PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Układ z Schengen

NATO, NAFTA, MTS i inne. Znawcy tematu mogą bez wątpienia podyskutować nad celowością ich istnienia, jak również przedstawić swój punkt widzenia na temat stosunków globalnych

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Paw
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5722
Rejestracja: 05 marca 2011, 12:07
Lokalizacja: EL

Układ z Schengen

Postautor: Paw » 05 lipca 2011, 09:27

Czy układ z Schengen przetrwa? Czy raczej obecne problemy są tylko chwilowe?

Zgodnie z zapowiedziami i mimo sprzeciwu sąsiadów oraz Unii Europejskiej, Duńczycy rozpoczęli kontrole na swoich granicach. Za takie posunięcie Kopenhadze grożą kary ze strony Brukseli.

Duński rząd zapewnia, że wznowienie częściowych kontroli na granicach ma jedynie służyć zwalczaniu przestępczości i nie będzie pogwałceniem zasad układu z Schengen, a duński minister ds. podatków Peter Christensen zapowiadał w piątek, że na granicy z Niemcami będą to jedynie kontrole wyrywkowe.

...

...Komisja Europejska zagroziła uruchomieniem procedury karnej, gdyż zabiegi Kopenhagi uznano za sprzeczne z przepisami o swobodnym przepływie osób i towarów w Unii Europejskiej.

http://www.tvn24.pl/-1,1709353,0,1,rysa ... omosc.html

Awatar użytkownika
Waga
Minister
Minister
Posty: 3455
Rejestracja: 27 października 2009, 15:45
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Waga » 05 lipca 2011, 11:25

Czy Schengen przetrwa? Czy w ogóle Unia przetrwa?
Problemy się piętrzą, imigracja, kłopoty strefy Euro, wzrost nacjonalizmów narodowych, kryzys zadłużenia, NATO też jest cieniem dawnej potęgi w Libii ledwo kwiczy, w Afganistanie też trudno mówić o sukcesie, Schengen z tego wszystkiego najmniejszym problemem się wydaje. Polska prezydencja na nie najlepszy czas wypada.
"Nie ma takiego okrucieństwa ani takiej niegodziwości, której nie popełniłby skądinąd łagodny i liberalny rząd, kiedy zabraknie mu pieniędzy." Alexis de Tocqueville

Awatar użytkownika
exiled
Wójt
Wójt
Posty: 603
Rejestracja: 04 sierpnia 2010, 19:58
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: exiled » 05 lipca 2011, 11:30

Unia jako organizacja przetrwa, jest zbyt wielkim molochem żeby miał ot tak upaść. Choć jakiś proces rozkładu można juz zauważyć. Widać, że traktat nic tak naprawdę nie rozwiązał. Potrzeba kolejnych reform - czy tylko ktoś ma odwagę i ochotę, by się tego podjąć?

Waga pisze:Polska prezydencja na nie najlepszy czas wypada.

No cóż, mamy okazję się wykazać. :smile:

Awatar użytkownika
gazda
Minister
Minister
Posty: 3060
Rejestracja: 24 listopada 2010, 20:25
Lokalizacja: Lwów

Postautor: gazda » 05 lipca 2011, 12:06

Waga pisze:wzrost nacjonalizmów narodowych,

Akurat to jest jedynym pozytywem w tym całym burdelu.

A to co dzieje się teraz w Europie to tylko pokazuje że globalizm to chora i utopijna idea.
Wszędzie tam, gdzie bezwzględny liberalizm dochodzi do stanowczej przewagi, następuje stopniowa likwidacja narodu, jego typu i indywidualności. - Zygmunt Balicki

Awatar użytkownika
exiled
Wójt
Wójt
Posty: 603
Rejestracja: 04 sierpnia 2010, 19:58
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: exiled » 05 lipca 2011, 12:11

gazda pisze:A to co dzieje się teraz w Europie to tylko pokazuje że globalizm to chora i utopijna idea.

To nie idea, to rzeczywistość czy się nam to podoba czy nie.

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 05 lipca 2011, 12:18

Podlinkuje bo związane: http://www.forum.polityka.org.pl/viewto ... la+shengen

Waga pisze:Problemy się piętrzą, imigracja, kłopoty strefy Euro, wzrost nacjonalizmów narodowych, kryzys zadłużenia


gazda pisze:Akurat to jest jedynym pozytywem w tym całym burdelu.


Nacjonalizm podszyty jest emocjami skrajnymi - szczególnie ten który nie istniał jako idea - tylko nagle rozbudził się w wielu umysłach.

Szerzenie się nacjonalizmu zmierzającego w zamysłach do szowinizmu to najgorsza rzecz jaką nieodpowiedzialna władza może zgotować własnemu narodowi. To jest ta krytyczna sytuacja kiedy emocje biorą górę i ludzie odwołują się do korzeni bo gdzie indziej pomocy niema. Nacjonalizm to reakcja obronna społeczeństwa - jego obecność w umiarkowanym stężeniu jest przejawem jedności - jednak jego krytyczny poziom - jest jak gorączka - reakcja własna społeczeństwa na chorobę którą gotuje im władza - za grosz nie odpowiedzialna. Jak każda gorączka mimo iż broni organizmu to może go też zabić albo wyrządzić straty.

Generalnie renesans nacjonalizmu trzeba postrzegać jako element reakcyjny - występowanie powszechnie reakcyjnych nastrojów świadczy o kryzysie społecznym i nad tym trzeba ubolewać.

Waga pisze:NATO też jest cieniem dawnej potęgi w Libii ledwo kwiczy
NATO ma statut który każde uderzać z całą potęgą - tylko że zabawy w Libii nie dotyczą tych postanowień obronnych - bo to międzynarodowa akcja "policyjna" praktycznie - NATO nie stworzono do takich działań.
Vivat et res publica et qui, illam regit

Awatar użytkownika
gazda
Minister
Minister
Posty: 3060
Rejestracja: 24 listopada 2010, 20:25
Lokalizacja: Lwów

Postautor: gazda » 05 lipca 2011, 12:26

exiled pisze:To nie idea, to rzeczywistość czy się nam to podoba czy nie.

A czym jest UE jak nie ideą przełożoną na rzeczywistość.
Wszędzie tam, gdzie bezwzględny liberalizm dochodzi do stanowczej przewagi, następuje stopniowa likwidacja narodu, jego typu i indywidualności. - Zygmunt Balicki

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 05 lipca 2011, 12:44

Globalizm gospodarczy - jest przejawem tego że ludzie nawet jak się nie lubią, nie znają itd - to mimowolnie chcą współpracować budując własny dobrobyt.

Często żeby zbudować byle co potrzeba surowców z całego świata - czasami jednak polityka wielu regionów obrywa... wyzysk itd. "Świat-przedsiębiorstwo"..

Dlatego o ile globalizm gospodarczy jest fajny - o tyle globalizm w wydaniu politycznym, globalizacja władzy - już jest zjawiskiem bardzo złym.

Sam fakt "władzy" - demokratycznej bądź nie - jest wartością niewymierną i stoi w opozycji do materializacji zależności samych w sobie.
Vivat et res publica et qui, illam regit

Awatar użytkownika
gazda
Minister
Minister
Posty: 3060
Rejestracja: 24 listopada 2010, 20:25
Lokalizacja: Lwów

Postautor: gazda » 05 lipca 2011, 14:29

Lolek00 pisze:Nacjonalizm podszyty jest emocjami skrajnymi

Czyli jakimi?
Lolek00 pisze:Szerzenie się nacjonalizmu zmierzającego w zamysłach do szowinizmu

Szowinizm to nie nacjonalizm ale po części się zgadzam.
Lolek00 pisze:Nacjonalizm to reakcja obronna społeczeństwa -

Nie, to o czym mówisz to instynkt samozachowawczy. Myśl narodowa do doktryna polityczna.
Lolek00 pisze:Generalnie renesans nacjonalizmu trzeba postrzegać jako element reakcyjny - występowanie powszechnie reakcyjnych nastrojów świadczy o kryzysie społecznym i nad tym trzeba ubolewać.

To samo można powiedzieć o liberaliżmie, socjaliżmie czy konserwatyżmie. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Wszędzie tam, gdzie bezwzględny liberalizm dochodzi do stanowczej przewagi, następuje stopniowa likwidacja narodu, jego typu i indywidualności. - Zygmunt Balicki

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 05 lipca 2011, 14:48

gazda pisze:Czyli jakimi?
Wydaje mi się że nacjonalizm rozszerza się wtedy na elektorat kiedy obecne jest jakieś zagrożenie zewnętrzne. Wiąże się to z jakimś niepokojem, albo bezpośrednim wpływem jakiegoś czynnika na komfort życia, poczucie zagrożenia itd.

Oczywiście wielu ludzi będzie nacjonalistami zawsze - ze względu na tak ukonstytuowaną osobowość, charakter, poglądy itd.

gazda pisze:Szowinizm to nie nacjonalizm ale po części się zgadzam.
Nie chciałem tego wymieszać - każdy barwny nurt ma swoje skrajności.
Vivat et res publica et qui, illam regit

Awatar użytkownika
exiled
Wójt
Wójt
Posty: 603
Rejestracja: 04 sierpnia 2010, 19:58
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: exiled » 05 lipca 2011, 15:15

Lolek00 pisze:Dlatego o ile globalizm gospodarczy jest fajny - o tyle globalizm w wydaniu politycznym, globalizacja władzy - już jest zjawiskiem bardzo złym.

Globalizacja polityczna, czy jak to nazywasz "globalizacja władzy" jest skutkiem globalizacji gospodarczej. Przecież na jakiej podstawie powstała unia? Na bazie Wspólnoty Stali i Węgla i potem Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej. Jako że państwa europejskie uznały, że interesy gospodarcze mają wspólne, to integracja polityczna (jako skutek integracji gospodarczej!!) była nieuchronna.

Unię Europejską jako taką popieram, nie podoba mi się tylko jaką ona ma obecnie formę i jej obecna słabość. Ale i tak jest dość atrakcyjna, by już nawet Ukraina zaczyna zwracać się ku niej.

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 05 lipca 2011, 17:15

No ok Exiled - ale jak by była wolna (nawet że) wymiana surowców i takie było by prawo - to wspólnota węgla i stali nie musiała by powstawać w ogóle.

Wspólnota Węgla i Stali - była decyzją sektorów państwowych Francji i Niemiec - de facto polityczną ze względu na istotność tych surowców.

Tak więc taka umowa - mało ma wspólnego, z globalizacją gospodarczą jako wolności w wymianie towarów :wink:

Unia też ma mało wspólnego z nią - bo żeby bawić się w "globalizację gospodarczą" w ich wydaniu - musisz wstąpić do UE - a członkostwo tam jest płatne dla twojego kraju i musisz słuchać ich praw itd. Nie oto chodzi w globalizacji (tej pozytywnej) jak dla mnie.

Większość rzeczy robi się z surowców z całego świata - i jakoś nie jest potrzebna jakaś Unia - i rygorystyczne jej przepisy. Tak samo drzewo albo węgiel z Rosji - nie jest w WTO a mimo to eksportuje i importuje mnóstwo rzeczy.

Te wszystkie polityczne organizacje tylko motają, zostały wymyślone przez silniejszych dla silniejszych. ONZ - też w Libii udowodniło że ich rozporządzenia otwierają furtki na "operacje lądowe" - mimo iż ich głównym celem jest "zapobiegać konfliktom zbrojnym".
Vivat et res publica et qui, illam regit

maribot
Senator
Senator
Posty: 2087
Rejestracja: 12 stycznia 2010, 15:29
Lokalizacja: Lublin

Postautor: maribot » 05 lipca 2011, 17:18

Panowie:
UE to przykład regionalizmu.
Globalizacja to zupełnie co innego :)

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 05 lipca 2011, 17:18

Dokładnie, na pewno nie polega na zamykaniu się w Uniach, które podejmują centralnie decyzje gospodarcze.
Vivat et res publica et qui, illam regit

Awatar użytkownika
exiled
Wójt
Wójt
Posty: 603
Rejestracja: 04 sierpnia 2010, 19:58
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: exiled » 05 lipca 2011, 17:43

Lolek00, generalnie się zgadzam z tobą, dlatego napisałem, że jej obecna forma mi nie odpowiada ;)

Niestety wygląda na to że ma ambicje sterować gospodarkami poszczególnych państw. I zjada majątek na bezsensowną biurokrację, która ustala tzw. unijne normy, które dotykają spraw coraz bardziej absurdalnych. Unia jako luźna federacja państw - tak, jako biurokratyczny moloch wtrącający się w sprawy wewnętrzne poszczególnych krajów - nie.


Wróć do „Organizacje i instytucje międzynarodowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość