PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Offtop - militarystyka historyczna

Ataki terrorystyczne i siatki powiązań w rejonie Bliskiego Wschodu. Sojusze międzynarodowe i pakty przyjaźni. To tylko próbka tego o czym możesz dyskutować w tym dziale.

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Bagin90
Starosta
Starosta
Posty: 743
Rejestracja: 17 stycznia 2014, 17:06
Lokalizacja: Unia Europejska

Postautor: Bagin90 » 18 marca 2014, 01:06

Dwa cytaty, dwa posty "jednozdaniowki"? NRohirrim nie spamuje i nie nabijaja sobie licznika :razz:

A tak na serio to jak zwykle rzucasz bez zadnej argumentacji czy dokumentacji teorie ktore przecza temu co twierdzi 99% specjalistow (w tym przypadku historykow), lejesz wode chlopie. No i te hasla ktore tez nic nie wnosza do dyskusji :roll: Jesli Stalinizm byl gorsza opcja dla przecietnego zolnierza Armii Czerwonej od nazizmu, to choc postaraj sie to uargumentowac. Forum to nie miejsce na robienie pikiety, tylko na dyskusje.

ElDario
Minister
Minister
Posty: 4192
Rejestracja: 26 czerwca 2012, 21:14
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: ElDario » 18 marca 2014, 01:11

Rosjan też było sporo.

Ile ?

Nie było większego zła nad stalinizm.

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Poskrobcie z wierzchu socjalistę a znajdziecie nazistę albo komunistę.

Awatar użytkownika
Jojo
Minister
Minister
Posty: 3456
Rejestracja: 05 lipca 2013, 16:08
Lokalizacja: Śląsk Rybnik

Postautor: Jojo » 18 marca 2014, 08:57

Już najlepszymi żołnierzami w II wojnie byli Japończyki. Za swojego cesarza poszli wszędzie a śmierć była zaszczytem. Ich nikt nie musiał z tyłu bagnetem popychać.
Największy przekręt PZPR to założenie PIS i przejęcie władzy jako prawica

Awatar użytkownika
NRohirrim
Prezydent
Prezydent
Posty: 12171
Rejestracja: 09 października 2009, 11:00
Lokalizacja: PL
Kontaktowanie:

Postautor: NRohirrim » 18 marca 2014, 09:36

@Bagin 90
Nikt nie wymordował tylu Rosjan co Stalin z Leninem.
,,Lepiej żeby mowa była lepsza od ciszy, lub milcz'' - Dionizos z Halikarnasu

ElDario
Minister
Minister
Posty: 4192
Rejestracja: 26 czerwca 2012, 21:14
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: ElDario » 18 marca 2014, 11:29

Jojo pisze:Już najlepszymi żołnierzami w II wojnie byli Japończyki. Za swojego cesarza poszli wszędzie a śmierć była zaszczytem. Ich nikt nie musiał z tyłu bagnetem popychać.

Bzdura totalna. Zdecydowanie najlepszymi żołnierzami byli Niemcy. Mięli przecież nowoczesną hodowle żołnierzy.

Na drugim miejscu umieściłbym Polaków. Na trzecim Japończyków, Brytyjczyków.
Poskrobcie z wierzchu socjalistę a znajdziecie nazistę albo komunistę.

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26389
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 18 marca 2014, 23:02

Najlepsi byli Amerykanie, Rosjanie i Brytyjczycy. Dlaczego? Bo wygrali. a tylko to się liczy w tym "sporcie".

to nie krykiet.



Wracajac do tematu - Joe Biden przyjechał i rozpoczął reklamę firmy Rayteon.

http://www.defence24.pl/news_wisla-wedl ... czy-polski

konkurent
http://www.defence24.pl/news_meads-w-dr ... towy-wisla

Tylko - obie drogie jak szlag. MEADS podobno ma spore kłopoty z finansowaniem (Niemcy "podobno" wychodzą z projektu) - piszę podobno, bo takie ploty są fajną bronią w przetargach. na artykułach w prasie MEADS wygląda zdecydowanie lepiej.
+ to samo co R. ale nowsze.
+ wiadomo, że jeśli mamy wsiąść udziały w projekcie to jest to zupełnie co innego niż jakieś offsety
- niesprawdzony, ryzyko - a nuż nie wypali.

no i oczywiście mamy także Francuską i Izraelską ofertę. dużo tańsze podobno.

http://www.ekonomia.rp.pl/artykul/1089457.html

wiedzy o jakości nie mam, a komentów z forów powtarzać nie mam zamiaru.
Ktoś coś wie pewnego?
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

ElDario
Minister
Minister
Posty: 4192
Rejestracja: 26 czerwca 2012, 21:14
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: ElDario » 19 marca 2014, 00:33

Najlepsi byli Amerykanie, Rosjanie i Brytyjczycy. Dlaczego? Bo wygrali. a tylko to się liczy w tym "sporcie".

Tutaj piszesz ogólnie o armi. Armie aliantów mięli więcej sprzętu, zasobów i ludzi.

A ja o poszczególnych żołnierzach. Na jedną panterę przypadały 4 szchermany. Na jednego Niemca 7 Rosjan. Tam gdzie brytole i jankesi srali w gacie poszli Polacy i im ratowali dupę.
Poskrobcie z wierzchu socjalistę a znajdziecie nazistę albo komunistę.

Bagin90
Starosta
Starosta
Posty: 743
Rejestracja: 17 stycznia 2014, 17:06
Lokalizacja: Unia Europejska

Postautor: Bagin90 » 19 marca 2014, 00:59

Panowie, nie identyfikujmy najbardziej ofiarnych zolnierzy jako najlepszych. To ze japonscy zolnierze byli gotowi robic za zywe bomby nie czyni z nich najlepszych zolnierzy. Absurd. Rownie dobrze mozna powiedziec ze terrorysci to najlepsi komandosi na swiecie bo nie obawiaja sie smierci :roll:


Patrzac na relacje ilosc zolnierzy & ilosc i jakosc sprzetu/pole bitwy zdecydowanie najlepiej wypada armia III Rzeszy. Zdecydowanie. Ci byli w stanie w pare miesiecy dojsc pod Moskwe (nastepnie pod Stalingrad) zadajac milionowe straty Armi Czerwonej, nastepnie ponad 2 lata potrafili wytrzymac przeciw zlaczonym silom najwiekszych poteg owczesnych czasow (Stany i ZSRR czyli powojenne superpotencje, plus Wielka Brytania, plus...).

A Japonia co? Dostala po dupie gdzies na stepach Mongolii od znikomego % Armi Czerwonej i dobrze wtedy zrozumiala ze nie ma czego tam szukac. Baa, oni przez pincset tysiecy lat okropnie zacofanych Chin nie mogli zdobyc. Jezu, jakby te Chiny chociasz w 1/4 posiadaly potencjal przemyslowy ZSRR to dopiero bylaby kompromitacja armii ladowej cesarza :lol:



P.S
Umieszczanie Polakow na drugim miejscu to tez jakis zart. W 39 zostalismy skompromitowani, natomiast w latach 40-45 nasz udzial w wojnie jest znikomy, praktycznie nieistotny.

ElDario
Minister
Minister
Posty: 4192
Rejestracja: 26 czerwca 2012, 21:14
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: ElDario » 19 marca 2014, 01:19

W 39 zostalismy skompromitowani,

Patrz dowództwo, stosunek sił, sprzęt itp. My mieliśmy dumę i weteranów z wojny z bolszewikami. Niemcy hodowle żołnierzy i przemysł przestawiany na zbrojenie. Niemcy dostali o wiele większe traty niż sie tego spodziewali. Po czym alianci dostali po ryju od Niemców mimo wyrównanych w miarę sił.

Baa, oni przez pincset tysiecy lat okropnie zacofanych Chin nie mogli zdobyc.

Japonia także była zacofana. Japońscy żołnierze wykonali maks, co mogli wykonać w takich okolicznościach.

natomiast w latach 40-45 nasz udział w wojnie jest znikomy, praktycznie nieistotny.

Był bardzo istotny. Czy to armia na zachodzie czy partyzantka
Poskrobcie z wierzchu socjalistę a znajdziecie nazistę albo komunistę.

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26389
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 19 marca 2014, 14:14

Japonia także była zacofana. Japońscy żołnierze wykonali maks, co mogli wykonać w takich okolicznościach.
Nie byli zacofani. mieli lepsze lotnictwo, czołgi porównywalne z ówczesnymi (no może oprócz ciężkich rosyjskich KW) a nawet przewyższające. Tyle, że mieli ich mało i nie używali jako zwartych formacji. To co zawiodło to przedewszystkim zbyt butne dowództwo i zbyt ambitne plany co do liczebności.
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Otaku
Starosta
Starosta
Posty: 919
Rejestracja: 06 marca 2013, 16:30
Lokalizacja: Tokio,Japan

Postautor: Otaku » 19 marca 2014, 14:32

ElDario pisze:Japonia także była zacofana. Japońscy żołnierze wykonali maks, co mogli wykonać w takich okolicznościach.

Wyspy są niemal kompletnie pozbawione surowców - oto cała tajemnica
Nie było też płynnej wymiany informacji jak w przypadku aliantów.
Nazgul pisze:To co zawiodło to przede wszystkim zbyt butne dowództwo i zbyt ambitne plany co do liczebności.

Dowództwo po prostu zawiodło w aspekcie...odwagi.
Kilka odważnych decyzji i rajdów mogły zmienić wynik wojny na Pacyfiku.
Bagin90 pisze:A Japonia co? Dostala po dupie gdzies na stepach Mongolii od znikomego % Armi Czerwonej i dobrze wtedy zrozumiala ze nie ma czego tam szukac. Baa, oni przez pincset tysiecy lat okropnie zacofanych Chin nie mogli zdobyc. Jezu, jakby te Chiny chociasz w 1/4 posiadaly potencjal przemyslowy ZSRR to dopiero bylaby kompromitacja armii ladowej cesarza :lol:

Chińczycy woleli się prać między sobą....i prali dalej po wojnie aż do wygranej komunistów.

Awatar użytkownika
NRohirrim
Prezydent
Prezydent
Posty: 12171
Rejestracja: 09 października 2009, 11:00
Lokalizacja: PL
Kontaktowanie:

Postautor: NRohirrim » 19 marca 2014, 16:06

Otaku pisze:Kilka odważnych decyzji i rajdów mogły zmienić wynik wojny na Pacyfiku.

Nie mogło zmienić wojny na Pacyfiku, bo na każdy zatopiony okręt, USA mogły zbudować 10 następnych. Trzeba było mieć nie po kolei w głowie, żeby zadzierać ze Stanami.
,,Lepiej żeby mowa była lepsza od ciszy, lub milcz'' - Dionizos z Halikarnasu

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26389
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 19 marca 2014, 16:15

Dowództwo po prostu zawiodło w aspekcie...odwagi.
Kilka odważnych decyzji i rajdów mogły zmienić wynik wojny na Pacyfiku.
nie mogło. Japonia była za słaba dla USA. a musiała by szczerze mówiąc zmienić całą kadrę dowódczą, bo ta mentalnie nie była zdolna do przeciwstawienia się szaleństwu militarystów i nacjonalistów albo sama była szalona. (większość oficerów marynarki była przeciw wojnie z USA z samym Yamamoto na czele). mieli za mały potencjał gospodarczy i wiedzieli o tym. stąd też przez cały czas parli do "Cuszimskiej" decydującej bitwy z USA. No i dlatego nie potrafili się przeciwstawić kiedy Amerykanie po prostu zasypali ich sprzętem i ludźmi. Plan był taki - niszczymy szybko flotę Pacyfiku, a potem trzymamy ich na dystans. zmęczą się, przerażą i uznają naszą supremację w Azji. Tak jak Amerykanie i Brytyjczycy uważali Japończyków za upośledzonych żółtków tak Japończycy uważali Amerykanów za mięczaków a siebie za półbogów. jedni i drudzy głęboko się mylili. a USA na takie porażki reaguje w jeden sposób. Wścieka się i jedzie aż do końca. swojego albo przeciwnika.

Chińczycy woleli się prać między sobą....i prali dalej po wojnie aż do wygranej komunistów.
Przed brutalnym i bandyckim najazdem Japonii nie mieli tam wojny domowej.
Ostatnio zmieniony 19 marca 2014, 16:19 przez Nazgul, łącznie zmieniany 1 raz.
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
NRohirrim
Prezydent
Prezydent
Posty: 12171
Rejestracja: 09 października 2009, 11:00
Lokalizacja: PL
Kontaktowanie:

Postautor: NRohirrim » 19 marca 2014, 16:17

Oczywiście, że mieli i to od 27'
http://pl.wikipedia.org/wiki/Chińska_wojna_domowa
,,Lepiej żeby mowa była lepsza od ciszy, lub milcz'' - Dionizos z Halikarnasu

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26389
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 19 marca 2014, 16:30

nie bardzo. wtedy mieli republikę i separatyzmy. Wojną domową tego nie można nazwać. Komuniści byli żenująco słabi. Natomiast najazd Japoński zdecydował o pojednaniu dwóch odłamów tej samej partii czyli komunistów i Kuomintangu aż do 45. czyli wojna w zasadzie wygasła.
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.


Wróć do „Konflikty i współpraca”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość