PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Prezydent Europy

Najbardziej znane postacie na Świecie, które kreują rzeczywistość. Kto jest dla Ciebie najważniejszy? Kogo potrzeba, a komu już podziękujemy…

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
NRohirrim
Prezydent
Prezydent
Posty: 12171
Rejestracja: 09 października 2009, 11:00
Lokalizacja: PL
Kontaktowanie:

Postautor: NRohirrim » 19 listopada 2009, 16:02

No wiadomo, wiadomo. To tak samo jak państwa Afryki Północnej to bliżej mają do Bliskiego Wschodu niż do Afryki jeśli chodzi o związki międzypaństwowe.
To jest chyba coś w stylu mapy podziału administracyjnego, czy coś na zasadzie mapy obwodów wojskowych, czy mapy przynależności do danych urzędów skarbowych itp.
,,Lepiej żeby mowa była lepsza od ciszy, lub milcz'' - Dionizos z Halikarnasu

Awatar użytkownika
Ambioryks
Poseł
Poseł
Posty: 1997
Rejestracja: 17 lipca 2007, 15:09
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: Ambioryks » 19 listopada 2009, 16:16

Nazgul pisze:Kapitaliści wybitnie przyczynili się do sukcesu NSDAP a sam Hitler nie został by kanclerzem bez pieniędzy i poparcia partii DN - organu sporej części przedsiębiorców niemieckich.

W Niemczech synonimem kapitalistów byli Żydzi, których Hitler nienawidził. Nazizm był antykapitalistyczny - etatystyczny - co nie zmienia faktu, że jedną z głównych przyczyn jego sukcesów było niezadowolenie z porażki Niemiec w I WŚ. Kapitalizm to system społeczno-gospodarczy oparty na własności prywatnej, wolności osobistej i swobodzie zawierania umów - a nazizm taki nie był, bo przecież Żydom zakazywał różnych rzeczy, m.in. związanych z handlem. Co prawda w III Rzeszy nie usiłowano zlikwidować własności prywatnej, ale państwo popierało wielkie korporacje przeciw ich konkurentom. To nie ma nic wspólnego z kapitalizmem.
Nazgul pisze:dokt. gospodarczą F. jest korporacjonizm a więc alternatywna dla socjalizmu i liberalizmu czy kons. kapitalizmu doktryna. Akurat W. F. powstał jako kontra przeciwko rządom demokratycznym, kapitalizmowi.

W sumie racja - choć faszyzm włoski to przede wszystkim statolatria i imperializm, a nie sprawy gospodarcze. Ze spraw gospodarczych główną rzeczą kojarzoną z czasami Mussoliniego są autostrady ;) - pierwsze w Europie (w III Rzeszy zresztą też, wzorem Włoch, zbudowano autostrady).
Nazgul pisze:rewolucjoniści mieli większość fabryk. Tylko dlaczego je mieli? Bo w każdej mieli poparcie rad robotniczych czyli niemal całej załogi. Dlaczego zajmowali ludne tereny? Bo mieli poparcie rad robotniczych w miastach, rad żołnierskich w garnizonach i chłopów na wsi.

Chłopów na wsi? Pipes pisał, że oni popierali zielonych eserowców, a nie czerwonych. I w ogóle skąd te informacje? Bo wiadomo, że bolszewicy od początku stosowali terror na masową skalę, wiec czy nie mogli wziąć tych fabryk i terenów siłą? Rozstrzelanie było ulubionym sposobem Lenina na pozbywanie się niewygodnych osób.
Nazgul pisze:Armia Czerwona nie wzięła się z powietrza a zrewoltowanych dywizji carskiej armii, ochotnicy którzy ją zasilili wzięli się ogromnej masy robotników a przedewszyskim chłopów

To wojska białych w takim razie skąd się rekrutowały? Przecież nie tylko ze szlachty, bo tyle jej w Rosji nie było w 1918 roku.
Jasne, że ACz nie wzięła się z powietrza - ale przecież trzeba pamiętać, że bolszewicy przeprowadzali przymusowy pobór. Ideowych komunistów było w ACz może kilka tysięcy. Gdyby do ACz wstępowano faktycznie tylko z pobudek ideowych, nie byłoby tylu dezercji.
Pipes podaje, że: Od stycznia 1919 do czerwca 1920 z Armii Czerwonej zdezerterowało ok. 2,6 mln żołnierzy; zdecydowana większość z nich powróciła w ciągu dwóch tygodni; niektórych z nich skazywano na ciężkie roboty, a w drugiej połowie roku 1919 612 dezerterów nawet stracono (do pierwszej zbiorowej egzekucji żołnierzy doszło pod koniec 1918 na froncie wschodnim: Trocki za zgodą Lenina kazał rozstrzelać 20 żołnierzy, w tym dowódcę i komisarza pułku). W lutym 1920 dywizja Armii Czerwonej wysłana na front zachodni w ramach przygotowań do wojny z Polską straciła wskutek dezercji 50% stanu. W 1920 w ciągu 5 miesięcy złapano pół miliona dezerterów. Wielu czerwonoarmistów nie miało pojęcia, co znaczą terminy używane przez rząd, w tym nawet pojęcie „wróg klasowy”. W okresie od października 1918 do kwietnia 1919 spośród 3,6 mln mężczyzn objętych nakazem mobilizacyjnym, nie stawiło się 617 tys., czyli 25%. Czerwonoarmiści, wstępując do służby czynnej, dowiadywali się że jeśli uciekną z pola walki, nie wykonają rozkazu lub będą nawet tylko narzekać na braki w aprowizacji, to ich towarzysze broni będą mieli obowiązek ich zastrzelić. W niektórych sowieckich jednostkach dowódcy i komisarze mogli rozstrzeliwać bez sądu i innych formalności wszystkich „wichrzycieli” i „egoistów”. W określonych sytuacjach rozmieszczone na tyłach bataliony rezerwowe miały rozkaz strzelać z karabinów maszynowych do wycofujących się czerwonoarmistów. W sierpniu 1919 Trocki utworzył na froncie południowym „oddziały zaporowe” (zagradilielnyje otriady), których zadaniem było patrolowanie dróg na bezpośrednim zapleczu strefy walk. Składały się one z wiernych i świetnie wyszkolonych żołnierzy, w dużej części z ideowych komunistów. Nieznana jest liczba czerwonoarmistów rozstrzelanych podczas wojny domowej, ale w 1921, czyli już po wojnie, rozstrzelano 43337 żołnierzy.
To też o czymś świadczy.
Nazgul pisze:bazą bolszewików był proletariat a proletariat w Rosji był w tych dwóch miastach.

Proletariat? Chyba tylko według bolszewickiej propagandy. Bo faktycznie wielu członków WKP(b) i żołnierzy ACz to byli lewicowi inteligenci, a nie proletariusze. Zresztą podobnie było potem w innych krajach satelickich ZSRS, a także w Afryce.
Nazgul pisze:jeśli znasz historię o wiesz jak masowe były to wystąpieni

To te wszystkie wystąpienia były bolszewickie? Nie burżuazyjne i eserowskie? Co innego rewolucja lutowa, która faktycznie miała ogromne poparcie społeczne (przynajmniej na początku, póki nie okazało się, że rząd Tymczasowy chce kontynuować wyczerpującą wojnę z Niemcami i Austrią), a co innego październikowa.
Nazgul pisze:nie utożsamiaj rew. z bolszewikami

Październikowej też mam nie utożsamiać z bolszewikami? Bo tą utożsamiam - tylko lutowej ni utożsamiam, bo lutowa była burżuazyjna.
Nazgul pisze:Wystarczy spojrzeć na wyniki wyborów do jednodniowej Dumy.

Nom, bolszewicy fatalnie przegrali - a wygrali eserowcy.
Nazgul pisze:Tak, wiemy. Bo Ty tak powiedziałeś

Jak to ja? Nie znasz piosenki Kazika?
http://www.youtube.com/watch?v=U6r5bm5xVE0
Nazgul pisze:Wolny Rynek jest samodegradowalny

Wolny rynek jest degradowany przede wszystkim przez państwo - które wprowadza podatki, przymusowe składki na ZUS, akcyzy, koncesje, licencje, zezwolenia i podnosi koszta pracy.
Nazgul pisze:wystarczy, że kilka firm konkurując ze sobą przy okazji wykosi konkurencję w niekoniecznie uczciwy sposób.

A czy wiesz, ile rocznie upada firm z powodu nadgorliwości i/lub błędów urzędników skarbowych? I czy wiesz, że ci urzędnicy nie ponoszą za to żadnej kary, żadnej odpowiedzialności? To jest gorsze niż wykaszanie konkurencji w nieuczciwy sposób - bo jest działaniem w majestacie prawa i z poparciem zamordystycznego państwa.
Co do reszty, nie chce mi się już kłócić - wałkowaliśmy ten temat setki razy.
NRohirrim88 pisze:Na wolnym rynku kupujący i sprzedający nie podlegają żadnym ograniczeniom ani przymusowi ze strony podmiotów zewnętrznych (np. władzy publicznej)

A słyszałeś o czymś takim, jak presja społeczna? I potrzeby konsumentów? Na wolnym rynku każdy producent stara się zaspokoić te potrzeby klientów. Zaś państwo nie musi tego robić, bo i tak ma z góry zapewnione pieniądze z podatków.
NRohirrim88 pisze:tzw. liberalny konserwatyzm, libertarianizm, anarchokapitalizm jest wymysłem imperialnego rządu Wielkiej Brytanii, czy w mniejszym stopniu Francji, a w obecnych czasach także USA, po to żeby lepiej kontrolować i uzależniać rynki danych krajów

Jakoś ideologami tego nie byli politycy ani ludzie w jakikolwiek sposób związani z polityką. Przeciwnie - tacy jak Henry David Thoreau i Lysander Spooner zostali nawet aresztowani za działalność antypaństwową.

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26645
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 19 listopada 2009, 16:23

W Niemczech synonimem kapitalistów byli Żydzi, których Hitler nienawidził. Nazizm był antykapitalistyczny - etatystyczny - co nie zmienia faktu, że jedną z głównych przyczyn jego sukcesów było niezadowolenie z porażki Niemiec w I WŚ. Kapitalizm to system społeczno-gospodarczy oparty na własności prywatnej, wolności osobis.
Znowu nie zgodzę się. Kapitaliści zapewniali środki NSDAP i weszli (jako DN) w koalicję z NSDAP co doprowadziło do zaprzysiężenia A.H. na Kanclerza. Co do popierania to mylisz kapitalizm, kapitalistów z antykapitalizmem. To, że A.H. wspierał jednych kapitalistów przeciw innym czy bazował na firmach-podporach władzy jest po prostu wzmocnioną tradycją państwowego kapitalizmu II Rzeszy w przeciwieństwie do raczej wolnorynkowych rządów socjalistów Eberta. Czy H. był wolno rynkowecem? Z całą pewnością nie.

cdn
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
NRohirrim
Prezydent
Prezydent
Posty: 12171
Rejestracja: 09 października 2009, 11:00
Lokalizacja: PL
Kontaktowanie:

Postautor: NRohirrim » 19 listopada 2009, 16:24

Ambioryks pisze:Jakoś ideologami tego nie byli politycy ani ludzie w jakikolwiek sposób związani z polityką. Przeciwnie - tacy jak Henry David Thoreau i Lysander Spooner zostali nawet aresztowani za działalność antypaństwową.


Zgadza się, zgadza sie. Bowiem państwa, które wymyśliły tą strategię jednocześnie nie pozwalały zbytnio na rozszerzenie się takich prądów we własnym kraju. To był produkt eksportowy, w celu destabilizowania innych krajów, a nie własnego.
,,Lepiej żeby mowa była lepsza od ciszy, lub milcz'' - Dionizos z Halikarnasu

Awatar użytkownika
Ambioryks
Poseł
Poseł
Posty: 1997
Rejestracja: 17 lipca 2007, 15:09
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: Ambioryks » 19 listopada 2009, 16:28

Nazgul pisze:To, że A.H. wspierał jednych kapitalistów przeciw innym czy bazował na firmach-podporach władzy jest po prostu wzmocnioną tradycją państwowego kapitalizmu II Rzeszy

Tylko że państwowy kapitalizm nie jest kapitalizmem wolnorynkowym. Porównaj sobie II Rzeszę i Anglię w drugiej połowie XVIII w. i pierwszej połowie XIX w.
Bismarck był antyliberałem - na gospodarkę to również się przekładało. Bo chyba nie nazwiesz Bismarcka liberałem gospodarczym.
NRohirrim88 pisze:To był produkt eksportowy, w celu destabilizowania innych krajów, a nie własnego.

Jakieś dowody na poparcie tej tezy?

Awatar użytkownika
PL2010Tube
Radny powiatowy
Radny powiatowy
Posty: 141
Rejestracja: 18 listopada 2008, 21:59
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: PL2010Tube » 19 listopada 2009, 20:05

To już pewne - Herman Van Rompuy został pierwszym Prezydentem Europy!

Awatar użytkownika
NRohirrim
Prezydent
Prezydent
Posty: 12171
Rejestracja: 09 października 2009, 11:00
Lokalizacja: PL
Kontaktowanie:

Postautor: NRohirrim » 19 listopada 2009, 20:09

Ta? To dosyć ciekawe, że prezydent miałby zostać/zostaje premier Belgii - tej Belgii, co samej jej grozi widmo rozłamu (Belgię tworzą Walonowie i Flamandowie).
Może wybrali go z tego względu, że daleko to nie będzie miał do Brukseli hah.
,,Lepiej żeby mowa była lepsza od ciszy, lub milcz'' - Dionizos z Halikarnasu

Awatar użytkownika
PL2010Tube
Radny powiatowy
Radny powiatowy
Posty: 141
Rejestracja: 18 listopada 2008, 21:59
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: PL2010Tube » 19 listopada 2009, 20:13

Haha, nie ma to jak świetna orientacja w bieżących sprawach :)
Otóż kolego, głównym atutem HVR w walce o prezydenturę było BARDZO SZYBKIE zjednoczenie Belgii i wyjście z kryzysu.
Radzę od czasu do czasu zajrzeć do jakiejś gazety, a dopiero później wypowiadać się na forum poświęconym polityce.

Awatar użytkownika
NRohirrim
Prezydent
Prezydent
Posty: 12171
Rejestracja: 09 października 2009, 11:00
Lokalizacja: PL
Kontaktowanie:

Postautor: NRohirrim » 19 listopada 2009, 20:23

Ciekawe w jakim sensie bardzo szybkie zjednoczenie. On jest od przełomu 2008/2009 premierem, a Belgia od lat istnieje jako kraj.
Tak się składa, że od czasu do czasu zajrzę do jakieś gazety, a nawet wtedy jak nie zajrzę to odpowiedzialny za to człowiek doniesie mi co ważniejsze wiadomości.
Z takim podejściem ,,haha kolego" i swoimi poradami zatem źle trafiłeś.
Zresztą w żadnej gazecie nie będzie tego na razie napisane skoro zebranie w gronie przywódców Unii Europejskiej odbywa się dopiero dziś wieczorem.
,,Lepiej żeby mowa była lepsza od ciszy, lub milcz'' - Dionizos z Halikarnasu

Awatar użytkownika
PL2010Tube
Radny powiatowy
Radny powiatowy
Posty: 141
Rejestracja: 18 listopada 2008, 21:59
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: PL2010Tube » 19 listopada 2009, 20:35

NRohirrim88 pisze:Zresztą w żadnej gazecie nie będzie tego na razie napisane skoro zebranie w gronie przywódców Unii Europejskiej odbywa się dopiero dziś wieczorem.

Śmieszny jesteś, panie :D . Gazety zamykają swoje numery o 22, niektóre pewnie nawet później. A informacja o wyborze została podana kilka minut po 19-stej. Zatem dlaczego gazety mają o tym nie pisać? Będą pisały, i to na czołówkach. To historyczny moment w dziejach Europy. Zresztą większość stacji już przerwała swoje programy i na bieżąco podaje informacje z Brukseli, szczegółową opisując biografię Prezydenta-elekta.

Awatar użytkownika
NRohirrim
Prezydent
Prezydent
Posty: 12171
Rejestracja: 09 października 2009, 11:00
Lokalizacja: PL
Kontaktowanie:

Postautor: NRohirrim » 19 listopada 2009, 21:36

Owszem, czasami bywam śmieszny. Ale nie jestem przynajmniej ociężały na umyśle:

Gazety zamykają swoje numery o 22, niektóre pewnie nawet później. A informacja o wyborze została podana kilka minut po 19-stej.


Gazety mają to do siebie, że jednego dnia są redagowane, a następnego dnia koleportowane.


To historyczny moment w dziejach Europy.


Po stylu pisania i awatarze rozumiem, że jesteś unionistą, ale tak się składa, że Europa nie kończy się jedynie na Unii Europejskiej.
,,Lepiej żeby mowa była lepsza od ciszy, lub milcz'' - Dionizos z Halikarnasu

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26645
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 19 listopada 2009, 23:21

A.

no ładnie cały post mi zjadło...

skrócie - kapitalizm panstwowy to też kapitalizm.
2. nie rozróżniam rewolucji - to jeden stan wrzenia a luty i październik to tylko fazy.
3.aby zajmować siłą trzeba mieć armię aby kilkudziesięciu ludzi zajeło taki obszar musi mieć ogromną armię a ma ją jeśli ma jej poparcie. Rady robotnicze poparły gremialnie bolszewików. Aby wygrac wojnę B. musieli mieć poparcie ludności i administrację. Z trzonu kilkuset inteligentów nie stworzysz administracji na tak wielkim obszarze, nie stworzysz armii i nie utrzymasz tą armią tereny z wrogą ludnością. Jednak bolszewicy wojnę wygrali. wnioski?
4. ambio proponujesz mi w sprawie rynku zamianę grypy na cholerę. Na państwo mam wpływ na korporację z USA żaden

5 "prezydent" UE - wybrano wielkie (a raczej małe) NIC. Kolejna pacynka wielkich. Baro-Nic i Rompuy-nic
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
samael86
Poseł
Poseł
Posty: 1583
Rejestracja: 30 sierpnia 2008, 17:24
Lokalizacja: Żory
Kontaktowanie:

Postautor: samael86 » 20 listopada 2009, 08:43

PL2010Tube pisze:To już pewne - Herman Van Rompuy został pierwszym Prezydentem Europy!


Nie krzycz!

PL2010Tube pisze:To historyczny moment w dziejach Europy.


tak to symboliczne kajdany niewolnictwa
http://cesarstworivii.phorum.pl/index.php ------> Wirtualne Cesarstwo Rivii zaprasza

Przywróćmy Monarchię w Polsce!

"Ludzie, którzy dla tymczasowego bezpieczeństwa rezygnują z podstawowej wolności, nie zasługują ani na bezpieczeństwo, ani na wolność." -- Benjamin Franklin

Awatar użytkownika
NRohirrim
Prezydent
Prezydent
Posty: 12171
Rejestracja: 09 października 2009, 11:00
Lokalizacja: PL
Kontaktowanie:

Postautor: NRohirrim » 20 listopada 2009, 08:56

Przede wszystkim to pewnie kolejna posada i pensyjka na którą pójdą ciężkie euro, także z naszej kiesy.

Jeszcze powracając do tego co napisał jeden z przedmówców, co do tego von Rompuya czy jak mu tam, to nie ma się czym tak podniecać tą postacią - nikt w Europie o nim nie słyszał, pomijając, że jest mało znany nawet w swoim własnym kraju.
,,Lepiej żeby mowa była lepsza od ciszy, lub milcz'' - Dionizos z Halikarnasu

Awatar użytkownika
Ambioryks
Poseł
Poseł
Posty: 1997
Rejestracja: 17 lipca 2007, 15:09
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: Ambioryks » 20 listopada 2009, 10:09

Nazgul pisze:to jeden stan wrzenia a luty i październik to tylko fazy.

Twierdzisz, że nie tylko rewolucja lutowa, ale również październikowa odzwierciedlały ówczesne nastroje społeczne? Że rewolucja październikowa nie miała mniejszego poparcia niż wcześniej lutowa?
Nazgul pisze:aby zajmować siłą trzeba mieć armię aby kilkudziesięciu ludzi zajeło taki obszar musi mieć ogromną armię a ma ją jeśli ma jej poparcie. Rady robotnicze poparły gremialnie bolszewików. Aby wygrac wojnę B. musieli mieć poparcie ludności i administrację. Z trzonu kilkuset inteligentów nie stworzysz administracji na tak wielkim obszarze, nie stworzysz armii i nie utrzymasz tą armią tereny z wrogą ludnością. Jednak bolszewicy wojnę wygrali. wnioski?

Wnioski: kilka tysięcy ideowych komunistów z Armii Czerwonej i drugie kilka tysięcy czekistów potrafiło zapanować nad podzielonym i zmęczonym wojną społeczeństwem.
Jeszcze raz pytam, skąd informacje o tak gremialnym poparciu? Z czyjej i której książki?
Bo ja swoje stwierdzenia wziąłem z książek Pipesa: "Rewolucja rosyjska" i "Rosja bolszewików" - a także z powtarzającej te same tezy "Krótkiej historii rewolucji rosyjskiej".
Nazgul pisze:proponujesz mi w sprawie rynku zamianę grypy na cholerę. Na państwo mam wpływ na korporację z USA żaden

Na państwo pojedyncza osoba prywatna nie ma wpływu - tylko jeśli zdobędzie poparcie.
Co do korporacji - jakby nastroje społeczne były bardzo antykorporacyjne, to myślisz, że ci ludzie też nie mieliby na nie wpływu? Bo, tak samo jak w przypadku państwa, oczywiste jest, że pojedyncza osoba też nie ma wpływu na korporacje. Tylko że, sytuacja jest jeszcze gorsza, kiedy te korporacje mają poparcie polityków - kapitalizm państwowy, jak sam to nazwałeś.
samael86 pisze:to symboliczne kajdany niewolnictwa

Nie przesadzałbym - choć też nie podoba mi się traktat lizboński w takim kształcie, jak obecnie - bo najpewniejszy kandydat na przewodniczącego Rady UE to nie jakiś komuch, tylko chadek - a przypominam, że chadekiem był m.in. Wojciech Korfanty. Jego też nie lubisz?
Poza tym, nie wiem, czy wiesz, ale pierwszym inicjatorem integracji europejskiej jako utworzenia jednego superpaństwa był Winston Churchill - konserwatysta i antykomunista. Za to Konrad Adenauer i Charles de Gaulle byli zwolennikami "Europy Ojczyzn". Który wg Ciebie jest największym mężem stanu XX w.?


Wróć do „Politycy światowi”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość