PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Polityka historyczna

Czyli jaki jest nasz rzeczywisty wizerunek na arenie międzynarodowej. Polska w Świecie, Polska w Unii Europejskiej...

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
Clint Eastwood
Minister
Minister
Posty: 3331
Rejestracja: 04 grudnia 2008, 12:36
Lokalizacja: k.

Polityka historyczna

Postautor: Clint Eastwood » 26 lipca 2011, 11:01

proponowałbym kolejny temat zbiorczy. na początek wrzucam komentarz z frondy, na temat rosyjskiego filmu o czerwonoarmistach, jeńcach, którzy zginęli w polskiej niewoli.
Prof. Dudek: "Jedyne co można robić, to budować własny pozytywny wizerunek"
- Informację o filmie zadedykowałbym tym wszystkim, którzy twierdzą że nie istnieje polityka historyczna - prof. Antoni Dudek komentuje w rozmowie z portalem Fronda.pl doniesienia o mającym powstać w Rosji dokumencie. Będzie on opowiadał o radzieckich jeńcach zmarłych w polskiej niewoli.

W rosyjskiej państwowej agencji filmowej trwa konkurs na scenariusz filmu dokumentalnego o czerwnonoarmistach, którzy zmarli w polskiej niewoli po wojnie w 1920 roku. Niby nic niepokojącego, ale w dzisiejszej „Rz” Piotr Skwieciński odrywa kulisy konkursu. Co ciekawe, nad prawdziwością historyczną nadsyłanych scenariuszy czuwa nieznany nikomu historyk Iwan Borodaczow. Nie słyszał o nim ani prof. Gienadij Matwiejew (najwybitniejszy rosyjski specjalista od sprawy jeńców) ani inni znani historycy. Ponadto, już teraz pojawiły się opinie, że zamiast rzetelnego odniesienia do faktów, w filmie będzie zawarta raczej propagandowa wersja sprawy radzieckich jeńców. Niektórzy spodziewają się wręcz tzw. „anty-Katynia".

- Informację o filmie zadedykowałbym tym wszystkim, którzy twierdzą że nie istnieje polityka historyczna. Ten konkurs to klasyczny przykład, że to rzeczywistość – komentuje w rozmowie z portalem Fronda.pl prof. Antoni Dudek. - Skoro strona polska nieustannie podnosi sprawę zbrodni katyńskiej, to druga będzie próbowała to zrównoważyć. Początek tych starań sięga roku 1989, kiedy Gorbaczow wstępnie przyznał, że trzeba będzie wziąć odpowiedzialność za zbrodnię katyńską. Jednocześnie sowieckim historykom kazał szukać wydarzenia, które byłoby przeciwwagą. Historycy wykonali zadanie, znaleźli sprawę czerwonoarmistów, którzy w pokaźnej liczbie zmarli po wojnie 1920. Faktem jest, że zmarli z powodu wycieńczenia i chorób. Ale sprawa ta jest regularnie podnoszona jako rzekomo równoważąca zbrodnię katyńską. Niedawno Wajda zrobił Katyń, który wyemitowano nie tylko w rosyjskiej telewizji ale niemal na całym świecie, więc uznano, że trzeba zrobić podobny film o umęczonych czerwonoarmistach – tłumaczy prof. Dudek.



Zdaniem profesora, nie brak podobnych sporów historycznych pomiędzy różnymi państwami. - To jest właśnie to, co ja nazywam polityką historyczną, czy wręcz wojną historyczną, która, nie tylko jak w tym wypadku, toczy się między Polską a Rosją, ale także na wielu frontach, między różnymi krajami. Polska jest w stanie takiej wojny historycznej przede wszystkim z Ukrainą, a na mniejszą skalę także z Niemcami czy Litwinami. Wszędzie tam, gdzie przeszłość jest obfita w ofiary, dramatyczne wydarzenia, takie spory będą – podkreśla prof. Dudek.



Czy możemy w jakiś sposób bronić się przed rozpowszechnianiem zmanipulowanej wersji historii? - Oczywiście, nie możemy zabronić Rosjanom robienia filmów. Jeszcze go nie ma, więc nie wiemy, czy będzie kłamliwy. Jedyne co można robić, to budować własny pozytywny wizerunek. Ja nazywam to polityką historyczną, inni – edukacją historyczną – odpowiada historyk. - Każde państwo, tak, jak prowadzi działania na rzecz budowania swojego pozytywnego wizerunku w odniesieniu do kultury, gospodarki, turystyki, etc., ma obowiązek prowadzenia promocji własnej historii i prezentacji przeszłości zgodnie z polskim interesem narodowym. Film Wajdy „Katyń” jest w ostatnich latach najlepszym przykładem takiego działania. Najkrócej mówiąc, Polski Instytut Sztuki Filmowej powinien wspierać tego rodzaju projekty, które łączą w sobie zarówno wartość artystyczną, jak i pozytywne przesłanie z punktu widzenia polskiej racji stanu – konstatuje prof. Dudek.
stąd


jak widzicie polską politykę historyczną wobec wyzwań, które stawiają nam niemcy i rosja?

Awatar użytkownika
Waga
Minister
Minister
Posty: 3455
Rejestracja: 27 października 2009, 15:45
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Waga » 26 lipca 2011, 12:16

Jeżeli Ruscy będą coraz głębiej eksploatować temat jeńców wojennych z 1920r szczególnie wtedy, kiedy w ich materiałach zaczną się pojawiać fałsze lub nadinterpretacje to my powinniśmy uruchomić temat mordów polskiej mniejszości narodowej w ZSSR na terenach przygranicznych z Polską w latach 30-tych.
"Nie ma takiego okrucieństwa ani takiej niegodziwości, której nie popełniłby skądinąd łagodny i liberalny rząd, kiedy zabraknie mu pieniędzy." Alexis de Tocqueville

maribot
Senator
Senator
Posty: 2087
Rejestracja: 12 stycznia 2010, 15:29
Lokalizacja: Lublin

Postautor: maribot » 26 lipca 2011, 12:23

Jeżeli Ruscy


Rosjanie

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17030
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 26 lipca 2011, 12:41

W Rosji kręci się kilka filmów rocznie gloryfikujących Armię Czerwoną. Ja zmierzyłem się z "Konwój PQ17".

http://www.filmweb.pl/film/Konw%C3%B3j+ ... 004-392156

Film jest taką nachalną propagandą proczerwonoarmijską, że trzeba mieć naprawdę dużo samozaparcia aby obejrzeć to cudo rosyjskiego przemysłu filmowego do końca.
No i jednocześnie mieć kompletnie wykrzywione pojęcie o II WŚ aby traktować to jako źródło historyczne. Podobnie jak nasi czterej pancerni.
Marne wyzwanie ze strony Rosji.
Jeśli mielibyśmy wzorować się na osiągnięciach rosyjskich to ja nie chce oglądać takiej "polityki historycznej".

Jakie wyzwanie w tej dziedzinie stawiają nam Niemcy? "Das boot"? "Upadek"? "Krzyż Żelazny?" "Fabryka oficerów?" Jeśli to są wyzwania, które nam Niemcy stawiają to należy do nich równać a nie szykować się na odpowiedzi na nie.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17030
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 26 lipca 2011, 12:41

Waga pisze:Jeżeli Ruscy będą coraz głębiej eksploatować temat jeńców wojennych z 1920r szczególnie wtedy, kiedy w ich materiałach zaczną się pojawiać fałsze lub nadinterpretacje to my powinniśmy uruchomić temat mordów polskiej mniejszości narodowej w ZSSR na terenach przygranicznych z Polską w latach 30-tych.


Po co to robić?
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Clint Eastwood
Minister
Minister
Posty: 3331
Rejestracja: 04 grudnia 2008, 12:36
Lokalizacja: k.

Postautor: Clint Eastwood » 26 lipca 2011, 16:41

maribot pisze:Rosjanie
och, purysta.
Waga pisze:Jeżeli Ruscy będą coraz głębiej eksploatować temat jeńców wojennych z 1920r szczególnie wtedy, kiedy w ich materiałach zaczną się pojawiać fałsze lub nadinterpretacje to my powinniśmy uruchomić temat mordów polskiej mniejszości narodowej w ZSSR na terenach przygranicznych z Polską w latach 30-tych.
Worek pisze: Po co to robić?
no właśnie. pytanie, które powinniśmy sobie zadać, to po co robią to rosjanie.
Worek pisze: Jakie wyzwanie w tej dziedzinie stawiają nam Niemcy? "Das boot"? "Upadek"? "Krzyż Żelazny?" "Fabryka oficerów?" Jeśli to są wyzwania, które nam Niemcy stawiają to należy do nich równać a nie szykować się na odpowiedzi na nie.

pisząc o wyzwaniach nie miałem na myśli przecież tylko filmów, ale np. inwestowanie w ngosy, wspieranie organizacji pozarządowych obecnością wysokich urzędników państwowych. na tym forum, nawet nie wiem czy nie ty, worku, pisałeś, że na spotkaniach związku wypędzonych lubi się pokazać anielka merkel.

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17030
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 26 lipca 2011, 16:53

Clint Eastwood pisze:no właśnie. pytanie, które powinniśmy sobie zadać, to po co robią to rosjanie.


Fundują sobie igrzyska. Budują narodową dumę kłamiąc przy tym i wypaczając historię. Moim zdaniem my nie musimy tego robić.

Clint Eastwood pisze:inwestowanie w ngosy, wspieranie organizacji pozarządowych obecnością wysokich urzędników państwowych. na tym forum, nawet nie wiem czy nie ty, worku, pisałeś, że na spotkaniach związku wypędzonych lubi się pokazać anielka merkel.


A jak Tusk pójdzie na spotkanie kresowiaków to będzie oznaczało, że prowadzi politykę historyczną? Nie wydaje mi się. Wyborcy.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26398
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 26 lipca 2011, 16:55

Polska nie powinna mieć polityki historycznej.

Powinna mieć rzetelną historię i jej promocję.

Politykę to zostawmy polityką, z historii już zrobili taki syf jak z sejmu.
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Clint Eastwood
Minister
Minister
Posty: 3331
Rejestracja: 04 grudnia 2008, 12:36
Lokalizacja: k.

Postautor: Clint Eastwood » 26 lipca 2011, 17:13

czy to znaczy, że np. muzeum powstania warszawskiego nie powinno być w żaden sposób finansowane przez instytucje polityczne?

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26398
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 26 lipca 2011, 17:21

W sensie przez partie polityczne?
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Clint Eastwood
Minister
Minister
Posty: 3331
Rejestracja: 04 grudnia 2008, 12:36
Lokalizacja: k.

Postautor: Clint Eastwood » 26 lipca 2011, 17:25

w sensie z budżetu. pytam o właśnie o muzeum powstania, bo powstało ono z inspiracji kaczyńskiego i widzę je jako próbę prowadzenia polityki historycznej w wydaniu pis.

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26398
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 26 lipca 2011, 17:41

budżet to co innego. a politykom powinno być wara. chcą dać pieniądze? ok. a potem łapki z daleka.
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17030
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 26 lipca 2011, 17:41

Clint Eastwood pisze:w sensie z budżetu. pytam o właśnie o muzeum powstania, bo powstało ono z inspiracji kaczyńskiego i widzę je jako próbę prowadzenia polityki historycznej w wydaniu pis.


Jedno muzeum ma o tym świadczyć?
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Clint Eastwood
Minister
Minister
Posty: 3331
Rejestracja: 04 grudnia 2008, 12:36
Lokalizacja: k.

Postautor: Clint Eastwood » 26 lipca 2011, 18:01

Worek pisze: Jedno muzeum ma o tym świadczyć?
o czym?
Nazgul pisze:budżet to co innego. a politykom powinno być wara. chcą dać pieniądze? ok. a potem łapki z daleka.
co innego niż co? tego właśnie dotyczy moje pytanie, czy waszym zdaniem politycy powinni inspirować powstawanie ośrodków i wydarzeń kulturalnych, np. poprzez dawanie na nie pieniędzy. muzeum jest tutaj przykładem.

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26398
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 26 lipca 2011, 18:03

oczywiście. mogą dawać i inicjować.
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.


Wróć do „Wizerunek Polski”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość