PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Walka z teroryzmem

Ataki terrorystyczne i siatki powiązań w rejonie Bliskiego Wschodu. Sojusze międzynarodowe i pakty przyjaźni. To tylko próbka tego o czym możesz dyskutować w tym dziale.

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9089
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Walka z teroryzmem

Postautor: Adi » 29 lipca 2016, 22:04

aspagnito pisze:. Kiedyś komuna nie miała tego problemu, ale gdyby dotrwała do tych czasów, problem ten by ją przerósł.



To dlaczego Korea północna nie ma problemów z muzułmańskimi terrorystami?

Awatar użytkownika
Marchewa
Administrator
Administrator
Posty: 12231
Rejestracja: 14 września 2004, 13:11
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Re: Walka z teroryzmem

Postautor: Marchewa » 30 lipca 2016, 13:45

A skąd ma ich mieć? Chiny mają duży problem.
Spory polityczne trwają najdłużej gdy obie strony nie maja racji.
Gonzalez Suarez

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9089
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Walka z teroryzmem

Postautor: Adi » 30 lipca 2016, 14:00

"Dlaczego w Japonii nie mają problemów z muzułmanami?

Japonia jest zdumiewającym krajem, chroniącym swoje tradycje i fundamenty. Dlatego stosują wszelkie możliwe prawne i socjalne formy walki z rozprzestrzenianiem obcych dla nich religii. Nikt i nigdy na pewno nie czytał w Internecie lub gazecie, że jakiś arabski szejch odwiedził Japonię. Spróbujcie sobie przypomnieć. W porządku, nie próbujcie, nie było takiego. A oto dlaczego:

Muzułmanin nigdy nie otrzyma w Japonii obywatelstwa. Japonia jest jedynym krajem, który nie przyznaje muzułmanom obywatelstwa. Bezwzględnie. Prawo jest prawem.

Muzułmanie nie mają prawa ciągle znajdować się na terytorium Japonii (prawa do pobytu stałego, tłumaczenie dosłowne)
Próba szerzenia islamu jest przestępstwem. Za to można iść do więzienia i to na długo.

W Japonii nie znajdziemy ani jednej szkoły, w której uczą arabskiego (co nie jest do końca prawdą, bowiem są japońscy profesorowie arabiści, więc muszą też być instytuty arabistyki na uniwersytetach).

Koran jest księga zakazaną. Nie można jej importować. Dostępna jest tylko „adaptowana” wersja po japońsku (jak rozumiem japońskie tłumaczenie).
Wypełnianie obrzędów jest dozwolone tylko w zamkniętych pomieszczeniach. W przypadku, jeśli rytuały zobaczą zwyczajni Japończycy, muzułmaninowi grozi więzienie.

Rozmowy po arabsku są surowo zabronione.

Japonia praktycznie nie posiada ani jednej ambasady w krajach arabskich.
Islam w Japonii wyznaje 0,12% Japończyków.

Muzułmanin przyjechawszy do pracy w Japonii ma prawo pracować TYLKO w firmach zagranicznych, tj. japońskie firmy nie przyjmują do pracy osób wyznających islam.

Wizy do Japonii przyznają muzułmanom bardzo rzadko. Nawet znamienici lekarze czy naukowcy wyznający islam nie mogą dostać wizy do Japonii.

W umowach pracowniczych często jest zaznaczone, że pracodawca ma prawo bez wyjaśnień zwolnić pracownika, jeśli dowie się o jego muzułmańskiej wierze.

Muzułmanom zakazuje się wynajmować domy w Japonii, nie mówiąc już o kupnie na własność.

Tłumaczeniem technicznej dokumentacji z japońskiego dla arabskich klientów zajmują się NIEjapońskie firmy.
Wobec muzułmanów odnoszą się jak wobec wyrzutków. Jeśli ktoś w okolicy jest muzułmaninem, wobec niego całe otoczenie będzie odnosić się jak wobec przestępcy.

O otwarciu muzułmańskich szkół nawet nie może być mowy.

Japonia nie akceptuje praw szariatu.
Japonka będąca w związku z muzułmaninem, zostaje uznana za winną i staje się wyrzutkiem społeczeństwa."

Awatar użytkownika
Cynik
Moderator
Moderator
Posty: 8047
Rejestracja: 02 listopada 2004, 08:43
Lokalizacja: Wratislavia, Silesia

Re: Walka z teroryzmem

Postautor: Cynik » 30 lipca 2016, 20:55

Japonia nie tylko muzułmanów tak traktuje, ale ma blisko do muzułmańskiej Indonezji i Malezji, stąd pewnie te zakazy.
"Patriotism is the virtue of the vicious." - O.Wilde

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9089
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Walka z teroryzmem

Postautor: Adi » 30 lipca 2016, 21:00

Z tego co wygooglowałem opis jest nieco przesadzony ale tylko nieco.

W każdym razie gdybyśmy my realizowali to co w Japonii ludzie pokroju Nazgula by szczuli że jesteśmy ksenofobicznym krajem faszystowskim.

A Japonia po prostu dba o swą tożsamość.

Awatar użytkownika
Cynik
Moderator
Moderator
Posty: 8047
Rejestracja: 02 listopada 2004, 08:43
Lokalizacja: Wratislavia, Silesia

Re: Walka z teroryzmem

Postautor: Cynik » 30 lipca 2016, 21:09

To prawda. Japonia solidnie dba o swoją kulturę a zakazy dotyczą nie tylko muzułmanów. Tylko że tradycja jagiellońska to właśnie multi-kulti, naprawdę ciężko byłoby tu budować drugą japonię. Ale nic nie szkodzi infiltrować radykakne organizacje religijne, mamy fajne prawo do monitorowania sieci. Potrzebujemy organizacji jakie mają niemcy do infiltracji radykalnej młodzieży, prawa infiltracji punktów religijnych bez wyjątku na wiarę, budowania postaw obywatelskich. Brzmi to znajomo, ale najwidoczniej nie ma innej drogi.
"Patriotism is the virtue of the vicious." - O.Wilde

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9089
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Walka z teroryzmem

Postautor: Adi » 30 lipca 2016, 21:25

Cynik pisze: naprawdę ciężko byłoby tu budować drugą japonię


Wystarczy że zamkniemy się na muzułmanów tak jak Japończycy.

Cynik pisze:mamy fajne prawo do monitorowania sieci.


Tja, aplikacje szyfrujące łączność w każdym smartphonie , o TOR-ze i innych nie wspominając.


Cynik pisze:Potrzebujemy organizacji jakie mają niemcy do infiltracji radykalnej młodzieży


No nie mamy jeszcze radykalnej muzułmańskiej młodzieży chyba.

Cynik pisze: prawa infiltracji punktów religijnych bez wyjątku na wiarę,



Dlaczego bez względu na wiarę? Nie ma potrzeby infiltrować buddystów tylko muzułmanów.


Cynik pisze: budowania postaw obywatelskich.


Tego nie potrzebujemy, mamy świetną postawę obywatelską.

Awatar użytkownika
Cynik
Moderator
Moderator
Posty: 8047
Rejestracja: 02 listopada 2004, 08:43
Lokalizacja: Wratislavia, Silesia

Re: Walka z teroryzmem

Postautor: Cynik » 30 lipca 2016, 21:59

A chcesz aby ci się buddyści podpalali na ulicy? Bez względu czy to katolik, greko, prawosławny, muzułmanin, buddysta, wyznawca latającego kościoła spaghetti czy członek batalionu 501. Monitorować wszystkie kościoły, cerkwie, zbory, domy modlitewne, szkółki religijne, meczety . Szyfrowania można zakazać - niemcom nie wolno używać szyfrowania, TOR wycinać na poziomie dostawców. Ustawodawca ma jeszcze duże pole do popisu w tej materii. Nie można dyskryminować ludności muzułmańskiej, zgoda - nie każdy muzułmanin jest terrorystą, ale każdy terrorysta z Daesh czy Al Kaidy w teorii jest muzułmaninem. Faktycznie to ludzie nie odnajdujący się w systemie. Często konwertyci, ludzie z problemami do których jedynie Daesh wyciągnęło ręce. Potrzebna jest organizacja ktora wyprzedzi ich działania, zacznie skutecznie infiltrować ale i pomagać muzułmanom. To problem takźe braku asymilacji, zamykania w gettach, braku pracy dla nich. Nośnikiem komunikacji nawet nie szyfrowany Tor ale Teamspeak, Skype, Whatsapp. To w ten sposób rozprzestrzeniają się plus szkółki religijne, imamowie.
"Patriotism is the virtue of the vicious." - O.Wilde

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9089
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Walka z teroryzmem

Postautor: Adi » 31 lipca 2016, 00:27

Cynik pisze:A chcesz aby ci się buddyści podpalali na ulicy?


Dlaczego by mieli , buddyści to przeciez nie muzułamanie.

Cynik pisze:Bez względu czy to katolik, greko, prawosławny, muzułmanin, buddysta, wyznawca latającego kościoła spaghetti czy członek batalionu 501. Monitorować wszystkie kościoły, cerkwie, zbory, domy modlitewne, szkółki religijne, meczety


No i ateistów, ateizm to przecież oficjalnie zarejestrowane wyznanie. W ten sposób chcesz monitorować wszystkoch nie wiadomo po co, skoro tylko muzułmanie są realnym zagrożeniem.

Cynik pisze:. Szyfrowania można zakazać - niemcom nie wolno używać szyfrowania,


A Polakom nie wolno sciągać pirackich gier. Co z tego skoro nikt tego nie przestrzega?

Szyfrowanie to podstawowa zasada bezpieczeństwa korzystania z komunikatora. Naprawdę jesteś jakimś totalitarystą, może od razu w każdym domu podsłuch?


Cynik pisze:TOR wycinać na poziomie dostawców.


Iran zablokował TOR, a TOR się odblokował.

https://niebezpiecznik.pl/post/iran-zab ... dblokowal/

Dwa, gdyby nawet na chwilę to zaraz będzie popularny I2P czy HORNET. W ten sposób tylko spopularyzujesz bezpieczny internet.

Zresztą, komunikować się bezpiecznie można dzisiaj na 100 różnych sposóbów, więc nie bądz dzieckiem, Cynik.

Cynik pisze: Nie można dyskryminować ludności muzułmańskiej


Można, czego dowiedli np Japończycy.

Awatar użytkownika
marcinsz
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5059
Rejestracja: 17 marca 2011, 11:40
Lokalizacja: PL

Re: Walka z teroryzmem

Postautor: marcinsz » 31 lipca 2016, 12:40

Adi pisze:"Dlaczego w Japonii nie mają problemów z muzułmanami?

Japonia jest zdumiewającym krajem, chroniącym swoje tradycje i fundamenty. Dlatego stosują wszelkie możliwe prawne i socjalne formy walki z rozprzestrzenianiem obcych dla nich religii. Nikt i nigdy na pewno nie czytał w Internecie lub gazecie, że jakiś arabski szejch odwiedził Japonię. Spróbujcie sobie przypomnieć. W porządku, nie próbujcie, nie było takiego. A oto dlaczego:

Muzułmanin nigdy nie otrzyma w Japonii obywatelstwa. Japonia jest jedynym krajem, który nie przyznaje muzułmanom obywatelstwa. Bezwzględnie. Prawo jest prawem.

Muzułmanie nie mają prawa ciągle znajdować się na terytorium Japonii (prawa do pobytu stałego, tłumaczenie dosłowne)
Próba szerzenia islamu jest przestępstwem. Za to można iść do więzienia i to na długo.

W Japonii nie znajdziemy ani jednej szkoły, w której uczą arabskiego (co nie jest do końca prawdą, bowiem są japońscy profesorowie arabiści, więc muszą też być instytuty arabistyki na uniwersytetach).

Koran jest księga zakazaną. Nie można jej importować. Dostępna jest tylko „adaptowana” wersja po japońsku (jak rozumiem japońskie tłumaczenie).
Wypełnianie obrzędów jest dozwolone tylko w zamkniętych pomieszczeniach. W przypadku, jeśli rytuały zobaczą zwyczajni Japończycy, muzułmaninowi grozi więzienie.

Rozmowy po arabsku są surowo zabronione.

Japonia praktycznie nie posiada ani jednej ambasady w krajach arabskich.
Islam w Japonii wyznaje 0,12% Japończyków.

Muzułmanin przyjechawszy do pracy w Japonii ma prawo pracować TYLKO w firmach zagranicznych, tj. japońskie firmy nie przyjmują do pracy osób wyznających islam.

Wizy do Japonii przyznają muzułmanom bardzo rzadko. Nawet znamienici lekarze czy naukowcy wyznający islam nie mogą dostać wizy do Japonii.

W umowach pracowniczych często jest zaznaczone, że pracodawca ma prawo bez wyjaśnień zwolnić pracownika, jeśli dowie się o jego muzułmańskiej wierze.

Muzułmanom zakazuje się wynajmować domy w Japonii, nie mówiąc już o kupnie na własność.

Tłumaczeniem technicznej dokumentacji z japońskiego dla arabskich klientów zajmują się NIEjapońskie firmy.
Wobec muzułmanów odnoszą się jak wobec wyrzutków. Jeśli ktoś w okolicy jest muzułmaninem, wobec niego całe otoczenie będzie odnosić się jak wobec przestępcy.

O otwarciu muzułmańskich szkół nawet nie może być mowy.

Japonia nie akceptuje praw szariatu.
Japonka będąca w związku z muzułmaninem, zostaje uznana za winną i staje się wyrzutkiem społeczeństwa."


W Japonii żyje i ma się dobrze ok 200 tys muzułmanów to ok. 40 razy więcej niż w Polsce, meczetów jest 10 razy więcej niż w Polsce. Budują się nowe. Ludzie ci o dziwo, jakoś mają obywatelstwa japońskie. Wiele krajów arabskich ma jednak ambasady w Japonii, arabski także jest wykladany na uczelniach. Koran dostępny jest po japońsku i w oryginale.

Jedyna prawda co bredzil Adi to fakt, że Japonia ma restrykcyjne przepisy imigracyjne ale przy wniosku o wizę nie ujawnia się nawet wyznania!

Oczywiście też prawda, że w Japonii nie uznaję się prawa szariatu, z resztą tak samo jak w żadnym innym kraju zachodnim w tym w Polsce jak i nawet w niektórych krajach arabskich!
Art. 45. Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd.
Art. 174. Sądy i Trybunały wydają wyroki w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej.


NIE PREZYDENT!

Awatar użytkownika
Malory
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1388
Rejestracja: 11 grudnia 2012, 21:33
Lokalizacja: Pomorze

Re: Walka z teroryzmem

Postautor: Malory » 07 września 2016, 15:41

Jak zwykle pominąłęś główną przycyznę obecnego terroryzmu - religijną.


A co jest obecnym terroryzmem? Zapewniam Cię że w obecnych czasach najwięcej aktów terroru nie ma choćby cienia pobudek religijnych.

Szybka definicja terroryzmu:

Terroryzm – użycie siły lub przemocy fizycznej przeciwko osobom lub własności z pogwałceniem prawa, mające na celu zastraszenie i wymuszenie na danej grupie ludności lub państwie ustępstw w drodze do realizacji określonych celów. Działania terrorystyczne mogą dotyczyć całej populacji, jednak najczęściej są one uderzeniem w jej niewielką część, aby pozostałych obywateli zmusić do odpowiednich zachowań. Terroryzm jest też używany do zwiększania podziałów i rozniecania konfliktu między grupami, co prowadzi do sytuacji, w której przywódcy głoszący wrogość między grupami wydają się najbardziej sensownymi i powoduje wzrost ich poparcia


To ile jest państw, które nie są terrorystyczne? Dodajmy do tego ile jest wojen, które w świetle Karta Narodów Zjednoczonych do której przestrzeganie zobowiązują się prawie wszyscy jest legalnych? Jeśli nie są to już podpada pod użycie siły z pogwałceniem prawa w celu wywarcia nacisku politycznego.

Kwestia że dziś w powszechnym dyskursie terroryzm to coś czego możemy być tylko ofiarami a nie coś w czym możemy brać udział.

Dlatego większość terroryzmu ma mało wspólnego z religią.

A jeśli mówimy o Państwie Islamskim- to gdzie tutaj rzeczona wojna cywilizacji, skoro większość jej ofiar wyznaje islam. Nie przypominam sobie żeby Rożawa czy Ankara nam groziła dekapitacją i zamachami.
System pracy zarobkowej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
- Piotr Kropotkin

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26669
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Re: Walka z teroryzmem

Postautor: Nazgul » 07 września 2016, 18:01

1. nie państwa nie są "terrorystyczne" przynajmniej nie te należące do kultury zachodu.
2. Wykonawcy zamachów są zwykle motywowani religijnie.spora cześć idzie za kasę, inni bo są pierdolnięci - patrz atak ciężarówką w Nicei (a do meczetu chodzili tylko kraść buty)
3. Cele zamachów jak i szerzenia ideologii są ściśle polityczne, de facto fala ataków to kontrataki ISIS, z którymi to prowadzimy wojnę nawet jeśli nie uważamy ich za państwo. Nie mają rakiet, samolotów i lotniskowców za to mają kasę i ideologię oraz słabe na umyśle narzędzia do zmanipulowania. Większość przywódców ISIS wszak to byli "socjaliści" od Husajna. Terror wojsk to ta sama zasada jak najeździe mongołów XII wieku czy terrorystyczne naloty Luftwaffe, wywoływanie masowych ucieczek ludności cywilnej (a potem rozstrzeliwanie kolumn by spotęgować chaos). nic nowego.
4. Fala uchodźców to celowe działanie wojsk Asada i Rosji oraz karta przetargowa Erdogana .Asad wali po ludziach z artylerii, zrzuca bomby na targowiska i chlor. Efekt? 100.000 ludzi uciekło w z okolic miasta Hama w Syrii w ostatnich tygodniach. Są już w Turcji a tam już są handlarze i odpowiedni agenci proponujący ponton przez morze Egejskie. To nie przypadek, to forma nacisku aby wymusić uznanie swojego reżymu w negocjacjach pokojowych.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Malory
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1388
Rejestracja: 11 grudnia 2012, 21:33
Lokalizacja: Pomorze

Re: Walka z teroryzmem

Postautor: Malory » 07 września 2016, 20:44

1. nie państwa nie są "terrorystyczne" przynajmniej nie te należące do kultury zachodu.


Hahaha, akurat, nie wcale. Nie ma większych niż Zachód. Wojna w Iraku, interwencja w Libii i Syrii, w atakach odwetowych za Niceę francuskie i amerykańskie lotnictwo zabiło prawie dwukrotność cywili co zostało rozjechanych w Nicei. O USA już nawet nie zaczynajmy bo jakby zacząć liczyć wszystkie przewroty stanu sponsorowane przez ten kraj, nielegalne inwazje i finansowe wspieranie organizacji terrorystycznych to by trzeba o niczym innym tutaj gadać.

Przecież i nasz kraj brał świadomie udział w inwazji na Irak, która jawnie łamie Kartę Narodów Zjednoczonych.
System pracy zarobkowej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
- Piotr Kropotkin

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26669
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Re: Walka z teroryzmem

Postautor: Nazgul » 08 września 2016, 05:53

Haha Malory. Terroryzm polega na uderzeniu w cywilów aby zabić ich jak najwięcej i poprzez strach wymóc cele polityczne.
Nijak to się ma do sytuacji które napisałeś.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Malory
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1388
Rejestracja: 11 grudnia 2012, 21:33
Lokalizacja: Pomorze

Re: Walka z teroryzmem

Postautor: Malory » 08 września 2016, 12:49

Czyli rozumiem rakiety cruise mają tak słaby system naprowadzania że pudłują i trafiają w cele cywilne, a francuskie i amerykańskie lotnictwo w ramach polityki równych szans zatrudnia jako pilotów osoby ślepe?
System pracy zarobkowej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
- Piotr Kropotkin


Wróć do „Konflikty i współpraca”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość