PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

90% amerykanów chce zaostrzenia przepisów dotyczących broni?

Wszelkie najnowsze informacje pojawiające się na Świecie. To coś specjalnie dla ludzi interesujących się tematyką międzynarodową.

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
Cynik
Moderator
Moderator
Posty: 8040
Rejestracja: 02 listopada 2004, 08:43
Lokalizacja: Wratislavia, Silesia

Postautor: Cynik » 10 czerwca 2013, 00:27

Hm Nazgul, nie jestem przekonany czy Gańsk zadowoliłby Hitlera. Raczej byłaby eskalacja żądań, pakt mial być wymówką, Hitler wiedział, że my go nie przyjmiemy. Inaczej nie gadałby ze Stalinem..... Wołoszański dowodzi, że była w niemczech nazistowskich dwubiegunowa dyplomacja, może jakaś jej rozsądniejsza część zatrzymałaby się na Pakcie z Polską, ale gdyby Niemcy chcieli coś zaoferować, nie zafundowaliby nam obozów, Generalnej Guberni i niewolniczej pracy.
"Patriotism is the virtue of the vicious." - O.Wilde

rafalromb
Radny powiatowy
Radny powiatowy
Posty: 119
Rejestracja: 29 maja 2013, 06:09
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: rafalromb » 10 czerwca 2013, 06:50

Chryste panie jakbym dziećkiem rozmawiał.


Też chwilami mam takie wrażenie.

- nie po takim numerze nie można, bo właśnie zajumałeś kasę całemu światu w tym sojusznikom, którzy trzymali/transferowali tam swoje i rozpiździłeś system za pomocą którego możesz cokolwiek kupić nie wysyłając statków przez morze zapakowanych złotem pod nosem Royal Fleet.


Historia uczy, że biznes jest biznes. Na pewno ci co potracili swoje złoto będą wściekli, ale to nie znaczy, że odrzucą możliwość odzyskania go za surowce. Poza tym było wiele neutralnych państw mogących te surowce przyjąć i przetransportować do Rzeszy. Np Hiszpania, Portugalia czy Turcja.

Internetu wtedy nie było a jedynym sposobem był banki mające powszechne zaufanie - takie jak szwajcarskie, które mogły przez telefon przetransferować na dowolną odległość górę kasy.

"takie jak Szwajcarskie" nie znaczy "tylko Szwajcarskie"

Szwedów też nie podbił, choć mieli wielkie złoża potrzebnej mu rudy a mógł to zrobić z łatwością.


Mógłby. Ale też nie miał nieograniczonych zasobów ludzkich i sprzętowych. Wolał ZSRR. A Szwedzi i tak mu dawali co chciał.

Hitlerowi w ogóle do niczego były potrzebna Afryka, Norwegia czy Dania, wszystko co robił w ich sprawie było podyktowane potrzebami strategicznymi wojny z Brytyjczykami. bo to był psychol ale nie głupek i WCALE nie był opętany rządzą podbicia wszystkiego.

Dlatego zrezygnował z podboju Szwajcarii. Plan był, zysk z podboju by był, ale nie taki, żeby uzasadniać wielomiesięczne batalie.

i gdyby go dostał a Beck wszedł z pakt to wtedy wojny by nie było.
to nie jest ta sama sytuacja co widać po sytuacji Finlandii po IIwś i po tym, że Acz ZATRZYMAŁA się u progu całkowitego zwycięstwa.

Tak. Czyli jak Hitler żąda czegoś i nie dostaje to podbija cały kraj.
Zadziwia mnie przekonanie z jakim mówisz, że gdyby 31 sierpnia Polacy spełnili jego żądania, to ta cala machina wojenna nastawiona na atak by się nagle zaczęła przestawiać na drugą granicę. Zupełnie jakby przygotowania do wojny kosztowały tyle co przewiezienie żołnierzy.

Ale wróćmy do Finlandii. Stalin stawia żądania, dostaje odmowę i rozpoczyna inwazje. Powołuje nawet marionetkowy rząd Fińskiej SRR pod kierunkiem Otto Kuusinena, który docelowo ma przejąć władzę w Finlandii. Po trzech miesiącach zażartych walk, gdy przebrana w mundury obrona terytorialna i zwykli obyci z bronią rezerwiści stawiają zacięty opór najpotężniejszej Armii świata, Stalin łaskawie ogranicza się do tego co było w ultimatum. Moim zdaniem należy to potraktować przynajmniej jako remis.
ponadto te trzy miesiące to był rekord. Na logikę Stalin powiniej w ciągu dwóch tygodni zająć Helsinki, usadzić na stanowisku pierwszego sekretarza Otto Kuusinena, ogłosić, że Finowie pragnęli rewolucji i wtedy się wycofać, zadowalając się tym co było w ultimatum. Wtedy jego zwycięstwo byłoby bezdyskusyjne. A tak to mam wątpliwości, jak i wielu historyków je ma.

To trochę tak, jakby Hitler wycofał się do Gdańska, ogłosił plebiscyt na Pomorzu i ogłosił zwycięstwo.

spec od wojskowości Szwajcarskiej

;) Troche lepszy niż ty, który próbowałeś wyrwać z Szwajcarskich rąk rewelacyjne Schmidt Rubiny i zastąpić powszechnymi mauserami ;)
Dowcip polega na tym, że zasięg Schmidt Rubinów był znacznie większy od zasięgu mausera Kar98K, co byłoby bez znaczenia w klasycznej walce w polu (a nawet mogłoby stanowić wadę, w końcu nie bez powodu AK z zasięgiem skutecznym 300-400 m wyparły Mausery z zasięgiem 700 m), ale nie do przecenienia w sytuacji gdy bronimy się w górach i to my jesteśmy na górze. Dowcip polega też na tym, że gdy Szwajcarzy zburzą mosty i zawalą tunele, to Niemieckie czołgi będą sobie stać, a piechota zasuwać przez góry na przełaj. O skuteczności Szwajcarskiej obrony przeciwlotniczej Niemcy w czasie swoich prowokacji przekonali się nie raz.

Tak swoją drogą zadziwia mnie, że ludzie którzy wierzą w bezgraniczny fanatyzm Hitlera i jego otoczenia, jednocześnie zakładają, iż uznali oni ten mały wrzód między sprzymierzonymi za bardziej godny zaufania niż skarbce tysiącletniej Rzeszy i woleli swoje złoto trzymać tam

[ Dodano: Pon 10 Cze, 2013 ]
Chryste panie jakbym dziećkiem rozmawiał.


Też chwilami mam takie wrażenie.

- nie po takim numerze nie można, bo właśnie zajumałeś kasę całemu światu w tym sojusznikom, którzy trzymali/transferowali tam swoje i rozpiździłeś system za pomocą którego możesz cokolwiek kupić nie wysyłając statków przez morze zapakowanych złotem pod nosem Royal Fleet.


Historia uczy, że biznes jest biznes. Na pewno ci co potracili swoje złoto będą wściekli, ale to nie znaczy, że odrzucą możliwość odzyskania go za surowce. Poza tym było wiele neutralnych państw mogących te surowce przyjąć i przetransportować do Rzeszy. Np Hiszpania, Portugalia czy Turcja.

Internetu wtedy nie było a jedynym sposobem był banki mające powszechne zaufanie - takie jak szwajcarskie, które mogły przez telefon przetransferować na dowolną odległość górę kasy.

"takie jak Szwajcarskie" nie znaczy "tylko Szwajcarskie"

Szwedów też nie podbił, choć mieli wielkie złoża potrzebnej mu rudy a mógł to zrobić z łatwością.


Mógłby. Ale też nie miał nieograniczonych zasobów ludzkich i sprzętowych. Wolał ZSRR. A Szwedzi i tak mu dawali co chciał.

Hitlerowi w ogóle do niczego były potrzebna Afryka, Norwegia czy Dania, wszystko co robił w ich sprawie było podyktowane potrzebami strategicznymi wojny z Brytyjczykami. bo to był psychol ale nie głupek i WCALE nie był opętany rządzą podbicia wszystkiego.

Dlatego zrezygnował z podboju Szwajcarii. Plan był, zysk z podboju by był, ale nie taki, żeby uzasadniać wielomiesięczne batalie.

i gdyby go dostał a Beck wszedł z pakt to wtedy wojny by nie było.
to nie jest ta sama sytuacja co widać po sytuacji Finlandii po IIwś i po tym, że Acz ZATRZYMAŁA się u progu całkowitego zwycięstwa.

Tak. Czyli jak Hitler żąda czegoś i nie dostaje to podbija cały kraj.
Zadziwia mnie przekonanie z jakim mówisz, że gdyby 31 sierpnia Polacy spełnili jego żądania, to ta cala machina wojenna nastawiona na atak by się nagle zaczęła przestawiać na drugą granicę. Zupełnie jakby przygotowania do wojny kosztowały tyle co przewiezienie żołnierzy.

Ale wróćmy do Finlandii. Stalin stawia żądania, dostaje odmowę i rozpoczyna inwazje. Powołuje nawet marionetkowy rząd Fińskiej SRR pod kierunkiem Otto Kuusinena, który docelowo ma przejąć władzę w Finlandii. Po trzech miesiącach zażartych walk, gdy przebrana w mundury obrona terytorialna i zwykli obyci z bronią rezerwiści stawiają zacięty opór najpotężniejszej Armii świata, Stalin łaskawie ogranicza się do tego co było w ultimatum. Moim zdaniem należy to potraktować przynajmniej jako remis.
ponadto te trzy miesiące to był rekord. Na logikę Stalin powiniej w ciągu dwóch tygodni zająć Helsinki, usadzić na stanowisku pierwszego sekretarza Otto Kuusinena, ogłosić, że Finowie pragnęli rewolucji i wtedy się wycofać, zadowalając się tym co było w ultimatum. Wtedy jego zwycięstwo byłoby bezdyskusyjne. A tak to mam wątpliwości, jak i wielu historyków je ma.

To trochę tak, jakby Hitler wycofał się do Gdańska, ogłosił plebiscyt na Pomorzu i ogłosił zwycięstwo.

spec od wojskowości Szwajcarskiej

;) Troche lepszy niż ty, który próbowałeś wyrwać z Szwajcarskich rąk rewelacyjne Schmidt Rubiny i zastąpić powszechnymi mauserami ;)
Dowcip polega na tym, że zasięg Schmidt Rubinów był znacznie większy od zasięgu mausera Kar98K, co byłoby bez znaczenia w klasycznej walce w polu (a nawet mogłoby stanowić wadę, w końcu nie bez powodu AK z zasięgiem skutecznym 300-400 m wyparły Mausery z zasięgiem 700 m), ale nie do przecenienia w sytuacji gdy bronimy się w górach i to my jesteśmy na górze. Dowcip polega też na tym, że gdy Szwajcarzy zburzą mosty i zawalą tunele, to Niemieckie czołgi będą sobie stać, a piechota zasuwać przez góry na przełaj. O skuteczności Szwajcarskiej obrony przeciwlotniczej Niemcy w czasie swoich prowokacji przekonali się nie raz.

Tak swoją drogą zadziwia mnie, że ludzie którzy wierzą w bezgraniczny fanatyzm Hitlera i jego otoczenia, jednocześnie zakładają, iż uznali oni ten mały wrzód między sprzymierzonymi za bardziej godny zaufania niż skarbce tysiącletniej Rzeszy i woleli swoje złoto trzymać tam

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26668
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 10 czerwca 2013, 10:04

żyjesz w świecie fantazji. a nie rzeczywistości takiej jakiej była. brzytwa Ockama też na ciebie nie działa. o czym gadać? o tym jak wyobrażasz sobie alternatywną historię europy?
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Marchewa
Administrator
Administrator
Posty: 12231
Rejestracja: 14 września 2004, 13:11
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Marchewa » 10 czerwca 2013, 11:17

Apel do modów. Niech ktoś z tego flow wydzieli z 1-2 tematy, co.
Spory polityczne trwają najdłużej gdy obie strony nie maja racji.
Gonzalez Suarez


Wróć do „Aktualności”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość