PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Czy popieracie moj program refundacji lekow?

To miejsce do wymiany pomysłów i oferty pomocy w ich realizacji. Robisz coś ciekawego opowiedz o tym innym, może wykorzystają Twój pomysł na własnym terenie

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

piter77746
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 91
Rejestracja: 03 sierpnia 2008, 14:47
Lokalizacja: Białystok

Czy popieracie moj program refundacji lekow?

Postautor: piter77746 » 10 grudnia 2017, 19:01

Mimo, ze budzet panstwa na dofinansowanie cen lekow wydaje 8 mld zl rocznie, wielu pacjentow nadal nie stac na wykupienie wlasne recepty. W jaki zatem sposób zmienic system refundacji na bardziej efektywny? Przede wszystkim należy wprowadzic zasade pelnej refundacji ceny jednego (najlepszego) leku na jedna chorobe. Wszystkie takie leki kosztowalyby 1 zl i w cenie refundowanej moglyby być sprzedawane wyłącznie na recepte w aptekach. Natomiast handel lekami sprzedawanymi po cenie rynkowej (leki nierefundowane oraz leki refundowane w aptekach) moglby się odbywac we wszystkich punktach sprzedazy detalicznej w kraju. Handel detaliczny podlegalby zasadom przewidzianym obecnie dla sprzedazy lekow w aptece. Sprzedawane bylyby wiec wylacznie leki dopuszczone do obrotu farmaceutycznego na mocy odpowiedniego pozwolenia. System dofinansowania lekow stalby sie korzystny zarówno dla budzetu panstwa jak i pacjentow. Umożliwienie sprzedazy poza apteka pełnopłatnych lekow wraz ze zniesieniem obowiązku posiadania recepty na ich zakup zmniejszyloby wydatki panstwa związane z refundacja. 100% doplata zapewnialaby z kolei pacjentom dostęp do darmowych lekow.

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9092
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Czy popieracie moj program refundacji lekow?

Postautor: Adi » 10 grudnia 2017, 19:26

Nie istnieje coś takiego jak "najlepszy lek na daną chorobę", nie wspominając o działaniach niepożądanych czy interakcjach, to raz.

Dwa, chcesz aby np jeden wybrany antybiotyk czy psychotrop był sprzedawany za złotówkę w aptekach a reszta w hipermarketach pełnopłatnie bez recept? Dobrze rozumiem?

piter77746
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 91
Rejestracja: 03 sierpnia 2008, 14:47
Lokalizacja: Białystok

Re: Czy popieracie moj program refundacji lekow?

Postautor: piter77746 » 10 grudnia 2017, 20:23

Adi pisze:Nie istnieje coś takiego jak "najlepszy lek na daną chorobę", nie wspominając o działaniach niepożądanych czy interakcjach, to raz.

Dwa, chcesz aby np jeden wybrany antybiotyk czy psychotrop był sprzedawany za złotówkę w aptekach a reszta w hipermarketach pełnopłatnie bez recept? Dobrze rozumiem?

Mozna powiedziec, ze okreslony lek jest lepszy od innych. Dzialania niepozadane owszem moga wystapic, ale dotycza one mniejszej ilosci pacjentow. Zwlaszcza w sytuacji, gdyby refundowany bylby najjlepszy lek na rynku liczba ogolna liczba przypadkow, w ktorych na zazyciu lekow wystapilyby dysfuncjne skutki nie przekraczalaby kilku procent leczonych. W takiej sytuacji pacjent rzeczywiscie zmuszony bylby do zakupu leku pelnoplatnego. Jednak lepszy jest moim zdaniem system, w ktorym 95% pacjentow leczy sie lekami za 1 zl, a kilka procent u ktorych lek zamiast poprawy powoduje szkode- zmienia lek na pelnoplatny niz obecny system w ktorym mimo duzych kosztow refundacji i tak pacjenci slono placa za leczenie.
Tak, lek nierefundowany sprzedawany moglby byc zarowno w sklepach jak i w aptekach. Lekomania, owszem istnieje, ale to jest pewien odchyl. Obejmuje nie wiecej niz 1% populacji i nalezy ja rozpatrywac z punktu widzenia psychiatrycznego. Sposrod uzaleznien lekomania stanowi najmniejszy problem. Ludzie wpadaja w alkoholizm, bo lubia stan upojenia, ktory z czasem przeksztalca sie w grozny nalog. Podobnie z papierosami. Z jakiego powodu natomiast ktos mialby siegac po np. leki na jelita kiedy ma w 100% zdrowe? Jakas zupelnie marginalna grupa ludzi. Rownie dobrze mozna by wprowadzic recepte na sprzedaz proszku do prania, bo moze znalezc sie jakis wariat, ktory proszek uwazalby za pokarm. Omawiajac z kolei kwestie pojawienia sie w obrocie nieprzebadanych lekow- nie ma takiego zagrozenia a przynajmniej wiekszego niz jest aktualnie. Obrot lekami podlegalby takim samym zasadom, ktore dzis obowiazuja apteki. Wolnosc sprzedazy lekow dotyczylaby wiec wylacznie konsumentow (swoboda zakupu), a nie sklepy.
Ostatnio zmieniony 10 grudnia 2017, 20:55 przez piter77746, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9092
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Czy popieracie moj program refundacji lekow?

Postautor: Adi » 10 grudnia 2017, 20:48

piter77746 pisze:Mozna powiedziec, ze okreslony lek jest lepszy od innych.


W jaki sposób? Bo choroby mają swoje podtypy a każdy organizm reaguje indywidualnie/dynamicznie. Bywa że skuteczny lek trzeba po czasie zamienić innym bo stracił skuteczność/pojawiły się niepożądane/spowodował zbyt duże szkody w organizmie.

piter77746 pisze:Dzialania niepozadane owszem moga wystapic, ale dotycza one mniejszej ilosci pacjentow. Zwlaszcza w sytuacji, gdyby refundowany bylby najjlepszy lek na rynku liczba ogolna liczba przypadkow, w ktorych na zazyciu lekow wystapilyby dysfuncjne skutki nie przekraczalaby kilku procent leczonych.


Wytłumaczę na przykładzie:

Mamy pacjenta z depresją: przepisujemy któreś z SSRI. SSRi ogónie mają skuteczność 30-40 procent pod warunkiem że się trafi w skuteczne SSRI(gdzie niepożądane są wyjątkowo często) a trafia się średnio za 5 razem.

W twoim systemie byłaby tylko np sertralina za złotówkę czyli szansa na udaną terapię to będzie około 6 procent. Chociaż nawet nie, bo na pierwsze 3 tygodnie trzeba dodać jakieś benzo a znowu mamy tylko jedno "najlepsze" a jak pojawią się niepożądane albo np ciągła sedacja to pacjent się prawdopodobnie powiesi.


Albo nerwica: zdecydowanie najskuteczniejszy p będzie alprazolam czy inne benzo ale nie wolno ich brać więcej niż miesiąc.


Myślałem że dasz sobie spokój ale brniesz w kretyństwa a pojęcia nie masz o tym.

piter77746 pisze:
Jednak lepszy jest moim zdaniem system, w ktorym 95% pacjentow leczy sie lekami za 1 zl, a kilka procent


Skąd wziąłeś te bzdurne obliczenia?


piter77746 pisze:Tak, lek nierefundowany sprzedawany moglby byc zarowno w sklepach jak i w aptekach.


Czyli psychotropy i antybiotyki w hipermarketach.

piter77746
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 91
Rejestracja: 03 sierpnia 2008, 14:47
Lokalizacja: Białystok

Re: Czy popieracie moj program refundacji lekow?

Postautor: piter77746 » 10 grudnia 2017, 21:18

W jaki sposób? Bo choroby mają swoje podtypy a każdy organizm reaguje indywidualnie/dynamicznie. Bywa że skuteczny lek trzeba po czasie zamienić innym bo stracił skuteczność/pojawiły się niepożądane/spowodował zbyt duże szkody w organizmie.
Jezeli np. w cukrzycy istnieja rozne stadia. Lzej chorzy przyjmuja tabletki, ciezej chorzy- zastrzyki, refundowane bylyby zarowno tabletki jak i zastrzyki.
Zasada refundacji jednego leku na chorobe nie oznacza, ze mialby byc np. finansowany jeden lek na chorobe kolana. Chora chrzastke kolanowa i chora inna czesc kolana- to sa odrebne choroby.
Mamy pacjenta z depresją: przepisujemy któreś z SSRI. SSRi ogónie mają skuteczność 30-40 procent pod warunkiem że się trafi w skuteczne SSRI(gdzie niepożądane są wyjątkowo często) a trafia się średnio za 5 razem.
W twoim systemie byłaby tylko np sertralina za złotówkę czyli szansa na udaną terapię to będzie około 6 procent. Chociaż nawet nie, bo na pierwsze 3 tygodnie trzeba dodać jakieś benzo a znowu mamy tylko jedno "najlepsze" a jak pojawią się niepożądane albo np ciągła sedacja to pacjent się prawdopodobnie powiesi.

Prozac jest na rynku uwazany za najlepszy lek na depresje.
Skąd wziąłeś te bzdurne obliczenia?
Ja, obojetnie jaka mialem chorobe, zawsze sie leczylem jednym lekiem. Teraz mam cukrzyce- przyjmuje Glucophage i pomaga. Wczesniej przy problemie z chrzastka kolanowa- lekarz przypisal mi Structum rowniez skutecznie. Podobnie, w mojej rodzinie, rzadko dochodzilo do sytuacji zmiany lekow w trakcie leczenia. Biorac pod uwage ilosc chorob.

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9092
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Czy popieracie moj program refundacji lekow?

Postautor: Adi » 10 grudnia 2017, 22:33

piter77746 pisze:Jezeli np. w cukrzycy istnieja rozne stadia. Lzej chorzy przyjmuja tabletki, ciezej chorzy- zastrzyki, refundowane bylyby zarowno tabletki jak i zastrzyki.


Aha, jedne "tabletki" na cukrzycę.

Brak słów, po prostu walnij się w łeb, bo mam wrażenie że rozmawiam z 12 latkiem.


piter77746 pisze:Prozac jest na rynku uwazany za najlepszy lek na depresje.


Przez kogo niby obecnie fluoksetyna(prozac) jest uważana za najlepszy lek na depresję?

No i jak rozumiem w twoim systemie tylko fluoksetyna na każdy rodzaj depresji, right?


Pieprzysz takie farmazony że głowa boli.



piter77746 pisze:Ja, obojetnie jaka mialem chorobe, zawsze sie leczylem jednym lekiem. Teraz mam cukrzyce- przyjmuje Glucophage i pomaga. Wczesniej przy problemie z chrzastka kolanowa- lekarz przypisal mi Structum rowniez skutecznie. Podobnie, w mojej rodzinie, rzadko dochodzilo do sytuacji zmiany lekow w trakcie leczenia. Biorac pod uwage ilosc chorob.


Aha, no to napisz od razu że ma być refundowane za złotówkę tylko to co tobie pomaga.



Czy mogę prosić moderatorów o usunięcie tematu bo to chyba trolling jest.

piter77746
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 91
Rejestracja: 03 sierpnia 2008, 14:47
Lokalizacja: Białystok

Re: Czy popieracie moj program refundacji lekow?

Postautor: piter77746 » 10 grudnia 2017, 22:46

W wiekszosci chorob jednak jest jakis jeden najskuteczniejszy lek. Moze tylko w przypadku chorob psychicznych jest inaczej, bo wystepuja rozne stadia, reemisje itp. Jednak w chorobach fizycznych leczy sie zwykle tym samym lekiem az do wyleczenia. Dla psychotropow mozna przyjac inny system. Ale w chorobach fizycznych organizmu- proponowany przeze mnie jest skuteczniejszy. Myslisz, ze to tylko mi diabetolog przepisala Glucophage? Wszyscy pacjenci lecza sie tym lekiem. Podobnie jest w wieloma pozostalymi chorobami.

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9092
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Czy popieracie moj program refundacji lekow?

Postautor: Adi » 10 grudnia 2017, 23:19

piter77746 pisze:W wiekszosci chorob jednak jest jakis jeden najskuteczniejszy lek.


W większości nie ma, w przeciwnym razie lekarze w danym schorzeniu przepisywali by zawsze to samo. To kwestia indywidualna zależna m in od kondycji pacjenta, tolerancji leku, pozostałych schorzeniach pacjenta, możliwych interakcjach z innymi lekami, indywidualnej reakcji pacjenta i tak dalej.


piter77746 pisze:
Ale w chorobach fizycznych organizmu- proponowany przeze mnie jest skuteczniejszy.


Jest skrajnie bzdurny i nierealistyczny.


piter77746 pisze: Myslisz, ze to tylko mi diabetolog przepisala Glucophage? Wszyscy pacjenci lecza sie tym lekiem.


Wszyscy pacjenci cukrzycowi leczą się metforminą(Glucophage)? Poproszę o źródła tych rewelacji.

piter77746 pisze: Podobnie jest w wieloma pozostalymi chorobami.


No to wymień konkretnie choroby które się leczy jednym i tym samym lekiem.

A swoją drogą, w takim zespole crohna-leśniakowskiego najskuteczniejszy jest Adalimumab (terapia biologiczna). Koszt jakiś milion pln rocznie dożywotnio. Jak rozumiem Adalimumab za złotówkę w aptece a reszta leków w hipermarkecie bez refundacji?

piter77746
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 91
Rejestracja: 03 sierpnia 2008, 14:47
Lokalizacja: Białystok

Re: Czy popieracie moj program refundacji lekow?

Postautor: piter77746 » 10 grudnia 2017, 23:37

Wiekszosc lekow na rynku to zamienniki innych, z ta sama substancja czynna. Roznia sie cena. Np. Memotropil jest polskim odpowiednikiem zagranicznego Noontropilu. Dlatego mozna wskazac okreslony lek, ktory bedzie skutecznie leczyl dana chorobe. W przypadku porownywalnej skutecznosci, refundowany bylby oczywiscie lek najtanszy.

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9092
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Czy popieracie moj program refundacji lekow?

Postautor: Adi » 10 grudnia 2017, 23:44

Nie rozmawiamy o zamiennikach z tą samą substancją czynną tylko o różnych lekach więc przestań lawirować i mieszać pojęcia.

Przykładowo to są doustne leki cukrzycowe:

pochodne sulfonylomocznika
tolbutamid, chlorpropamid
glibenklamid, gliklazyd, glikwidon, glipizyd
glimepiryd
meglitinidy
repaglinid
nateglinid
leki inkretynowe
GLP-1 mimetyki
eksenatyd
liraglutyd
Inhibitory dipeptydylopeptydazy 4
saksagliptyna, linagliptyna, wildagliptyna, sitagliptyna
Grupy doustnych leków antyhiperglikemicznych
pochodne biguanidowe
METFORMINA
fenformina
inhibitory α-glukozydazy
akarboza
miglitol[1]
wogliboza[1]
glitazony, tiazolidynediony
rosiglitazon
glitazary
muraglitazar
tezaglitazar


Gdzie metforminę jako substancję czynną ma:

Avamina, Etform, Formetic, Glucophage, Glucophage XR, Gluformin, Metfogamma, Metformax, Metformax SR, Metformin Galena, Metifor, Metral, Siofor.


Więc po prostu przestań już wymyślać te idiotyzmy.


Wróć do „Jarmark pomysłów”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość