klasyczny spór o nazwę. Jeśli coś ma pełnić funkcję polityczną to nie ma najmniejszego znaczenia czy nazywa się partia polityczna, stowarzyszenie, czy ruch obywatelski. I tak będzie w wyborach startował na tych samych zasadach.

Awatar użytkownika
NowaKrew
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 25
Rejestracja: 07 października 2004, 22:38
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: NowaKrew » 10 października 2004, 14:27

chodzi o to aby właśnie nie startował i nie był, żadą partią.
Politycy są dla nas nie my dla nich! To my mamy nimi sterować!

Iblis
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1009
Rejestracja: 16 września 2004, 20:06

Postautor: Iblis » 10 października 2004, 14:35

Tylko wtedy będzie miał umiarkowany wpływ na politykę.

Nie to, żebym był przeciwny, ale chciałbym poznać cel takiej działalności i sposób realizowania postulatów :?:

Obywatel
Senator
Senator
Posty: 2257
Rejestracja: 17 września 2004, 19:59

Postautor: Obywatel » 10 października 2004, 14:37

Ja też czekam na jakiś przykład okreslenia działalności,takiej aby pozostać nie partyjna organizacją, a mimo to mieć taki sam wpływ.

Awatar użytkownika
NowaKrew
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 25
Rejestracja: 07 października 2004, 22:38
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: NowaKrew » 11 października 2004, 21:07

Ciężko powiedzieć. Musze to jeszcze przemyśleć. Może wy macie co do tej idei jakieś pomysły?
Politycy są dla nas nie my dla nich! To my mamy nimi sterować!

KSIAZER
Stażysta
Stażysta
Posty: 2
Rejestracja: 14 października 2004, 22:55

Hmmmmmmmmmmmmm

Postautor: KSIAZER » 14 października 2004, 23:06

Hej ludziska !!! Wiecie co. Powiem wam tak. Co to za roznica czy organizacja czy stowarzyszenie czy cokolwiek. Liczy sie to w jakim celu dzialamy. A jesli dzialamy to niewazne pod jakimi strukturami politycznymi. Jesli jest dobry plan i ludzie ktorzy sa otwarci na propozycje to dogadasz sie wszedzie. A jesli sa umysly bardzo zamkniete na informacje i propozycje z zewnatrz to jest jak jest. hihi papa
Z powazaniem
KsiazeR

Obywatel
Senator
Senator
Posty: 2257
Rejestracja: 17 września 2004, 19:59

Postautor: Obywatel » 14 października 2004, 23:18

KSIAZER

:?:

Awatar użytkownika
agao68
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 31
Rejestracja: 21 sierpnia 2004, 19:43
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Postautor: agao68 » 20 maja 2007, 20:43

polecam stronę www.maszglos.pl
Krajobrazy są stanami duszy.Henri Frederic Amiel


Wróć do „Stowarzyszenia apolityczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość