PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Dorn ciekawie o bezpieczeństwie w Europie

Ataki terrorystyczne i siatki powiązań w rejonie Bliskiego Wschodu. Sojusze międzynarodowe i pakty przyjaźni. To tylko próbka tego o czym możesz dyskutować w tym dziale.

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
Marchewa
Administrator
Administrator
Posty: 12231
Rejestracja: 14 września 2004, 13:11
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Dorn ciekawie o bezpieczeństwie w Europie

Postautor: Marchewa » 21 kwietnia 2015, 07:22

Polecam tekst Ludwika Dorna

http://wyborcza.pl/1,75968,17785971,Pol ... lanka.html

Nie można za bardzo liczyć, że Ukraina utrzyma status państwa buforowego. Prawdopodobna jest też utrata niewielkiej dozy niezależności przez Białoruś. Dlatego musimy zabiegać o to, by Polska nie stała się państwem buforowym
Warszawski szczyt NATO, który odbędzie się za blisko półtora roku, skłania do postawienia zasadniczych pytań o polską rację stanu i fundamentalne cele polityki zagranicznej. Uważam, że podstawowym celem powinno być uzyskanie przez Polskę bezpieczeństwa własnego, a to wymaga istotnej korekty polityki zagranicznej. Takie ujęcie wynika z oceny, że nie jesteśmy bezpieczni (nie chodzi tu wyłącznie o bezpieczeństwo czysto militarne), a prowadzona polityka zagraniczna nie uwzględnia tych zmian pozycji i położenia Polski, które już zaszły i których z wysokim prawdopodobieństwem możemy się spodziewać.

Od 2008 r. pozycja międzynarodowa Polski słabnie, a nasze bezpieczeństwo się zmniejsza. Od razu zaznaczam, że powyższe stwierdzenie nie łączy się z żadnym zarzutem wobec którejkolwiek z ekip, które rządziły Polską przez ostatnie 15 lat. Zmieniły się okoliczności i uwarunkowania, na które nie mieliśmy większego wpływu.


(...)Dlatego - również w perspektywie najbliższego szczytu NATO - powinniśmy wyartykułować trzy istotne cele, a zarazem postulaty pod adresem naszych sojuszników.

Pierwszym celem winno być doprowadzenie do deklaracji, że w związku z agresją Rosji na Ukrainę NATO jest zwolnione z rzekomych zobowiązań wobec Rosji zawartych w akcie o stosunkach NATO - Rosja z 1997 r. obejmujących rezygnację z umieszczenia na terytoriach nowych członków NATO istotnych instalacji militarnych i związków sił zbrojnych Sojuszu.(...)

(...)Drugim celem powinno być doprowadzenie do umiejscowienia stałych baz NATO w Polsce. (...)

(...)Nie należy też "przestrzelić" z postulowaną liczebnością sił NATO przeznaczonych do stacjonowania w Polsce, co zdarzyło się ministrowi Sikorskiemu, który wspomniał o dwóch ciężkich brygadach. W dobie ustawowych ograniczeń budżetowych naszemu amerykańskiemu sojusznikowi naprawdę byłoby trudno takiemu oczekiwaniu zadośćuczynić. Powinniśmy się raczej kierować zimnym pragmatyzmem, jak to uczynił w 1910 r. francuski generał Ferdinand Foch, wówczas komendant Wyższej Szkoły Wojennej, który na pytanie swego brytyjskiego odpowiednika Henry'ego Wilsona: "Jaka jest najmniejsza brytyjska jednostka wojskowa, która stanowiłaby dla pana praktyczną pomoc [w wojnie z Niemcami?", odparł: "Jeden brytyjski żołnierz - a my już dopilnujemy, żeby został zabity".(...)

(...)Trzecim celem jest wysunięcie w sposób poważny w debacie publicznej na linii Polska - USA na forum eksperckim postulatu objęcia Polski "nuclear sharing", czyli warunkowego dostępu Polski do amerykańskiej taktycznej broni jądrowej - realnie chodzi o taktyczne bomby jądrowe B61 dyslokowane we Włoszech, Niemczech i Holandii(...)
Spory polityczne trwają najdłużej gdy obie strony nie maja racji.
Gonzalez Suarez

PiSkorz
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5923
Rejestracja: 10 października 2010, 10:59
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Dorn ciekawie o bezpieczeństwie w Europie

Postautor: PiSkorz » 21 kwietnia 2015, 08:43

Trudno nie przyznać Dornowi racji . Ma chłop rację i tyle . Przy czym uważam że dla Amerykanów utrzymanie dwóch ciężkich brygad nie byłoby wielkim obciążeniem . Mogliby przecież przesunąć część swoich baz z Zachodu na Wschód i po zawodach.

Dorn zapomina o jednym . Mianowicie o tym że o własne bezpieczeństwo Polska powinna zadbać przede wszystkim sama a dopiero później domagać się pomocy innych państw .

Do niedawna politycy Platformy twierdzili że nikt nam nie zagraża i armia nie jest nam zbytnio potrzebna . Zniesiono obowiązkowy pobór , okrojono budżet obronny myśląc że sielanka będzie trwać wiecznie . Niestety Putin smarkaterię postawił do pionu i wskazał miejsce w szeregu .

Dzisiaj jest wielki lament i trwoga co będzie gdy nas Ruski zaatakują .

Polska żeby nie być militarnym karłem musi zwiększyć swój budżet obronny nawet do 3 % PKB i wydawać go na uzbrojenie a nie na przeżarcie jak to się dzieje obecnie . To co zdziwia rząd Platformy to są najzwyklejsze kpiny w obliczu poważnego zagrożenia .

Na Zachodzie widzą co się w Polsce dzieje i nie są durniami . Rząd polski ma pieniądze na ogromne złodziejstwo które kwitnie jak grzyby po deszczu tylko na obronność pieniędzy nie ma .
"Upadliśmy poniżej progu cywilizacyjnego."
T. Jasudowicz

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17363
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Re: Dorn ciekawie o bezpieczeństwie w Europie

Postautor: Worek » 21 kwietnia 2015, 08:46

A ten znowu ze swoim propagandowym bełkotem. Matko Boska Prezesowska Jarosławowa.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

PiSkorz
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5923
Rejestracja: 10 października 2010, 10:59
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Dorn ciekawie o bezpieczeństwie w Europie

Postautor: PiSkorz » 21 kwietnia 2015, 09:05

Worek pisze:A ten znowu ze swoim propagandowym bełkotem. Matko Boska Prezesowska Jarosławowa.


Dla ciebie to chyba raczej Matka Marksistowsko-Leninowska . Bełkotem to raczej zajmują się tacy jak ty.

Ja piszę o realiach . Przez 25 lat Polska nie była w stanie wyprodukować nawet czołgu ani Rosomaka ani żadnej samolociny . Liczenie na to że Europa będzie bronić Polski przed Rosją można między bajki włożyć . A już na totalną kpinę zakrawa fakt że NATO obroni Państwa Bałtyckie .

Jeszcze raz powtarzam . Dorn ma rację ale miałby jeszcze większą gdyby uderzył się we własne piersi i powiedział co myśmy sami zrobili dla własnej obronności przez te 25 lat .. Bez rakiet przechwytujących i z tymi kilkudziesięcioma latadłami wielkich szans nie mamy .
"Upadliśmy poniżej progu cywilizacyjnego."

T. Jasudowicz

Awatar użytkownika
Marchewa
Administrator
Administrator
Posty: 12231
Rejestracja: 14 września 2004, 13:11
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Re: Dorn ciekawie o bezpieczeństwie w Europie

Postautor: Marchewa » 21 kwietnia 2015, 10:07

Piskorz pisze:Ja piszę o realiach . Przez 25 lat Polska nie była w stanie wyprodukować nawet czołgu ani Rosomaka ani żadnej samolociny . Liczenie na to że Europa będzie bronić Polski przed Rosją można między bajki włożyć . A już na totalną kpinę zakrawa fakt że NATO obroni Państwa Bałtyckie .


Niezależnie od tego ile wydamy (a można jak Grecja która mimo kryzysu wydatki na wojsko nawet zwiększała) sami się przed Rosją nie obronimy. Chociażby dlatego że Rosja może za naciśnięciem guzika zrobić z nas parking.

Co do produkcji to od 39 roku Polska nie wyprodukowała żadnego własnego czołgu ani samolotu bojowego. Droga zabawa. Samoloty generacji 4,5 produkują samodzielnie 2 kraje europejskie (Francja i Szwecja z tym że ta ostatnia bez silnika) i jedno konsorcjum.

Piskorz pisze:Jeszcze raz powtarzam . Dorn ma rację ale miałby jeszcze większą gdyby uderzył się we własne piersi i powiedział co myśmy sami zrobili dla własnej obronności przez te 25 lat .. Bez rakiet przechwytujących i z tymi kilkudziesięcioma latadłami wielkich szans nie mamy .


Patrz punkt. 1. Jak Rosja zagrozi użyciem atomówy to sam polecisz z białą flagą. Na dnie z honorem lec to można w piosenkach ale nie w życiu.
Spory polityczne trwają najdłużej gdy obie strony nie maja racji.

Gonzalez Suarez


Wróć do „Konflikty i współpraca”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości