PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Offtop - militarystyka historyczna

Ataki terrorystyczne i siatki powiązań w rejonie Bliskiego Wschodu. Sojusze międzynarodowe i pakty przyjaźni. To tylko próbka tego o czym możesz dyskutować w tym dziale.

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

ElDario
Minister
Minister
Posty: 4192
Rejestracja: 26 czerwca 2012, 21:14
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: ElDario » 13 marca 2014, 20:57

tak, Niemcy nie przestraszyli się kilkunastomilionowej Acz. z tysiącami czołgów i samolotów. Ba nie przestraszyli się naraz armii WB, ZSRR, USA po drodze podbijając resztę kontynentu. no ale przestraszyli by się tatuśków i nastolatków bo mieli by pistolet albo karabin.

Chcesz powiedzieć że działania partyanzckie w Polsce nie przyniosły żadnych efektów ? Były jednym z kluczowych elementów które spowodowały że Hitler nie zajął Moskwy.

Generalnie nie wiem czemu zakładasz że nasz następny przeciwnik będzie jak Niemcy.

Przy takich argumentów ja mogę powiedzieć że będzie jak w Afganistanie.

[ Dodano: Czw 13 Mar, 2014 ]
Tak jak piszę, jak m16 ma KAŻDY to okupantowi się odechciewa taki kraj okupować i działa to dużo bardziej odstraszająco niż ta armia co to jej w 3 dni nie będzie czy papierowe układy co to tylko wy w nie wierzycie.

Żeby to zrozumieć potrzeba trochę więcej niż tytuł mgra na lipnej uczelni. Trzeba mieć chodź trochę mózgu.
Poskrobcie z wierzchu socjalistę a znajdziecie nazistę albo komunistę.

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17356
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 13 marca 2014, 21:07

Adi pisze:Afganistan czy wojny z talibami pokazują że można się bronić karabinami i ładunkami.

Gówno i nasrane. Pokazują to straty po jednej i po drugiej stronie.
Adi pisze:Oczywiście Worek wie lepiej że kamienie są bardziej skuteczne.

Napisałem coś takiego? Nie stosuj wobec mnie tej prymitywnej erystyki, ok?
Adi pisze:Tak jak piszę, jak m16 ma KAŻDY to okupantowi się odechciewa taki kraj okupować i działa to dużo bardziej odstraszająco niż ta armia co to jej w 3 dni nie będzie czy papierowe układy co to tylko wy w nie wierzycie.

Nieprawda. Nieprawda bo nie ma zbiorowej świadomości narodów. Jedni będą się bronić, kolejni będą mieli wszystko w dupie a jeszcze kolejni będą strzelać z okupantem do tych, którzy chcą się bronić. To podstawowy błąd twojego założenia. Błąd fundamentalny.
Adi pisze:Ale idźmy na kompromis, niech my bronimy swoich domów m16 a wy kamieniami.

Prymitywna prowokacja. Kolejna.

ElDario pisze:Żeby to zrozumieć potrzeba trochę więcej niż tytuł mgra na lipnej uczelni. Trzeba mieć chodź trochę mózgu.

Jak będziesz odpowiadał za kogoś więcej niż za to co masz w gaciach, to zmienisz zdanie. Mam nadzieję. Jak na razie widzę tylko bohatera internetowych forów. Smutne to i żałosne.
Ostatnio zmieniony 13 marca 2014, 21:09 przez Worek, łącznie zmieniany 1 raz.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26653
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 13 marca 2014, 21:09

Chcesz powiedzieć że działania partyanzckie w Polsce nie przyniosły żadnych efektów ?
oczywiście, ale kwestię Moskwy to grubo przesadziłeś. Tylko pytanie jest proste - czy ktoś się tego przestraszył? NIE. Czy partyzantka rozstrzygnęła losy wojny? nie. więc argument - dajmy broń to nikt nas nie podbije jest do tyłka i tyle.


Generalnie nie wiem czemu zakładasz że nasz następny przeciwnik będzie jak Niemcy.

bo zakładam, że jak ktoś się nie przestraszy amerykańskiej armii, NATO, naszej i sił jądrowych to będzie naprawdę k***** zdeterminowany, żeby to co zdobędzie utrzymać. a być dużo odważniejszym od ZSRR i Stalina to naprawdę coś.

W naszym bezpieczeństwie NATO jest mniej ważne. Ważniejsze jest USA. A USA o ile nie wygrają tam jakieś dziwolągi typu Ron Paul nie wyrzekną się statusu imperium bo im się nie będzie chciało umierać za Gdańsk.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
NRohirrim
Prezydent
Prezydent
Posty: 12171
Rejestracja: 09 października 2009, 11:00
Lokalizacja: PL
Kontaktowanie:

Postautor: NRohirrim » 13 marca 2014, 22:15

ElDario pisze:Przy takich argumentów ja mogę powiedzieć że będzie jak w Afganistanie.

Tylko czy warto robić z Polski drugi Afganistan? Ja wiem, ja wiem anarcho-kapitalistom śni się druga Somalia, drugi Afganistan. Ale naprawdę, może ludzie chcą żyć spokojnie, a nie z duszą na ramieniu, że w każdej chwili ktoś może pociągnąć serię z kałacha.
,,Lepiej żeby mowa była lepsza od ciszy, lub milcz'' - Dionizos z Halikarnasu

ElDario
Minister
Minister
Posty: 4192
Rejestracja: 26 czerwca 2012, 21:14
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: ElDario » 14 marca 2014, 10:31

oczywiście, ale kwestię Moskwy to grubo przesadziłeś.

Niemcy jak mięli uzupełnienia i zaoptrzenia to nie byli wstanie tego przerzucić na front, bo min partyzantka im przeszkadzała.

Tylko pytanie jest proste - czy ktoś się tego przestraszył?

No wiesz, na kresach były takie wioski i lasy gdzie Niemcy się w ogóle nie zapuszczali.
Myślisz że taki Bielski byłby w stanie uratować 1200 Żydów bez broni ?

Zauważ że najwięcej strat cywilnych było właśnie tam, gdzie ludzie nie mięli broni.

partyzantka rozstrzygnęła losy wojny?

Bo broni było właśnie za mało. Jakby w Warszawie było 100 tyś sztuk broni a nie 20 tyś to sytuacja wyglądałaby inaczej. Być może Niemcy by piechoty nawet nie puszczali.

więc argument - dajmy broń to nikt nas nie podbije jest do tyłka i tyle.

Nikt takie arugmentu tutaj nie stawia.

bo zakładam, że jak ktoś się nie przestraszy amerykańskiej armii, NATO, naszej i sił jądrowych to będzie naprawdę k***** zdeterminowany, żeby to co zdobędzie utrzymać. a być dużo odważniejszym od ZSRR i Stalina to naprawdę coś.

A czemu zakładasz akurat tak ? Być może będzie to jakiś wariat, który nas podbije a za miesiąc przyjdą amerykanie ?

A USA o ile nie wygrają tam jakieś dziwolągi typu Ron Paul nie wyrzekną się statusu imperium bo im się nie będzie chciało umierać za Gdańsk.

Jak na razie to pajac obama pozwala na wszystko Putinowi i robi z sibie pajaca na arenie międzynarodowej.

Rosja ma obecnie najsilniejszą pozycje od czasów ZSRR, nie dlatego że Rosja jest tak potężna a Putin genialny. Tyl;ko dlatego że Obama to kmiot i dureń.
Poskrobcie z wierzchu socjalistę a znajdziecie nazistę albo komunistę.

Bagin90
Starosta
Starosta
Posty: 743
Rejestracja: 17 stycznia 2014, 17:06
Lokalizacja: Unia Europejska

Postautor: Bagin90 » 14 marca 2014, 11:07

ElDario
Jakby w Warszawie było 100 tyś sztuk broni a nie 20 tyś to sytuacja wyglądałaby inaczej. Być może Niemcy by piechoty nawet nie puszczali.


Rownie dobrze Warszawa pelna fanatycznych ElDario z wiatrowkami, sprowokowalaby Hitlera do zrownania miasta z ziemia, kamien po kamieniu, ceglowka po ceglowce. III Rzesza 39-44 miala dosc sily by to zrobic gdyby jej na tym naprawde zalezalo. Z Hitlera podobno msciwy chlop byl.


Rosja ma obecnie najsilniejszą pozycje od czasów ZSRR, nie dlatego że Rosja jest tak potężna a Putin genialny.

Lata 90 to byla prawdziwa zapasc rosyjskiej sily i dumy, wielka smuta 91-99 w kazdym mozliwym aspekcie (ekonomicznym, militarnym, itd.). Tak slaba Moskwa zdarza sie raz na wiele wiele dekad, i jasne bylo ze przedzej czy pozniej Rosja wstanie z ziemi. Kryzys, upadek z wysokosci, nie moze trwac wiecznie.

Aktualna Rosja jest nieporownywalnie prezniejszym organizmem od Rosji z dekady lat 90. Ukraincy sami sobie winni, ze w Zachodzie zakochali sie dopiero jak Rosja wstala z kolan :roll: No to teraz maja... rosyjski Krym i wrzask na Wschodzie. Znamienny jest przyklad Lotwy, gdzie mniejszosc rosyjska stanowi ponad 26% (!) a mimo to Lotwa dostala sie do NATO i do Unii Europejskiej bez uszczerbku terytorialnego. Wlasnie dlatego ze nie stala niezdecydowana jak krolewna, tylko relatywnie szybko obrala zdecydowany kierunek na Zachod w czasach gdy Rosja lizala jeszcze rany.

ElDario
Minister
Minister
Posty: 4192
Rejestracja: 26 czerwca 2012, 21:14
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: ElDario » 14 marca 2014, 11:14

Rownie dobrze Warszawa pelna fanatycznych ElDario z wiatrowkami, sprowokowalaby Hitlera do zrownania miasta z ziemia, kamien po kamieniu, ceglowka po ceglowce. III Rzesza 39-44 miala dosc sily by to zrobic gdyby jej na tym naprawde zalezalo. Z Hitlera podobno msciwy chlop byl.

Szanse na wygranie powstania to było 5%. Procent ten rósłby z każdą sztuką broni dla warszawiaka.
Poskrobcie z wierzchu socjalistę a znajdziecie nazistę albo komunistę.

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17356
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 14 marca 2014, 16:16

ElDario pisze:Niemcy jak mięli uzupełnienia i zaoptrzenia to nie byli wstanie tego przerzucić na front, bo min partyzantka im przeszkadzała.

Mit. Przeszkadzała ale w małym stopniu. Raczej zmuszała do ochrony szlaków komunikacyjnych a braki logistyczne powodował brak infrastruktury komunikacyjnej w Rosji.
ElDario pisze:Szanse na wygranie powstania to było 5%. Procent ten rósłby z każdą sztuką broni dla warszawiaka.

Jeder Vis ein Deutsch..... tyle w temacie, ehhhh. Korwinowska logika.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26653
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 14 marca 2014, 21:28

Niemcy jak mięli uzupełnienia i zaoptrzenia to nie byli wstanie tego przerzucić na front, bo min partyzantka im przeszkadzała.
w 41 nie było dużej partyzantki. o wiele wiele większym problemem było błocko i inny rozstaw torów z jednoczesnym brakiem wagonów i parowozów. Zresztą nawet gdyby tego nei było, to baza zaopatrzeniowe odległe od frontu o ponad 1000km i kilku liniach przesyłowych to koszmar każdego logistyka i zaopatrzeniowca. Za małe mieli siły, wyczerpane a pod Moskwą spotkali kilkanaście świeżych dywizji z Syberii, które do bazy zaopatrzeniowej miały mniej niż rzut beretem. jeśli już coś zdecydowało to informacje o tym, że Japonia nie zaatakuje ZSRR.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Marek K.
Poseł
Poseł
Posty: 1699
Rejestracja: 07 lipca 2010, 23:37
Lokalizacja: Kiel/Rumia

Postautor: Marek K. » 14 marca 2014, 21:53

jeśli już coś zdecydowało to informacje o tym, że Japonia nie zaatakuje ZSRR.


Tak pisze Woloszanski, jednak podchodzil bym z rezerwa do Jego ksiazek, warsztatu historycznego nie ma, to taki zdolny,zapalony amator.

Pietnascie dywizji to potezna sila, Japonczycy mieli niewystarczajace sily, by zagrozic Syberii.
Wystarczylo by z piec radzieckich dywizji by odeprzec ewentualny atak.

Pogoda, to jest, moim zdaniem, slowo klucz. Niemcy nie przewidzieli ,ze pogoda tak szybko i tak bardzo sie spieprzy no i oczywiscie brak infrastruktury, czytaj drog.

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17356
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 14 marca 2014, 21:55

Marek K. pisze:Tak pisze Woloszanski, jednak podchodzil bym z rezerwa do Jego ksiazek, warsztatu historycznego nie ma, to taki zdolny,zapalony amator.


Nie tylko on. Wołoszański czerpie z prac prawdziwych historyków.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Marek K.
Poseł
Poseł
Posty: 1699
Rejestracja: 07 lipca 2010, 23:37
Lokalizacja: Kiel/Rumia

Postautor: Marek K. » 14 marca 2014, 22:00

Nie tylko on. Wołoszański czerpie z prac prawdziwych historyków.


Nie przecze, jednak uwazam, ze pogoda i infrastruktura odegrala wazniejsza role niz ewentualna agresja armii japonskiej.

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26653
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 14 marca 2014, 22:02

to w takim razie największą odegrał potencjał liczebności Acz. - czyli własnie syberyjskie dywizje.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Marek K.
Poseł
Poseł
Posty: 1699
Rejestracja: 07 lipca 2010, 23:37
Lokalizacja: Kiel/Rumia

Postautor: Marek K. » 14 marca 2014, 22:10

to w takim razie największą odegrał potencjał liczebności Acz. - czyli własnie syberyjskie dywizje.


Raczej slabosc Japonczykow, o ktorej po Chalchyn Go, doskonale zdawali sobie sprawe.

Wyobraz sobie, ze w chwili ataku Niemcow na ZSRR, 10 z tych 15 dywizji syberyjskich jest na froncie zachodnim....myslisz ze te sily by na zachodzie, na poczatku agresji na ZSRR, cos zmienily?

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17356
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 14 marca 2014, 22:12

Marek K. pisze:Wyobraz sobie, ze w chwili ataku Niemcow na ZSRR, 10 z tych 15 dywizji syberyjskich jest na froncie zachodnim....myslisz ze te sily by na zachodzie, na poczatku agresji na ZSRR, cos zmienily?

Na początku nie. Ale zostały użyte w strategicznej chwili.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert


Wróć do „Konflikty i współpraca”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość