PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

W Polsce jak w Rosji - więcej rozwodów niż małżeństw

Czyli jaki jest nasz rzeczywisty wizerunek na arenie międzynarodowej. Polska w Świecie, Polska w Unii Europejskiej...

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
mateuszjkl
Minister
Minister
Posty: 3992
Rejestracja: 01 listopada 2012, 20:05
Lokalizacja: Z daleka

Postautor: mateuszjkl » 29 stycznia 2013, 17:11

Ateistyczne małżeństwo jak to w ogóle brzmi ?
Toż to żadne małżeństwo a zwykła para połączona umową.

Awatar użytkownika
Malory
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1388
Rejestracja: 11 grudnia 2012, 21:33
Lokalizacja: Pomorze

Postautor: Malory » 29 stycznia 2013, 17:14

Ateistyczne małżeństwo jak to w ogóle brzmi ?
Toż to żadne małżeństwo a zwykła para połączona umową.


Brawo! Właśnie tym jest małżeństwo- umową. To że zawrzesz ją w kościele i ubierzesz się w białą suknię za grubą forsę a potem urządzisz z tego powodu imprezę dla dwóch rodzin na której teściowie, wujowie i szwagrowie upiją się w stopniu unieszkodliwiającym ich zdolności motoryczne nie czyni tego niczym więcej.
System pracy zarobkowej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
- Piotr Kropotkin

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9003
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Adi » 29 stycznia 2013, 17:16

Malory pisze:
W jakim Ty świecie żyjesz. :lol: Naprawdę szkoda mi Ciebie skoro żyjesz w rzeczywistości w której ludzie się rozwodzą, bo podpowiedziała im tak Róża Luksemburg i Chavez.



Ludzie się rozwodzą bo socjaliści wprowadzili ślub cywilny który jest zwykłą umową cywilną którą można w dowolnym momencie zerwać.

Atylla
Minister
Minister
Posty: 3293
Rejestracja: 24 stycznia 2013, 17:34
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postautor: Atylla » 29 stycznia 2013, 17:21

Po części też. Choć faceci lubią się zmieniać, zwłaszcza gdy okaże się że ich kobieta jest w ciąży.

Kobieta w ciąży to główna przyczyna ślubów.
"Nie daj się naprawiać hałastrze cienkoszyich, łysiejących wodzów. Nie proś, nie melduj, nie awanturuj się, nie ukorz, nie płaszcz, nie pełzaj."

Awatar użytkownika
Squidor
Radny powiatowy
Radny powiatowy
Posty: 102
Rejestracja: 23 stycznia 2013, 21:00
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Squidor » 29 stycznia 2013, 17:25

Ludzie się rozwodzą bo socjaliści wprowadzili ślub cywilny który jest zwykłą umową cywilną którą można w dowolnym momencie zerwać.


Dokładnie, małżeństwo jak mówiłem straciło swoją ideę. Teraz nie jest to sformalizowany związek dwojga ludzi, tylko raczej ich majątków
Mądra i pożyteczna jest władza, która nie dopuszcza, by ludzie czynili sobie nawzajem krzywdy, a jednocześnie nie miesza się do ich pracy i nie zabiera im zarobionego przez nich chleba.... Oto na czym polega dobre rządzenie.

Thomas Jefferson

Awatar użytkownika
mateuszjkl
Minister
Minister
Posty: 3992
Rejestracja: 01 listopada 2012, 20:05
Lokalizacja: Z daleka

Postautor: mateuszjkl » 29 stycznia 2013, 17:32

Brawo! Właśnie tym jest małżeństwo- umową. To że zawrzesz ją w kościele i ubierzesz się w białą suknię za grubą forsę a potem urządzisz z tego powodu imprezę dla dwóch rodzin na której teściowie, wujowie i szwagrowie upiją się w stopniu unieszkodliwiającym ich zdolności motoryczne nie czyni tego niczym więcej.


Nie! Małżeństwo to para składająca śluby przed bogiem. Umowa to umowa coś jak związek partnerski.

Atylla
Minister
Minister
Posty: 3293
Rejestracja: 24 stycznia 2013, 17:34
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postautor: Atylla » 29 stycznia 2013, 17:34

Sądzę że spieracie się o coś, co nie ma żadnego znaczenia.
"Nie daj się naprawiać hałastrze cienkoszyich, łysiejących wodzów. Nie proś, nie melduj, nie awanturuj się, nie ukorz, nie płaszcz, nie pełzaj."

Awatar użytkownika
Malory
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1388
Rejestracja: 11 grudnia 2012, 21:33
Lokalizacja: Pomorze

Postautor: Malory » 29 stycznia 2013, 17:36

Ludzie się rozwodzą bo socjaliści wprowadzili ślub cywilny który jest zwykłą umową cywilną którą można w dowolnym momencie zerwać.


Ci źli socjaliści wymyślili sposób w jaki kobieta może założyć rodzinę bez potrzeby uzależniania się od mężczyzny i która ma prawo zrezygnować ze związku który jej nie odpowiada. Co za źli socjaliści. Na pewno ci sami źli socjaliści wymyślili alimenty przez które musimy płacić na bachory, nawet kiedy nam się nie chce. Już widzę ten matriarchat.

Dokładnie, małżeństwo jak mówiłem straciło swoją ideę. Teraz nie jest to sformalizowany związek dwojga ludzi, tylko raczej ich majątków


A czym niby było wcześniej?

Nie! Małżeństwo to śluby przed bogiem.


A małżeństw się nie zawiera tam gdzie nie wierzą w Jahwe?
System pracy zarobkowej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
- Piotr Kropotkin

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9003
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Adi » 29 stycznia 2013, 17:42

Malory pisze:
Ci źli socjaliści wymyślili sposób w jaki kobieta może założyć rodzinę bez potrzeby uzależniania się od mężczyzny i która ma prawo zrezygnować ze związku który jej nie odpowiada.


A wystarczyło dać prawo do dowolnych umów międzyludzkich, których owi socjaliści już nie dali.


Malory pisze:
A małżeństw się nie zawiera tam gdzie nie wierzą w Jahwe?


A to nie ma innych wyznań?

Awatar użytkownika
mateuszjkl
Minister
Minister
Posty: 3992
Rejestracja: 01 listopada 2012, 20:05
Lokalizacja: Z daleka

Postautor: mateuszjkl » 29 stycznia 2013, 17:44

A małżeństw się nie zawiera tam gdzie nie wierzą w Jahwe?


Nadinterpretacja znaczeniowa. Nawet jak był politeizm , to składano śluby przed bogami.
Teraz wymyśliło im się "śluby cywilne" . Toż to nic innego jak umowa.
Koniec kropka. Nie można mylić małżeństwa z parą powiązaną umową. To jest różnica w wymiarze duchownym.

Awatar użytkownika
Malory
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1388
Rejestracja: 11 grudnia 2012, 21:33
Lokalizacja: Pomorze

Postautor: Malory » 29 stycznia 2013, 17:46

A wystarczyło dać prawo do dowolnych umów międzyludzkich, których owi socjaliści już nie dali.


Na co narzekasz bo masz problem z tym że małżeństwo jest teraz taką umową.

A to nie ma innych wyznań?


W Chinach też zawierają od wieków małżeństwa. A dopóki muzułmanie i chrześcijanie tam nie zawitali to bóstw tam nie było. Małżeństwo się zawierało jako formę ekonomicznej umowy, jak wszędzie tylko tam nie robiono cyrku z całą świętością tego. Zawierałeś ślub, po czym wracałeś do chaty pełnej konkubin.

Teraz wymyśliło im się "śluby cywilne" . Toż to nic innego jak umowa.
Koniec kropka. Nie można mylić małżeństwa z parą powiązaną umową. To jest różnica w wymiarze duchownym.


Tak jak wymiar duchowy zrobił z niewolnictwa niesieni dobrej nowiny Indianom i Afrykańczykom?

To emocjonalne nacechowanie do małżeństwa nie zmienia tym czym jest. Kiedyś czytałem książkę dla chrześcijan gdzie pisali że seks po małżeństwie nie jest po prostu seksem bo w pieprzącą się parę wstępuje Duch Święty. Widocznie nawet seks oralny potrafi mieć dla niektórych wymiar duchowy jak się uprą.
System pracy zarobkowej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
- Piotr Kropotkin

Awatar użytkownika
NRohirrim
Prezydent
Prezydent
Posty: 12171
Rejestracja: 09 października 2009, 11:00
Lokalizacja: PL
Kontaktowanie:

Postautor: NRohirrim » 29 stycznia 2013, 18:10

Malory pisze:W Chinach też zawierają od wieków małżeństwa. A dopóki muzułmanie i chrześcijanie tam nie zawitali to bóstw tam nie było. Małżeństwo się zawierało jako formę ekonomicznej umowy, jak wszędzie tylko tam nie robiono cyrku z całą świętością tego. Zawierałeś ślub, po czym wracałeś do chaty pełnej konkubin.

No Chiny są tysiące kilometrów stąd, więc ich zwyczaje nie mają dużego znaczenia dla Polski i Europy.
,,Lepiej żeby mowa była lepsza od ciszy, lub milcz'' - Dionizos z Halikarnasu

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9003
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Adi » 29 stycznia 2013, 18:10

Malory pisze:
Na co narzekasz bo masz problem z tym że małżeństwo jest teraz taką umową.



Ja nie mam z tym problemu, nazywam jedynie rzeczy po imieniu. Socjaliści uwielbiają rozwody bo to zarobek i kolejna możliwości dzielenia cudzego mienia.


Malory pisze:

W Chinach też zawierają od wieków małżeństwa. A dopóki muzułmanie i chrześcijanie tam nie zawitali to bóstw tam nie było. Małżeństwo się zawierało jako formę ekonomicznej umowy, jak wszędzie tylko tam nie robiono cyrku z całą świętością tego. Zawierałeś ślub, po czym wracałeś do chaty pełnej konkubin.


Ale żeś przykład wymyślił.

Po pierwsze w Chinach małżeństwa nei były rejestrowane przez władzę, po drugie nei były dobrowolne zupełnie bo to rodzina wybierała współmałżonka po trzecie pytano się o zgode zmarłych przodków

Awatar użytkownika
Malory
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1388
Rejestracja: 11 grudnia 2012, 21:33
Lokalizacja: Pomorze

Postautor: Malory » 29 stycznia 2013, 18:18

No Chiny są tysiące kilometrów stąd, więc ich zwyczaje nie mają dużego znaczenia dla Polski i Europy.


A co tak diametralnie różni ich ideę małżeństwa od naszej?

Ja nie mam z tym problemu, nazywam jedynie rzeczy po imieniu.


Tak jak i ja mówiąc że małżeństwo to umowa ekonomiczna dwóch rodzin dawniej i dwóch ludzi dzisiaj.

Socjaliści uwielbiają rozwody bo to zarobek i kolejna możliwości dzielenia cudzego mienia.


EVIL SOCIALISM! Na pewno wchodzą do domu, przystawiają spluwę małżonkom do głowy i każdą im się rozwieść.

Po pierwsze w Chinach małżeństwa nei były rejestrowane przez władzę


To czemu inne prawa miał konkubina od żony?

po drugie nei były dobrowolne zupełnie bo to rodzina wybierała współmałżonka


A u nas jeszcze wiek temu?

po trzecie pytano się o zgode zmarłych przodków


Ciekawy jestem cóż odpowiadali.

To tak jak w czasie tych ślubów kościelnych, gdzie Bóg błogosławi parze i każe im być płodnymi po tym jak okazuje się że wszechwiedzący Bóg zapomniał przy ołtarzu wspomnieć że mąż ukrywa to że jest gejem.
System pracy zarobkowej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
- Piotr Kropotkin

Awatar użytkownika
Squidor
Radny powiatowy
Radny powiatowy
Posty: 102
Rejestracja: 23 stycznia 2013, 21:00
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Squidor » 29 stycznia 2013, 18:21

A czym niby było wcześniej?


Wcześniej był związkiem na całe życie.
Mądra i pożyteczna jest władza, która nie dopuszcza, by ludzie czynili sobie nawzajem krzywdy, a jednocześnie nie miesza się do ich pracy i nie zabiera im zarobionego przez nich chleba.... Oto na czym polega dobre rządzenie.



Thomas Jefferson


Wróć do „Wizerunek Polski”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość