PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Polityka historyczna

Czyli jaki jest nasz rzeczywisty wizerunek na arenie międzynarodowej. Polska w Świecie, Polska w Unii Europejskiej...

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17356
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 26 lipca 2011, 19:51

Clint Eastwood pisze:o czym?


Kurna, Clint nadążasz za swoim własnym tokiem myślenia?

Clint Eastwood pisze:jako próbę prowadzenia polityki historycznej w wydaniu pis.


Ot, o czym.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Clint Eastwood
Minister
Minister
Posty: 3333
Rejestracja: 04 grudnia 2008, 12:36
Lokalizacja: k.

Postautor: Clint Eastwood » 26 lipca 2011, 21:40

pytasz, czy uważam, że jedno muzeum świadczy o tym, że pis próbuje podejmować się polityki historycznej?
tak, uważam, że świadczy ono o tym, że pis próbuje prowadzić politykę historyczną. ;)

zuikaku
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 7216
Rejestracja: 24 czerwca 2005, 18:09
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: zuikaku » 26 lipca 2011, 22:53

No widzicie : inne kraje robią sobie politykę historyczną, dbając o podtrzymywanie morale w swoich narodach, a w Polsce trwa ogłupianie i wbudowywanie kompleksów niższościowych.
To właśnie Polska potrzebuje polityki historycznej, bo jak na razie połowa Polaków gardzi własnym krajem uważając go za ciemnogród. Jest to niesłychana patologia, która odbija się na całym państwie. Na przykład słuszną ideę pobrzękiwania szabelką na forum międzynarodowym można, korzystając z obecnych kompleksów, ośmieszać dość łatwo, chociaż taką politykę uprawia każde właściwie państwo mniej lub więcej.

Aby to leczyć potrzeba neosarmatyzmu.

Pierwsze co należy zrobić to zaprzestać antysarmackiej indoktrynacji dzieci w szkołach. Położyć nacisk w nauczaniu historii na dziejach I RP (o ile w ogóle mają być jakieś programy szkolne).
Przydałoby się kilka filmowych superprodukcji o apogeum świetności RP.
Zaprzestać czczenia klęsk. Eksponować zwycięstwa.
O skandalicznym braku pomników husarii w Polsce pisałem parę razy.
Gdzie jest w Polsce ulica konstytucji nihil novi ? Widziałem tylko trzeciomajowej.
Reprezentacyjna chorągiew husarii też się przydałaby.

Nasycić kraj symboliką staropolską. Do oporu.

Polityka historyczna ma być nastawiona na wewnątrz, w mniejszym stopniu na zewnątrz. Ważniejsze jest rugowanie kompleksów postkolonialnych.

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17356
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 27 lipca 2011, 05:45

zuikaku pisze:O skandalicznym braku pomników husarii w Polsce pisałem parę razy.


Pomnik nazywa się "Husarz Polski" i stoi sobie w Polsce. Skandal normalnie, o którym Zui pisał wielokrotnie.
Załączniki
04.JPG
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17356
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 27 lipca 2011, 06:01

Clint Eastwood pisze:tak, uważam, że świadczy ono o tym, że pis próbuje prowadzić politykę historyczną.


Bardzo celnie to ująłeś - próbuje. Przykład budowy Muzeum Powstania Warszawskiego jest powodem do chwały Lecha Kaczyńskiego - nie PiS. Ludzie, którzy tworzyli ten obiekt w PiS już nie są więc razem z nimi poszła sobie ich polityka historyczna.

zuikaku pisze:Polityka historyczna ma być nastawiona na wewnątrz, w mniejszym stopniu na zewnątrz.


Jeśli już - to tak jak piszesz. Powinna być skierowana do wewnątrz. Gdzie była skierowana polityka PiS możesz sobie Clint sam ocenić.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
MatiZ
Senator
Senator
Posty: 2248
Rejestracja: 05 lipca 2010, 13:28
Lokalizacja: Elbląg

Postautor: MatiZ » 27 lipca 2011, 10:04

zuikaku pisze:Aby to leczyć potrzeba neosarmatyzmu.

A ten znowu swoje...
Błąd dzielenia przez ogórek - Zainstaluj Wszechświat ponownie.

zuikaku
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 7216
Rejestracja: 24 czerwca 2005, 18:09
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: zuikaku » 27 lipca 2011, 10:53

Świetny wynik - jeden pomnik husarii w całej Polsce. Do tego na terenie jednostki wojskowej, więc nie pełni roli atrakcji turystycznej. Powinien stać w najczęściej zwiedzanych rynkach polskich i to już byłaby część jakiejś polityki historycznej.

MatiZ pisze:A ten znowu swoje...
Ale o co chodzi ? Chłopak założył temat o polityce historycznej by się czegoś dowiedzieć jaka powinna być - dowiedział się - i to źle ?

Awatar użytkownika
Clint Eastwood
Minister
Minister
Posty: 3333
Rejestracja: 04 grudnia 2008, 12:36
Lokalizacja: k.

Postautor: Clint Eastwood » 27 lipca 2011, 11:37

Worek pisze: Bardzo celnie to ująłeś - próbuje. Przykład budowy Muzeum Powstania Warszawskiego jest powodem do chwały Lecha Kaczyńskiego - nie PiS. Ludzie, którzy tworzyli ten obiekt w PiS już nie są więc razem z nimi poszła sobie ich polityka historyczna.
a no jasne, nie mam zamiaru polemizować w tym temacie. ;)
Worek pisze:Jeśli już - to tak jak piszesz. Powinna być skierowana do wewnątrz. Gdzie była skierowana polityka PiS możesz sobie Clint sam ocenić.
to zuikaku pisał, ale zgadzam się, że polityka historyczna powinna być kierowana do wewnątrz. neosarmatyzm to może nie, brzmi to dosyć enigmatycznie i każdy kto posługuje się tym terminem od zuikaku do prof. leguto ma na myśli co innego, ale np. widziałbym odwołania do tradycji jagiellońskich ;)

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17356
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 27 lipca 2011, 12:02

zuikaku pisze:Powinien stać w najczęściej zwiedzanych rynkach polskich i to już byłaby część jakiejś polityki historycznej.


A dlaczego husaria a nie np. Lisowczycy?
Wojsko Polskie pielęgnuje pamięć o tej formacji. Jedno z największych rond w W-wie nazywa się Jazdy Polskiej - ale nie husarii ale jazdy jako takiej.
Pomnik Husara na rynku każdej mieściny w Polsce jest w stanie spełnić Twoją neosarmacką duszę?

Clint Eastwood pisze: polityka historyczna powinna być kierowana do wewnątrz. neosarmatyzm to może nie, brzmi to dosyć enigmatycznie i każdy kto posługuje się tym terminem od zuikaku do prof. leguto ma na myśli co innego, ale np. widziałbym odwołania do tradycji jagiellońskich


Edukacja historyczna a nie polityka. Zgadzam się z Nazgulem, że politycy nie powinni się tym zajmować, bo zrobią z tego dokładnie takie gówno jakie mają w tej chwili w Rosji.
Niektórzy tak się oburzają polityką historyczną Rosji a nie próbowali zmierzyć się z tym w jaki sposób i jakimi narzędziami jest prowadzona.

Przypominam sobie wypowiedzi naszych forumowiczów o tym, że Polska powinna prowadzić politykę historyczną wobec naszych sąsiadów a jednocześnie obśmiewają ludzi, którzy promują naszą historię za granicą. Dlaczego tak robią?

Wracając do tematu. Edukacja przede wszystkim ale nie tylko ta, którą nasza latorośl może sobie pobierać w szkole. To pole do popisu dla rodziców.

Waga proponuję walkę na filmy. Rosjanie nakręcą film o jeńcach z '20 roku to my nakręćmy o tych co z lat '30stych doznali krzywd z rąk czerwonych. Do czego to doprowadzi niech sobie Waga sam na to pytanie spróbuje odpowiedzieć.

A propos historii ostatnio "przeczytałem" sobie trylogię Ciszewskiego. Ciekawy temat do dyskusji o niedawnej historii właśnie.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Clint Eastwood
Minister
Minister
Posty: 3333
Rejestracja: 04 grudnia 2008, 12:36
Lokalizacja: k.

Postautor: Clint Eastwood » 27 lipca 2011, 12:15

Worek pisze: Edukacja historyczna a nie polityka. Zgadzam się z Nazgulem, że politycy nie powinni się tym zajmować, bo zrobią z tego dokładnie takie gówno jakie mają w tej chwili w Rosji.
ok, ale w warunkach całkowicie szkolnictwa koordynowanego przez państwo nie da się oddzielić polityków od edukacji. ja w ogóle uważam, że politycy powinni wziąć łapy od większości obszarów naszego życia, ale funkcjonujemy w takiej a nie innej rzeczywistości.
Worek pisze: Wracając do tematu. Edukacja przede wszystkim ale nie tylko ta, którą nasza latorośl może sobie pobierać w szkole. To pole do popisu dla rodziców.
i to jest sedno sprawy! problem jest jednak takiej natury, że rodzice mają gdzieś nie tylko edukację pozaszkolną swoich dzieciaków, ale nawet szkołą niezbyt się interesują.
czyli zamiast polityki historycznej reforma instytucji edukacyjnych?

ps. odstrasza mnie to, że ciszewskiego wydaje fabryka słów :roll:

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17356
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 27 lipca 2011, 13:08

Clint Eastwood pisze:ja w ogóle uważam, że politycy powinni wziąć łapy od większości obszarów naszego życia, ale funkcjonujemy w takiej a nie innej rzeczywistości.


Łapy precz? Dobrze zrozumiałem?
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Clint Eastwood
Minister
Minister
Posty: 3333
Rejestracja: 04 grudnia 2008, 12:36
Lokalizacja: k.

Postautor: Clint Eastwood » 27 lipca 2011, 14:01

tak ;) . praktycznie w każdym dzisiejszym poście walę jakimiś błędami hehe. muszę mniej pisać, a więcej myśleć :mrgreen:

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26653
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 27 lipca 2011, 14:14

No widzicie : inne kraje robią sobie politykę historyczną,
a daj przykład takiego zachodniego kraju... bo coś mi sie wydaje, że dla ciebie ta polityka to wyłącznie pozytywna acz nieprawdziwa propaganda.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

zuikaku
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 7216
Rejestracja: 24 czerwca 2005, 18:09
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: zuikaku » 27 lipca 2011, 19:30

Worek pisze:A dlaczego husaria a nie np. Lisowczycy?
Lisowczycy też, ale husaria w pierwszej kolejności, bo odegrała większą rolę w historii, do tego ładniej wyglądała, więc jest lepszą "wizytówką".
Budowanie pomników naturalnie nie wyczerpuje całego tematu polityki historycznej.

Kto ma prowadzić politykę historyczną : czy politycy czy pozarządowcy i inni obywatele, mniej ważna to sprawa. Cenne jest by państwo chociażby nie przeszkadzało, więc niech przestanie zatruwać dzieciakom głowy czarną legendą dawnej RP. Jak na razie jest sabotaż, a nie polityka historyczna. Nie pomagają, a kłody rzucają pod nogi.

Awatar użytkownika
Clint Eastwood
Minister
Minister
Posty: 3333
Rejestracja: 04 grudnia 2008, 12:36
Lokalizacja: k.

Postautor: Clint Eastwood » 15 lipca 2014, 15:10

http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/20506 ... -tak-mysli



prof. Kieżun: W 1975 roku Niemcy zaprosili mnie na spotkanie ze studentami na Uniwersytecie w Speyer. Studenci (pierwsze pokolenie) powiedzieli: „Wiemy, jak zbrodniczo postępowali nasi rodzice. Ale my chcemy w tej chwili zawrzeć przyjaźń. Czy sądzi pan, panie profesorze, że to jest możliwe?” Ja odrzekłem, że tak, bo nasi biskupi powiedzieli: „przebaczamy i prosimy o przebaczenie”. Jesteśmy chrześcijanami. Tak mi się wtedy wydawało. Ale teraz przegraliśmy proces, zbiorowy wniosek do prokuratora, żeby wystąpił przeciwko gazecie „Sueddeutsche Zeitung”, która systematycznie, co 2 miesiące, pisze „polskie obozy koncentracyjne”. Prokurator polski uznał, że „nie widzi chęci obrazy, a to określenie prawdopodobnie ma charakter geograficzny”

(...)

Na 102 studentów 62 napisało - polskiej (narodowości są naziści - dop. wP). Zapytałem: „dlaczego?” Odpowiedzieli: „Dlatego, że są polskie obozy koncentracyjne. A wiadomo, że obozy koncentracyjne były organizowane przez nazistów, żeby mordować Żydów. Wobec tego naziści to są Polacy”. I w tej chwili cały świat tak uważa


Wróć do „Wizerunek Polski”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość