PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

"polskie obozy koncentracyjne"

Czyli jaki jest nasz rzeczywisty wizerunek na arenie międzynarodowej. Polska w Świecie, Polska w Unii Europejskiej...

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Włóczykij
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1020
Rejestracja: 13 października 2009, 21:59
Lokalizacja: Pyrlandia

Postautor: Włóczykij » 29 listopada 2011, 17:03

Nazgul pisze:IPN.


to,że był w IPN to wiem, ale czy jego specjalizacją jest histroia najnowsza?
a jeśli tak to czy Polski czy Europy Wschodniej czy zzachodniej?

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26398
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 29 listopada 2011, 19:11

a cholera go wie. skoro w IPN i komisji wer. WSI to i poglądy miał jedne święte i prawidłowe. jedyne słuszne itp. a dawanie tez bez źródeł mi wystarczy.
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Włóczykij
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1020
Rejestracja: 13 października 2009, 21:59
Lokalizacja: Pyrlandia

Postautor: Włóczykij » 03 grudnia 2011, 23:53

ok, powróćmy do tematu.
Jeśli ktoś chce poznać zdanie prawdziwego historyka i politologfa, to polecam lekturę książki Anny Wolf-Powęski Niemcy wobec nazistowskiej przeszłości 1945-2010, wydanej ostatnio nakładem wydawnictwa Zysk i p-ka.
Opis podejścia tzw normalnych Niemców i polityki zarówno mocarstw zachodnich jak i Niemców samych do siebie, tudzież polityki ZSRR wobec Niemeic pokaze,ze artykulik, nad którym dywagujemy i tezy w nim zawarte są mniejw arte niż papier, na którym je spisano

zuikaku
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 7216
Rejestracja: 24 czerwca 2005, 18:09
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: zuikaku » 04 grudnia 2011, 11:09

Tak ? A to czemu ? Rozumiem, że pani Anna Wolf weszła w posiadanie tajemnic zachodnioniemieckiego wywiadu i okazało się, że nikt tam nie wymyślił tego sloganu o polskich obozach, co zapewne jest niezbicie "udowodnione" w tej książce.
A mówiąc poważniej, to zapewne nie ma tam nic o tym, o czym był artykuł zalinkowany przeze mnie. Zwłaszcza, że jak twierdzi Włóczykij, jest w tej książce o normalnych Niemcach, a nie o operacjach wywiadu. Po prostu mości Włóczykij przechwala się opracowaniem nie na temat i jeszcze arogancko opowiada, że to przesądza sprawę po jego myśli.
Wszystko oczywiście po to, by podtrzymać złudzenie propagandowe i fałsz w który sam Włóczykij uwierzył, że nie ma, nie było i być nie może różnic między polską a niemiecką racji stanu i Polska ma więc bez obaw robić co Niemcy grzecznie proponują. Takie jest tło szczególnej zawziętości z jaką Włóczykij tępi wielce prawdopodobny scenariusz, że to wywiad niemiecki wymyślił ten antypolski slogan o obozach.

Włóczykij
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1020
Rejestracja: 13 października 2009, 21:59
Lokalizacja: Pyrlandia

Postautor: Włóczykij » 04 grudnia 2011, 18:23

Zuikaku, zaczynasz rozumować niczym N88.
Anna Wolf Powęska, jeśli nie wiesz o tym, jest poltologiem, historykiem i anzwacą spraw niemieckich.
Jeśli byś przeczytał książkę, troszkę pomyślał, to byś się domyślił,ze w latach 50 tych Niemcom zachodnim nie była potrzebna wybielająca operacja.

ale faktycznie, masz rację. tkwij sobie w syndromie oblężonej twierdzy. to łatwiejsze.
a poza tym wsadź sobie swoje wycieczki typu,że coś tępię.
zachowujesz się jak jakiś mniej inteligentny Pisowiec

zuikaku
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 7216
Rejestracja: 24 czerwca 2005, 18:09
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: zuikaku » 04 grudnia 2011, 19:53

O, jak widać Włóczykij mi zarzuca mentalność oblężonej twierdzy, a sam mnie zidentyfikował jako przedstawiciela wrażych sił ("zachowujesz się jak jakiś mniej inteligentny Pisowiec").

Włóczykij pisze:Anna Wolf Powęska, jeśli nie wiesz o tym, jest poltologiem, historykiem i anzwacą spraw niemieckich.
...ale nie jest specjalistką od wywiadu i napisała książkę o zwykłych Niemcach, a nie o wywiadzie niemieckim, a my tu mówimy o nim. Wygląda na to, żeś dorwał jakąś książkę i się chwalisz jakby nie wiadomo o czym ona miała świadczyć. Jest nie na temat, co sam stwierdziłeś ("książka o zwykłych Niemcach"). To, co zalinkowałem, jest przynajmniej o tym, o czym jest ten wątek.

Włóczykij
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1020
Rejestracja: 13 października 2009, 21:59
Lokalizacja: Pyrlandia

Postautor: Włóczykij » 04 grudnia 2011, 21:10

nie nmniej jednak pdoała fakty dotyczące sytuacji wewnętrznej Niemiec w okresie od 1945 do 2010 roku i spojrzenia Niemiec na nazistowską przeszłość.
i wynika jasno, nawet dla cżłowieka, który liznął historię,że w latach 50 tych akurat Niemcy zachodnie czuły się rozgrzeszone we własnych i sojuszniczych oczach z nazizmu jako takiego.

ale, ale. może podaj mi zuikaku bibliografię, na ktorej opierał się autor tegoż artykułu.

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26398
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 04 grudnia 2011, 21:30

hmmm rozgrzeszone. no po prostu nikt o tym nie mówił. ani alianci ani Niemcy. Jedynie ZSRR i państwa satelickie twierdziły, że RFN to dalej III Rzesza. Jako, że RFN był niezbędny w Nato, jako zapora przed komunizmem itp. nikt nie bawił się po okupacji w rozliczenia itp. a wręcz przeciwnie dotował gospodarkę Niemiec - tj. plan Marshala. w tej sytuacji podnoszenie tematu obozów, zbrodni po Norymberdze było by bezcelowe i dla tej polityki szkodliwe. wiec po co Niemcy mieli by takie rzeczy robić?


Zuziaku udaje dalej, że mnie nie czyta :)
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Włóczykij
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1020
Rejestracja: 13 października 2009, 21:59
Lokalizacja: Pyrlandia

Postautor: Włóczykij » 04 grudnia 2011, 21:39

Nazgul pisze:hmmm rozgrzeszone. no po prostu nikt o tym nie mówił. ani alianci ani Niemcy. Jedynie ZSRR i państwa satelickie twierdziły, że RFN to dalej III Rzesza. Jako, że RFN był niezbędny w Nato, jako zapora przed komunizmem itp. nikt nie bawił się po okupacji w rozliczenia itp. a wręcz przeciwnie dotował gospodarkę Niemiec - tj. plan Marshala. w tej sytuacji podnoszenie tematu obozów, zbrodni po Norymberdze było by bezcelowe i dla tej polityki szkodliwe. wiec po co Niemcy mieli by takie rzeczy robić?


Zuziaku udaje dalej, że mnie nie czyta :)


dupa jaś. przede wszystkim kościół niemiecki propagował tezę o zrównoważeniu, a nawet przewyższeniu niemieckich ofiar bombardowań nad ofiarami obozów koncentracyjnych. następnie powojenne rozliczanie win wzbudziło odruch obronny, okazało się bowiem,że gdyby trzymać się sztywno ustaleń sprzed zakończenia wojny w Europie, to nagle należałoby wyrzucić ponad 70% nauczycieli, sędziów czy nawet specjalistów od gospodarki. na to nie stać było ani Adenauera ani Ulbrichta. Adenauer przyjął strategię zmniejszania win, zas w NRD nastąpiło coś takiego, jakby to klasa robotnicza była w ogóle rozgrzeszona z nazizmu, zas nazizm był agresorem.
lata zaś o których pseudonaukowiec na którego powołuje się zuikaku, to były lata utworzenia urzędu w Ludwigsburgu, a którey to urząd doprowadził do serii procesów od 1958 aż do 1968, kiedy to sądzono esesmanów m.in. z Sobiboru czy Treblinki.
i tu dochodzimy do lat siedemdziesiątych ub. wieku, kiedy wreszcie Niemcy zachodnie dostrzegły zobowiązania z tytułu win w panstwach za żelazną kurtyną, czylid ochodzimy do Willego Brandta.

a wywiad Gehlena? gdyby zukiaku pomyślał, to by wiedział w czym Gehlen był dobry

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26398
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 04 grudnia 2011, 21:49

tak ,ale świadomości przeciętnego Niemca przed 68 roku, to winni byli "inni", jacyś wybitni zbrodniarze, SS i takie tam. przełom 68 roku polegał na tym iż powojenne pokolenie 20 latków rozliczyło swoich rodziców nie tylko z obozów a także, z radosnego heilowania przy każdej okazji, z ukrywania grzechów i braku denazyfikacji. wielu zbrodniarzy w RFN czuło się całkiem swobodnie. Nazywanie się Mengele nie przeszkadzało w interesach jak i zapewne w przyjmowaniu togoż pana w domu.
kiedy wywleczono na światło dzienne listy współpracowników gestapo itp społeczeństwo przeżyło spory szok. tak na prawe rozliczenia w świadomości społecznej trwały do lat 90.

do tego doszła dyskusja nad "Gorliwymi katami Hitlera" - książka udowadniająca, iż wiedza o holocauście i zbrodniach była powszechna a statystyczny Niemiec był chętnym trybikiem nazizmu. Z grubsza zgadzam się z jej tezami. Niemcy oczywiście nie wiedzieli ile i jak ale zdawali sobie sprawę, że przesiedlenie to raczej do nieba. Zbyt dużo ludzi po prostu było zaangażowanych w zbrodnie.
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Włóczykij
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1020
Rejestracja: 13 października 2009, 21:59
Lokalizacja: Pyrlandia

Postautor: Włóczykij » 07 stycznia 2012, 00:43

Gorliwi kaci Hitlera to zostali tak przyjęci w Niemczech jak u nas zostali Sąsiedzi.

ale do rzeczy- NRD z problemem nie miało trudności, po prostu stworzyli nowe pojęcie prześladowanego przez III Rzeszę i po kłopocie, a zachód? zachód wybrał milczenie.
i to jest problem.


Wróć do „Wizerunek Polski”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości